nefnef
16.06.09, 21:42
Tylu zabitych, Łódź też się dołożyła do statystyk, a tu ani premier, ani
prezydent nie puszczają pary z gęby. Ilu musi zginąć na drogach w łykend aby
ogłosić żałobę narodową?
A czy Wy, forumowicze, nadal tak przy..przy-śpieszacie na drogach naszych i
zagubionych autostradach Grabarczyka nomen-omen?