Pobicie w pogotowiu opiekuńczym

IP: *.toya.net.pl 04.09.09, 10:58
na dzień dobry-kastracja..
    • Gość: nowa fala Na Kopernika pod konia i uśpić. IP: *.lodz.mm.pl 04.09.09, 12:36
    • Gość: obserwator Pobicie w pogotowiu opiekuńczym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.09, 13:17
      I znowu przemoc w Pogotowiu Opiekuńczym nr 1
    • Gość: nienn Pobicie w pogotowiu opiekuńczym IP: 212.191.1.* 04.09.09, 14:35
      Czas zmienić zwyczaje w pogotowiach opiekuńczych. Do pogotowia opiekuńczego
      nie idzie się przecież w nagrodę (nie biorę pod uwagę przypadków oczekiwania
      na przydział do domu dziecka, rodziny zastępczej czy pozbawienia rodziców
      tymczasowej opieki nad dziećmi). Młodociani bandyci, którzy tam trafiają
      powinni być poddawani podobnym procedurą jak aresztanci oraz więźniowie.
      Podczas przyjęcia przymusowo należałoby ich pozbawiać wszystkich prywatnych
      przedmiotów, golić głowy i ubierać w pasiaki. Niech młodociani przestępcy
      wiedzą, że pogotowie opiekuńcze to nie kolonia lub sanatorium. Nie byłoby
      telefonów komórkowych to nie byłoby pokusy filmowania swoich "wyczynów".
      • Gość: gość Re: Pobicie w pogotowiu opiekuńczym IP: *.zdnet.com.pl 04.09.09, 16:25
        piszesz chyba o zakładach poprawczych?
        • Gość: nienn Re: Pobicie w pogotowiu opiekuńczym IP: 212.191.1.* 05.09.09, 09:18
          Nie, wiem co napisałam. Chodziło mi o pogotowia opiekuńcze. Urzędnicy, z braku
          miejsc w innych placówkach, do pogotowia opiekuńczego pakują młodocianych
          przestępców. A dla nich w pogotowiu są zdecydowanie zbyt komfortowe warunki.
          Pominę już fakt, że młodocianych bandytów umieszcza się w pogotowiu z małymi
          dziećmi. Z braku pomysłów na obecną rzeczywistość urzędnicy sami doprowadzili do
          takich sytuacji. Pogotowia opiekuńcze przestały spełniać swoją rolę wobec
          trudnej młodzieży. Brakuje placówek szkolno-wychowawczych dla nastolatków
          sprawiających kłopoty. Pominę już fakt, że w tego typu miejscach, przy pracy z
          trudną młodzieżą nie powinny pracować kobiety, bo nie mają autorytetu.
    • Gość: uups Pobicie w pogotowiu opiekuńczym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 09:30
      pierdu, pierdu, gratuluję "świetnej" diagnozy i znajomości sytuacji
      wychowawczej psychologowi i pedagogowi placówki, nie wierzę w incydentalny
      charakter takich zachowań, więc wyciąganie konsekwencji w stosunku do jednego
      pracownika, to raczej przegięcie, czas ruszyć dupska zza biurek albo lepiej
      "opłacać" kapusiów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja