Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 00:15
Aż 11 stron uzasadnienia napisała Pani Sędzia na temat 6 groszy? Nieźle,
nieźle... :)

Widać, że w czasie studiów i aplikacji nosa znad książek nie wyściubiła. Ale
życie i tzw. zwykły człowiek gdzieś Pani Sędzi uciekło sprzed nosa w czasie
tych studiów i aplikacji, i teraz widzi tylko sam czubek własnego nosa i nic
więcej.
Szkoda naszych pieniędzy z podatków na pensję takiego było nie było urzędnika
wymiaru sprawiedliwości...
    • parkomat Naprawdę oryginalny tytuł 30.07.09, 00:44
      Zwrotu "obraza prawa" używa się w każdej apelacji.
    • Gość: LoMe Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: 212.51.205.* 30.07.09, 07:32
      "Ewa Stokowska, emerytka skazana za skserowanie legitymacji" -
      przecież ta Pani nie została skazana za to - może więc więcej
      ścisłości w swoich artykułach.
    • Gość: Madmax Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 07:37
      Jaka znowu znikoma szkodliwość czynu? W pełni popieram orzeczenie
      sądu i przyznam, że dziwię się pani mecenas. Ta legendarna postać
      włącza się w reprezentowanie osoby, która ewidentnie złamała prawo.
      Właściciel tego ksero mandat przyjął, ponieważ wiedział, że naruszył
      przepisy.

      Czy sprawa ta dotyczy tego, że nie zapłacono 6 groszy podatku (np.
      przez pomyłkę) czy o to, że ktoś umyślnie nie zastosował się do
      przepisów. Kontroler zamówił tylko jedną odbitkę za 30 gr. A teraz
      pewnie zamówi za 10 albo 100 zł. Tylko ktoś będzie musiał wtedy dać
      na to pieniądze. Przecież ta sprawa nie dotyczy 6 groszy a tego, że
      się ktos uchyla od obowiązków i zapłaty podatków. Pewnie w innych
      przypadkach ta pani też nie wydawała paragonu z kasy fiskalnej.

      To źle, że jest przyzwolenie społeczne na niepłacenie podatków. Tak
      jak i na jazdę bez biletu w MPK czy PKP, przekraczanie prędkości
      jadąc samochodem etc. Takie nasze zachowanie nie powoduje, że Polska
      jest państwem prawa a raczej jakimś anarchistycznym tworem.

      Podatków możemy nie płacić. Nawet tych 6 groszy. Ale potem nie
      wymagajmy, żeby policyjne radiowozy czy karetki pogotowia miały
      zatankowane zbiorniki paliwa!
      • Gość: LoMe Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: 212.51.205.* 30.07.09, 08:21
        Ty tak na poważnie czy jaja sobie robisz?? Cała uruchomiona machina
        wygenerowała koszty kilka tysięcy razy większe niż uszczerbek SP.
      • Gość: złyjaktalala Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.gdynia.mm.pl 30.07.09, 08:32
        Z tego co pamiętam z innch artykułów - ta pani od kilku tygodni nie
        nabijała na kasę paragonów bo kasa nie była "uruchomiona". LOL
      • Gość: jakub sz. Prezerwatywa z hymnem Polski IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 08:58
        Sąd z taką zawziętością ściga emerytkę o kilka groszy,a dwóch kretynów robiących
        sobie jaja z symboli narodowych(za które zginęło wielu Polaków)uniewinnia.Ja nie
        chcę płacić podatków na takie państwo.
        • Gość: łodzianin symbole narodowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 11:01
          Mam propozycję, żebyś sobie ścigał "obrazę symboli narodowych" we
          własnym zakresie i na własny rachunek. Ocena tych symboli i odczucia
          z nimi związane, które ty prezentujesz, nie są powszechnie
          podzielane. Nie odczuwam ekstazy na widok flagi czy ptaka w koronie.
          Bawi mnie takie nacjonalistyczne podeskcytowanie symboliką. Więc
          osobiście jestem przeciwny szykanowaniu ludzi za "znieważanie
          symboli". W demokracji, widzisz, każdy powinien mieć prawo wtykania
          chorągiewki w gó... czy wydawania za pomocą kondoma dźwięków
          zbliżonych do hymnu, jeśli np. chce powiedzieć, że dla Polaków
          kondom jest tematem tabu albo, że symbole narodowe są dla tego
          społeczeństwa istotniejsze niż porządek na ulicach, gdzie łatwiej
          wejść w gó... niż zobaczyć czyjś uśmiech na twarzy.
          Tak więc uważam, że Twoja ekscytacja symboliką patriotyczną wydaje
          się charakterystyczna dla ludzi o mentalności totalitarnej - to za
          Stalina czy Hitlera nie można było nabijać się z symboli
          państwowych. Teraz - na szczęście - mamy demokrację i cieszę się, że
          mogę zobaczyć w galerii Chrystusa rozpiętego na damskim owłosieniu
          łonowym czy też polską flagę spowijającą wymiociny. Szczerze mówiąc,
          Polska mocno mi się z takimi wymiocinami kojarzy, gdy patrzę na
          rządzące nami kolejno prawicowe gangi typu PO czy PiSuar.
          Jeśli więc uważasz, że obrażono Twoje uczucia, to ścigaj to na
          własny rachunek (powództwem o ochronę dóbr osobistych), nie oczekuj
          zaś ode mnie, że ja z moich podatków będę finansował Twoje
          nacjonalistyczne wzwody.


          A co do wyroku Sądu w sprawie p. Stokowskiej... Pani Stokowskiej
          jest mi bardzo żal, bo to starsza i chyba miła Pani, z której
          zrobiono kryminalistkę. Z wyrokiem Sądu się nie zgadzam (podzielam
          tu opinię dra Skrzydły), ale drażni mnie ton, jaki przyjęła część
          komentatorów decyzji sędzi Siewierskiej. Nie czytaliście
          uzasadnienia i nie znacie realiów sprawy, więc te porykiwania o
          niekompetencji Sądu radzę powściągnąć.

          I ostatnia kwestia - obrończynię Pani Stokowskiej zostawcie w
          spokoju. Pani Mecenas to jeden z najbardziej uczciwych i ideowych
          ludzi, o jakich słyszałem i z pewnością nie podjęłaby się
          prowadzenia sprawy, gdyby nie miała całkowitej pewności o słuszności
          racji klientki. Zważcie, że Pani Mecenas nie bierze żadnych
          pieniędzy i poświęca się (tak zresztą czyniła całe życie) w obronie
          człowieka, który w Jej ocenie potrzebuje pomocy. Więc wara Wam od
          krytykowania Jej.
        • Gość: gość Re: Prezerwatywa z hymnem Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 15:51
          ale żeby korzystać z usług służby zdrowia, policji, straży pożarnej jeździć po
          drogach, uczyć się to byś chciał. Ta pani też ale podatku to zrobi wszystko żeby
          nie zapłacić i będzie dumna, że wykiwała tych którzy na nią płacą.
          • Gość: łodzianin Re: Prezerwatywa z hymnem Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 19:57
            Zgadzam się. Trzeba płacić podatki. Wszyscy to powinni robić
            (wszyscy, a więc np. również księża - PIT i kościół kat. - CIT;
            niestety nasze bogobojne państwo zwolniło ich z tego obowiązku, w
            przeciwieństwie do p. Stokowskiej) i hańbiące jest unikanie ich
            płacenia. Nie jestem jednak przekonany, czy konieczne było ściganie
            tej Pani i czy nie można było skorzystać z mniej "agresywnego"
            środka.
            Tak więc zgadzam się z Tobą co do zasady - trzeba płacić podatki i
            nie wolno unikać ich płacenia. Natomiast, jeszcze raz powtarzam, nie
            wiem, czy konieczne było sięganie do aż tak drastycznych środków.
            Być może wystarczyłoby zapłacenie podatku przez właściciela wraz z
            odsetkami i "domiar" podatkowy za nieujawnione dochody (byle
            rozsądny) - jak sądzisz?
            • Gość: Gość Re: Prezerwatywa z hymnem Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 23:24
              A o co chodziło. Przecież to ta kobieta odmówiła przyjęcia zapłaty mandatu za
              popełnione przez siebie wykroczenie skarbowe, i tym samym zobligowała UKS do
              skierowania sprawy do sądu grodzkiego ( to dawne kolegia ) gdzie rozpatrywano
              zasadność ukarania mandatem ( najniższym możliwym ) i orzeczenie nie mogło być
              inne. Że wykroczenie zostało popełnione nie ma żadnej wątpliwości. Uznał to
              właściciel kiosku i mandat jaki otrzymał zapłacił zaś pani, która wykroczenie
              popełniła i która się do tego przyznaje odwołuje się do kolejnych wyższych
              instancji, widać, że ma za dużo pieniędzy i chce ponosić kolejne koszty sądowe a
              adwokaci i prasa robią jej wodę z mózgu. Zwykłe pieniactwo
      • Gość: gm Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: 188.47.69.* 30.07.09, 09:58
        Wygodniej jest sadzić emerytkę niz ośmiornicę.Mozna walczyc o 6 gr i nie mieć
        czasu na miliony. Można ścigać emerytki handlujace kwiatami i odwracać sie od
        chuliganów . Mozna wreszcie 30 minut przed północą egzkwować ograniczenie
        predkości 60 km/godz na Rokicińskiej przy Augustów zamiast zajmować się
        rzeczywistymi zagrożeniami.
      • Gość: beka Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.lodz.mm.pl 30.07.09, 23:00
        madMax - ale jesteś durnym s...synem. Rzeczywiście szkoda było
        pieniędzy na twoje kształcenie jeśli tylko to co napisałeś z tego
        wyniosłeś.
        • Gość: ała Wierzycie, że tylko raz nie nabiła na kasę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.10, 18:11
          Czy naprawdę wierzycie, że ta kobieta tylko jednej transakcji nie nabiła na kasę?

          Ja w takie bajki nie wierzę.

          Złapano ją akurat na transakcji z 6 groszami podatku - a ile takich transakcji
          na 6, 10, 80 groszy niezpłaconego podatku było - to się sami domyślajcie. Wszak
          żyjecie w Polsce.
    • Gość: Fran ciszek Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.toya.net.pl 30.07.09, 07:46
      Szanowni Czytelnicy , czy nie sądzicie, iż"znikoma szkodliwość
      społeczna czynu"to "furtka", która jest stosowana przez wymiar
      sprawiedliwości w postępowaniach przeciwko Wielkim tego
      świata.Właśnie z tego przepisu skorzystał sąd w sprawie przeciwko
      Milczanowskiemu o ujawnienie tajemnicy państwowej(umorzenie).Gdzie
      tu są proporcje,mocium Panie?Drugi taki moment to "ważny interes
      społeczny"Dziwię się naukowcowi z UŁ, że się dziwi.W polskim prawie
      nie ma definicji pojęć"znikoma"jak i "niezwłocznie" W tej sprawie
      Pani sędzia "mocno" stanęła na gruncie legalizmu.Przy okazji, czy są
      wyliczone koszty postępowania(czas sędziny,
      personelu,administracyjne etc...)- zapewne nie, ale one są.Aha, w
      ostateczności jest jeszcze Strasburg.A co, niech się ubawią.
    • Gość: Ja Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.toya.net.pl 30.07.09, 08:06
      Czy Madmax to ktoś z familii .Taki pryncypialny, że hej!A gdyby taka
      sprawa "dotknęła" M. lub kogoś z Jego rodziny intepretacja prawa
      podatkowego też by była tak "wzniośle demagogiczna"O nie,
      M.znalazłby argumenty na rzecz "znikomej szkodliwości czynu", które
      by przemawiały za umorzeniem sprawy.Tak sądzę.
    • wredny_online Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? 30.07.09, 08:31
      Sąd opiera się o przepisy. Widać tak jest, że emerytka, której
      WŁAŚCICIEL zapewne nakazał wykonywanie takiej usługi - mimo, że nie
      dopełnił pozostałych formalności (coś z tym kodem fiskalnym)-
      powinna poniesć karę... bo przecież mogła olać polecenie szefa.
      Najwyżej by ją wywalił na zbity pysk - ale zgodnie z prawem. Wydaj
      mi się, że nasze ograny kontrolne szukają tam, gdzie nie ma czego
      szukać... Mam znajomą, która pracuje jako kelnerka "na próbę" już 2
      miesiące - bez umowy, bez ubezpieczenia,bez innych kwitów - a gdzie?
      W wielkim centrum handlowo rozrywkowym w Łodzi. Odkąd tam jest -
      żadnej kontroli nie widziała. Widać własciciela nie stać na taki
      luksus jak przestrzeganie prawa. UKS trafiłby tam trochę więcej niż
      6 gr, ale musiłby ruszyć tyłki. Ale po co. Lepiej emerytkę z budki
      ksero przeczołgać.To tak jak ze strażą miejską - lumpy piją i
      śmiecą w każdym parku i pod sklepem nocnym, ale strażnik woli walnąć
      mandat za zdjęcie z fotoradaru ustawionego na ograniczeniu do 40
      km/h gdy ktoś przekroczy o 15 km.... Od kierowcy w mordę nie
      dostanie - od dzieciaków w parku - może się zdażyć ;)
    • Gość: klocek A taka np. Niezgoda??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 08:51
      Ciekawe jak Sąd zakwalifikuje szkodliwośc jej czynu jeśli
      oczywiście, ktoś wcześniej sprawie nie ukręci łba?Porównanie groszy
      do milionów hm.....Wypadałoby żeby Niezgoda z Kamelem dostali
      dożywocie??
    • Gość: mentor88 Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.mofnet.gov.pl 30.07.09, 09:20
      Ludzie tutaj niechodzi o to 6 groszy tylko o to że nie wydałą paragonu mimo że
      miałą obowiązek wydać paragon. I za to dostałą mandat !!!!
      • Gość: gosc Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.smrw.lodz.pl 30.07.09, 09:40
        Pomijajac meritum sprawy to jednak chyba wlasciciel powinien stanac przed sadem
        za uchylanie sie od placenia podatkow a nie jego pracownik. Polska to dziwny kraj
        • and_nowak We Włoszech jest gorzej 30.07.09, 12:01
          Właściciel ZAPŁACIŁ KARĘ bez szemrania. Oboje dostali - i właściciel i sprzedawczyni
          Tylko że sprzedawczyni zwana tutaj emerytką nie zapłaciła. Bo tylko 7 groszy, bo
          biedna, bo emerytka, bo...


          A propos tytułu: we Włoszech jest obowiązek (!) zabierania paragonu. Nie
          weźmiesz paragonu - znaczy się przymykasz oko na sprzedasz z pominięciem kasy
          fiskalnej. Dochodzi do takich sytuacji, że gość wychodzi z lodami w wafelku, a
          policja skarbowa ściga go o paragon. Nie ma paragonu - mandat!

          Aha, ja tylko informuję, wcale nie popieram włoskiego modelu ;-)
        • Gość: gość Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 16:09
          Ta pani została ukarana przez sąd na jej własne życzenie. Za nie zarejestrowanie
          sprzedaży na kasie do czego była zobowiązana odnośnymi przepisami została
          ukarana najniższym możliwym mandatem w wysokości 130,- zł. Odmówiła zapłaty i
          tym samym wybrała sprawę sądową, która zakończyła się tak jak to było do
          przewidzenia, bo sędzia nie miał innego wyjścia. To co ta pani robi to zwykłe
          pieniactwo.
    • Gość: grastep00 Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.09, 09:42
      Jakim cudem prowadzący sprawę otrzymał nominację na sędziego?!I w Polsce ma
      być dobrze jeżeli mamy TAKICH przedstawicieli prawa.Wielu sędziom przydałaby
      się weryfikacja ich wiedzy.
      • marekmarek44 Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? 30.07.09, 09:57
        Rzygać się chce jak się to już dziesiąty,czy setny raz czyta.
        Czy sędziowie nie mają poważniejszych spraw na głowie,tylko zajmują się
        bzdetami?Czy oni nie mają żadnej kontroli?
        Przecież każdego innego pracownika który tak się kompromituje,każdy pracodawca
        od razu kopnąłby w dupę.
    • and_nowak Kolejny stronniczy artykuł w tej sprawie 30.07.09, 10:04
      Dziennikarz(e) GW od samego początku opowiedzieli się po jednej ze stron. To
      źle, bo dziennikarz powinien być obiektywny. Jeszcze gorzej, gdy dziennikarz
      jest świadom pewnych faktów, a celowo je pomija.

      Otóż powtórzę jeszcze raz: TO NIE JEST SPRAWA O 6 GROSZY!
      To sprawa o niezapłacony mandat. A mandat był - znowu nie za 6gr, tylko za
      SPRZEDAŻ NA LEWO, tzn. bez kasy fiskalnej.


      Dodatkowo pragnę przypomnieć:

      1. Nie 6, a 7 groszy. Podatek się zaokrągla (polecam definicję zaokroąglenia).
      Zresztą w poprzednich artykułach było właśnie 7gr. Coś się zmieniło w sprawie
      podatku? Bo jakby nie patrzeć, to przynajmniej raz ktoś sobie nie zadał trudu by
      opisać "praprzyczynę" procesu.


      2. TO NIE JEST EMERYTKA! Ta pani pracując w kiosku była tam ZATRUDNIONA. Równie
      dobrze można ją nazwać nauczycielką (bo może kiedyś uczyła), trenerką (bo może
      trenowała) itd. Mandat dostała SPRZEDAWCZYNI, a nie emerytka.
      Tylko że emerytka LEPIEJ BRZMI. Przemawia do serca.

      3. Ta emerytka nie jest biedna, ma m.in. samochód marki Toyota. Nic wielkiego,
      ale w kontekście dylematu czy ją stać na zapłacenie mandatu - istotne.

      4. Za przejście na czerwonym świetle też jest mandat, a uszczuplenie podatku
      wynosi 0gr. Bo tu naprawdę nie chodzi o kwotę.
      • j-50 Re: Robisz jako papuga? 30.07.09, 11:11
        To gdzie twoja kasa fiskalna?
        • and_nowak A ty się prostytuujesz na dworcu? 30.07.09, 11:35
          Może coś ad meritum?
      • radon13 Re: Kolejny stronniczy artykuł w tej sprawie 30.07.09, 12:00
        Mandat powinien byc nałożony na własciceila ktory nie wprowadził kodu. Emerytka
        nie mogła wprowadzić podatku bo towaru nie było zakodowanego w kasie.
        Powinna oczywiście nie sprzedawac ale wtedy zostałaby wywalona z roboty.
        • and_nowak Re: Kolejny stronniczy artykuł w tej sprawie 30.07.09, 12:04
          Mandat ZOSTAŁ nałożony również na właściciela, który go zapłacił bez szemrania i
          ma z głowy.

          Co do pracownika - nie można się tłumaczyć "wykonywaniem rozkazów". Następnym
          razem będzie to całkowita sprzedaż na lewo, potem obrót lewym towarem...
          • Gość: xcvcxvxc do and_nowak IP: *.chello.pl 30.07.09, 12:29
            > Co do pracownika - nie można się tłumaczyć "wykonywaniem rozkazów". Następnym
            > razem będzie to całkowita sprzedaż na lewo, potem obrót lewym towarem...

            a potem może debilu emerytka zabije 30 osób LOL

            siedzisz na ciepłej posadce w skarbówce za nasze to się nie odzywaj
            • and_nowak Do debila 30.07.09, 12:54
              A propos debila - nie oceniaj innych swoją miarą.

              A propos ciepłej posadki - guzik wiesz o mojej pracy.

              A propos odzywania - będę się odzywał, kiedy będę chciał, mam do tego takie samo
              prawo jak i ty. Tylko że ja z niego korzystam bardziej roztropnie: wygłaszam
              swoje sądy, popieram je ARGUMENTAMI, unikam wycieczek ad personam (trudne
              słowo). W przypadku tej riposty czynię wyjątek, żeby powiedzieć że jesteś
              zwykłym chamem i prostakiem, który bluzgami nadrabia braki językowe i merytoryczne.
      • ojca Re: Kolejny stronniczy artykuł w tej sprawie 30.07.09, 14:40
        Ok, prawo złamane, ale po co w takim razie istnieje w prawie pojęcie niskiej
        szkodliwości czynu? Zarezerwowany dla gó...arzy, którzy w nocy wybijają szyby
        czy kradną za mniej niż 200zł?
        • and_nowak Re: Kolejny stronniczy artykuł w tej sprawie 30.07.09, 15:21
          Rozsądny argument.
          Trochę mi się nie podoba zestawianie "biednej emerytki" z chuliganami, ale w
          sumie to jest dobre pytanie.

          Nie wiem, dlaczego sędzia nie zdecydowała się na niską szkodliwość. Moim
          zdaniem
          mogła tak zrobić, ale ja nie znam wszystkich aspektów tej sprawy.

          Zwrócę też uwagę, że nie podnosiłem wysokiej szkodliwości, a jedynie wysoką
          stronniczość
          dziennikarza. Argumenty już podałem wcześniej.
    • Gość: sbd Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.centertel.pl 30.07.09, 10:15
      Szanowny dziennikarzu
      Sąd to organ Państwa a nie personalnie osoba fizyczna.
      Spróbuj pamiętać
      s
    • Gość: gm Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: 188.47.69.* 30.07.09, 10:18
      Jest to dowód na to ,że mentalnosć urzedników nie zmieniła sie od PRLu.
      Zamiast tworzyc państwo przyjazne obywatelowi to funduje sie państwo
      represyjne skupiajace sie na ściganiu Kowalskiego za jakies nieistotne bzdety.
      W końcu mozna tak daleko pójść w różne ograniczenia ,że nie da sie żyć
      legalnie.Aparat zajmujacy sie przestrzeganiem prawa jest tak zajety tymi
      drobiazgami ,że na poważne rzeczy nie ma już czasu , sił i środków.
      Najśmieszniejsze jest to ,że restrykcyjnego prawa nie przestrzegają ci ,którzy
      to prawo egzekwują - chociazby policjanci ograniczeń predkości.
    • Gość: Michał M. Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 10:29
      "Dotarliśmy do 11-stronicowego uzasadnienia wyroku"
      ...
      "Czyn .. jest zatem czynem bezprawnym ... Jego społeczna szkodliwość osiąga
      stopień większy niż znikomy"
      ...
      "O ile większy? ... O tym w uzasadnieniu wyroku nie ma ani słowa"

      Ciekawe w takim razie co jest na tych 11 stronach? Jakaś bajka dla dzieci,
      PITolenie głupot? Może warto opublikować ten tekst w sieci, żeby ludzie mieli
      wzór lania wody.
    • j-50 Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? 30.07.09, 11:07
      Ta sędzia powinna teraz kilka procesików odpracować za friko. Ale
      pod specjalnym nadzorem - z powodu podejrzenia niekumactwa. Stosowne
      byłoby także wykonanie badań lekarskich - bo może jest ciężko chora?
      • Gość: obrażony głupotą Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: 81.210.19.* 30.07.09, 15:15
        Poszedłbym dalej, a mianowicie
        odebrałbym ....... ..... /autocenzura, 30.07.2009/ prawo sądzenia i
        to dożywotnio! Może byłoby normalniej?
      • Gość: obrażony głupotą Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: 81.210.19.* 30.07.09, 15:16
        Poszedłbym dalej, a mianowicie
        odebrałbym ....... ..... /autocenzura, 30.07.2009/ prawo sądzenia i
        to dożywotnio. Może byłoby normalniej?
    • Gość: x Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.geod.agh.edu.pl 30.07.09, 11:52
      Po co tutaj sąd, rozprawy, strata czasu i pieniędzy??? Że nie wydano
      kwitka i fiskus stracił 6 groszy? Przecież to oczywista, prosta
      sprawa! Miejsce dla sądu byłoby wtedy, gdyby ta strata wynosiła,
      powiedzmy, 1000,00 zł, gdyby były podejrzenia ciągłości procederu,
      itp.
      W tak oczywistych sprawach jak ta przepis powinien być jasny: za
      niewydanie paragonu fiskalnego, obojętne czy za 10 groszy czy za 100
      złotych, pierwsza kara tyle i tyle (np. 10.000,00 zł, musi być
      dotkliwa), przyłapanie po raz drugi - zamykamy interes. Kara
      wymierzana automatycznie, administracyjnie!, bez zawracania głowy
      sądowi.
      Jeżeli usługa nie miała kodu, to ta pani nie miała prawa jej
      wykonać, to chyba oczywiste?

      A jeżeli sądy się nudzą, to mam - do wymiaru sprawiedliwości w
      całości - otwarte pytanie: jak długo jeszcze niejaki Palikot będzie
      bezkarnie, na wszelkie sposoby obrażał prezydenta Rzeczpospolitej?
      Czy w Polsce nie ma już prokuratorów??? Nie jestem fanem "kaczorów",
      ale postępowanie prominentnych działaczy PO uważam za haniebne i
      chciałbym, choćby na przykładzie ostatniego wybryku Palikota,
      zobaczyć, czy rzeczywiście mamy w RP niezawisłe sądy ...
      • parkomat Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? 30.07.09, 15:41
        > Miejsce dla sądu byłoby wtedy, gdyby ta strata wynosiła,
        > powiedzmy, 1000,00 zł

        wcale nie, wtedy też powiedziałbyś że co to jest 1000 zł, że gdyby to było 100
        tys. - o to tak, ale marny tysiąc?

        > gdyby były podejrzenia ciągłości procederu,

        proceder był ciągły, pani nie nabijała na kasę fiskalną od dłuższego czasu

        nie nabijała - dostała mandat, naprawdę sprawa jest prosta
        codziennie ludzie dostają mandaty, za przechodzenie na czerwonym świetle, za
        przekroczenie prędkości o 5 km/h, za niemanie świateł :-)
        pani akurat dostała za nienabijanie transakcji na kasę fiskalną
    • Gość: Witek Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: 91.90.73.* 30.07.09, 13:09
      przez takich sędziów jak pani Siewierska pokutuje przekonanie że
      wszyscy sędziowie maja niepokolei. Jak chciała sie wykazać albo jak
      jej coś nie wyszło poprzedniego wieczora bądź nocy to niech nie
      pokazuje jaką wielką ma władze. Przez takich jak ona należy sie
      zastanowić nad morfologia słowa - niezawisły!! Chodzi tutaj o
      niezależność czy może niezawisły bo jeszcze go/jej - nie powiesili.
      I mamy do czynienia z takim sędzia który z prawem ma niewiele
      wspólnego i ..... jak powiedział PAWLAK - "widać dzisiaj takie
      dyplomy państwo wymyśliło że "nie" przeszkadzają głową ruszać".
    • ordynat.uchleja SPOKO ! 30.07.09, 13:56
      Niezabystry łódzki sont ożekajoncy w sprawie Bolesława Parzyjagły,
      zwanej też enigmatycznie sprawą Infoleksu zrehabilituje bezmiar
      sprawiedliwości w oczach opinii publicznej.
    • ojca To obraza zdrowego rozsądku 30.07.09, 14:38
      Nie należy zapominać...6 groszy, niektórzy chyba na głowę upadli lub zakochali
      się w tych drukowanych karteczkach, że zrezygnowali ze swojego zdrowego
      rozsądku. Postawa urzędnika trąci nadgorliwością i poprostu zwykłą głupotą.

      Niech kobieta cieszy się, że ty tylko 6 groszy, a nie 20, wtedy to chyba
      kamieniołomy.
    • Gość: adi77 Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.toya.net.pl 30.07.09, 14:52
      to ta sama legenda, która tłumaczyła się, że nie wiedziała, ze od
      nagrody trzeba zapłacić podatek ?? No cóż, jaka sprawa, taka i
      legenda ......
      A swoją drogą współczuję tej Sędzi, wydała naprawdę słuszne
      orzeczenie, a teraz zbiera gromy z każdej strony.
      Nie trzeba być superbystrzakiem, żeby dojść do wniosku, że
      uniewinnienie w tej sprawie oznaczałoby, że podatki można płacić na
      zasadzie dobrowolności. A wtedy nie byłoby pieniążków ani na
      emeryturki, ani na szkoły i szpitale.
      No i co mądrale.....
      • ojca Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? 30.07.09, 15:03
        Zapoznaj się z definicją "niska szkodliwość czynu".
        • Gość: adi77 Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.toya.net.pl 30.07.09, 15:33
          A gdzie taką znajdę??
          To pojęcie tak nieostre, że na razie nikt nie pokusił sie o jego w
          miarę precyzyjne zdefiniowanie(bo taką definicją z całą pewnością
          nie jest stwierdzenie, ze niska szkodliwość jest mniejsza od
          wysokiej lub przeciętnej szkodliwości).
          Reasumując, Sąd miał podstawy uznać, że nie ma tutaj do czynienia z
          niską szkodliwością czynu (nie chodzi tu o 6 gr lecz o fakt
          zaniechania ufoskalnienia transakcji) i tak uznał. Niestety jakiś
          dziennikarzyna wąłkuje ten temat przez dłuższy czas manipulując
          faktami. GW idzie w stronę dziennikarstwa, gdzie w gazecie prawdą
          jest tylko cena i data....
          • Gość: Gość Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 16:28
            Ciekawe czy dziennikarzyna który robi taką sensację zapłaci chętnie podatek
            dochodowy od pieniędzy które zarobił za rozdmuchiwanie tak banalnej sprawy.
            Podejrzewam, że wychodzi z założenia, że żaden pieniądz nie śmierdzi nawet
            zarobiony z robienia ludziom wody z mózgu.
    • Gość: mojojojo ambiTnY urzedasek IP: *.aster.pl 30.07.09, 17:44
      jezeli uczYł sie w wYzszej szkole Ekonomicznej-To Trzeba przYznać ze
      postapił Tak jak się uczYł czYli bYle jak, jezeli legiTmacja Yła nie
      jego lub ja zdobYł w innY nielegalnY sposób i nie zawiadomił
      odpowiednich organów To powinien mieć wYrok 2 laTa, nieprawdaż
      drogie polskie chore prawo????
    • Gość: Witold Filipowicz To teraz ja wystąpię przeciw WSA w Warszawie:)) IP: *.skynet.net.pl 30.07.09, 22:46
      Najpierw WSA zażądał opłaty sądowej - 100 zł - potem wyznaczył
      rozprawę i na tej rozprawie uznał się za niewłaściwy w sprawie i
      skargę odrzucił. Ale forsę zatrzymał.
      To z jakiego powodu w ogóle doszło do rozprawy - i opłaty - skoro
      sąd, z urzędu, musi ustalić, czy jest właściwy w sprawie?
      Chyba muszę wytoczyć WSA w Warszawie proces o zwrot 100 zet z
      odsetkami:))
    • Gość: Małgorzata Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.smrw.lodz.pl 30.07.09, 22:59
      Za aparat ortodontyczny mojego syna zapłaciłam w b.r. 5.000zł(2 X
      2.500 zł. za 1 tzw. łuk). Każda kolejna wizyta u tegoż ortodonty,
      związana z ww. aparatem to 100 zł. Nie otrzymałam z przychodni i
      dalej nie otrzymuję ŻADNEGO pokwitowania w formie faktury, bądź
      paragonu. Wiem, że niewydawanie rachunków za usługi stomatologiczne
      jest powszechne. W jaki sposób więc od rzeczywistych dochodów jest
      odprowadzany należny Panstwu podatek? ceny usług w gabinetach
      stomatologicznych nie zaczynają się od 30 gr.
      • olgak8 Re: Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? 31.07.09, 03:50
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Ciekawe czy dziennikarzyna który robi taką sensację zapłaci chętnie podatek
        > dochodowy od pieniędzy które zarobił za rozdmuchiwanie tak banalnej sprawy.
        > Podejrzewam, że wychodzi z założenia, że żaden pieniądz nie śmierdzi nawet
        > zarobiony z robienia ludziom wody z mózgu.


        A główka nie boli, a tak w ogóle to wie, o co tu chodzi ???
    • Gość: @ Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 01:06
      To była prowokacja.Urzędnika przyprowadził student.Teraz durne państwo pozwala
      sądom nabijać tysiące złotych,marnować nasze podatki na takie głupstwo.Brak
      wyobraźni sędziów i urzędników sięgnął w tym zbiurokratyzowanym kraju
      zenitu.Nawet gdyby to ksero bez podatku rok pracowało to straty skarbu panstwa
      na podatku VAT byłyby śmieszne.To było zaplanowane polowanie i chodziło o
      zwykłą zemstę,odegranie się za coś.Ten poststalinowski system biurokracji nie
      ma wyobraźni i jest zdolny karać nawet za 1 grosz a nawet za zamiar
      nierozliczenia się z tyxh 6 groszy.Gdyby ta Pani z kiosku odmówiła zapłaty
      kary naczelnikowi urzędu skarbowego to wtedy zobaczylibyście piekło i
      maksymalną karę 3800 zł za te głupie grosze.Tak działa ten system represji
      Ministerstwa Finansów.Za 6 groszy Obywatel niby wolnego kraju może utracić
      wolność i iść siedzieć.To państwo potrafi strzelać do wróbelka z armaty
      zamiast z wiatróweczki.Chory kraj,zawistni ludzie.Jak tak ma byc dalej to
      lepiej już ,że tracimy panowanie nad tym fragmentem Europy i niebawem 4
      ekonomiczny rozbiór Polski stanie się faktem.Jak mają tacy durnie rządzić jak
      teraz to już tu wolę Niemca,ruskiego czy Francuza ,bo będą się lepiej liczyć z
      człowiekiem niż nasz obecny rząd.Dopiero w obliczu obcej okupacji potrafimy
      się jednoczyć a tak to tylko kłótnie,wyzysk
      fiskalny,złodziejstwo,niesprawiedliwość wołająca o pomstę do nieba.Lepiej nam
      będzie jak się to państwo zawali i zniknie z mapy.
      Obcy będzie bardziej miłosierny dla zwykłego człowieka a swój jest jak szakal.
    • Gość: ojjj Proces o sześć groszy: Sąd obraził prawo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 19:07
      o 12 zaśpiewano piosenke o 6 zrobiono proces hehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja