Spotkały się po 70 latach. W autobusie

IP: 195.117.116.* 27.08.09, 14:20
Widać nie korzystały z nasza-klasa.pl ;)
    • Gość: michal Re: Spotkały się po 70 latach. W autobusie IP: *.toya.net.pl 27.08.09, 15:05
      Po Twojej ignorancji widać, że Ty siedzisz na naszej-klasie
      codziennie.
      Współczuję Ci.
    • Gość: hmm Spotkały się po 70 latach. W autobusie IP: *.83-213-82.dynamic.clientes.euskaltel.es 27.08.09, 15:53
      ale czy to az tak wazna wiadomosc zeby ja publikowac?
      • and_nowak Re: Spotkały się po 70 latach. W autobusie 27.08.09, 16:46
        Gość portalu: hmm napisał(a):
        > ale czy to az tak wazna wiadomosc zeby ja publikowac?

        A co w tym złego? Nie jest to "headline news", ale zawsze ciekawostka.
        • jarkoni Re: Spotkały się po 70 latach. W autobusie 27.08.09, 17:41
          Przepraszam drodzy ignoranci.
          To jest BARDZO WAŻNA WIADOMOŚĆ.
          Na pewno ważniejsza niż wyniki w piłce kopanej, albo ile procent spadło Tuskowi.
          To jest nasza historia, jej tragedie i tejże historii, jak w tym wypadku,
          szczęśliwe zakończenie.
          Kto tego nie rozumie to.....brak słów..

          • jarkoni Re: Spotkały się po 70 latach. W autobusie 27.08.09, 17:48
            PS. To jest super historia do zrobienia filmu, i to poważnego filmu.
            Aż mnie trzęsie, jak zobaczyłem wpis małolata/małolatki "nie spotkały się na
            nasza klasa".
            Trzeba być kompletnym idiotą, żeby naśmiewać się z historii, i to tak bolesnej.
            Hej, mocarzu, przeżyłbyś Litzmasntadt Getto? A może walczyłbyś w Powstaniu
            Warszawskim? A może siedziałbyś w katowniach UB po wojnie?
            Zacznij myśleć, albo wypowiadaj się tylko na plotek.pl
            Tu jest dla Ciebie za poważnie...
    • Gość: hmmm Spotkały się po 70 latach. W autobusie IP: *.ntsmobile.com 28.08.09, 08:16
      trzy wdechy i wydechy i kolego wez na wstrzymanie. prawie codziennie
      przejezdzam kolo Radegastu i widze autobusy z wycieczkami (przewaznie wlasnie
      starsze osoby) wiec informacja ze dwie osoby, ktore byly swiadkami tamtych
      zdarzen, sie spotkaly to raczej nie jest nic dziwnego. co innego gdyby sie
      spotkaly w miejscu zupelnie nie zwiazanym z lodzia w sytuacji zycia codziennego.

      pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja