Pod Łodzią powstał rower o napędzie hybrydowym

IP: *.232.rev.vline.pl 25.06.09, 22:27
KERS z Pabianic :). Może Robertowi go zamontować?
    • Gość: ja Pod Łodzią powstał rower o napędzie hybrydowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 23:02
      Opowiesc o tym, jakie maly Antos z Pabianic ma pojecie o fizyce. A
      ludzie ktorych dopuszcza sie do pisania powinni miec chocby
      podstawowke skonczona. Mam dzieci wlasnie w wieku szkoly podstawowej
      i chyba musze zabronic im czytania wiadomosci na tym portalu, bo im
      sie mozgi zlasuja.
      • Gość: les Re: Pod Łodzią powstał rower o napędzie hybrydowy IP: *.abhsia.telus.net 01.07.09, 01:57
        nie zabraniaj dzieciom. Tu mozgi sie nie "zlasuja". Problem moze
        zaistniec gdy felerne odziedzicza.
    • Gość: jacek Taki rower można kupić w Realu za 1000 PLN IP: *.run.pl 26.06.09, 07:28
      nie jest to żaden nowy wynalazek.
      • slavekk Re: Taki rower można kupić w Realu za 1000 PLN 26.06.09, 08:22
        Gość portalu: jacek napisał(a):

        > nie jest to żaden nowy wynalazek

        No nie jest.
        To jest perpetuum mobile. Wymyślone już dawno, tylko nikt nie
        zbudował ;-))

        A w Realu masz zwykły rower eleketryczny
    • Gość: les Pod Łodzią powstał rower o napędzie hybrydowym IP: *.abhsia.telus.net 30.06.09, 23:14
      gratulacje! Wyglada to jednak na naped elektryczny nie hybrydowy.
      Hybryd to ten podobno elektryczny Volt od GM, ktory jak go reklamuja
      na jednym zbiorniku benzyny przejedzie ok.1000 km. Wszystkiego
      najlepszego panie Antoni.
      • Gość: Michal Re: Pod Łodzią powstał rower o napędzie hybrydowy IP: *.chello.pl 06.07.09, 14:33
        Hybrydowy w tym sensie, że nogi + silnik elektryczny. Większość czasu
        trzeba pewnie pedalować a pod górkę na silniku elektrycznym. Podczas
        pedalowania dynamo laduje akumulator. Tak ja to rozumiem. Samochody
        hybrydowe wykorzystują energię z hamowania do ladowania akumulatora a
        jest dodatkowo silnik spalinowy. A tutaj rolę silnika spalinowego
        muszą spelniać nogi. Pytanie czy taki rower w terenie górzystym mialby
        dodatni bilans. Moim zdaniem nie.
    • Gość: les Pod Łodzią powstał rower o napędzie hybrydowym IP: *.abhsia.telus.net 06.07.09, 21:10
      wiem co znaczy pojecie hybryd. zlosliwie podalem tutaj przykladowo
      tego volta od GM. Senator stanu Michigan z duma przedstawiala ten
      samochod jako 100 procent elektryczny. To cudo na bateriach
      przejedzie ok. 60 mil. To o polowe mniej niz zniszczony przez GM EV-
      1. Jestem pewien ze pradnica {dynamo} nie doladuje baterii w 100%.
      Jednakze jest to rozwiazanie bardziej inteligetne niz wiele innych.
      Baterie nie laduja sie tak szybko. Moze bilans bedzie jeszcze lepszy
      gdy powszechnieje bedzie uzycie superkondensatorow.
      • Gość: benek Re: Pod Łodzią powstał rower o napędzie hybrydowy IP: *.e-wro.net.pl 31.08.09, 15:11
        Idea aby prądnica na stałe była sprzęgnięta z kołem i z sinikiem jest absurdalna.
        Dalej zajadę bez prądnicy bo prądnica pobiera 3 razy więcej energii niż jest w
        stanie zmagazynować akumulator.
        Sam proces ładowanie i wyładowania to już do 40% strat. Do tego trzeba dodać
        straty prostowników i sprawność prądnicy i silnika które będą się bardzo
        zmieniać ze zmianą prędkości .
        Do czego moze sie przydać rower elektryczny?
        Pomijając trójkołowce dla inwalidów które na ławeczce pod siedzeniem wożą tanie
        akumulatory samochodowe to trudno jest dziś zrobić sensowny rower elektryczny.
        Rower taki jest za ciężki waży ponad 30 kg.
        Akumulator ołowiowy starczy tylko na 200 ładowań.
        Czas ładowania to 6-10 godzin
        Zasięg na nowych akumulatorach ok 25-30 km.
        Jazda rowerem na wyładowanych akumulatorach to koszmar.


        Rozwiązanie połowiczne to zamontowanie 2-3 baterii akumulatorów NiMH lub NiCd
        takich jak ogniwa R20. Wtedy jeden komplet ładujemy w domu a na drugim jeździmy
        , 3 awaryjny w pracy.
        Jak stanieją akumulatory Li-Jon lub LI-Po to bezie je można ładować 1500 razy .
        W przygotowaniu są akumulatory w oparciu o technikę nanorurek które będzie można
        ładować w 15 minut.
        Wtedy słaby lekki akumulator będzie można kilka razy podładować na parkingach
        czy stacjach benzynowych.
        Bardziej sensowne jest budowanie samochodu elektrycznego ze względu na stosunek
        masy akumulatorów do masy auta oraz stosunek ceny dobrych akumulatorów do ceny auta.
        Buduje się juz skutery i motocykle elektryczne o fenomenalnych możliwosciach (
        zdaje się ze 85km/h i 160 km zasiegu)
        ale są to drogie zabawki.
        Taka montownia powstała we Wrocławiu .
        O rowerach elektrycznych porozmawiamy jak rozwiążą problem baterii w laptopach.
        Dziś powinni produkować tanie koła rowerowe z możliwością sprzęgnięcia z
        silniczkiem spalinowym aby nie stosować rolek sprzęgających z oponą.
        Lekki silniczek o cenie 550-900 zł daje dużo większe możliwości , prędkości i
        zasięgi oraz jest trwalszy i gwarantujący powrót z wycieczki.
        Wszelkie systemy ładowania odzyskowego czy stała prądnicą to mżonki.
        Nawet ładowanie komórki czy akumulatorków do aparatu sprawia spore kłopoty i
        znacznie zwiększa wysiłek podczas jazdy.
        Rower elektryczny w mieście mógłby mieć sens jako wspomaganie.
        Przykładowo ruszmy i chcemy mieć duże przyśpieszenie aby auta nam nie zajechały
        drogi.
        Wykonujemy niebezpieczny manewr typy skręt w lewo i nie chcemy pedałować aby się
        lepiej rozglądnąć.
        Łączymy siłę nóg i silnika aby na zakrętach nas auta nie wyprzedzały .
        Zwiększamy prędkość na zatłoczonych ulicach dzięki temu nadjeżdżający z tyły
        pojazd ma więcej czasu aby nas zobaczyć.
        Wyprzedzamy wolno jadące auta i potrzebujemy mocy.
        Jedziemy w upale i nie chce nam się spocić.
        Na trasie mamy sporo górek i się męczymy na podjazdach.
        Holujemy przyczepkę .
        Rowery elektryczne mogłyby dać dobry przychód w jakimś kurorcie pod warunkiem
        wymieniania rowerów w stacjach tak jak kiedyś zmieniano konie do dyliżansu.
        Dziś można kupić używany rower elektryczny za 800-100 zł i pokombinować z
        regeneracją baterii.












    • Gość: gratki Re: Pod Łodzią powstał rower o napędzie hybrydowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 18:58
      teraz czekamy na naped hybrydowy o napedzie hybrydowym
    • Gość: cienki bolek Re: Pod Łodzią powstał rower o napędzie hybrydowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 20:14
      przydalby sie napedc hybrydowy o napedzie hybrydowym
Inne wątki na temat:
Pełna wersja