podróże małe i duże....

29.12.03, 18:31
W dniu wczorajszym żywo zainteresowana tematem podróży z Katowic do Łodzi
(jak że ze Śląska pochodzę, a w Łodzi pomieszkuję obecnie) sprawdzałam sobie
w internecie połączenia PKP między dwoma rzeczonymi miastami. Po 14.12.2003
nadeszły iście rewolucyjne zmiany, (po drodze 3 przesiadki, czas podróży do 5
godzin) ale szczytem jest według mnie propozycja połączenia Katowice - Łódź z
przesiadką w .... Warszawie Centralnej buhahahahaah
szkoda że przez Olsztyn nie jeździmy hehehe
kolejny dowód na to, że Łódź jest traktowana jak podwarszawska mieścina.
gratulacje Panie i Panowie decydenci PKP
niedługo do Łodzi trzeba będzie zaprzęgać woły, żeby się tu dostać lub
wydostać hehehehehe
    • keridwen Re: podróże małe i duże.... 29.12.03, 18:37
      ano niestety. tak samo jest z polaczeniam do wroclawia czy lublina... zenada!
      • jachtera Re: podróże małe i duże.... 29.12.03, 19:16
        naprawdę żenujące to jest, masz rację
        wkrótce Łódź będzie można tylko.... ominąc szerokim łukiem (nawet jeśli nie
        będzie się miało takiego zamiaru)
        • keridwen Re: podróże małe i duże.... 29.12.03, 19:18
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=9785943
    • Gość: Ja Re: podróże małe i duże.... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 20:53
      Dziwna sprawa. Tak na oko, to ze Śląskiem Łódź ma połączenia całkiem niezłe, a
      to od czasu kiedy większość pociągów Gdynia - Sląsk przesunięto z Węglówki na
      Kutno - Zgierz. A połączenia przez Wawkę to nic innego jak debilizm
      wyszukiwarki połączeń.

      Natomiast polityka PKP wobec Łodzi od dawna jest szcytem chamstwa i idiotyzmu,
      o czym, nieco szerzej - na innych wątkach.
      • jachtera Re: podróże małe i duże.... 29.12.03, 23:09
        Otóż własnie zapewniam Cię, że byc może wygląda to nieźle "na oko". Trasę
        Łódź - Katowice przemierzam regularnie od prawie sześciu lat i właśnie teraz po
        ostatnich zmianach naprawdę cięzko przyjechać mi bezpośrednio z Katowic do
        Łodzi lub w drugą stronę. Tym bardziej że mieszkam 60 km za Katowicami więc
        pociąg z Katowic o 5.30 i z Łodzi o 19 zwyczajnie odpadają ze względu na porę,
        która uniemożliwia mi rozpoczęcie lub kontynuację podróży.

        w pełni zgadzam się z Twoim ostatnim zdaniem :/
Pełna wersja