odwiedziłam niedawno Instytut Europejski

11.12.03, 10:14
co tam zobaczylam, to włosy na głowie stają - zupełna fikcja pracujących tam
kobiet w wieku emerytalnym - oto nasza Europa
    • Gość: baśka263 Re: odwiedziłam niedawno Instytut Europejski IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.03, 12:57
      Ale o co chodzi?
      Nie chcesz Europy, w której pracują niemłode kobiety?
      Chcesz, żeby już poszły na emeryturę?
      Co to jest "fikcja kobiet"?
      Co to ma wspólnego z wejściem do Europy?
      Pozdrawiam
      • zoska8 nie mam nic przeciwko kobietom w wieku emer. 11.12.03, 14:36
        tylko że ich praca w Instytucie Europejskim to fikcja: papieroski, kawka,
        pomarańcze. Po prostu nie mają tam żadnych zadań do wykonania. Czasami przyjmą
        jakąś delegację z Pabianic i na tym koniec. Nie ma to nic wspólnego z moich
        chceniem czy niechceniem Europy - ale wizytówka integracji w postaci Instytutu
        jest wielkim niewypałem - antyreklamą. A może oto chodziło.
        • Gość: Pysiek Re: nie mam nic przeciwko kobietom w wieku emer. IP: *.tpnets.com 11.12.03, 18:33
          Bzudy piszesz nie z tej ziemi w IE pracuje dużo osób w róznym przedziale
          wiekowym a wyciagajac wnioski w przyszłosci rozejrzyj sie lepiej. Zeby
          przekonac sie jak wyglada zycie IE proponuje zapisac sie na studia podyplowe
          poznasz dużo znanych osób i moze nieco zmądrzejesz :)
          • Gość: bis Re: nie mam nic przeciwko kobietom w wieku emer. IP: *.toya.net.pl 12.12.03, 09:11
            też kiedyś byłem w IE i mam takie samo zdanie jak zoska8 - najbardziej
            zapracowany okazał się portier - rozmawiał przez telefon 10 minut zamim raczył
            mnie zauważyć po wielu chrząknięciach - w pałacyku żywego duża, w oficynie obok
            kawka, papieroski - a była to godz. 12.oo w środku tygodnia - fiesta portoricana
Pełna wersja