MPK- bilety w autobusie tylko w teorii!

12.08.09, 16:22
na 10 przypadkow jeden sprzedajacy kierowca- ostatnio 2539
niedziela w nocy
    • big_news Re: MPK- bilety w autobusie tylko w teorii! 12.08.09, 16:26
      A numery 9 pozostałych?
      No i czy palą, oczywista...
    • witoldzbazin Re: MPK- bilety w autobusie tylko w teorii! 12.08.09, 16:32
      i czy aby przy tym nie piją?...bo każdy palacz to pijak;-)
      zdjęcie panie Bigi i na gablotę go;-)
      • big_news Re: MPK- bilety w autobusie tylko w teorii! 12.08.09, 16:36
        Czekam, kiedy ten selden drugi oznajmi, że do... Bydgoszczy się przenosi. Tam
        ponoć w tramwajach nie palą;)
        • witoldzbazin Re: MPK- bilety w autobusie tylko w teorii! 12.08.09, 16:37
          Toruń będzie zrozpaczony ot co;-)
          • big_news Re: MPK- bilety w autobusie tylko w teorii! 12.08.09, 16:39
            A ja sądzę, że wręcz na odwrót.
            PO co im taki ktoś?;)
    • Gość: . Próbowałeś kupować w kiosku? IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.09, 16:58
      Na przykład kiedy ja wychodzę po południu narąbać się na mieście i
      wiem, że będę wracać w nocy, stojąc na przystanku zbliżam się do
      kiosku krokiem swobodnym, dobywam pugilares (noszę w nim także
      pieniądze) i mówię: "4 za 2,40". Pierwszy bilet kasuję w autobusie.
      Zostają mi jeszcze 3. Kolejne 2 zużywam w drodze powrotnej. 1
      zostaje mi w rzeczonym pugilaresie (w którym noszę też kilka sztuk
      biletów komunikacji miejskiej miast, w których regularnie bywam),
      zużyję go później, a może dokupię mu kolejne 4? Podobnie kombinuję z
      chlebem, kaszą, olejem, proszkiem do prania, czystymi skarpetami,
      pastą do zębów, plastrem z opatrunkiem, papierem toaletowym. Jakoś
      umiem ekstrasensualnie przewidzieć, że będę tego używać i kupuję
      wcześniej. Prawdziwy dar!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja