Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym czasie

IP: *.rbinet.co.uk 17.06.09, 18:29
hozy Ci doktorzy
    • g.r.a.f.z.e.r.o Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym czasie 17.06.09, 18:33
      No, może nareszcie ktoś sie tym zajmie.

      Jak łapiduchy(oni nie zasługują na miano lekarzy) nie będą oszukiwać, to i
      lekarzom będzie można więcej płacić.
      • Gość: znam to z czego to wynika IP: *.jmdi.pl 17.06.09, 18:42
        NFZ wymaga do kontraktu zatrudnienia określonych specjalistów. Specjalistów jest
        mało, ponieważ niewydolny jest system uzyskiwania specjalizacji. JEst wielu
        doświadczonych lekarzy w danej dziedzinie, którzy nie mają specjalizacji
        "papierowej" choć znają się na tym nierzadko znacznie lepiej niż doktorzy z
        papiórkiem. Ponieważ NFZ wymaga papiórka a lekarzy z papiórkiem jak na
        lekarstwo, to przychodnie aby nie zostały zlikwidowane wykazują do NFZ lekarzy,
        którzy np. pracowali tam KIEDYŚ, albo przychodzą 1x w miesiącu itd (nierzadko
        wykazywani są lekarze, którzy o tym nie wiedzą). Wbrew pozorom takie działania
        leżą w interesie pacjentów, bo nieco poprawia się dostęp do lekarzy mających
        pojęcie o danej specjalizacji. W przypadku stosowania ścisłych kryteriów ludzie
        czekali by na wizytę u specjalisty wiele lat.
        I tyle - proponuję skończyć z fikcją, zacząć płacić za porady tym, którzy coś
        umieją (często wystarczy rezydent po kilkuletnim stażu w wybranej
        specjalizacji), poza tym nie wszyscy naprawdę muszą być u specjalistów leczeni -
        do dawkowania leków "na tarczycę" na podstawie TSH wystarczy "zwykła internista"
        albo rodzinny, podobnie jak leków na nadciśnienie wcale nie musi przepisywać
        kardiolog czy hipertensjolog (polskie kuriozum)
        • kosmiczny_swir Ech, Polska i Polacy 17.06.09, 19:08
          Ech, Polska. Kazdy tylko kombinuje jak sie dorobic kosztem innych. W normalnym
          kraju nikomu taki przekret nie przyszedl by do glowy.

          Nikt mi nie wmowi, ze sytuacji w Polsce winni sa jacys "oni" - politycy, agenci,
          uklad, co kto woli.

          Calemu balaganowi w Polsce winni jestesmy my, Polacy. Jesli sie za siebie nie
          wezmiemy i nie zaczniemy byc uczciwi do dalej bedzie taki bajzel jak jest. Wiec
          ludzie, wezcie sie do ku**y nedzy za siebie i nie robicie syfu w naszym wlasnym
          kraju!
          • 1stanczyk Dokladnie: my, my i po stokroc my. 17.06.09, 19:31
            Nie mamy zadnego wytlumaczenia.
            Ten nasz burdel jest tylko i wylacznie nasza "zasluga".
            "Zasluga" naszych katastrofalnych wyborow (LW miedzy innymi) i naszego
            elementarnego braku poszanowania dla nas samych.
            Nasze kolejne wladze to dokladne jest nasze zwierciadlo: od sprzedajnego,
            szabrowniczego rynsztoka po zasciankowe religijne i historyczne wstecznictwo
            dumnie przewijajace sie w urzedach, firmach, bankach, szkolach, kosciolach,
            mediach i na ulicach.

            Re: Ech, Polska i Polacy
            • Gość: mixer Biedna i głupia Polska kształci za friko lekarzy IP: *.icpnet.pl 18.06.09, 18:28
              A oni później wyjeżdżają do bogatych państw oszczędzając
              tamtejszym podatnikom pieniędzy na ich wykształcenie. A biedni
              polscy emeryci za pieniądze których panowie doktorzy się
              wykształcili czekają miesiącami na łaskę wizyty u specjalisty. A
              kasta polityków zawsze będzie miała w razie potrzeby błyskawiczny
              dostęp do najlepszych świadczeń medycznych, dlatego nie jest
              zainteresowana w przeprowadzeniu skutecznej reformy systemu zdrowia.
              Tyle w temacie...
              • sympatyklewicy Re: Biedna i głupia Polska kształci za friko leka 18.06.09, 21:12
                Gość portalu: mixer napisał(a):

                > dlatego nie jest zainteresowana w przeprowadzeniu skutecznej
                > reformy systemu zdrowia.
                > Tyle w temacie...[/b]
                *****************
                obecna władza (PełO) też nie jest zainteresowana ?
              • Gość: Krzys Re: Biedna i głupia Polska kształci za friko leka IP: *.138.204.37.bredband.tre.se 19.06.09, 05:40
                Jak jest tak wspaniale to dlaczego Ronaldo nie gra w Legii a Mesii w Wisle. Liczy sie kasa. Jezeli Stac Cie kupujesz najlepszych fachowcow i jezdzisz wypasiona bryka. Jesli nie, to naprawiasz swojego 126p sam.
                To tak w temacie
          • Gość: fakir Re: Ech, Polska i Polacy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.09, 17:40
            Zdaniem doktora Sławomira Zimnego, szefa łódzkiego związku
            zawodowego lekarzy, kontrola NFZ-etu pokazała to, o czym od dawna
            się mówi w środowisku. - Że jest nas za mało.
            Winno byc ... [ze oszukujemy dla kasy jesli sie da]
            Oczywiście, nie powinno być tak, że ktoś, kto do godz. 15 powinien
            być w szpitalu, od 12 przyjmuje w prywatnym gabinecie.
            Winno byc ... [od 12 zaczyna okradac ludzi, Państwo]
            Ale ludzie w pogoni za pieniędzmi robią różne głupstwa.
            Winno byc ... [za pieniedzmi szukaja kogo jeszcze mozna
            wykorzystac by zarobic wiecej]

            Od dawna proponuję kolegom, żeby z tym skończyli.
            Winno byc ... [proponuje by skonczyli krasc i oszukiwac]

            Przekonuję: "Rzućcie dodatkowe fuchy na dwa tygodnie. W tym czasie
            połowa przychodni upadnie, a te, które zostaną, zapłacą lekarzom
            tak, że nie trzeba będzie gonić ze szpitala do gabinetu". Ale jakoś
            nikt mnie nie chce posłuchać.
            Winno byc ... [zaplaca lekarzom tak ze nie trzeba bedzie
            oszukiwac, krasc]


            Koniec korekty. Reszta jest ok. po ostatnim zdaniu, powinien jeszcze
            byc dopisek . ....Oszukuja dalej.
          • sympatyklewicy Re: Ech, Polska i Polacy 18.06.09, 21:08
            kosmiczny_swir napisał:

            > ludzie, wezcie sie do ku**y nedzy za siebie i nie robicie syfu w
            > naszym wlasnym kraju!
            ***********
            czy wy towarzyszu już wzieliście się za siebie ?
          • palec1 Ech, Polska i Polacy 18.06.09, 21:29
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6733964,Okradli_zmarlego__brali_lapowki__Policjanci.html
        • Gość: nick w Niemczech... IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.09, 21:01
          właśnie jest tak, jak mówisz. Czyli, że lekarze domowi przepisują leki
          specjalistyczne, niekiedy np. też leki, o działaniu których mają informację
          jedynie od referentów farmaceutycznych, czyli przedstawicieli firm te leki
          produkujących. To prowadzi czasem do katastrofy, zwłaszcza, gdy chodzi o leki
          psychotropowe. Ale w sumie jest logiczne i nikomu nie szkodzące, by właśnie
          lekarze pierwszego kontaktu, czyli domowi, trochę ruszyli d..., umieli
          zinterpretować ekg, zdjęcia rentgenowskie, przynajmniej z grubsza, podstawowe
          wyniki badań tarczycy, znali się na lekach przeciw nadciśnieniu, na rodzajach
          insuliny i doustnych przeciwcukrzycowych itp.
          A do specjalistów w Niemczech czeka się też miesiącami, a w poczekalni, mimo
          ustalonego terminu wizyty, godzinami. Chyba, że jest się ubezpieczonym
          prywatnie. Ale to się może i w Niemczech zmieni...
          • josef_miejski Re: w Niemczech... 18.06.09, 19:31
            Gość portalu: nick napisał(a):

            > właśnie jest tak, jak mówisz. Czyli, że lekarze domowi przepisują
            leki
            > specjalistyczne, niekiedy np. też leki, o działaniu których mają
            informację
            > jedynie od referentów farmaceutycznych, czyli przedstawicieli firm
            te leki
            > produkujących. To prowadzi czasem do katastrofy, zwłaszcza, gdy
            chodzi o leki
            > psychotropowe. Ale w sumie jest logiczne i nikomu nie szkodzące,
            by właśnie
            > lekarze pierwszego kontaktu, czyli domowi, trochę ruszyli d...,
            umieli
            > zinterpretować ekg, zdjęcia rentgenowskie, przynajmniej z grubsza,
            podstawowe
            > wyniki badań tarczycy, znali się na lekach przeciw nadciśnieniu,
            na rodzajach
            > insuliny i doustnych przeciwcukrzycowych itp.
            > A do specjalistów w Niemczech czeka się też miesiącami, a w
            poczekalni, mimo
            > ustalonego terminu wizyty, godzinami. Chyba, że jest się
            ubezpieczonym
            > prywatnie. Ale to się może i w Niemczech zmieni...
            jestes buraku zle ubezpieczonym lachem, a chcesz, zeby niemiecki Pan
            Doktor twoje cuchnace i wicznie pijane cielsko badal? Popukaj sie po
            twoim niskim czole i chlej dalej.
            Ja jestem w Niemczech normalnie ubezpieczony, wiec Pan Doktor
            przyjezdza mnie badac/leczyc na telefon (mojej sekretarki).
            A cos ty chcial? Niemieckich Panów Lekarzy do kartoflanego menela
            sciagac?
            Niedoczekanie, buraku! Nie za moje pieniadze.
            • sympatyklewicy Re: w Niemczech... 18.06.09, 21:17
              josef_miejski napisał:

              > Ja jestem w Niemczech normalnie ubezpieczony, wiec Pan Doktor
              > przyjezdza mnie badac/leczyc na telefon (mojej sekretarki).
              *********************
              to wy towarzyszu mocno yntelygentny jesteście ...
        • clough Re: z czego to wynika 17.06.09, 21:28
          Gość portalu: znam to napisał(a):

          > NFZ wymaga do kontraktu zatrudnienia określonych specjalistów.
          Specjalistów jes
          > t
          > mało, ponieważ niewydolny jest system uzyskiwania specjalizacji.
          JEst wielu
          > doświadczonych lekarzy w danej dziedzinie, którzy nie mają
          specjalizacji
          > "papierowej" choć znają się na tym nierzadko znacznie lepiej niż
          doktorzy z
          > papiórkiem. Ponieważ NFZ wymaga papiórka a lekarzy z papiórkiem
          jak na
          > lekarstwo, to przychodnie aby nie zostały zlikwidowane wykazują do
          NFZ lekarzy,
          > którzy np. pracowali tam KIEDYŚ, albo przychodzą 1x w miesiącu itd
          (nierzadko
          > wykazywani są lekarze, którzy o tym nie wiedzą). Wbrew pozorom
          takie działania
          > leżą w interesie pacjentów, bo nieco poprawia się dostęp do
          lekarzy mających
          > pojęcie o danej specjalizacji.

          Takich bzdetów dawno nie czytałem. Wprowadzasz pojęcie
          lekarza "mającego pojęcie o danej specjalizacji." Kto to jest? Czy
          to odpowiednik majstra "złotej rączki", który na wszystkim się zna?
          Przecież tu chodzi o ludzkie zdrowie a nawet życie.
          • Gość: znam to Re: z czego to wynika IP: *.jmdi.pl 17.06.09, 21:39
            >Wprowadzasz pojęcie
            > lekarza "mającego pojęcie o danej specjalizacji." Kto to jest? Czy
            > to odpowiednik majstra "złotej rączki", który na wszystkim się zna?
            > Przecież tu chodzi o ludzkie zdrowie a nawet życie.

            aby zostać w polsce specjalistą onkologiem, trzeba przez 5-6 lat (w praktyce ok
            8) zrobić specjalizację z chorób wewnętrznych a nastepnie 2-3 lata (praktycznie
            dłużej, czasem z kilkuletnią przerwą na otwarcie nadspecjalizacji bo brak
            miejsc) zrobić onkologię

            podobnie jest z kardiologami, gastrologami i innymi specjalizacjami. Kardiologia
            obecnie to 5 lat interny + 4 lata nadspecjalizacji (bez przerw i opóźnień - a
            takie są ZAWSZE bo inaczej się nie da ze wzgl organizacyjnych).

            W efekcje specjalistą uprawnionym do leczenia w poradni zostaje się w wieku lat
            40 kilku.

            Tak się składa, że osobiście wolę iść do rezydenta, który kilka lat pracował na
            kardiologii w szpitalu niż do 50 letniej pani dr kardiolog, która ostatnie
            standardy czytała 5 lat temu (i tak dobrze)

            pojęcia o danej specjalizacji nie nabywa się na egzaminie specjalizacyjnym,
            tylko w czasie pracy.

            Podobnie operacje - jak u kogoś z rodziny mam problem to szukam gościa, który
            takich operacji robi DUŻo. Nierzadko jest to człowiek bez specjalizacji w ogóle
            (bo nie miał czasu jej zrobić), bez tytułów naukowych, ale za to świetny w
            swojej działce.

            I tyle
            • Gość: jedruch Bzdura IP: *.autocom.pl 17.06.09, 22:16
              jest specjalizacja podstawowa onkologia kliniczna, wcale nie trzeba robić interny;
              • Gość: asik Re: Bzdura IP: 188.33.38.* 17.06.09, 22:54
                Czekaj, ale onko kliniczna jako specjalizacja podstawowa jest chyba od dość
                niedawna. Głowy nie dam, ale parę lat temu nie była na liście podstawowych.
                Jeśli tak jest to "nowych" specjalistów mamy jeszcze całkiem niewielu, a
                pozostali musieli poświęcić trochę więcej czasu. Wbrew pozorom to o czym pisze
                "przedmówca" wcale nie jest takie bez sensu, ale chyba wymagało by jasnego
                określenia, co może jaki rezydent. Rezydenci mieliby szansę zarabiania jakich
                takich pieniędzy a pacjenci lepszy dostęp do ludzi ze specjalistyczną wiedzą
                • mazda1f Re: Bzdura 18.06.09, 00:50
                  Osobiście uważam, że za taki stan odpowiadają:
                  - brak odpowiednio dużej liczby miejsc na specjalizacjach
                  - nierynkowe stawki(6lat studia 1rok staz 5 specjalizacja +2-4 wedlug starych zasad a placa jaka dostawalem na drugim roku i to na niepełnym etacie)
                  - część starszych specjalistów może mieć w tym interes, żeby nowych specjalistów było mniej
                  Do tego dodałbym przerost administracji w takich szpitalach.
                  To tak jak z LOT vs tanie linie. Jedna firma potrzebuje 1500 czy więcej ludzi w administracji samej. Druga w administracji ma może 10 osób(nie licze pilotów/stewardes, bo i w jednej i w drugiej są tak samo niezbędni). Zapewne podobnie jest jesli chodzi o szpital prywatny vs. publiczny.
                  • carpaccio4 Re: Bzdura 18.06.09, 00:52
                    mazda1f napisała:

                    > Osobiście uważam, że za taki stan odpowiadają:
                    > - brak odpowiednio dużej liczby miejsc na specjalizacjach
                    i tu można zakończyć dyskusję
                  • Gość: nick Re: Bzdura IP: 89.229.201.* 18.06.09, 08:44
                    Bzdura ale Twoja. Zrób sobie TK głowy.
                    Jeżeli chcesz to co za problem - otwórz swój szpital z obsadą 10 osób w
                    administracji
                    • Gość: lady Re: Bzdura IP: *.access.telenet.be 26.06.09, 08:52
                      Spokojnie by wystarczylo gdyby te osoby w administracji normalnie
                      pracowaly 8 godzin z trzema przerwami (2x15 min i 1x30 min)
                      niewliczanymi do czasu pracy. Jednakze co latwo zauwazyc w takich
                      placowkach to to, ze prace administracyjne polegaja na plotkach,
                      piciu kawy, znoszeniu ciasta, obijaniu sie i narzekaniu na niskie
                      place a dodatkowo jeszcze na kombinowaniu jakby tu skroic placowke.

                      Dlatego czas skonczyc z fikcja, zaplacic lekarzom tyle, zeby
                      wystarczyla im praca w jednym miejscu, plus jesli chce to prywatny
                      gabinet. Ale na pnatwowym garnuszku ma byc rejestracja czasu pracy,
                      karty magnetyczne plus kamery nagrywajace i tyle. Zeby nie bylo tak,
                      ze pan doktor daje karte pani Jadzi z portierni a pani Jadzia o
                      odpowiedniej godzinie karte podbija. W prywatnych firmach to dziala
                      juz od lat. I jakas kontrola tego zlodziejstwa wreszcie. A nie, ze
                      lekarze podniosa raban i juz rzad sie skuli i dalej to samo.
          • Gość: Anulka Re: z czego to wynika IP: 82.145.89.* 18.06.09, 00:25
            Masz racje tu chodzi o ludzkie zdrowie, więc lepiej jak na wizyte do
            specjalisty bedzie według Ciebie sie czekłao nie pół roku ale 5 lat-
            na pewno bedzie zdrowiej.
            Ludzie nie dociera do was, ze NFZ nie stac na to aby zapłacić za
            usługi specjalisty? Więc próbuja za 1 grosz kupić auta od którego
            wymagaja aby był mercedesem.
            Jesli NFZ zacznie rynkowo wyceniac usługi to może specjaliści wróca
            do publicznych przychodni. Obecnie nie ma po co.
      • klara551 Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza 18.06.09, 20:00
        No to już wiem,dlaczego po Polsce lata powiedzonko-powiedz
        lekarzu,co masz w garażu.No przecież musi mieć dobre auto,żeby
        wszystkie wypłaty odebrać,a na pracę już nie ma czasu.
    • everettdasherbreed Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym czasie 17.06.09, 18:33
      Największym pracoholikiem wszechczasów był chyba Herrman Goering. Pełnił on między innymi następujące funkcje:

      Naczelny Dowódca SA (? grudnia 1922 - 23 kwietnia 1945)
      Deputowany do Reichstagu (NSDAP) (? maja 1928 - 23 kwietnia 1945)
      Przewodniczący Reichstagu (30 sierpnia 1932 - 23 kwietnia 1945)
      Premier Rządu Prus (11 kwietnia 1933 - 23 kwietnia 1945)
      Minister Rzeszy do spraw Lotnictwa (05 maja 1933 - 23 kwietnia 1945)
      Minister Rzeszy do spraw Leśnictwa i Łowiectwa (08 lipca 1933 - 23 kwietnia 1945)
      Gubernator Rzeszy (Reichsstaatshälter) w Prusach (30 stycznia 1935 - 23 kwietnia 1945)
      Naczelny Dowódca Luftwaffe (01 czerwca 1935 - 23 kwietnia 1945)
      Pełnomocnik Führera do spraw Planu Czteroletniego (18 października 1936 - 23 kwietnia 1945)
      Członek Tajnego Gabinetu (04 lutego 1938 - 23 kwietnia 1945)
      Przewodniczący Komitetu Ministrów do spraw obrony Rzeszy (30 sierpnia 1939 - 23 kwietnia 1945)
      General der Infanterie (generał broni wojsk lądowych)
      SS-Obergruppenfuehrer

      Oczywiście, za każdy etat brał pensję lub żołd.
      A lista z pewnością jest niekompletna. Z pewnością pełnił także różne funkcje społeczne np. przewodniczący związku łowieckiego, działacz organizacji kombatantów z I wojny światowej itp.
      • pumpernik Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza 17.06.09, 18:41
        A co na to jego pacjenci?
        • everettdasherbreed Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza 17.06.09, 19:12
          Lekarzem nie był, zatem pacjentów też nie miał.

          Ale miał dużo podwładnych. Dziesiątki milionów.
      • jk1962 Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza 17.06.09, 19:45
        everettdasherbreed napisał:
        > Największym pracoholikiem wszechczasów był chyba Herrman Goering.
        .............................
        Herrman Goering? To ten podobny do Michała Kamińskiego z PIS?
        • everettdasherbreed Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza 17.06.09, 21:38
          Odpowiem na to pytanie, gdy zobaczę Kaminskiego pilotującego samolot.
    • witek7205 Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym czasie 17.06.09, 18:34
      Rozpierdzielic NFZ w pizdu to i fikcja sie skonczy.
      Zamiast płacić przychodnim zacznijcie płacić pacjentom.

      • wanda43 Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza 17.06.09, 20:22
        witek7205 napisał:

        > Rozpierdzielic NFZ w pizdu to i fikcja sie skonczy.
        > Zamiast płacić przychodnim zacznijcie płacić pacjentom.
        >

        I podziekowac mr Buzek! On im dal takie mozliwosci
      • lambert77 Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza 19.06.09, 07:41
        :D jak dzieci jak dzieci. Mam pomysł wróćmy do starych sprawdzonych Wojewódzkich
        Urzędów Ekonomiki Ochrony Zdrowia czy jak się ten twór nazywał :) zobaczycie jak
        was wtedy lekarze będą r.chać w d.py i nawet nie będą udawać, że im przykro :)
    • wujaszek_joe Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza 17.06.09, 18:34
      W śląskim NFZ to jest raczej niemożliwe. System widzi czy w danym dniu lekarz
      nie pracuje gdzie indziej
      • Gość: z No ale komuchy rozpier.. system Kas Chorych, IP: 217.98.20.* 17.06.09, 20:55
        zastępując go chorym NFZ-tem. Miała być konkurencja Kas, a jest
        szambo. W dodatku Śląska Kasa chorych wdrożyła system pozwalający
        rozliczać usługi medyczne na bieżąco za pomocą kart chipowych
        (działają do dzisiaj), ale upupiono i Kasę i jej szefa, żeby tylko
        coś "udowodnić" (do dzisiaj nie wiadomo, co, bo zarzuty o
        niegospodarność upadły). Gdyby nie matolstwo postkomuchów, już teraz
        mielibyśmy rezultaty zdrowej konkurencji na rynku usług medycznych,
        no i nikt nie robiłby nas w bambuko biorąc pieniądze za fikcyjne
        kontrakty. Spadłyby składki, a i kolejki do specjalistów pewnie też
        byłyby mniejsze. Millera i jego bandę należałoby pogonić kijami i za
        ten grzech, i za sprzedanie nas ruskim w kwestii zaopatrzenia w gaz.
        • Gość: makowa panienka Re: No ale komuchy rozpier.. system Kas Chorych, IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.06.09, 09:27
          Millera i jego bandę należałoby pogonić kijami i za
          > ten grzech, i za sprzedanie nas ruskim w kwestii zaopatrzenia w gaz.

          Zgadza się wszystko tylko, że to Unia Wolności wraz z lobby profesorskim uwaliła
          ustawę o wprowadzeniu prywatnych ubezpieczalni i to właśnie korporacja lekarska
          nie chciała konkurencji
      • Gość: z Trzeba "podziękować" postkomuchom, że rozp.. Kasy IP: 217.98.20.* 17.06.09, 21:00
        Chorych i zastąpili je chorym NFZ-tem. Teraz mielibyśmy zdrową
        konkurencję na rynku usług medycznych, a tak mamy system pozwalający
        na zawieranie kontraktów na fikcyjne usługi. System informatyczny
        zbudowany w Śląskiej Kasie Chorych działa do dziś, mógłby zostać
        przyjęty w całym kraju i skończyłyby się takie cyrki, jak opisywane
        w artykule. No ale "doktór" Łapiński musiał to upupić, przecież jego
        koledzy (i on sam) straciliby fikcyjne posadki. Może skorzystałby
        pacjent, ale co to obchodzi zgraję łapiduchów? :/
        • Gość: z Re: IP: 217.98.20.* 17.06.09, 21:02
          Przepraszam za dwa bliźniaczo podobne wpisy, ale serwer się zbiesił
          i wyświetlił błąd, a po odświeżeniu nie było widać mojego postu. :-[
    • Gość: gonićzłodzieja Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym czasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 18:34
      Nikt nic nie kotroluje!A gdzie do tej pory byli urzędnicy NFZ? I co
      to za sankcja: będą sie tłumaczyć? Dowalić karę za oszustwa!
      • Gość: Minister Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.09, 22:53
        Tam już prokurator albo komisja sejmowa powinna siedziec.A nie żadne tam
        wyjaśnienia.
        • Gość: nik Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: 89.229.201.* 18.06.09, 08:48
          Ktoś ruszy lekarza?
          Przecież to paniska wielkie.
          Jakie jest wyjście?
          Nie chorować i zostawić lekarzy w spokoju (jest takie powiedzenie: nie ruszaj
          g... bo będzie śmierdzieć)
      • Gość: zdrowy Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 14:04
        No właśnie, przecież choćby przy okazji kontroli PIT-ów łatwo można
        zauważyć dziwne rzeczy! Jeśli ów lekarz ma PIT-y z tych 25 miejsc
        pracy...
    • olias Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym czasie 17.06.09, 18:36
      a odgrażał się Tusku że on się dowie ile doktory zarabiają naprawdę. i co? i
      ch...!
      • Gość: ks Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: 83.13.74.* 17.06.09, 20:25
        No i właśnie się dowiaduje, ale ty chyba nie chcesz tego zauważyć
      • Gość: Tusek Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: *.as.kn.pl 17.06.09, 22:53
        To pierwszy cud rządu tuska - cud rozmnożenia czasu.
    • Gość: gaduła czy zapłacił wszystkie podatki ? IP: 83.238.175.* 17.06.09, 18:36

      Jeżeli tak to mamy przykład jak trzeba dobrze pracować !!!

      Należy umieścić jego zdjęcie w prasie wraz danymi gdzie leczy !

      To jest postawa godna szacunku !
      • Gość: jknd Re: czy zapłacił wszystkie podatki ? IP: *.jmdi.pl 17.06.09, 18:44
        ciekawe czy jemu zapłacili i czy w ogóle wie, że pracuje w danej przychodni
        (mogli wykazać go bez jego wiedzy)
        • Gość: pi Re: czy zapłacił wszystkie podatki ? IP: *.chello.pl 17.06.09, 22:19
          O ja cię, ale zapier..la. Tytan pracy przodownik ludu pracującego.
          pomniki mu stawiać. I innych zmuszać żeby tak zap... Wtedy będzie się czekać na
          specjalistę 10 min. Czyli tak jak lud chce. Ba obywatel ledwo pierdnie a tu już
          gastrolog w dup. będzie rurę kładł i sprawdzał czy nie wyłazi jakiś hemoroid czy
          inne diabelstwo.
          Palec zaboli a tu już ortopeda z gipsem będzie leciał aby czasem palec się nie
          złamał a za nim zaraz chirurg na wypadek gdyby obywatelowi palec chciał odpaść.
          I wszyscy uniżeni a lud jeśli niezadowolony w dup. będzie kopał i dodatkowy
          wolontaryjny etat lekarzynom dodawał. A głupie doktory wszystko będą robiły jak
          im lud zagra bo tak nakazał (wg ludu) Hipokrates czy jaki tam Sokrates.
          • carpaccio4 Re: czy zapłacił wszystkie podatki ? 17.06.09, 22:27
            Gość portalu: pi napisał(a):

            Ba obywatel ledwo pierdnie a tu już
            > gastrolog w dup. będzie rurę kładł
            ty świntuchu
            • Gość: pi Re: czy zapłacił wszystkie podatki ? IP: *.chello.pl 17.06.09, 22:50
              ja? to ten gastrolog jeden
          • Gość: dr.no Re: czy zapłacił wszystkie podatki ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.06.09, 09:30
            A głupie doktory wszystko będą robiły jak
            > im lud zagra bo tak nakazał (wg ludu) Hipokrates czy jaki tam Sokrates.

            gupiś eskulap tak prawił
      • keisser Re: czy zapłacił wszystkie podatki ? 18.06.09, 02:30
        A od kiedy złodziejowi należy się szacunek?
        Przecież on najzwyczajniej kradnie moje pieniądze udając 'koniowała' w białym
        fartuchu.
    • arctgx Zinformatyzowany NFZ 17.06.09, 18:37
      Żenujące jest to, że takie stwierdzenia wymagają urzędniczych kontroli, a nie
      da się tego od razu podpatrzeć przez zapytanie do bazy danych.

      Swoją drogą, kontrole też są kosztowne i za sprawą dobrego rejestrowania można
      by je ograniczyć do tych niezbędnych.
      • Gość: chris Re: Zinformatyzowany NFZ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.09, 19:01
        Przy składaniu oferty do NFZ trzeba podać godziny pracy lekarza wymienionego z
        nazwiska. NFZ z góry wie, kto gdzie i kiedy pracuje. Wyciągają to teraz,
        ponieważ chcą ciąć kontrakty i rozpoczynają nawałę propagandową
        • Gość: zbig1113 Re: Zinformatyzowany NFZ IP: 89.228.3.* 17.06.09, 19:22
          Może i tak, ale kto dał im amunicję tą wojnę? Kosmici?
        • carpaccio4 Re: Zinformatyzowany NFZ 17.06.09, 22:40
          Gość portalu: chris napisał(a):

          > Przy składaniu oferty do NFZ trzeba podać godziny pracy lekarza wymienionego z
          > nazwiska.
          .
          generując pliki z aplikacji ofertowanie nie da się pominąć personelu i godzin
          jego pracy. widać są równi i równiejsi
          • jkal na ilu etatach jest frontmenka Kopaczowa? i czy dz 17.06.09, 22:47
            dzieli się z biedną Sawicką, która musiała oddać forsę, co ją słusznie dostała od tajemniczego wielbiciela, jako zadośćuczynienie za uczuciowe zaangażowanie
      • Gość: moro11 Re: Zinformatyzowany NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 20:02
        Częściowo tę plagę fikcyjnych etatów udało się opanować p.dr
        Sośnierzowi,byłemu szefowi Śl.Kasy Chorych....Ale potem go
        wyrzucono...Żeby się go pozbyć nasz Sejm nawet przegłosował zmianę
        ustawy o Kasach Chorych...Bo na Górnym Śląsku była faktyczna, pełna
        baza danych.Trochę to kosztowało,ale takiej bazy danych nie ma w
        innych regionach Polski.U nas można skontrolować dosłownie wszystko
        co dotyczy kosztów leczenia pacjenta...Dziwię się więc dlaczego
        zlikwidowano Kasy Chorych...bo to się rządowi Buzka udało.
        • Gość: z Re: Zinformatyzowany NFZ IP: 217.98.20.* 17.06.09, 21:19
          Właśnie dlatego, że się udało. W NFZ, jak w mętnym stawie, łatwo
          duże ryby łowić - nikt się nie połapie, skoro nie ma spójnego
          systemu nadzoru (tak jak to było / jest nadal w d. Śląskiej Kasie
          Chorych). Kiedyś przyjeżdżali do nas podpatrywać reformę systemu
          zdrowia, po "porządkach" poskomuchów tylko się z nas podśmiewają...
      • carpaccio4 mmedica, camsoft 17.06.09, 22:33
        i stary dobry pakiet świadczeniodawcy. pisane chyba tylko dla dymania systemu
    • Gość: Kicha Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym czasie IP: *.toya.net.pl 17.06.09, 18:45
      Wreszcie dokonali odkrycia! Przecież każdy wie, że od dawna doba
      lekarza ma średnio 36 godzin. Każdy wie także, że lekarze w ogóle
      nie śpią, nie bywają w domu, nie chorują, nie chodzą na
      urlopy...tylko pracują. Przemieszczenie się z jednego miejsca pracy
      do innego, położonego w drugim końcu dużego miasta, w godzinach
      szczytu zajmuje lekarzowi najwyżej kwadrans, chociaż każdemu innemu
      człowiekowi zajmuje godzinę. W szpitalu lekarz ma całodobowe dyżury
      i jest zawsze w świetnej formie i przytomnie obsługuje pacjentów, a
      nawet wykonuje skomplikowane operacje, chociaż normalny człowiek już
      dawno zasnąłby na stojąco.
      A nie byłoby prościej zatrudnić lekarza na 8 godzin dziennie na
      normalnym etacie w jednym miejscu?
      • Gość: sdf Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: *.jmdi.pl 17.06.09, 19:13
        > A nie byłoby prościej zatrudnić lekarza na 8 godzin dziennie na
        > normalnym etacie w jednym miejscu?

        najpierw trzeba byłoby mu za to przyzwoicie zapłacić...
        w Polsce nierealne - nie z powodu braku pieniędzy, tylko opinii publicznej bo
        doktór za dużo zarabiać nie może
        • Gość: zbig1113 Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: 89.228.3.* 17.06.09, 19:25
          Nie można normalnie zapłacić za pracę lekarza, bo jak widać na
          załączonym obrazku, płaci się po wielokroć za to samo.
          • Gość: sdf Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: *.jmdi.pl 17.06.09, 19:44
            gdybym miał JEDNĄ przyzwoitą pensję to by mi na niej ZALEŻAŁO. Jeżeli dostaje
            grosze, to nie zależy mi i sie nie staram oraz kombinuję by grosz do grosza..
            proste.

            Urynkowić system, zlikwidować fikcję "za darmo i sie należy", jak ktoś korzysta
            to niech płaci i tyle - reszta zrobi sie sama
            • ereta Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza 17.06.09, 20:27
              Gość portalu: sdf napisał(a):

              > gdybym miał JEDNĄ przyzwoitą pensję to by mi na niej ZALEŻAŁO.
              Jeżeli dostaje
              > grosze, to nie zależy mi i sie nie staram oraz kombinuję by grosz
              do grosza..
              > proste.
              >
              > Urynkowić system, zlikwidować fikcję "za darmo i sie należy", jak
              ktoś korzysta
              > to niech płaci i tyle - reszta zrobi sie sama
              Jak ludzie będą mieli tak małe dochody jak mają (również Ty?) i
              poważnie zachorujesz na kilka chorób to też będziesz takim
              chojrakiem?
              • Gość: gruby Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: 91.123.169.* 17.06.09, 22:35
                młody jest, zdrowy jeszcze i glupi wiec ma takie poglady a nie inne
            • Gość: leon Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: *.tpn.ceron.pl 17.06.09, 23:01
              Człowieku? Jaki grosz??? Mam wielu lekarzy w rodzinie i nie zauważyłem, żeby
              KTÓRYKOLWIEK z nich klepał biedę...
              Jeśli masz odwagę to opisz co robisz, na ilu etatach i za ile; wtedy będziemy
              rozmawiać... W innym przypadku po prostu bzdury klepiesz i ogłupiasz już i tak
              zakręcone społeczeństwo.
            • Gość: pacjent jesteś lekarzem? Zgroza!!!! IP: *.man.lodz.pl 18.06.09, 11:44
              > gdybym miał JEDNĄ przyzwoitą pensję to by mi na niej ZALEŻAŁO. Jeżeli dostaje
              > grosze, to nie zależy mi i sie nie staram oraz kombinuję by grosz do grosza..
              > proste.
            • zbig1113 Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza 20.06.09, 16:25
              Mała, zdaniem zainteresowanego, pensja nie może być
              usprawiedliwieniem dla przestępstwa.
        • ereta Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza 17.06.09, 20:23
          Gość portalu: sdf napisał(a):

          > > A nie byłoby prościej zatrudnić lekarza na 8 godzin dziennie na
          > > normalnym etacie w jednym miejscu?
          >
          > najpierw trzeba byłoby mu za to przyzwoicie zapłacić...
          > w Polsce nierealne - nie z powodu braku pieniędzy, tylko opinii
          publicznej bo
          > doktór za dużo zarabiać nie może
          ##### Kto Ci takich głupot o opinii publicznej naopowiadał? Jeśli
          nikt to sam zmyśliłeś?
          • Gość: sdf Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: *.jmdi.pl 17.06.09, 21:20
            > ##### Kto Ci takich głupot o opinii publicznej naopowiadał? Jeśli
            > nikt to sam zmyśliłeś?
            nie trzeba zmyślac
            wystarczy komentarze poczytac
            poza tym znam sytuację, kiedy w pewnym szpitalu zaczęto dobrze opłacać wybitnych
            fachowców wykonujących b trudne operacje ratujące życie - dowiedział sie o tym
            samorząd, nakazał zmianę uposażeń bo to niepolitycznie tyle płacić lekarzom,
            więc doktorzy... wyjechali za granicę
            • Gość: dosdf Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 18.06.09, 06:55
              Czyzbysmy mowili o Gdanskiej Akademii Medycznej???
    • Gość: none Wyludzanie pieniedzy, falszowanie dokumentow... IP: *.aster.pl 17.06.09, 18:47
      Prokuratorzy beda mieli pelne rece roboty.
    • Gość: zenn Czy teraz zostaną zmuszeni do oddania pobieranych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.06.09, 18:50
      wynagrodzeń i wsadzeni do więzienia za oszustwo?
      • Gość: nfz Re: Czy teraz zostaną zmuszeni do oddania pobiera IP: 217.98.84.* 17.06.09, 19:08
        Autor "zapomniał" dodać, że NFZ płaci nie za godzinę pracy, a za
        wykonane procedury. Tak że nie ma możliwości bez wykonanej pracy
        dotać kasę. A wykazują specjalistów, bo NFZ zawyżył wymagania i poza
        Warszawką nikt nie jest w stanie spełnić. Ot i cała filozofia. Tak
        że nie podniecaj się za badzo. A rozwiązanie ostateczne było by
        lepsze. Po co komu więzienie? Pod ścianę i już.
        • Gość: zbig1113 Re: Czy teraz zostaną zmuszeni do oddania pobiera IP: 89.228.3.* 17.06.09, 19:27
          Jeżeli można przekręcić NFZ na zatrudnionych lekarzach, to i można
          na procedurach.
        • ereta Re: Czy teraz zostaną zmuszeni do oddania pobiera 17.06.09, 20:31
          Gość portalu: nfz napisał(a):

          > Autor "zapomniał" dodać, że NFZ płaci nie za godzinę pracy, a za
          > wykonane procedury. Tak że nie ma możliwości bez wykonanej pracy
          > dotać kasę. A wykazują specjalistów, bo NFZ zawyżył wymagania i
          poza
          > Warszawką nikt nie jest w stanie spełnić. Ot i cała filozofia. Tak
          > że nie podniecaj się za badzo. A rozwiązanie ostateczne było by
          > lepsze. Po co komu więzienie? Pod ścianę i już.
          ########### Jak nie pracował odpowiednią ilość godzin to jakie
          zabiegi czy badania i porady wykonał? Pomyślunku!
          • Gość: sdf Re: Czy teraz zostaną zmuszeni do oddania pobiera IP: *.jmdi.pl 17.06.09, 21:22
            ##### Jak nie pracował odpowiednią ilość godzin to jakie
            > zabiegi czy badania i porady wykonał? Pomyślunku!
            wykonał za niego młody, specjalizujący się.. mało tego - najprawdopodobniej
            wykonał je dobrze.
            • zbig1113 Re: Czy teraz zostaną zmuszeni do oddania pobiera 20.06.09, 16:28
              To niech zapłacą temu który je wykonał.
    • Gość: hoży doktor Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym czasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 18:53
      Idiotyczny system służby zdrowia powoduje idiotyczne zachowanie uczestników tej gry!
      Coś jak z dawnych czasów PRL...
      • Gość: ja_xxx Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: 77.223.207.* 17.06.09, 19:05
        Szkoda, że lekarze podchodzą do swojej pracy jak do "gry", bo w
        tej "grze",jak to określiłeś, chodzi często o zdrowie i życie ich
        pacjentów...
        • Gość: zbig1113 Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: 89.228.3.* 17.06.09, 19:29
          Pacjenci to pionki w tej grze.
      • ereta Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza 17.06.09, 20:32
        Gość portalu: hoży doktor napisał(a):

        > Idiotyczny system służby zdrowia powoduje idiotyczne zachowanie
        uczestników tej
        > gry!
        > Coś jak z dawnych czasów PRL...
        ########### Bajdurzysz jak mały Kazio.
        • Gość: hozy doktor Re: Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym cza IP: *.am.wroc.pl 18.06.09, 11:59
          Moze jakis argument, dla odmiany...
    • Gość: colo Lekarz pracuje na 25 etatach jednocześnie IP: *.toya.net.pl 17.06.09, 18:58
      jak śmiecie mówić cokolwiek złego o biednych lekarzach?Jak byście
      zarabiali po 100-200zł za etat,to też szukalibyście 25
      etatów.Zwłaszcza,że dom 200m2 trzeba utrzymać,nową brykę kupić i na
      Dominikanę lecieć!
      • Gość: pp Re: Lekarz pracuje na 25 etatach jednocześnie IP: *.chello.pl 17.06.09, 20:26
        Rozumiem, że budowlaniec może jechać na Dominikanę, bankowiec może, sklepikarze
        mniejsi i więksi mogą, ale lekarz za dużo większe ryzyko, obciążenie psychiczne,
        dyżury nocne i świąteczne powinien jeździć maluchem, mieć 20m2 w bloku i
        najlepiej nie mieć wakacji, bo przecież musi "służyć ludziom"?
        • ereta Re: Lekarz pracuje na 25 etatach jednocześnie 17.06.09, 20:36
          Gość portalu: pp napisał(a):

          > Rozumiem, że budowlaniec może jechać na Dominikanę, bankowiec
          może, sklepikarze
          > mniejsi i więksi mogą, ale lekarz za dużo większe ryzyko,
          obciążenie psychiczne
          > ,
          > dyżury nocne i świąteczne powinien jeździć maluchem, mieć 20m2 w
          bloku i
          > najlepiej nie mieć wakacji, bo przecież musi "służyć ludziom"?
          ############## Należysz do tych nędzrzy lekarzy, którzy zawsze
          narzekają, a wszystko wymienione mają? Uczciwie? Z czego?
          • Gość: el medico Re: Lekarz pracuje na 25 etatach jednocześnie IP: 89.107.243.* 17.06.09, 20:37
            > ############## Należysz do tych nędzrzy lekarzy, którzy zawsze
            > narzekają, a wszystko wymienione mają? Uczciwie? Z czego?
            z pracy sloneczko, z pracy :)
            dodam ze na jednym etacie.
    • Gość: HA HA HA Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym czasie IP: 80.185.159.* 17.06.09, 18:59
      no to PO ..KOPACZ-LI
    • and_nowak To bardzo proste! 17.06.09, 19:10
      Nie wiecie jak to jest?
      A był ktoś z was w szpitalu po godz. 13:00?
      Przecież tam nie ma żadnego lekarza (poza dyżurnymi), wszyscy już dawno są na
      chałturach! Podobnie w KAŻDEJ PAŃSTWOWEJ PLACÓWCE. Lekarz jest nominalnie, a
      faktycznie bywa przez ułamek dnia.
      I dlatego między innymi proste badania w Polsce zajmują 2-3 razy więcej czasu,
      niż na Zachodzie.

      Drogie CBA! Wiecie jak poznać lekarza, który bierze, albo kombinuje na etatach?
      Wybierzcie dowolne nazwisko z listy...
      • aelithe Re: To bardzo proste! 17.06.09, 19:26
        androiw zmieniłeś nick i znowu swoje
      • Gość: hm Re: To bardzo proste! IP: *.jmdi.pl 17.06.09, 19:38
        A przecież problem służby zdrowia można rozwiązać dosłownie trzema przepisami:
        1) Pacjent płaci 100% za wizytę w "państwowej" przychodni, tzn. takiej która ma
        kontrakt z NFZ.
        2) Lekarz musi wystawić rachunek.
        3) Pacjent przedstawia NFZ rachunek na podstawie którego dostaje zwrot całości
        lub części pieniędzy.

        EFEKT

        Przychodnia będzie więc musiała mieć FIZYCZNIE lekarza w gabinecie, bo inaczej
        nic nie zarobi - pacjent nie zapłaci gotówki za konsultację, której nie było a
        lekarz nie będzie mógł "obskoczyć" kilku gabinetów w tym samym czasie. Jest
        rachunek, a więc wiadomo ile konsultacja faktycznie NFZ kosztowała. Z drugiej
        strony nie ma mowy o wałkach na linii przychodnia-NFZ (łapówki za wysokie
        kontrakty) bo o zyskach przychodni i wydatkach NFZ decyduje PACJENT płacąc
        gotówką a nie oni między sobą !

        To jest proste i co więcej działa w bardziej "socjalistycznych" państwach UE niż
        Polska. Czemu więc utrzymujemy ten burdel zwany służbą zdrowia bez "prawdziwej"
        reformy ? Bo reforma opłaci się tylko pacjentowi, a stracą właśnie tzw.
        "lekarze" czyli bandyci w kitlach okradający budżet właśnie pracą na 25 etatach
        i kontrolujący ich urzędnicy NFZ, którzy już nic nie będą mogli skręcić na boku.

        Zresztą lekarz na stołku Ministra Zdrowia tak samo uzdrowi służbę zdrowia jak
        rolnik w Ministerstwie Rolnictwa i KRUS albo adwokat w Ministerstwie
        Sprawiedliwości i korporacje adwokackie.

        Pozdrawiam rozumnych. Na pohybel wyborcom POPiSu



        • Gość: michas Re: To bardzo proste! IP: *.range86-132.btcentralplus.com 17.06.09, 19:40
          a jak ktos nie ma kasy?
          • Gość: hyrdel Re: To bardzo proste! IP: *.net-partner.pl 17.06.09, 20:19
            To proste.
            Kazdemu dac "karte kredytowa" z magnetycznym paskiem ktora bedzi placil, mam
            taka dodzisjaj a na niej pisze " Health Canada", idziesz do doktora w recepcji
            ci kasuja karte za wizyte. Ministerstwo placi za twoja "karte kredytowa". I
            problem rozwiazany. Nie placisz za usluge ktorej nie ma, a jak nie ma uslugi
            idziesz do innego "doktora", masz pieniadze przy sobie w postaci "karty kredytowej"
            • Gość: Darek Re: To bardzo proste! - ale nie u nas IP: 195.205.193.* 17.06.09, 20:31
              Może to proste w Kanadzie. Ale nie zapominajcie że POLAK POTRAFI.
              Przykład z życia - byłem zapisany do urologa, 34 w kolejce. Lekarz przyjmował
              raz w tygodniu, od 17 do chyba 18. W zasadzie nie wierzyłem że zostanę przyjęty.
              Jednak wszedłem już o 17.37 - i wszyscy pacjenci przede mną też !!!! Nikogo
              chyba nie brakowało. I lekarz nie nazywał się "spidi gonzales".
              A więc przy takim rozwiązaniu jak piszecie, wszyscy lekarze byliby pewnie tak
              szybcy, bo tego (maksymalnej ilości) wymagałby od nich ZAKŁAD. MASÓWKA.
              P.S. Jako dziecko miałem duży szacunek dla tego zawodu ... dzisiaj ... jestem
              starszy ...
            • wanda43 Re: To bardzo proste! 17.06.09, 20:41
              Czlowieku! Tu jest Polska i tu nie chodzi o to, aby bylo sprawiedliwie i
              akuratnie, ale o to, by kazdy lekarz wyszedl na swoje bez podatku! To oni mimo
              kryzysu napedzają gospodarke budując i wyposazając, zatrudniając gosposie na
              lewo oraz zmieniając samochody. I po ch.. to zmieniac?
            • lechujarek Karta z paskiem magnetycznym 18.06.09, 01:49
              ...została wprowadzona (pilotażowo) w Śląskiej Kasie Chorych.
              Przypomnijmy że kasa ta, w ciągu swojego krótkiego żywota jako jedyna zdołała
              wypracować zysk - podczas gdy inne kasy (bez karty) notowały ciągle straty.
              Po przyjściu do władzy SLD a w tym pana kostuchy-Łapińskiego, kasy natychmiast
              zlikwidowano w zamian wprowadzając NFZ. Bezpośrednim powodem była
              "nierównomierna dystrybucja środków" dla różnych Kas Chorych, a głównym
              winowajcą - oczywiście Śląska Kasa Chorych która ośmieliła się dopinać swój
              budżet. Na szybko sfabrykowano bajeczkę o tym jak to ŚKF bezczelnie dostawało i
              przejadało niezasłużone dotacje z budżetu państwa i voila!
              Prawdziwym powodem było jednak to, że jeszcze rok, dwa tego systemu i każdy by
              mógłby skojarzyć proste fakty, a wtedy trzeba byłoby karty wprowadzić na cały
              kraj...
        • Gość: jac Re: To bardzo proste! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 20:07
          Obecny system jest tańszy i bezpieczniejszy, bo można z góry ustalić koszty.
        • ereta Re: To bardzo proste! 17.06.09, 20:39
          Gość portalu: hm napisał(a):

          > A przecież problem służby zdrowia można rozwiązać dosłownie trzema
          przepisami:
          > 1) Pacjent płaci 100% za wizytę w "państwowej" przychodni, tzn.
          takiej która ma
          > kontrakt z NFZ.
          > 2) Lekarz musi wystawić rachunek.
          > 3) Pacjent przedstawia NFZ rachunek na podstawie którego dostaje
          zwrot całości
          > lub części pieniędzy.
          >
          > EFEKT
          >
          > Przychodnia będzie więc musiała mieć FIZYCZNIE lekarza w
          gabinecie, bo inaczej
          > nic nie zarobi - pacjent nie zapłaci gotówki za konsultację,
          której nie było a
          > lekarz nie będzie mógł "obskoczyć" kilku gabinetów w tym samym
          czasie. Jest
          > rachunek, a więc wiadomo ile konsultacja faktycznie NFZ
          kosztowała. Z drugiej
          > strony nie ma mowy o wałkach na linii przychodnia-NFZ (łapówki za
          wysokie
          > kontrakty) bo o zyskach przychodni i wydatkach NFZ decyduje
          PACJENT płacąc
          > gotówką a nie oni między sobą !
          >
          > To jest proste i co więcej działa w bardziej "socjalistycznych"
          państwach UE ni
          > ż
          > Polska. Czemu więc utrzymujemy ten burdel zwany służbą zdrowia
          bez "prawdziwej"
          > reformy ? Bo reforma opłaci się tylko pacjentowi, a stracą właśnie
          tzw.
          > "lekarze" czyli bandyci w kitlach okradający budżet właśnie pracą
          na 25 etatach
          > i kontrolujący ich urzędnicy NFZ, którzy już nic nie będą mogli
          skręcić na boku
          > .
          >
          > Zresztą lekarz na stołku Ministra Zdrowia tak samo uzdrowi służbę
          zdrowia jak
          > rolnik w Ministerstwie Rolnictwa i KRUS albo adwokat w
          Ministerstwie
          > Sprawiedliwości i korporacje adwokackie.
          >
          > Pozdrawiam rozumnych. Na pohybel wyborcom POPiSu
          >
          >
          >
    • dido0808 Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym czasie 17.06.09, 19:24
      i na tym polega tajemnica lekarskich zarobków.niby w każdym miejscu
      zarabia niewiele ale z 25 małych żródełek robi się rwący strumień z
      gotówką.
    • Gość: gosc Lekarz pracuje na 25 etatach jednocześnie IP: *.itt.com 17.06.09, 19:26
      lekarze i taksowkarze oszukuja na potege w Polsce, taki kraj
      oszustow
    • Gość: urszula Lekarz pracuje na 25 etatach jednocześnie IP: *.konin.mm.pl 17.06.09, 19:28
      Oczywiście, że należy NFZ rozwiązać. Uważam, że kontrola to też
      fikcja. Wszyscy widzimy już to od lat. Na drzwiach informacja-
      przyjmuje od 8-14, a poradę w rzeczywistości możemy uzyskać np.9,30-
      12.
      • 1stanczyk Jednym slowem legalizowac powszechne oszustwo i 17.06.09, 19:41
        zlodziejstwo, legalizowac nieposzanowanie innych, leglizowac burdel narzucany
        panstwu przez rozne zawodowe korporacje, ktore dzisiaj zastapily dawne
        szlacheckie i magnackie koterie szukajace w swojej walce o przywileje w kraju
        sojuszikow poza granicami panstwa.

        Legalizowac przegrany chaos jest niczym innym jak wyznaniem bezsilnosci panstwa
        w obliczu zagrozen jakie z soba niesie.
        Nieposzanowanie dla uczciwosci (a dokladnie tym jest praca w tych samych
        godzinach w wielu przychodniach) to dopiero poczatek.
        Zalegalizowane reklamowac bedzie nastepne ustepstwa.

        Re: Lekarz pracuje na 25 etatach jednocześnie
        • oserwatoreromano Re: Jednym slowem legalizowac powszechne oszustwo 17.06.09, 20:08
          1stanczyk napisał:

          > zlodziejstwo, legalizowac nieposzanowanie innych, leglizowac
          burdel narzucany
          > panstwu przez rozne zawodowe korporacje, ktore dzisiaj zastapily
          dawne
          > szlacheckie i magnackie koterie szukajace w swojej walce o
          przywileje w kraju
          > sojuszikow poza granicami panstwa.
          >
          > Legalizowac przegrany chaos jest niczym innym jak wyznaniem
          bezsilnosci panstwa
          > w obliczu zagrozen jakie z soba niesie.
          > Nieposzanowanie dla uczciwosci (a dokladnie tym jest praca w tych
          samych
          > godzinach w wielu przychodniach) to dopiero poczatek.
          > Zalegalizowane reklamowac bedzie nastepne ustepstwa.
          >
          > Re: Lekarz pracuje na 25 etatach jednocześnie


          -Jaki naród takie państwo
          -Jakie państwo taki NFZ
          -Jaki NFZ tacy lekarze
          -Jacy lekarze taki naród
          -Jaki naród...
          itd...

          Długo jeszce ten naród dochodzić będzie ze swoją kulturą osobistą i
          moralnością do standartów europejskich.
          To chyba noralka w kraju , w którym co kilka sekund można ujrzeć
          buraka kierowcę pokazującego drugiemu fucka, że lekarz pracuje na 25-
          ciu etetach etatach. Jaki naród tacy lekarze...

        • Gość: drno Jednym slowem legalizowac powszechne oszustwo i IP: 212.87.25.* 23.06.09, 12:07
          Niech sprawdzają, ciekawe jaki specjalista im bedzie siedział w
          poradni za stawke 10zł od pacjenta? NFZ płaci ok 48zl od porady
          specjalistycznej - a wtym ma byc wszystko - wynagrodzenie lekarza,
          pieniążki dla poradni i na badania.
      • Gość: pacjent Re: Lekarz pracuje na 25 etatach jednocześnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.09, 19:43
        Może ja nie rozumie tej gry , ale rozumie że skoro są nadużycia to z urzędu
        powinien ścigać tych "Stachanowców" prokurator i nie ma tłumaczenia że mało
        zarabiają i muszą nas podatników okradać czyli NFZ
        • ereta Re: Lekarz pracuje na 25 etatach jednocześnie 17.06.09, 20:47
          Gość portalu: pacjent napisał(a):

          > Może ja nie rozumie tej gry , ale rozumie że skoro są nadużycia to
          z urzędu
          > powinien ścigać tych "Stachanowców" prokurator i nie ma
          tłumaczenia że mało
          > zarabiają i muszą nas podatników okradać czyli NFZ
          FACHOWIEC nawet za darmo wykonuje pracę porządnie i uczciwie!!!!!!
          • Gość: el medico Re: Lekarz pracuje na 25 etatach jednocześnie IP: 89.107.243.* 17.06.09, 20:49
            > FACHOWIEC nawet za darmo wykonuje pracę porządnie i uczciwie!!!!!!
            widze ze sie nei mozesz ostrzasnac z tensknoty za komunizmem.
            nikt nie ma obowiazku wykonywania pracy za darmo.
    • Gość: corklion Lekarz pracuje na 25 etatach jednocześnie IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 17.06.09, 19:36
      No kiedys musialo sie chlapnac. Ja mam przyjemnosc korzystania z
      darmowej opieki medycznej w Irlandii.Wreszcie mam zeby prawie
      wyleczone ,poczyszczone itp.W ramach tutejszej medical card z ktorej
      korzystam wlasciwie jest zapewniony pelen podstawowy serwis
      stomatologiczny. Posiadajac karte medyczna poprostu ide do dentysty (
      nie zadnej przychodni czy spoldzielni) gosc ma poprostu licencje i po
      wykonaniu konkretnych zabiegow zwraca sie o refundacje. Mnie
      wlasciwie nic nie interesuje.Serwis jest na swietnym poziomie a
      lekarz rezerwuje sobie dla mnie conajmniej godzine.Fakt czekam okolo
      2 tygodni na wizyte ale jest to przyjemnosc do tego za free.Podobnie
      jest z lekarzem ogolnym ktory w razie potrzeby kieruje do klinik na
      badania szczegolowe.Lekarze sa naprawde profesjonalni a pielegniarki
      maja takie podejscie ze czlowiek czuje sie jakby byly kims bliskim.
      Ja wiem ze to odbiega od gloszonych opinii na temat polskich lekarzy
      i pielegniarek ktorzy ponoc sa najlepiej wyksztalceni i najlepsi- no
      nie sa. Chyba ze w kwestiach ekonomicznych - to owszem zgodze sie -
      dbac o swoj interes potrafia jak nikt. Byc moze Irlandia to prowincja
      kultury anglosaskiej ale wierzcie mi ze polska jest lata swietlne za
      ta prowincja. Maja tu sprzet i pieniadze a lekarze i pielegniarki sa
      po uczelniach calego swiata do tego maja podejscie do pacjenta.
    • Gość: aa Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym czasie IP: *.retsat1.com.pl 17.06.09, 19:37
      Przy takiej ilości godzin to i doby zabraknie!!! Zapewne jeszcze wykazują małe
      dochody. Fiskus powinien tez tam zajrzeć. Kasy fiskalne nie uzdrowiłyby
      sytuacji, ale trochę jednak poprawiły. W spółdzielniach niby są, ale mało komu
      wydają dowód wpłaty, chyba, ze się upomni (znam to z własnego doświadczenia)
    • Gość: miro Lekarz pracuje na 25 etatach. W tym samym czasie IP: *.chello.pl 17.06.09, 19:43
      Czemu np w szpitalu lekarze nie pracują w systemie 4 zmianowym. Idzie wtedy
      odpowiednio wykorzystać sprzęt, nie ma jakiś chorych dyżurów, wszystko jest max.
      wykorzystane.
    • Gość: wpt Wszyscy na dziesiątą proszę :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 19:44
      Jak ktoś nie wie dlaczego dlaczego w niektórych miejscach wszyscy są zapisani
      np. na 10.00 a w innych "doktor" się spóźnia 1 godz. zaś w kolejnym o 2 - no
      to już wie.
      Zaś jak się przyjdzie do pierwszego z miejsc o 10.30 a nikt się nie zapisał to
      "doktor już musiał wyjść".
      Ze zgrozą zauważyłem że chyba zaczyna mi się podobać idea NFZ.
      Mam tylko nadzieję że na przyszłość zauważenie pewnych patologicznych zjawisk
      w środowisku lekarskim nie zajmie NFZ-towi aż tyle lat (chyba tam zaczęli
      pracować nie-lekarze i ciche przyzwolenie się skończyło).

    • Gość: maciejkozlowski Lekarz pracuje na 25 etatach, ale nie Tusk winien! IP: *.range86-173.btcentralplus.com 17.06.09, 19:46
      Jako lekarz twierdze, że jest to skandal organizacyjny. Od kontroli nie jest
      Tusk (jak tu niektórzy ujadają) ale NIK we współpracy z NFZ i Izbą Lekarską.
      Tak się dzieli kompetencje !
      • ereta Re: Lekarz pracuje na 25 etatach, ale nie Tusk wi 17.06.09, 20:53
        Gość portalu: maciejkozlowski napisał(a):

        > Jako lekarz twierdze, że jest to skandal organizacyjny. Od
        kontroli nie jest
        > Tusk (jak tu niektórzy ujadają) ale NIK we współpracy z NFZ i Izbą
        Lekarską.
        > Tak się dzieli kompetencje !
        ############## W NFZ i Izbie Lekarskiej też są lekarze. Kruk krukowi
        oka nie wykole!
        • Gość: maciejkozlowski To jest skandal nad skandale !!! Gdzie NIK ? IP: *.range86-173.btcentralplus.com 17.06.09, 21:20
          Jestem lekarzem , ale coś takiego w głowie mi się nie może pomieścić. To
          paranoja. Ale nie Tusk winien, ale Minister Zdrowia, NIK i NFZ. Co to za
          piepszenie o Tusku ? Generał nie jest od tego co należy do sierżantów i kapitanów !
          • Gość: BESSA To jest skandal nad skandale !!! Gdzie NIK ? IP: *.adsl.hansenet.de 17.06.09, 22:26
            GUS i NIK to prywatna sluzba zdrowia Platformy,to oni wlasnie prostuja
            nieudolnosc PO i podaja jakie to cuda w Polsce.
            Wiecie ze PO to sekta zlodziejstwa i propagandy i to wlasnie w bolszewickim
            kraju POs-kryminalistow ma takie wziecie.
    • Gość: pavulon Lekarze to kupa oszustów ! IP: *.xdsl.centertel.pl 17.06.09, 19:47
      Społeczeństwo za to funduje złodziejom studia .
      • Gość: el medico Re: Lekarze to kupa oszustów ! IP: 89.107.243.* 17.06.09, 20:38

        > Społeczeństwo za to funduje złodziejom studia .
        to niech spoleczenstwo im nie funduje :) niech spoleczenstwo leczy
        sie u babki zielarki :)
        • Gość: kabaczek Re: Lekarze to kupa oszustów ! IP: *.icpnet.pl 18.06.09, 02:56
          > to niech spoleczenstwo im nie funduje :) niech spoleczenstwo leczy
          > sie u babki zielarki :)

          Typowe opowiastki lekarzy o zielarzach, ciężkiej pracy, swojej wielkości itd.
          Niestety znam to środowisko całkiem nieźle. Na 100 lekarzy znajdzie się może 5 z
          jakimiś zasadami moralnymi, reszta to muł społeczeństwa, poniżej linii dna.
          jeśli tylko w grę wchodzi kasa to zrobią każde świństwo, przekręt, zeszmacenie.
        • Gość: wiewiora bez wstydu IP: *.uwoj.wroc.pl 18.06.09, 10:54
          jak taki lekarz ma siedzieć w szpitalu do 15 , to niech tam siedzi
          za to mu płącą
          a po pracy , moze nawet w szesciu prywatnych gabinetach przyjmowac
          jednoczesnie
        • Gość: baba no patrz! łaskę robią, że leczą.... no żesz IP: *.uwoj.wroc.pl 18.06.09, 11:06
          ..
          • Gość: el medico Re: no patrz! łaskę robią, że leczą.... no żesz IP: *.124.209.171.dyn.user.ono.com 18.06.09, 14:35
            droga babko nie laske :) jesli placisz .
            jesli nie to do zielarki :)
Pełna wersja