michal_powolny12
21.06.09, 02:53
Skąd bierze się nasza łódzka niska kultura polityczna?Dlaczego aby
wygrać wybory parlamentarne lub do PE w tym województwie trzeba
opowiadać bajki jak to się kocha ten region, jakiego to on lobbingu
potrzebuje. Dla mnie wzorem kultury politycznej pozostaną mieszkańcy
Częstochowy którzy w latach 1991-1997 wysyłaki do sejmu warszawiankę
Helenę Góralską z UW, mieszkańcy regionu przemyskiego i
krośniejskiego w latach 1989-1997 wysyłali tak swanych
spadachroniarzy Janusza Onyszkiewicza i Jerzego Osiatyńskiego,
mieszkańcy Legnicy wysłali w latach 1991-1997 do sejmu wielkiego
pawnika z W-wy prof. Jerzego Ciemniewskiego. Nigdy ich wyborcy nie
zapytali co pan załatwił dla nas. Ludzie pytali tam o POlskę nie o
szosę. Nasi reprezentanci niestety od samego początku zajmowali się
głupotami w stylu: a brzydki Wajda chce nam zabrać szkołę filmową
nie patrząc iż pomysł był sensowny i miał na celu wzmocnienie
szkoły, a brzydki Leszek chce nam zabrać bank-to po idei
restruktyryzacji grupy PEKAO, a to rząd Kaczyńskiego zabiera nam
autostradę to o pomyśle lepszego przebiegu drogi W-wa-Wrocław, a to
zły rząd zabrał nam siedzibę PGE nie patrząc iż zmiany te miały
uzasadnienie ekonomiczne w tym podatkowe, a to Leszek Miller aby
wygrać wybory w 2001 naobiecywać musiał iż skrzyżowania autostrad
będą w okolicy Strykowa tak jakby nie było to oddawna zapidane w
planach, a to ministere i ważni posłowie interweniują bo samodzielny
związek piłkarski stwiwerdził iż dwa prowincjonalne kluby nie
spełniają wymogów/mataczyły więc idą sobie precz z eksraklasy. Czy
naprawdę nie stać nas na wybór mądrych ludzi którzy będą myśleli
kategriami Polski a nie ukicy Piotrkowskiej? Takim człowiekiem był i
jest prof. Ciemniewski. POtrafił powiedzieć wyborcom-nie interesują
mnie sprawy sublokale z tym idźcie do sowjego prezydenta. I ludzie
go trzy razy wybierali do Sdejmu. Ci mieli klasę a my do Brukseli
wyslalismy w 2004 pania Krupe zamiast Pawla Zalewskiego.