dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę politycz

21.06.09, 02:53
Skąd bierze się nasza łódzka niska kultura polityczna?Dlaczego aby
wygrać wybory parlamentarne lub do PE w tym województwie trzeba
opowiadać bajki jak to się kocha ten region, jakiego to on lobbingu
potrzebuje. Dla mnie wzorem kultury politycznej pozostaną mieszkańcy
Częstochowy którzy w latach 1991-1997 wysyłaki do sejmu warszawiankę
Helenę Góralską z UW, mieszkańcy regionu przemyskiego i
krośniejskiego w latach 1989-1997 wysyłali tak swanych
spadachroniarzy Janusza Onyszkiewicza i Jerzego Osiatyńskiego,
mieszkańcy Legnicy wysłali w latach 1991-1997 do sejmu wielkiego
pawnika z W-wy prof. Jerzego Ciemniewskiego. Nigdy ich wyborcy nie
zapytali co pan załatwił dla nas. Ludzie pytali tam o POlskę nie o
szosę. Nasi reprezentanci niestety od samego początku zajmowali się
głupotami w stylu: a brzydki Wajda chce nam zabrać szkołę filmową
nie patrząc iż pomysł był sensowny i miał na celu wzmocnienie
szkoły, a brzydki Leszek chce nam zabrać bank-to po idei
restruktyryzacji grupy PEKAO, a to rząd Kaczyńskiego zabiera nam
autostradę to o pomyśle lepszego przebiegu drogi W-wa-Wrocław, a to
zły rząd zabrał nam siedzibę PGE nie patrząc iż zmiany te miały
uzasadnienie ekonomiczne w tym podatkowe, a to Leszek Miller aby
wygrać wybory w 2001 naobiecywać musiał iż skrzyżowania autostrad
będą w okolicy Strykowa tak jakby nie było to oddawna zapidane w
planach, a to ministere i ważni posłowie interweniują bo samodzielny
związek piłkarski stwiwerdził iż dwa prowincjonalne kluby nie
spełniają wymogów/mataczyły więc idą sobie precz z eksraklasy. Czy
naprawdę nie stać nas na wybór mądrych ludzi którzy będą myśleli
kategriami Polski a nie ukicy Piotrkowskiej? Takim człowiekiem był i
jest prof. Ciemniewski. POtrafił powiedzieć wyborcom-nie interesują
mnie sprawy sublokale z tym idźcie do sowjego prezydenta. I ludzie
go trzy razy wybierali do Sdejmu. Ci mieli klasę a my do Brukseli
wyslalismy w 2004 pania Krupe zamiast Pawla Zalewskiego.

    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: 78.8.192.* 21.06.09, 09:04
      > potrzebuje. Dla mnie wzorem kultury politycznej pozostaną mieszkańcy
      > Częstochowy którzy w latach 1991-1997 wysyłaki do sejmu warszawiankę
      > Helenę Góralską z UW, mieszkańcy regionu przemyskiego i
      > krośniejskiego w latach 1989-1997 wysyłali tak swanych
      > spadachroniarzy Janusza Onyszkiewicza i Jerzego Osiatyńskiego,

      Czyli wg Ciebie, kultura polityczna przejawia się na wyborze kogoś
      spoza regionu, a nie temu, czy ma kompetencje ect? Fajnie... - No to
      niestety jeśli chodzi o samo miasto, w tym Łodzianie są wzorem do
      naśladowania... Bo ciężko znaleźć wśród Łódzkich prezydentów
      prawdziwego Łodzianina...


      > głupotami w stylu: a brzydki Wajda chce nam zabrać szkołę filmową
      > nie patrząc iż pomysł był sensowny i miał na celu wzmocnienie
      > szkoły, a brzydki Leszek chce nam zabrać bank-to po idei
      > restruktyryzacji grupy PEKAO, a to rząd Kaczyńskiego zabiera nam
      > autostradę to o pomyśle lepszego przebiegu drogi W-wa-Wrocław, a to
      > zły rząd zabrał nam siedzibę PGE nie patrząc iż zmiany te miały
      > uzasadnienie ekonomiczne w tym podatkowe, a to Leszek Miller aby
      > wygrać wybory w 2001 naobiecywać musiał iż skrzyżowania autostrad
      > będą w okolicy Strykowa tak jakby nie było to oddawna zapidane [i
      kolejne bzdury]

      No a teraz popatrz na to jak wygląda komunikacyjnie Łódź, oraz na
      fakt, do której kasy lądują podatki np z PGE (pieniędzy z regionu
      Łódzkiego), którego miasta budżet wspieraja...

      > Czy
      > naprawdę nie stać nas na wybór mądrych ludzi którzy będą myśleli
      > kategriami Polski a nie ukicy Piotrkowskiej?

      Właśnie nie stać nas, nad czym boleję... Bo przedstawiciele innych
      regionów dbają o swoje regiony, a Łódzcy nie. Mamy przez to najgorsze
      połączenia kolejowe. Komunikację drogową jedynie od wieków obiecaną.
      No ale widać dla Ciebie istotne jest tylko czy pieniądze Polska
      dostanie na budowę metra w Warszawie, inne miejsca w Polsce są nie
      istotne.


      • Gość: he3y oj michałek michałek IP: 188.33.68.* 21.06.09, 09:22
        Ty tak piszesz jak dziecko albo debil, ale skoro w niedzielę od
        rańca takie przemysliwania to chyba jednak debil
    • Gość: Bamil Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.toya.net.pl 21.06.09, 10:06
      Fajnie wiedzieć, że ludzie mają kompekls Łodzi.
      Pisząc takie rzeczy widać zależy Ci na wyzwyiskach w Twoją stronę.
      Ode mnie jednak usłyszysz dobre słowo. Mnie cieszą takie najazdy, na
      moje miasto, bo znaczą one, że Łódź jest kontrowersyjna, że pojawia
      się w dyskusjach częsciej niż inne miasta. Porównania z m. in.
      Warszawą, pokazują jaki kompleks mają mieszkańcy stolicy wobec
      Łodzian. Skoro masz czas w niedzielny ranek na zajmowanie się Łodzią
      to znaczy, że jest ona tego warta. Warta poświęconego na nią Twojego
      czasu. A czy dobrze czy źle, o nas piszesz, to już jest najmniejszy
      kłopot.
      Proszę o jeszcze wiecej zainteresowania się moim miastem z Twojej
      strony!
      • Gość: michal_powolny12 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.iwacom.net.pl 22.06.09, 18:21
        Kocham moje miasto i nie mogę się nadziwić jak można robić z niego
        pośmiewisko na całą Polskę. Tylko łódzcy i bygdoscy dziennikarze
        urządzali egzaminy ze znajomości topogafii wojewodom. Tylko w łodzi
        i Bydgoszczy na postkaniach przdwyborczych pytano dokładnie gdzie
        kandydaci mieszkają. Tylko w tych dwóch miastach robiono wielkie
        halo że ich reprezntanci w Sejmie/Senacie głosowali za metrem w W-
        wie. Tylko w tych dwóch miastach prezydenci dali się wpuścić w
        awantuę pod nazwą ja chcę IC, tylko w łodzi prezydenci dali się
        wpuścić w maliny czyli w tak zwany lokalny "port lotniczy". Jak pada
        jakaś rozsądana propozycja-naprawa łódzkiej filmówki, budowa dużego
        muzeum sztukinowoczesnej z wykorzystaniem kolekcji łódzkiego muzeum
        tak zwane łódzkie elity zaczynają tupać i krzyczeć. Nie ma łodzi na
        mapie pogody-awantura. Bank PEKAO likwiduje prowincjinalny banczek
        oferując inwestycje i nowe miejsca pracy-awantura. Inni nie tupali
        tyko rozmawiali i mają więcej (zobacz połączenie BZ i WBK, w
        Poznaniu pozostały ważne części centrali, Szczecin i Lublin po fuzji
        PEAKO). Gazeta Wyborcza-Łódź opisuje migracje łódzian do stolicy-
        źle. Tylko tutaj zachwyt może wzbudzać idiotyczny pomnik tysiąclecia
        czy jak to to się zwie złożony z cegieł z wyrytymi nazwiskami. TYlko
        tutaj prezydent który jako jedyny zalegalizował łapówki via tak
        zwany fundusz dobrowolnych darowizn może mieć swój pomnik, tylko
        tutaj nieudolny prezydent-pajac uchodzi za gwiazdę. Tylko tutaj
        prawdziwi miłośnicy swojego miasta muszą się ukrywać. Tylko tutaj
        władzom miasta może ujść oszustwo pod nazwą ŁTR. Tylko tutaj jest
        przyzwowlenie aby miejska spółka komunikacyjna zamiast zajmować się
        poprawą komfortu miejscowych pasażerów kupowała hurtowo PKS-y w
        regionie oddalonym o ładne kilometry. Tylko tutaj mieszkańcy
        oczekują od posłów/senatorów/posłów do PE że ci załatwią im drogę
        czy inne linie tramawajowe. Ot i problem.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: 78.8.192.* 22.06.09, 19:08
          > Tylko tutaj jest
          > przyzwowlenie aby miejska spółka komunikacyjna zamiast zajmować się
          > poprawą komfortu miejscowych pasażerów kupowała hurtowo PKS-y w
          > regionie oddalonym o ładne kilometry.

          Zaraz zaraz - jesteś niekonsekwentny - to powinieneś chwalić, wg mysli
          głównej swojej wypowiedzi...
          • Gość: michal_powolny12 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.iwacom.net.pl 22.06.09, 22:57
            Jestem konsekwentny. łódzkie fimy komunalne mają dostarczać usługi
            mieszkańcom tego miast(eczk)a a nie robić inwestycje po kraju.
            Prezydenci W-wy, Krakowa, Ostrołęki czy Płocka nie pozwalają na
            takie zakupy swoim firmom. To jest marnowanie pieniędzy mojej mamy i
            moich (do 2008 płaciłem podatki w tym śmiesznym mieście).
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 08:34
              Z jednej strony piszesz, że Łódzkie miejskie firmy, mają pracować tylko dla
              miasta, ale Łódzcy politycy maja nie pracować dla swojego miasta, tylko dla
              warszawy, albo od razu niech wybierają do sejmu, senatu pe osoby z warszawy, bo
              to jest trendy - zaiste - jeśli nie widzisz tu sprzeczności, to gratuluję...
              Większych głupot i mniejszej spójności poglądów dawno nie widziałem. Ot po
              prostu należy traktować Twoje wypowiedzi, jako wypowiedzi trolla i to jeszcze
              mającego jakis kompleks na punkcie Łodzi... Sorki, nie jestem lekarzem, więc się
              leczeniem tego problemu zajmować nie zamierzam.
              • Gość: michal_powolny12 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.111.178.75.static.crowley.pl 23.06.09, 12:57
                Parlamentarzysta ma reprexzentować kraj a nie region. Wybieram posła
                RP/senatora RP/posła do PE. Tam się załatwia sprawy kraju/UE a nie
                jakieś prowincjonalne interesy. Od tego są
                radni/prezydent/marszałek. Na poziomie kraju nie załatwia się
                interesów w stylu: droga do parku. To zadanie samorządu.
                Wojewoda to reprezentant rządu w terenie a nie interesów lokalnych w
                centrali. I wobec tego nie musi a wręcz nie powinien identyfikować
                się z lokalnymi grupami interesów. Dla mnie żenujące było
                przedstawienie jakie urządzili posłowie na Sejm RP wybrani w okręgu
                łódzkim gdy okazało się że ŁKS i Widzew spadają z ekstraklasy. To
                nie była sprawa posłów. To była decyzja PZPN.
                • big_news Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol 23.06.09, 13:12
                  Powodując się taką logiką, to w PE nie załatwia się spraw krajowych, a szersze,
                  europejskie. I tak dla posła z Polski nie powinny się liczyć finanse na drogi
                  między Łodzią i Warszawą, czy od Gdańska do Krakowa, tylko..., no właśnie,
                  jakie? To samo z Niemcem czy Włochem. Powinni mieć w poważaniu regiony z których
                  pochodzą, a zająć się... no właśnie, czym?
                  A idąc jeszcze dalej takim tokiem rozumowania, odwołując się do postu
                  początkowego, to skoro do parlamentu krajowego tacy choćby Łodzianie winni
                  wybierać spadochroniarzy z W-wy lub Mszany Dolnej, no bo tam rzekomo są łebscy
                  ludzie, a w Łodzi takich ani widu ani słychu, to Polacy powinni do PE głosować
                  na Francuzów albo Anglików, no bo tam demokracja ma ugruntowane tradycje,
                  politycy są gładcy i pachnący oraz noszą się zdecydowanie lepiej od naszych...
                  Ręce razem z majtkami opadają.
                  • Gość: michal_powolny12 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.111.178.75.static.crowley.pl 23.06.09, 13:30
                    Może tobie ręce opadają ale mądrym ludziom nie. Świadomy wyborca wie
                    że od interesów lokalnych jest samorząd a parlament krajowy od
                    tworzenia dobrego prawa zaś PE ma dbać o realizację polityk
                    Unii.Jedną z nich jest polityka spójności. I to są obowiązki posła
                    do PE a nie łażenia i proszenie o kasę na drogę AB. On ma sprawdzać
                    czy dane decyzje/sposób podziału środków służą realizacji polityki
                    UE.
                    • big_news Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol 23.06.09, 13:53
                      A w ramach tej mitycznej polityki UE mieszczą się drobne, regionalne zadania,
                      czy może PE jest ponad to? A jeśli zajmuje się on (ten PE) czymś WIĘKSZYM,
                      OGÓLNYM, PONADNARODOWYM, w ogóle, czymś OGROMNYM (na skalę kontynentu, na
                      szczęście, a nie świata całego, albo, co nie daj Bóg, Wszechświata wręcz!), to
                      możesz wyjaśnić ty mądry głupiemu, z czego się ten OGROM składa? Aby nie z tych
                      ścieżek i lokalnych drożyn, aby nie z dróg z miasta A do miasta B i tym
                      podobnych "duperel"? Ciekawym bardzo.
                      I drobiazg jeszcze:
                      nie wpadłeś, o mądry!, na to, że szeregowy europarlamentarzysta to może co
                      najwyżej zadbać o regularny odbiór swoich poborów w europarlamentarnej kasie, że
                      w praktyce sam osobiście jest tylko maciupeńkim trybikiem w tej machinie? Że on
                      se może wiesz co sprawdzić i wiesz na co wpłynąć? Wiesz, czy tylko tak sobie
                      pitolisz, kreując europosła na współczesnego herosa?
                      • Gość: michal_powolny12 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.111.178.75.static.crowley.pl 23.06.09, 14:34
                        Stanowiska PE ucierają się na forach komisji/grup politycznych.
                        Poseł do PE nie musi się zajmować ulicą Piotrkowską-jego ma
                        interesować czy polityka/decyzja ABC służy realizacji polityk
                        wspólnoty czy też nie. Patrz: definicja wódki i jej
                        zgodność/niezgodność z polityką ochrony produktów
                        regionalnych/lokalnych/tredycyjnych/naturalnych. Wy wolicie posła do
                        PE co zajmuje się pomocą łodzkiemu lotnisku, ja wolę Posła do PE
                        który bada czy przyjęcie Turcji leży w naszym interesie, wy lubicie
                        posła do PE co łazi w sprawie ŁKS, ja wolę posła do PE który pracuje
                        nad nowym prawem autorskim. Wy lubicie posła na Sejm co pyta się o
                        jakąś prowinjonalną drogę, ja wolę posła na Sejm który zajmuje się
                        usuwaniem przepisów blokujących budowę dróg. I tym się różnimy. Od
                        lokalnych dróg są samorządowcy a nie posłowie.
                        • big_news Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol 23.06.09, 14:53
                          A co, jeżeli ten, którego ja wolę, potrafi łączyć (i ma ku temu odpowiednie
                          "papiery) jedno z drugim? Tzn. interesują go zarówno kwestie ogólne, ale i
                          szczegółowe nie są mu obce?
                          A co z odpowiedzią na inne, wyżej postawione pytania? Wyłgasz się od nich takimi
                          nic nie znaczącymi ogólnikami?
                          I co ci każe sądzić, że poseł interesujący się np. łódzką piłką nożną nie jest
                          jednocześnie ekspertem do spraw rozszerzenia UE? I czym podbudujesz twierdzenie,
                          że osoba desygnowana do PE (lub naszego parlamentu), która ma w dupie lokalne
                          sprawy jest akurat tą, co to ma jakiekolwiek wyobrażenie o dobrym tworzeniu
                          choćby budżetu?
                          Jak ci się zdaje, czemu w nawet najstarszych demokracjach, parlamentarnych
                          instytucji nie okupują wyłącznie prawnicy? Przecież pozornie to właśnie
                          oni, jako właściwi, powinni zajmować ławy poselskie...
                          Już dawno temu, bodaj Napoleon powiedział, że wojsko to zbyt poważna sprawa, by
                          pozostawić ją tylko wojskowym. Resztę sobie dośpiewaj.
                          • Gość: michal_powolny12 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.111.178.75.static.crowley.pl 23.06.09, 15:43
                            Nie da się łączyć skutecznie gier i zabaw pod hasłem bronię Łodzi z
                            tworzeniem dobrego prawa/polityką w skali makro. Przyszły premier
                            (to do L.Millera) który opowiada androny o skrzyżowaniach autostrad
                            w pobliżu tego miasta jest najlepszym przykładem posła do ...Poseł
                            na Sejm RP ma nie reprezentować mieszkańców konkretnego powiatu lecz
                            RP. Dlatego wielkim szacunkiem obdarzam posłów którzy potrafili
                            głosować przeciwko dotowaniu z budżetu państwa tego czegoś na
                            Lublinku. Bo nie przestraszyli się internautów i "dziennikarzy prasy
                            regionalnej". Dla mnie wzorem parlamentarzysty będzie Andrzej Wajda
                            który nie ukrywał że w swoim okręgu wyborczym był dwa-trzy razy. Nie
                            miał bowiem na to czasu. Pracował efektywnie w W-wie.
                            Poseł/senator/poseł do PE nie jest od załatwiania dróg czy kładek.
                            Od tego są radni. Przywróćmy proporcję.
                            • big_news Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol 23.06.09, 16:19
                              No tak.
                              Wajda jako przykład dobrego posła... Paradne.
                              Wiesz co?
                              W tej sytuacji idealny byłby kolo, który otwarcie powiedziałby we własnym okręgu
                              wyborczym:
                              ludzie! mam was serdecznie w dupie! wy mnie wybierzcie, a ja wam obiecuję, że
                              przez najbliższe 4 lata mnie tu nie obejrzycie! wpadnę do was ponownie przy
                              okazji następnych wyborów i wtedy oddajcie na mnie swój głos! No.
                              A teraz powiedz, co taki kolo jest w stanie uchwalić, podjąć, ustanowić. Skoro
                              nie ma bladego pojęcia o tym co się dzieje w jego regionie, to co on może
                              wiedzieć o ogóle? Hę?
                              Co do strachu przed internautami i dziennikarzami regionalnymi...
                              Możesz być pewien, że ci wszyscy "wybrańcy narodu" bardziej trzęsą dupami niż
                              każdy "normalny" człowiek. Co prawda nie na co dzień, ale już w każdym roku
                              wyborczym i owszem. I to porządnie im się gacie trzęsą.
                              Poseł/senator/poseł do PE nie jest od załatwiania dróg czy kładek - powiadasz.
                              No tak. Oni są PONAD TO. Aby się do nich nie modlisz?
                              • Gość: michal_powolny12 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.iwacom.net.pl 23.06.09, 19:37
                                Wie co się dzieje tam gdzie mieszka. Andrzej Wajda był niezłym
                                senatorem I kadencji.Jerzy Ciemniewski zasuwał w sejmie i nie miał
                                czasu odwiedzać swoich wyborc ow a ci go trzy razy wybierali (1991,
                                1993 i 1997). Niektórzy prowincjonalni dziennikarze zamiast pytać
                                posłów o rzecy ważne pytają ich o głupoty w stylu lotnisko na
                                lublinku. Tak jak by to coś decydowało o inwestycjach a nie
                                obniżanie kosztów ptacy (w tym dość wysokich wynagrodzeń), dobre
                                usługi admibistracji i proste prawo.
                                • big_news Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol 23.06.09, 20:07
                                  No dobra.
                                  O tym, że łódzkie lotnisko stanowi dla ciebie jakąś zadrę - już wiemy.
                                  Że Andrzej Wajda twoim zdaniem w każdej dziedzinie mistrzem jest, również.
                                  No to w takim razie, skoro już systematycznie olewasz wyżej podniesione kwestie,
                                  może wytłumaczysz: po co ustawodawca stworzył coś takiego jak biura poselskie i
                                  jeszcze płyną z tego tytułu do parlamentarzystów ciepłe pieniążki co miesiąc?
                                  Tak dla jaj one istnieją, dyżury poselskie są obowiązkowe czy nie? A jeśli to
                                  pierwsze, to czemu ten wybitny Ciemniewski _nie_miał_czasu_ odwiedzać
                                  własnych wyborców, miał coś na swoje usprawiedliwienie prócz
                                  zasuwania w sejmie? Ciekawe jaką jeszcze piramidalną bzdurę wymyślisz dla
                                  obrony przegranej sprawy...
                                  • Gość: michal_powolny12 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.iwacom.net.pl 23.06.09, 22:04
                                    Główne Biuro Poselskie prof. Jerzego Ciemniewskiego mieściło się w W-
                                    wie a nie w Legnicy. W jego legnickiej filli petentów przyjmowali
                                    asystenci poselscy, były też dyżury radcy prawnego. I wszystko
                                    grało. Jest więcej dobrych parlmentarzystów któzy potrafili
                                    powiedzieć wyborcom: nie poprę waszych głupich lokalnych pomysłów.
                                    A co do "lotnika" na Lublinku-tak jest to dla zadra. Powód? Gdy w
                                    1990 władze miasta podejmowały decyzję o topieniu kasy w to coś
                                    łódzie elity zawyły z radości-Łódź będzie miała lotnisko. Nie liczył
                                    się interes mieszkańców osiedli położonych w pobliżu tegho czegośm
                                    nie liczyło się nic. Liczyła się gigantomania SP Grzegorza P. W
                                    Kielcach trwa dyskusja czy lotnisko jest im potrzebne, z uwagą
                                    słuchano ekspertów z W-wy którzy dowodzili że jest inwestycja
                                    poozbawiona rachunku ekonomicznego. U nas takich zatupano. a
                                    przecież wcześniejsza decyzja o zawieszeniu lotów rejsowych z/do
                                    Łodzi miałą swoje podstawy. I tak łódzkie "elity" wpuściły nas w
                                    maliny a miasto zmarnowało wiele lat. Gdyby nie prezydenci
                                    od "darowizn", "wód płodowych". "dywanów", "spółek towarzyskich"
                                    i "paradowania w czapkach" bylibyśmy w zupełnie innym
                                    miejscu,Miejscu o którym w 1990 roku pisaki w-wscy eksperci Łódź
                                    powinna skoncentrować się na inwestycjach wykorzystujących położenie
                                    na terenie rolniczym oraz rynek maowej produkcji tanich wyrobów
                                    przemysłu lekkiego. Ich przyjaciele z AE w Krakowie w referacie z
                                    1991 głosili: jedynym racjonalnym pomysłem aby Łódź mogła odegrać
                                    większą rolę gospodarczą w kraju jest jej trwałe związanie ze
                                    stolicą i powolne przekształcanie w jednostkę usługowo-techniczną z
                                    jednoczesnym wykorzystaniiem potencjału regionu rolniczego. Niestety
                                    nie pamiętam nazwisk autorów prezentacji z dwóch bardzo fajnych
                                    konferencji. Smutne jest to że tylko Marek Czekalski chciał część
                                    tych pomysłów wcielać w życie (umowa z W-wą). Pozostali machali
                                    szabaelką i g. robili.
                                    • big_news Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol 23.06.09, 22:12
                                      No tak.
                                      Wszyscy be, wszystko do bani, tylko nieboszczka UD wporzo.
                                      I wszystko jasne.
                                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: 78.8.192.* 23.06.09, 22:42
                                      > 1990 władze miasta podejmowały decyzję o topieniu kasy w to coś
                                      > łódzie elity zawyły z radości-Łódź będzie miała lotnisko.

                                      Ponieważ Wa-wa uparła sie na okęcie - nie było innej alternatywy -
                                      propozycja wspólnego lotniska bliżej nie przeszła. Co do mieszkańców,
                                      to lotnisko tam było dużo wcześniej i jak tam się sprowadzali
                                      wiedzieli o tym...


                                      > miejscu,Miejscu o którym w 1990 roku pisaki w-wscy eksperci Łódź
                                      > powinna skoncentrować się na inwestycjach wykorzystujących położenie
                                      > na terenie rolniczym oraz rynek maowej produkcji tanich wyrobów
                                      > przemysłu lekkiego.

                                      I całe szczęście tego nie zrobili, a mimo zawirowań mały i średni
                                      przemysł oparty na know how się rozwija i w Łodzi jest kilka firm
                                      zarabiających przyzwoite pieniądze na elektronice i informatyce, a że
                                      nie są na czołowych miejscach w gazetach ogólnopolskich - to i lepiej,
                                      bo znając aparat rządowy, pewnie by coś wymyślili, by albo dostac
                                      część tortu, albo uwalić te firmy, co sobie mimo wszystko radzą, dają
                                      zarobić warszawskie pensje pracownikom i w miare duże pieniądze
                                      inwestorom... A wszystko nie jest oparte na rolnictwie i usługach
                                      (choć te też są mile widziane), a na elektronice i informatyce.

                                      > większą rolę gospodarczą w kraju jest jej trwałe związanie ze
                                      > stolicą i powolne przekształcanie w jednostkę usługowo-techniczną z
                                      > jednoczesnym wykorzystaniiem potencjału regionu rolniczego.

                                      region rolniczy stolica chce zamienić w kopalnie węgla brunatnego...
                                      Tak a propos rolniczego charakteru województwa i usług dla stolicy.
                                      Właśnie po to są potrzebni p.Osłowie na wiejskiej reprezentujący
                                      region, by jakiś idiota kacyk kresląc sobie idiotyczne plany nie
                                      wprowadzał ich przeciwstawiając się lokalnej społeczności. Niestety
                                      wielki kosmopolito, to dla Ciebie za trudne do zrozumienia. Ale na to
                                      nie poradzę. Życzę znalezienia szczęścia po za mastem Łódź, skoro taką
                                      drogę wybrałeś i głosowania tak jak uważasz. A nam pozwól robić, tak
                                      jak my uważamy za stosowne.



                                      • Gość: michal_powolny12 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.111.178.75.static.crowley.pl 24.06.09, 10:29
                                        Mieszkańcy okolic "lotniska" Liublinek po zawieszeniu regularnych
                                        lotów odetchnęli z ulgą. Nikt nie mówił że to coś przerodzi się w
                                        coś więcej niż lotnisko sportowe. Władza ludzi oszukała. Ktoś kto
                                        kupował działkę/dom po zawieszeniu regularnych lotów miał prawo
                                        przewidywać iż ruch nie zostanie wznowiony. A co do Okęcia-to miało
                                        być wspólne lotnisko dla stolicy i Łodzi. Niestety Grzegorz P. nie
                                        wykazał woli rozmowy i poparł idiotów-fanów Lublinka.
                                        Region rolniczy-nowa kopalnia węgla brunatnego nie zmieni jego
                                        charekteru.
                                        Spółki technologiczne-pudło-Łódź ma za mały potencjał
                                        intelektualny/kulturowy/ludzki aby nastawiać się na wyrafinowane
                                        przemysły. Kilka inwestycji to pryszcz i eksperyment. Mówił o tym w
                                        2002/2003 roku b. MSP Wiesław Kaczmarek tłumacząc dlaczego Park
                                        Technologiczny powstanie w W-wie a nie w Łodzi. Powtórzyła to pani
                                        prezydent H.Gronkiewicz-Waltz w 2008 roku. Lepiej dla nas nastawić
                                        się na obsługę regionu/stolicy/przetwórstwo żywności.
                                        Mogliśmy stać się stolicą call-center. Nie wyszło bo władze Łodzi
                                        pogoniły przedstawicieli TP SA i CitiHandlowego, mogliśmy mieć na
                                        rogatkach Łodzi fabrykę gotowego żarcia dla zwierząt-nie mamy. Tą
                                        ostanią inweestycję przejął Sochaczew. A mieliśmy atuty-tanią siłę
                                        roboczą, dostawców, węzeł Olechów. Władze Łodzi są mistrzami w
                                        marnowaniu szans. Stolica daje nam na tacy złote jabłko a nasi
                                        włodarze od razu się krzywią-a to widzą plamkę, a to im się ogonek
                                        nie podoba i inne bzdury.
                                        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.09, 10:45
                                          > A co do Okęcia-to miało
                                          > być wspólne lotnisko dla stolicy i Łodzi. Niestety Grzegorz P. nie
                                          > wykazał woli rozmowy i poparł idiotów-fanów Lublinka.

                                          nie wiem, kto nie poparł tego przedsięwzięcia, ale z tego co słyszałem to opory
                                          były z obu stron...

                                          > Region rolniczy-nowa kopalnia węgla brunatnego nie zmieni jego
                                          > charekteru.

                                          Jak nie - akurat - jedne z lepszych i bardziej dochodowych ziem chcą zamienić na
                                          kopalnię. Dodatkowo powstałaby nowa elektrownia blisko miasta (bo węgla
                                          brunatnego nie wozi się na duże odległości).

                                          > Spółki technologiczne-pudło-Łódź ma za mały potencjał
                                          > intelektualny/kulturowy/ludzki aby nastawiać się na wyrafinowane
                                          > przemysły.

                                          Większych idiotyzmów dawno nie czytałem.... Po za tymi farmazonami, masz jakieś
                                          przekonujące ekspertyzy na temat zbyt małego potencjału
                                          intelektualnego/kulturowego/ludzkiego?

                                          > Kilka inwestycji to pryszcz i eksperyment. Mówił o tym w
                                          > 2002/2003 roku b. MSP Wiesław Kaczmarek tłumacząc dlaczego Park
                                          > Technologiczny powstanie w W-wie a nie w Łodzi. Powtórzyła to pani
                                          > prezydent H.Gronkiewicz-Waltz w 2008 roku. Lepiej dla nas nastawić
                                          > się na obsługę regionu/stolicy/przetwórstwo żywności.

                                          A Ty w to wierzysz... Ok, Twoja wiara, ale proszę nie wmawiaj nam idiotyzmów.

                                          > Mogliśmy stać się stolicą call-center.

                                          Czyli mieć specjalistów od niskopłatnej pracy w kiepskich warunkach i w
                                          dziedzinie, która można w kilka miesięcy przenieść gdziekolwiek indziej... Brawo
                                          - świetna perspektywa.

                                          > mogliśmy mieć na
                                          > rogatkach Łodzi fabrykę gotowego żarcia dla zwierząt-nie mamy.

                                          mogliśmy? a jakie były warunki, byśmy mieli? I dodatkowo jakie miejsca pracy
                                          byśmy mieli, jak płatne i jak szybko taką produkcję można przenieść w inne
                                          dowolne miejsce?

                                          > Stolica daje nam na tacy złote jabłko a nasi
                                          > włodarze od razu się krzywią-a to widzą plamkę, a to im się ogonek
                                          > nie podoba i inne bzdury

                                          Stolica coś daje? - nie raczej zabiera, proponuje byle co w zamian za to, że nie
                                          będziemy wchodzić jej w konkurencyjne tematy.

                                          • Gość: Stefan26 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.acn.waw.pl 24.06.09, 12:20
                                            Gość portalu: Kaczus (Tomek) napisał(a):
                                            > kopalnię. Dodatkowo powstałaby nowa elektrownia blisko miasta (bo węgla
                                            > brunatnego nie wozi się na duże odległości).

                                            A czy bliskość źródła prądu to jest słaby argument za rozwojem wielu
                                            nowoczesnych a wciąż energochłonnych przemysłów? Raczej odwrotnie.

                                            > > Spółki technologiczne-pudło-Łódź ma za mały potencjał
                                            > > intelektualny/kulturowy/ludzki aby nastawiać się na wyrafinowane
                                            > > przemysły.
                                            >
                                            > Większych idiotyzmów dawno nie czytałem.... Po za tymi farmazonami, masz jakieś
                                            > przekonujące ekspertyzy na temat zbyt małego potencjału

                                            A w jakiej części Łodzi się wychowałeś by tak twierdzić? Jaką łódzką uczelnię
                                            kończyłeś? Łódź miała szansę czasów przmysłu włókienniczego, który się skończył.
                                            Ale zgormadziła wielki potencjał ludzki, który jest z niej wypychany. I ty to
                                            popierasz. Popierasz degenerację miasta.

                                            > > Kilka inwestycji to pryszcz i eksperyment. Mówił o tym w
                                            > > 2002/2003 roku b. MSP Wiesław Kaczmarek tłumacząc dlaczego Park
                                            > > Technologiczny powstanie w W-wie a nie w Łodzi. Powtórzyła to pani
                                            > > prezydent H.Gronkiewicz-Waltz w 2008 roku. Lepiej dla nas nastawić
                                            > > się na obsługę regionu/stolicy/przetwórstwo żywności.
                                            >
                                            > A Ty w to wierzysz... Ok, Twoja wiara, ale proszę nie wmawiaj nam idiotyzmów.

                                            Zainspirowaliście mnie i dzisiaj założyłem wątek Łódź jako przedmieście
                                            Warszawy. Proponuję przenieść tam dyskusję, bo ten temat doskonale pasuje.

                                            > > Mogliśmy stać się stolicą call-center.
                                            >
                                            > Czyli mieć specjalistów od niskopłatnej pracy w kiepskich warunkach i w
                                            > dziedzinie, która można w kilka miesięcy przenieść gdziekolwiek indziej... Braw
                                            > o
                                            > - świetna perspektywa.

                                            To się nazywa niemoc strategiczna :PPP

                                            > > mogliśmy mieć na
                                            > > rogatkach Łodzi fabrykę gotowego żarcia dla zwierząt-nie mamy.
                                            >
                                            > mogliśmy? a jakie były warunki, byśmy mieli? I dodatkowo jakie miejsca pracy
                                            > byśmy mieli, jak płatne i jak szybko taką produkcję można przenieść w inne
                                            > dowolne miejsce?

                                            Tu ma rację. Wrocław brał co wpadło. I takie LG za tysiączek brutto i takie "IT"
                                            jak HP callcenter za dwa i pół dla informatyka, ale potem przyszły takie za pięć
                                            tysięcy dla najlepszych absolwentów, czy Toyota. W tej Toyocie i tak dostaje się
                                            dwie trzecie tego co w poznańskim volskwagenie, ale jak na Wrocław to nieźle.

                                            > > Stolica daje nam na tacy złote jabłko a nasi
                                            > > włodarze od razu się krzywią-a to widzą plamkę, a to im się ogonek
                                            > > nie podoba i inne bzdury
                                            >
                                            > Stolica coś daje? - nie raczej zabiera, proponuje byle co w zamian za to, że ni

                                            Czytając forum w Poznaniu to dopiero zrozumiałem. Poznań był zawsze w Polsce
                                            najbogatszy i wszyscy go doili. Mało kto wie, że jak wyliczali spece z
                                            ekonomicznej za prl tylko Wrocław dostał mniej na inwestycje, ale Poznań płacił
                                            podatki, a Wrocław dawał cegły ;) I teraz od dziesięciu lat Warszawa jest
                                            najbogatsza ale wciąż kasuje premię za bycie stolicą co jeszcze wykorzystuje do
                                            wyszarpywanie dodatkowej kaski.
                                            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.09, 12:55
                                              > A czy bliskość źródła prądu to jest słaby argument za rozwojem wielu
                                              > nowoczesnych a wciąż energochłonnych przemysłów? Raczej odwrotnie.

                                              pod warunkiem, że produkcja tej energii nie zniszczy kilku innych rzeczy -
                                              dlatego elektrownia atomowa - jak najbardziej, elektrowni na węgiel brunatny,
                                              który jest jednym z droższych materiałów - jeśli weźmiemy pod uwagę efektywność,
                                              z których pozyskuje się energię.... Dodatkowo zniszczy rozwiniętą infrastrukturę
                                              rolniczą na tym terenie.

                                              > A w jakiej części Łodzi się wychowałeś by tak twierdzić? Jaką łódzką uczelnię
                                              > kończyłeś? Łódź miała szansę czasów przmysłu włókienniczego, który się skończył

                                              Co ma do rzeczy, gdzie kto się wychował. Tu ma do rzeczy jaką uczelnię
                                              skończyłem - tak jak większość osób, z którymi pracuję, czyli skończyliśmy
                                              Politechnikę Łódzką i bynajmniej nie na kierunku włókienniczym, a na matematyce,
                                              informatyce bądź elektronice.

                                              > Tu ma rację. Wrocław brał co wpadło. I takie LG za tysiączek brutto i takie "IT
                                              > "
                                              > jak HP callcenter za dwa i pół dla informatyka, ale potem przyszły takie za pię
                                              > ć
                                              > tysięcy dla najlepszych absolwentów, czy Toyota. W tej Toyocie i tak dostaje si
                                              > ę
                                              > dwie trzecie tego co w poznańskim volskwagenie, ale jak na Wrocław to nieźle.
                                              >

                                              Dziwne, bo znajomi informatycy nadal uciekają z Wrocławia np do Poznania, albo
                                              Krakowa, bo można lepiej zarobić, bo we wrocku dalej głodowe pensje

                                              W Łodzi jakbys się przyjrzał powstało mnóstwo średnich firm sektora wysokich
                                              technologii. To co jest najważniejsze - by im nie przeszkadzać, jeśli ktos
                                              chciałby pomóc, to np dzięki dostępnym laboratorium badawczo-certyfikującym, tak
                                              by nie trzeba było tracić czasu na wyjazdy do Poznania, czy innych miast.

                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 13:59
                      > On ma sprawdzać
                      > czy dane decyzje/sposób podziału środków służą realizacji polityki
                      > UE.

                      A rozumiesz, że polityka UE dotyczy krajów, później regionów itd i tego oderwać
                      się nie da? To nie jest abstrakcyjny twór, do rozwiązywania abstrakcyjnych
                      problemów. Po prostu zajmuje się sprawami lokalnymi w pewien sposób uogólniony.
                      Dzieląc środki na zadania lokalne - tak, te środki przekazywane są do gmin i tam
                      wykonuje się projekty lokalne. Taki poseł musi wiedzieć, w czym dany region jest
                      bardziej zaniedbany, a w czym mniej. Druga sprawa to rzeczy natury krajowe, czy
                      np lepiej, by każdy kraj osobno decydował o polityce podatkowej, czy jednak nie.
                      Jeśli nie rozumiesz, że tu przechodzi się od szczegółu do ogółu, to sorry, ale
                      to Twój problem. To może lepiej byś głosował na filozofów? Może wyjaśnią Ci co
                      to jest to nic...
                      • Gość: Stefan26 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.acn.waw.pl 24.06.09, 12:22
                        Jak ma głosować na filozofów skoro chyba głosuje na PiS? :))))
                  • Gość: tak teraz prawda IP: 188.33.49.* 23.06.09, 13:46
                    to ostatnie zdanie najlepiej cię charakteryzuje i opisuje całość twego problemu,
                    a co do twojej niewiedzy czym powinien zajmować się parlament europejski...
                    widocznie nie chcesz wiedzieć bo czytać umiesz
                    • Gość: racja [...] IP: *.centertel.pl 23.06.09, 20:38
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: michal_powolny12 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.111.178.75.static.crowley.pl 23.06.09, 13:22
                Jerzy Ciemniewski jest przykładem doskonałego posła. prawnik-
                konstytucjonalista, rzetelnie pracował będąc posłem ziemi legnickiej
                a nie zajmował się głupotami w stylu: droga do osiedla. Potrafił
                powiedzieć swoim wyborcom: mnie sprawa lokalna nie interesuje idźcie
                z tym do radnych to ich zadanie. I pomimo tego legniczanie wybierali
                go trzy razy do Sejmu. Łódxcy posłowie robili oczywiscie na odwrót.
                Z nielicznymi wyjątkami.
                • Gość: Stefan26 pitolicie Hipolicie IP: *.acn.waw.pl 24.06.09, 12:24
                  W Polsce federalnej, bez dominującej stolicy miałoby to sens. Albo nawet w
                  Polsce federalnej z tą Wawą jako stolicą. Ale dopóki tam się dzieli kaskę i
                  wszyscy szarpią, to Łódź, najbardziej dziś zaniedbane z dużych miast potrzebuje
                  koalicji by nie zniknęła za sto lat. Chcesz by Łodzi za sto lat nie było? To
                  pisz takie idealistyczne makłuchy.
        • Gość: Stefan26 troszkę racji masz, ale jesteś ś l e p y IP: *.acn.waw.pl 24.06.09, 10:30
          Bardzo bym chciał mieszkać w kraju zorganizowanym jak Niemcy, gdzie każde
          miasto, każdy region ma co wypracuje, a najsłabszych się wspiera. Ale żyję w
          kraju jak Francja, gdzie liczy się Paryż, buduje go całe spłeczeństwo, a
          okresowo ktoś się naciągnie czegoś dla siebie. I tak sezowo co wybory zmienia
          się układ sił innych niż Paryż miast. A politycy i tak tam mieszkają i o Paryż
          dbają. Nie chcę żyć w takim kraju, ale taka jest Polska. A w takim razie trzeba
          myśleć inaczej. Zobacz Wrocław. 10 lat temu był jak Łódź. Ale od tego czasu
          politycy się wzięli i weszli do wszystkich władz w każdej partii. Czy postęp we
          Wrocławiu to sukces Wrocławia? Na pewno. Ale skala wsparcia państwa była
          ogromna. A Wrocław i Łódź były tymi z dużych miast w Polsce, gdzie występowały
          równie wielkie problemy społeczne - najniższe pkb, największe bezrobocie. A
          inwestycje wspierano tylko we Wrocławiu. Czy PGE było celowe? Z taką stratą dla
          budżetu miasta? Czy ktoś pomyślał, jak pomóc podupadającemu miastu tak mocno
          zubażając jego budżet? Czy droga Wrocław-Piotrków ma jakieś uzasadnienie? Kto ci
          to wmówił? Gierkówka Wawa-Piotrków nie nadaje się do przebudowy na nowoczesną
          bez wielkiej kaski, a spod
          Łodzi wyjdzie A2. Nie ma sensu budowa przez Piotrków, bo to duże aglomeracje
          generują ruch. Jak wspomiałeś BZ i WBK, to to było wielki przekręt wrocławskich
          elit. Poznań wrzał. Nie było żadnego argumentu by BZ przejmował dużo
          nowocześniejsze WBK. Przez dziesięć lat we Wrocławiu były działy gdzie bank
          oszczędzał, teńsze HR, tańsza księgowość, tańszy serwis IT i biuro zarządu oraz
          podatki co dały Wrocławiowi cholernie duży skok pkb. A w Poznaniu pracowali
          wszyscy członkowie zarządu jadąc raz na miesiąc na posiedzenie do Wrocławia,
          wszystkie działy strategicznie, fundusze, leasing, pion rozwoju i informatycy od
          instrumentów finansowych. Ale podatki szły do Wrocławia. I o to szło. A BZ był
          bankiem przestarzałym, mając więcej ludzi przed restrukturyzacją miał sumę
          bilansową podobnego rzędu. Ale taki pretekst wystarczył do tego przekrętu.
          Dopiero teraz Wroicław zaczyna z nowym prezesem demontować ten układ sił
          przenosząc ciężar do Wrocławia, więc znów twój argument o równowadze staje się
          nieaktualny. Wrocławianie nie umieję żyć z nikim w równowadze. Akurat z naszym
          bankiem i PEKAO niestety trochę racji było, gdyż tak on jak i szczeciński (PBG?)
          były znacznie słabsze i ogółem słabsze. Tylko do tej jednej historii z
          wymienionych nie mam uwagi.

          Czy Łódź jest skazana na wymarcie? Podle mnie nie. Ale mieszkam od dziesięciu
          lat w Poznaniu. I jestem szczęśliwy. Do Warszawy nie mogłem, ale brat się
          przeniósł (właśnie go odwiedzam) i cieszę się, że się tu nie sprowadziłem. Ale
          chciałbym by moje dzieci wróciły do pięknej Łodzi bo Bałuciarz jestem i tego nie
          zmienię.
          Polska potrzebuje rozwoju swoich dużych miast i aglomeracji. Ale Łódź, Górny
          Śląsk i Wrocław szczególnie potrzebowały pomocy. Łódź i GOP bo rząd prl nie
          przestawił na czas gospodarki miasta na nowoczesne tory, a Wrocław też trochę,
          ale też bo był strasznie zaniedbywany (a też poniemiecki Szczecin zaniedbywany
          już tak nie był, o Zielonej Górze i Gorzowie nie mówiąc) za prl. Ale różnica
          jest taka, że Wrocław wsparcia dostał potąd, Śląsk też nie mało, a Łódź? O Łodzi
          zapomniano.

          Przeczytaj też tu co pisałem
          forum.gazeta.pl/forum/w,63,96823134,97031081,Lodzianie.html
          • Gość: michal_powolny12 Re: troszkę racji masz, ale jesteś ś l e p y IP: *.iwacom.net.pl 27.06.09, 20:45
            1. Sukces Wrocławia jest dziełem jego mieszkańców któzy wybrali
            sprawnych radnych i dobrych prezydentów, warto też pamiętać iż przez
            12 lat to od radnych zależał skład zarządu miasta. To nie W-wa coś
            podarowała tylko Wrocław sam zapracował. No chyba że zaliczymy pomoc
            dla miasta zniszczonego powodzią za ekstra wsparcie.
            2. Łódź w latach 1945-1989 należała do miast uprzywilejowanych.
            Każda zachcianka jej prezydentów była spełaniana-patrz kuriozalna
            budowa Teatru Wielkiego. Efekt? Dość wysokie jak na PRL płace i brak
            protestów społecznych.
            3. Politykę władz PRL kontynuowały wszystkie rządy RP które z Łodzią
            obchodziły się jak z jajkiem. Efekt? Kompletne lenistwo i bieróbstwo
            tak zwanych samorządowców plus marnowanie tego co doła (a nie
            musiała) stolica.
            4. Brak pomysłu na Łódź ze strony tak zwanych "prezydentów miasta".
            Lekceważenie ciekawych ofert-vide propozycji SGGW zorganizwania w
            ŁÓdzi jej filii. Lekceważace podejście do projektów budowy
            nowoczesnego parku przemysłu spożywczego-z wykorzystaniem
            naturalnego zaplecza naukowego (Skierniewice i bliskosść SGGW) oraz
            rynku prodeucentów. Brak reakcji na ciekawe projektry inwestycyjne-
            vide budowa Jarmarku Europa2. Brak pomysłów na wykorzystanie wraz z
            PKP Cargo suchewgo portu Łódź Olechów. Prezydenci z lat 1990-194 i
            1998-2009 wsławili się za to: budową "pomników" łodzian, popieraniem
            i marnowaniem piniędzy na "lotnisko", tworzeniem kurupcyjnych metod
            udzielania koncesji na sporzedaż alkoholu, zmianami organizacyjnymni
            w urzędzie, propagowaniem idiotycznych czapek, wycieczkami na koszt
            podatnika,robieniem ze "święta 3 Króli" dnia wolnego, zadłużaniem
            miasta. Wrocaław takich debili nie miał i nie ma. Łódź miała już 2
            premierów, wiceministrów i ministrów finanansów, pełnomicników rządu
            ds UE, wielu innych ministrów i wiceministrów, tabun szefów urzędów
            centralnycych. Ci ludzie robili wiele aby także Łódź mogła
            skorzystać tak ja kWrocław z narzędzi politryki regionalnej POlski.
            I co? I nić bo Wrocław miał i ma prezydentów a Łódź miała i ma
            debili a nie włodarzy. Ot i rozwiązanie zagadki.
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: troszkę racji masz, ale jesteś ś l e p y IP: 78.8.192.* 27.06.09, 21:35
              > 3. Politykę władz PRL kontynuowały wszystkie rządy RP które z Łodzią
              > obchodziły się jak z jajkiem. Efekt? Kompletne lenistwo i bieróbstwo
              > tak zwanych samorządowców plus marnowanie tego co doła (a nie
              > musiała) stolica.

              A możesz jakieś przyklady tej pomocy podać?
              • Gość: michal_powolny12 Re: troszkę racji masz, ale jesteś ś l e p y IP: *.iwacom.net.pl 28.06.09, 04:54
                Łożenie przez budżet państwa pieniędzy na tak zwane lotnisko
                lublinek. Podtrzymanie decyzji o skrzyżowaniu autostrad na węźle
                Stryków choć były inne barziej sensowne lokalizacje. Specjalna Strfa
                Ekonomiczna choć region do takiej pomocy się nie kwalifikował,
                specjalny program na rzecz restrturyzacji regionu łódzkiego, rządowe
                granty na budowę "filhrmonii", dotacje/pożyczki na budowę GOŚ, węzeł
                Łodź Kaliska/AL.Włókniarzy. Utrzymywanie tak zwanej łódzkiej szkoły
                filmowej której wykładowcy i studenci w 90 procentach pochodzą z W-
                wy. Inwestycje UŁ i PŁ patrz nwe gmachy BUŁ, WPIA UŁ, WZ UŁ. Ot po
                prostu "stolica" regionu dostawała co chciała. Jej prezydentom roiło
                się też metro i dlatego do dzisiaj łożymy kasę na projekty tego
                czegoś.
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: troszkę racji masz, ale jesteś ś l e p y IP: 78.8.192.* 28.06.09, 08:14
                  > Łożenie przez budżet państwa pieniędzy na tak zwane lotnisko
                  > lublinek.

                  Oki - porównaj te kwoty z kwotami łożonymi na inne tak zwane miejskie
                  lotniska.

                  > Podtrzymanie decyzji o skrzyżowaniu autostrad na węźle
                  > Stryków choć były inne barziej sensowne lokalizacje.


                  A gdzie byłoby lepsze miejsce - pod zakopanem?, a może powinny sie
                  krzyrzować w okolicy szczecina?


                  > rządowe granty na budowę "filhrmonii",

                  pokaż mi miasta, które nie dostały grantu na budynki kulturalne.
                  Przydałoby sie porównac, a nie rzucać idiotycznie.

                  > Inwestycje UŁ i PŁ patrz nwe gmachy BUŁ, WPIA UŁ, WZ UŁ.

                  Nie no - kurde - bardziej idiotycznego przykładu, to już na prawdę
                  podać nie mogłeś. Sorki koleś, ale ty masz chyba jakiś uraz nie wiem
                  do czego i bajdurzysz, sam nie wiesz o czym. Może jeszcze napiszesz,
                  że takim dofinansowaniem całej Polski było powstanie WSHE, albo że
                  wyremontowano jakąś drogę?

                  > Jej prezydentom roiło
                  > się też metro i dlatego do dzisiaj łożymy kasę na projekty tego
                  > czegoś.

                  Jakbys nie wiedział, to metro planowano już w latach 70-tych. Dwie
                  linie miały byc już oddane kilkanaście lat temu, wg tamtych planów.
                  Tylko co z tego? Dodatkowo przydałoby się metro. A ja powtórze
                  pytanie, podaj te przykłady, bo na razie to co podałeś to farmazony
                  nijak nie przystające do rzeczywistości. Wg Ciebie w Łodzi, jeśli
                  cokolwiek sie wybuduje, to znaczy, że jest to zabieranie innym
                  regionom?





                  • Gość: michal_powolny12 Re: troszkę racji masz, ale jesteś ś l e p y IP: *.iwacom.net.pl 28.06.09, 15:48
                    Umorzenia i zwolnienia podatkowe i ZUS jakie dostawały łódzkie
                    fabryki. Podtrzymywanie przez państwo tak zwanej łodzifilmowej o
                    której Andrzej Wajda powiedział GW (wydanie z 27-28 czerwca
                    2009): "FILMOWA Łódź powstawała z koniecznoci kiedy Warszawa była
                    jeszcze w ruinie z konieczności musiała z czasem ulec lkwidacji".
                    Łyso wam?
                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: troszkę racji masz, ale jesteś ś l e p y IP: 78.8.192.* 28.06.09, 18:28
                      To jak - będą jakieś konkrety, bo na razie, to leczysz jakieś
                      kompleksy. Nie wiem, jaka krzywde Ci w Łodzi wyrządzono (i w zasadzie
                      mnie to nie interesuje), ale jak już chcesz dyskutować, to daj jakieś
                      argumenty po za demagogią i odzywkami typu "Łyso wam".
    • big_news Voltaire miał wygłosić tę sentencję: 21.06.09, 11:05
      - Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć -.

      I choć czasami z trudem przychodzi mi się z panem François-Marie Arouet zgodzić,
      zwłaszcza jak słyszę lub czytam czyjś bełkot, to biorę na wstrzymanie i
      powtarzam za Francuzem:
      a gadaj co Ci ślina na język przyniesie.
      • przyslowie Re: Voltaire miał wygłosić tę sentencję: 21.06.09, 12:13
        Jak się masz, Bigusiu?

        Bo ja na myśl, że staroplemienna partia PiS po kolejnych przegranych
        wyborach znalazła się w impasie,w wielkiej niemocy, zaczynam się
        czuć coraz lepiej. Nareszcie dopadł ich kryzys.
        • big_news Re: Voltaire miał wygłosić tę sentencję: 21.06.09, 12:38
          Jakie to znamienne!
          Ale..., nie ciesz się dziadku z czyjegoś wypadku...
          Pomijam już "drobny" fakt, że pewna partie raptem 4 lata temu przerżnęła
          wszystko co się dało i wtedy nikt normalny z tego powodu nie tryumfował, a ci,
          których faworyci wygrali, cieszyli się z tego właśnie, a nie innego powodu.
          Bardzo, ale to bardzo małą jest uciecha z faktu pozornego niepowodzenia innych.
          No, ale to tylko obnaża ową małość.
          I jeszcze jedno:
          w takim 2001 roku wydawało się, że Miller ze swoją kamandą przetrwa ze trzy
          kadencje na szczytach (tu warto przypomnieć, że wtedy komuchy doszli do władzy z
          racji całkowitego rozczarowania wyborców Buzkiem, który teraz jest przedstawiany
          jak nieomal mąż opatrznościowy przez Donalda T. chociaż przed zakończeniem
          rządów AWS-u ów Donek, jako vice przewodniczący UW, bryknął z koalicji z panem
          Jurkiem, i wypowiadał się o nim nader niepochlebnie). Miller sam nie dotrwał
          nawet do końca pierwszej. W polityce nie takie cuda mają miejsce, nie myśl
          sobie, że Twój idol jest nieśmiertelny. Nie jest. Przekonasz się o tym.
          • Gość: Gajowy Marucha Re: Voltaire miał wygłosić tę sentencję: IP: *.toya.net.pl 21.06.09, 13:33
            Stara wyga, a tak się daje złapać na lep i nudne prowokacje!
            • big_news Re: Voltaire miał wygłosić tę sentencję: 21.06.09, 13:38
              Te prowokacje czasem dają asumpt do napisania czegoś, co obnaży prowokatora.
              Aha:
              jeśli już, to stary nie stara.
              • Gość: he3y taak IP: 188.33.49.* 23.06.09, 13:50
                jęśli chodzi o prowokacje to chyba ty z klonami zmonopolizowałeś ten problem i
                skomercjalizowałeś zarazem, a stara to jakby do ciebie lepiej pasuje
    • Gość: Golu Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.toya.net.pl 21.06.09, 13:28
      Bo jest im wszystko jedno, kto mówi że będzie lepiej za jego rządów (kłamie) i
      jest im wszystko jedno, kto będzie jeździł za ich pieniądze służbowymi
      samochodami....
    • Gość: fan Studiego Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.lodz.msk.pl 23.06.09, 22:18
      Musicie dyskutować z taką prymitywną agitką?
    • amna.s Też 24.06.09, 13:36
      Też nagminnie palą papierosy, piją piwo, jedzą mięso i plują na chodniki :)
      Stąd owa "kultura".
      • Gość: obserwator Wstydze sie za posłów z Łodzi IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.06.09, 19:23
        Takie osoby jak Niesiolowski,Śledzińska -Katarasińska nie przynosza
        wam chluby.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Wstydze sie za posłów z Łodzi IP: 78.8.192.* 24.06.09, 20:24
          Hmm - ale przecież Niesiolowski na tą kadencje nie został wybrany przez
          Łodzian, tylko w sposób, w jaki życzyłby sobie wątkoczyńca...
          • Gość: eureka taka sobie zadziwiajka? IP: *.uml.lodz.pl 28.06.09, 19:22
            Patrzcie że ci akurat łodziano brzezinianie z najniższą możliwą
            kulturą również polityczną wszyscy naraz znikają czasem z forum...
            Czy jeżdzą gdzieś razem? A może to jeden osobnik ze
            zwielokrotnieniem osobowości i weekendy spędza na terapii w
            psychuszce? Kto wie?
            • Gość: prawda Re: taka sobie zadziwiajka? IP: 89.108.255.* 28.06.09, 21:36
              Może to komercyjne przedsięwźięcie, sam wiesz że reklamy wiszą tylko
              na forach na których jest ruch, a czasem chce mi się płakać ze
              śmiechu jak czytam jego wielogodzinne rozmowy samego ze sobą, ech
              komercja czy szajba warto by te brednie wydać w formie książki, mam
              nawet projekt tytułu ale to już dostojewski był pierwszy z tym
              • Gość: michal_powolny12 Re: taka sobie zadziwiajka? IP: *.iwacom.net.pl 28.06.09, 22:17
                Rozumiem że umorzenia podatków i składek ZUS jakie były zobowiązane
                zapłacić łódzkie przedsiębiorstwa to pikuś? Pewnie tak ale w
                globalnym zestawieniu pomoc publiczna jaka poszła w te region jest
                porównywalna z pomocą jaką dostały śląskie i pomorskie firmy.
                Specjalna Strefa Ekonomiczna choć łódź nie spełniała żadnych
                warunków aby ją tam zlokalizować to pikuś? Pewnie tak. Mam dość
                wygłupów posłów ziemi łódzkiej którzy w odróżnieniu od swoich
                kolegów reprezentujących Dolny Śląsk/stolicę potrafią tylko tupać.
                Prezydent Wrocławia jak starał się o środki na inwestycje pokazywał
                co z tego będzie miał Kraj, tak samo czynili włodarze W-wy. Łódzkie
                prezydenty tylko tupały-ja chcę zabawkę.
                • Gość: prawda Re: taka sobie zadziwiajka? IP: 188.33.121.* 28.06.09, 23:29
                  Kropiwnicki jest najlepiej wykształconym ekonomistą wsród prezydentów
                  polskich miast i pewnie dlatego łódź jest najbogatszym polskim miastem
                  mamy aż 4 kultury i jedną subkulturę oraz ch...e w czapce dziwne że
                  już wszyscy zapomnieli
    • Gość: fan Studiego Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.lodz.msk.pl 28.06.09, 22:25
      Może byście tak przestali karmić zboczonego trolla?
      Próbuje wypromować jednego ze swoich kolegów, a wy łykacie jago bełkot jak małe
      dzieci.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: 78.8.192.* 28.06.09, 23:00
        Tez mi się tak wydaje. Pomija w narzekaniach jeden okres... niby na tym
        morzu byly 4 lata, ktore mu się podobały.... A jak chce promować w tak
        głupi sposób, to współczuje jego znajomemu kolegów. Taką niedzwiedzią
        przysługę mu wyrządza.
      • Gość: michal_powolny12 Re: dlaczego łodzianie mają tak niską kulturę pol IP: *.iwacom.net.pl 29.06.09, 00:21
        Pudło.Nie mam i nie miałem żadnych kolegów w UD/UW/PD. Okres rządów
        M.Cekalskiego na tle poprzednika/następców był czasem względnego
        rozwoju Łodzi. NIe był to boom instycyjny ale w miarę stabilny
        wzrost inwestycji. Gdyby nie gry i zabawy paczki Grzegorza P.to
        byłby on większy.
Pełna wersja