Gość: Pawel Durys
IP: 62.87.193.*
06.07.09, 10:42
Nie zebym sie czepial, ale przejazd przez torowisko nie ulatwia zadania.
Juz nie raz tak mialem, ze wjezdzajac na to skrzyzowanie z Sienkiewicza na zielonym swietle, nie moglem z niego zjechac zanim sie zrobilo zielone dla Pilsudzkiego, bo dziury w torowisku skutecznie hamuja pojazdy do 10 - 20 kmh.
Osobiscie uwazam, ze nie tylko w tym miejscu powinny byc tak jak UK zamontowane kamery robiace zdjecia autom wjezdzajacym na czerwonym swietle.
Ale naprawienie nawierzchnii powinno byc juz dawno zrobione.
To samo dotyczny m.in. przejazdu na Wlokniarzy przy Narutowicza.
To jest jedyne 10 metrow drogi, ktore nie zostalo wyremontowane dwa lata temu.