Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu

IP: 212.191.130.* 26.12.03, 23:18
Popieram pomysł tej akcji, lecz jako już były uczeń wiem dlaczego sie
ściąga. Ja ściągałem z powodów czysto ekonomicznych. Po co miałem się uczyć
do klasówki z przedmiotu, który nigdy w życiu mi się nie przyda. Uczniowie w
naszym kraju ściągają dlatego, że materiału, którego się uczą jest za dużo a
przy okazji w 80% jest nie używalny w życiu. Z resztą pisząc ściąge samemu
uczymy sie czegoś przy okazji.
    • Gość: uczeń dobrego LO Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.toya.net.pl 26.12.03, 23:21
      LOL co troche polewam :) ehhh czego sie w tym kraju nie robi zeby o szkole
      bylo glosno :/ zaczeli zamykac szkoly to sie boja i wymyslaja bzdury zeby o
      nich bylo glosno w mediach itd. znam przedstawicieli tej szkoly i wiem jaki
      tam jest stosunek do ucznia i zgoła inny niż preznetuje artykuł ... "A to
      Polska właśnie"
    • Gość: qbek Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.toya.net.pl 26.12.03, 23:48
      sciagalem, i wcale nie byl to wyrok odlozony na pozniej. skoro szkola kazala
      sie uczyc na pamiec zeczy ktore mozna znalezc w 5 minutm (wzory, reguly, daty)
      to robienie tego orazaloby moja inteligencje.
      • Gość: jezyk7 Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.retsat1.com.pl 26.12.03, 23:58
        Napewno wyciągnęli takie wnioski. Już w to wierzę.
        Ale właśnie... po co mamy sie uczyć daty bitwy pod Chocimiem, albo podstawy
        geologicznej Polski. No przecież to się przyda tylko ludziom, którzy naprawdę
        się tym pasjonują. Już nie wiem.

        pzdr.

        jezyk7
      • g.enetyk Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu 27.12.03, 21:09
        Gość portalu: qbek napisał(a):

        > sciagalem, i wcale nie byl to wyrok odlozony na pozniej. skoro szkola kazala
        > sie uczyc na pamiec -->zeczy<
      • Gość: ss Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.brodwy01.nm.comcast.net 28.12.03, 02:10
        Rzeczy przez "rz"
    • Gość: Gumis Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.toya.net.pl 27.12.03, 02:31
      Sciaganie nasila sie, ale w/g mnie powodem tego jest brak koncepcji
      nauczytcieli ktorzy leca z programem jak "jest napisane" zamiast opracowac cos
      co ucznia/studenta zainteresuje. Kazdy wie ze trafiajac do pracy (do ktorej sie
      ksztalcil) uczy sie od poczatku tego co poznal teoretycznie (jesli juz poznal -
      w co watpie). Wiekszosc informacji (jesli juz sie ich wyuczyl na blache) sa nie
      potrzebne i nie do wykorzystania. Uczac sie od poczatku tracimy czas ,
      kilkanascie lat ksztalcenia mozna sprowadzic do 5 lat a cala reszte wywalic na
      smietnik. Kazdy powinien rozwijac sie w tym co naprawde go pasjonuje nawet
      jesli tak mu sie zdaje ... ale nie ma na to szansy. Kiedy ta cala kadra
      nauczycieli "starej daty" sie wymieni i znajda sie nauczyciele z nowym
      pomyslem, sposobem i odpowiednim podejsciem do wychowanka !!!
      Wracaja ... problem sciagania nie zginie do momentu, gdy wreszcie wszystko to
      czego sie uczy, zdobedzie i zapamieta na lekcji ..a nie bedzie musial wykuwac w
      domu z ksiazek suche i niezrozumieale czesto regulki, wzory, teorie.
      Praktyka to podstawa !!!
      Podsumowujac: sposobem na walke ze sciaganiem nie jest pilnowanie zeby tego nie
      robic ..trzeba o tym pomyslec wczesniej, zapobiegac a nie walczyc .. jak z
      choroba.
      • Gość: Sciagacz Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.home.cgocable.net 27.12.03, 04:34
        Sciagalem szkole, sciagalem na studiach. Teraz sciagam zawodowo. Bo czym ze
        jest podrabianie produktow innych firm? A taka jest moja praca. Pewnie, ze
        trzeba przy tym myslec i miec jakas wiedze, nawet niemala. Ale sciaganie na
        klasowce tez wymaga pewnych wiadomosci i inteligentnego przygotowania sciagi. I
        w mojej pracy i w szkole, czy na studiach, chodzi o koncowy wynik. Zeby byl
        taki, jak chce szef, czy nauczyciel. Moze wiec to od nich zalezy, czy sie
        sciaga, czy tworzy cos wlasnego, oryginalnego. Dobrze sciagnac jest pewna
        sztuka, ale wiecej satysfakcji jest z wlasnej dobrej roboty.
        Na ewentualna uwage, ze "to Polska wlasnie", dodam, ze pisze z Kanady.
      • Gość: kveldulfr Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.proxy.aol.com 27.12.03, 14:14
        zgadzam sie z tym pomyslem. zbyt duzo teorii wykladanej przez kiepskich i
        przypadkowych nauczycieli, nieraz zachecaja do sciagania. potem i tak 'wiedza'
        wymagana na klasowkach jest nieprzydatna w zyciu prywatnym i zawodowym.
    • Gość: jeżyk Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.vline.pl 27.12.03, 10:52
      Cel szczytny. Bo oszustwo trzeba nazywać po imieniu. Ale boję się, że będzie to
      walka z wiatrakami. Bo brakuje konsekwencji w środowisku nauczycieli i
      wykładowców, którzy jednoglośnie by je potępili. Nie może być tak, że na jednym
      przedmiocie ściąganie jest uczciwe a na drugim nie.
      Studiuję na PŁ. Nieściąganie i uczciwa praca jest tu frajerstwem. Na porządku
      dzienym jest oddawanie kupionych projektów. Wykładowca w porosty sposób może
      stwierdzić, czy student zrobił projekt sam (robi się go przez cały semestr,
      więc postępy można obserwować; poza tym istnieje jeszcze obrona projektu,
      której wykładowcy raczej nie praktykują). Podłożenie gotowca na egzaminie jest
      powodem do dumy, czym trzeba się chwalić 'po wszystkich odpustach'.
      Fakt, że wymagnia wykładowców są czasem absurdalne, a i często dają oni z
      siebie niewiele albo i nic. Ale ściąganie wcale nie ogranicza się do tych
      przypadków. Jak bardzo nie był wykładowca przyjazny dla studenta - ściąga się
      wszędzie. Bo to jest sposób na szybkie zamknięcie semestru, na łatwe zdobycie
      dobrych ocen; a stypendium dają już przecież od 4,0.
      Ściąganie to nie 'radzenie sobie'. To zwykłe cwaniactwo.
    • Gość: Ja A po co się tego uczyć... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.03, 12:37
      To i tak się przecież nie przyda. Na każdym etapie naszej nauki garściami lecą
      takie hasła. Tyle, że gdybyśmy uczyli się tylko i wyłącznie tego, co nam się w
      życiu przyda to bylibnyśmy skretyniałym społeczeństwem z klapkami na oczach, o
      horyzontach życiowych węższych niż ustawa przewiduje. Społeczeństwem, któremu
      wszystko można wmówić, bo nie nikogo, kto by zweryfikował to, co mówią inni. Bo
      kto będzie w stanie sprawdzić, czy jakiś mądrala rzeczywiście ma wiedzę na
      jakiś temat czy plecie totalne bzdury? Nie powiem, żeby wkuwanie na blachę
      różnych cyferek było przyjemne czy potrzebna. Ale coś jednak daje.

      A co do samego pomysłu, to oceniam go raczej jako pic na wodę i nic więcej.
    • Gość: Maciek Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 13:30
      Ja jako nauczyciel akademicki zdecydowanie potępiam ściąganie
    • Gość: asaveg Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.proxy.aol.com 27.12.03, 14:21
      Cos tej paniusi sie pomylilo z krucjata odnowy moralnej na szczeblu liceum. Ten
      duch Savonaroli co najmniej zastanawiajacy- moze chce zaistniec na wyzszym
      szczeblu i gra taka 'Silaczke' dla ubogich i niezorientowanych. Przy ogolnym
      upadku obyczjow, lapownictwie i nepotyzmie to nie bardzo zasadne takie
      moralizowanie wobec uczniow, winien jest glownie przypadkowo dobrany i
      niedouczony 'nauczyciel', nie zawsze osoby w tym zaowdzie sa dobrze
      przygotowane i wyksztalcone. Nauczanie/pobiezne calej masy zbednych formulek
      bez poparcia ich wiedza praktyczna prowadzi do sciagania z przczyn czysto
      ekonomicznych- i tak to sie nie przyda w przyszlosci.
    • Gość: per pedes Bzdury IP: *.toya.net.pl 27.12.03, 20:03
      Dopóki w polskim systemie nauczania pod pojęciem "kształcenie" będzie się
      rozumieć wymaganie wklepywania na pamięć durnych regułek i nieistotnych
      informacji, zamiast uczenie podopiecznych MYŚLEĆ i uwrażliwianie na otoczenie,
      to ściąganie będzie istnieć. I prawidłowo, bo choć już wiele lat minęło od
      czasu, kiedy miałem okazję ściagać, to nadal taki "występek" popieram, bo
      pokazuje umiejętność radzenia sobie w trudnej sytuacji. Co akurat jest bardzo
      przydatne w obecnych czasach, kiedy to często wcześniejsze "odrobienie lekcji"
      nic nie daje, bo liczy się umiejętność szybkiego wykorzystania naprędce
      przygotowanych informacji.
    • Gość: amrita Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: 62.233.181.* 27.12.03, 21:28
      mnie najbardziej rozczuliły komentarze uczniow: ,,ja już nie będę sciągać, ja
      już wiem że to złe''


    • Gość: gimnazjalista Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.03, 23:03
      pieprzyc ich wszytskich. i tak bede sciagal. niebede sie uczyl tych bzdur. po
      kij mi to?! jak panstwo przelewa sobie grube miliony. i to jest fair? ;]
      • Gość: buraczek Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 00:08
        ale słownik ortograficzny to sobie jednak ściągnij!
        • Gość: lola Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 00:09
          i gacie!
    • Gość: buraczek Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 00:05
      a ja jestem czerwony, bo ściągam i się wstydzę!!!
      • Gość: buraczek cukrowy Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 00:06
        a ja nie jestem czerwony!
        • Gość: pietruszka Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 00:07
          I bardzo dobrze, precz z czerwonymi!Niech żyje biała kapusta!
          • aniapakero Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu 28.12.03, 00:58
            Nie ma zycia bez sciagania! Heh...
        • Gość: warzywa Re: Łódzkie liceum wypowiedziało wojnę ściąganiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 00:19
          w imieniu buraczkow i pietruszki zyczymy dalszej owocnej wymiany mysli, BEZ
          SCIAGANIA! :))))
    • Gość: Brawo-odważni popieram ale inni zniszczą WAS ---ściąganie to IP: *.brodwy01.nm.comcast.net 28.12.03, 02:08
      atrybut polskiej edukacji!!! MEN w tym uczestniczy zalecając aby komisje
      maturalne nie chodziły po sali!!!
      A ile osób złapano na ściąganiu. Wkurza mnie jak po maturze dyr chwali się , że
      u nim wszyscy zdali; nie wspomina , że w WC można było otrzymać ściągę z
      rozwiązaniem~!!!
Pełna wersja