Gość: anty-łodź
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.09.09, 21:00
Miałam wątpliwą przyjemność odwiedzić dzis Łódź... Już na poczatku wizyty- w
aquaparku "Fala" spotkała mnie niemiła sytuacja - kiedy zdjęłam górę od
stroju, w celu przebrania sie, "zaatakowala" mnie niezwykle "sympatyczna" pani
z obslugi basenu, twierdzac, ze mam sie ubrac, gdyz "robie widowisko", "tu sa
dzieci" i swoim zachowaniem "łamie regulamin aquaparku". Prawie umarlam ze
zdziwienia, ponieważ po pierwsze we wszystkich aquaparkach, w których byłam
standardem jest przebieranie sie przy szafkach,a po drugie dzieci(dla ktorych
w "Fali" nie ma wydzielonej specjalnej czesci prysznicowej) mają okazję
ogładać nagich ludzi pod prysznicami, ktore w "Fali" sa bez zaslonek.
Ogólnie rzecz biorac zacofanie i zasciankowosc nie spotykana nigdzie indziej.
Oprocz tego porazilo mnie chamstwo na ulicach tego miasta. Zero kultury!!!
Zasada "najpierw sie wychodzi" jest nieznana mieszkancom. Wszyscy pchaja sie
do tramwaju i autobusu i uniemozliwiaja wyjscie. Tarasuja droge, a na znak
protestu sugeruja, zeby "wyjsc jak cos nie pasuje".Nikt nie potrafi udzielic
porady,jezeli chodzi o umiejscowienie ulicy,czy wskazanie kierunku drogi.
Mieskzancy łodzi albo odpowiadaja obojatnym głosem "Nie mam pojecia gdzie
jest...", albo WCALE NIE ZATRZYMUJA SIE,gdy slysza pytanie!!! Czegos takiego
nie widziałam jeszcze nigdzie! Wszyscy naburmuszeni, ponurzy,nieprzyjazni.
Idealnie komponuja sie z wszechobecna szaroscia tegoz miasta...
Zamiast organizowac Festiwal 4 kultur,warto najpierw popracowac nad swoja
kultura...Wstyd mi bylo przed obcokrajowacami, ktorzy przyjechali na ten
Festiwal. Pomyslcie, jakie swiadectwo wystawiacie swoim zachowaniem!!!
Zadne inwestycje temu miastu nie pomoga,przy takim natezeniu choloty. Łodź
była i bedzie ponura i nieprzyjazna,tak jak i jej mieszkancy!