Żółte plamy na praniu

    • Gość: aga Re: Żółte plamy na praniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11 lat temu
      Witam! Ja też walczyłam z malutkimi żółtymi kropeczkami przez długi czas. Dzisiaj jestem pewna , że to wina proszku do prania ( ja kupowałam proszki do kolorów np Vizir, Ariel ). Dzisiejsze pralki pobierają mało wody do prania i to chyba jest przyczyną. Na pewno to nie są jakieś robaczki w szafie - odplamioną koszulę męża powiesiłam w szafie na dłuższy czas i wygląda tak samo jak w dniu kiedy ją tam wieszałam. Dzisiaj tak na próbę wyprałam w rękach zniszczoną odplamianiem koszulę w proszku Ariel do kolorów ( proszek oczywiście dobrze wymieszałam ). W trakcie prania zauważyłam jakieś brązowawe paproszki na koszuli. Chciałam je ściągnąć palcem a one rozmazywały się na żółto. Teraz jestem pewna, że to proszek. W akcie desperacji chciałam kupić nową pralkę ale jeszcze zadzwoniłam do servisanta żeby przyszedł przeglądnąć starą - teraz chyba go odmówię. Jedyne wyjście to prać w płynach.
    • Gość: aga Re: Żółte plamy na praniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11 lat temu
      Witam! Ja też walczyłam z malutkimi żółtymi kropeczkami przez długi czas. Dzisiaj jestem pewna , że to wina proszku do prania ( ja kupowałam proszki do kolorów np Vizir, Ariel ). Dzisiejsze pralki pobierają mało wody do prania i to chyba jest przyczyną. Na pewno to nie są jakieś robaczki w szafie - odplamioną koszulę męża powiesiłam w szafie na dłuższy czas i wygląda tak samo jak w dniu kiedy ją tam wieszałam. Dzisiaj tak na próbę wyprałam w rękach zniszczoną odplamianiem koszulę w proszku Ariel do kolorów ( proszek oczywiście dobrze wymieszałam ). W trakcie prania zauważyłam jakieś brązowawe paproszki na koszuli. Chciałam je ściągnąć palcem a one rozmazywały się na żółto. Teraz jestem pewna, że to proszek. W akcie desperacji chciałam kupić nową pralkę ale jeszcze zadzwoniłam do servisanta żeby przyszedł przeglądnąć starą - teraz chyba go odmówię. Jedyne wyjście to prać w płynach.
      • Gość: lili Re: Żółte plamy na praniu IP: *.Red-88-16-100.dynamicIP.rima-tde.net 11 lat temu
        Nie wiem czy to wina proszków bo ja piorę w płynie i też miewam kropki.

        Za to wczoraj tragedia! Wyjęłam z pralki 2 białe bluzki z plamami. Jedna miała ogromną żółtą plamę na przedzie (na co najmniej 15 cm), druga małą pomarańczową na rękawie. Obie plamy zalałam Ace - ta wielka zeszła, ta mała nie. Więc postanowiłam za radą mamy wygotować obie bluzki (100% bawełny, w tym jedna bardzo cieniutka i delikatna). Bluzkom się nic nie stało. Ta z plamą z przodu wygląda jak nowa, ta druga nadal ma plamę na rękawie, choć już bledszą.

        Więc do osób, które i tak niczym nie ryzykują bo ciuchy nadają się do śmieci - jeśli to jest 100% bawełny to spróbujcie wygotować ubranie w wodzie z proszkiem. Gotuje się od momentu wrzenia około 15 minut a potem pierze w pralce, już na normalnym cyklu. Jak to nie pomoże to chyba już nie ma nadziei.
    • ruda_80 Re: Żółte plamy na praniu 11 lat temu
      U mnie plamki też są, podejrzewam o to często wymieniany tu vizir. Powoli przerzucam się na płyny do prania. Z białych koszul i bawełnianych ubrań pianki wywabiam domestosem. Nalewam odrobinę nierozcieńczonego na plamkę na kilka chwil, a później piorę w pralce (i płynie). Jak na razie to jedyny skuteczny sposób. Radykalny i za pierwszym razem bałam się, że zniszczę zupełnie tym domestosem koszulę męża, ale stwierdziłam że i tak się do noszenia przez te plamy nie nadaje, więc zaryzykowałam.
      • laladel Re: Żółte plamy na praniu 11 lat temu
        Ja czytałam o 2 możliwościach - proszek zostaje w zakamarkach pralki i rdzewieje i zostawia plamki (łapie rdze od metalowych rzeczy, a raczej kolor rdzawy) i brudzi. Dwa mogą to być rybiki - takie łazienkowe robaczki które lubią wilgoć - a dokładnie ich odchody - ale te plamki powstają w koszu na bieliznę najczęściej. Sama te plamki miałam - jak zaczęłam używać kapsułek zniknęły.
        • Gość: ula Re: Żółte plamy na praniu IP: *.xdsl.centertel.pl 11 lat temu
          Też myślę że to może być wina Viziru i Lenora, bo takich używałam i miałam te plamki. Płyny do prania są drogie więc ich nie kupuję. Ale zaczęłam robić tak: kupiłam najtańszy proszek z Lidla, wsypuję go niedużo do miseczki i rozpuszczam we wrzątku, potem dopiero do pralki i jak na razie ICH nie widać.
          • Gość: mateusz Re: Żółte plamy na praniu IP: *.pkobp.pl 11 lat temu
            Co mam robić??? pierwszy raz zauwazyłem dziwne jasnożółte (o dość pociągłym kształcie) plamki na białej koszuli z Zary, zrobiłem dziewczynie awanture, że jak mieszkaliśmy kilka dni w mieszkaniu jej rodziców na Ursynowie to mi zniszczyła koszulę... Przedwczoraj już w naszym mieskzaniu na Woli puszczałem wieczorem pranie, 2 koszule białem, 2 białe w paski (zawsze prałem je razem) dodam, że koszule renomowanych firm (oczywiscie wszystko i tak made in China, ale jednak...). 1 z koszul miałem wczoraj - rano ją prasowałem i nic nie było, super czysta. Wieczorem zakładałem w paski - też było ok. Dzisiaj rano biorę 2 białą - koszula cała w jasnożółtych plamkach !!! o regularnym kształcie, tak jakby ktoś podotykał koszulę fluoresencyjnym markerem!!!! mało tego... biorę z szafy spodnie - bawałeniane materiałowe spodnie (nie jensy) i mają dużą plamę identyczną kolorystycznie jak ta na koszuli!!! ja tych spodni nigdy nie prałem w pralce!!! zawsze w pralni!!! to jakby się dostawało z powietrza!!! najpewniej z szafy... to musi być jakieś robactwo, jak wrócę z pracy zamierzam całą szafę do góry nogami wywrócić i wszystko przejrzeć, czuje się jakbym zwariował... Mało tego ,siedzę w pracy, patrzę na rękaw koszuli - jest cholerna plamka!!! Tej koszuli nie nosiłem od dawna, uprałem ją jakiś miesiąc temu i sobie po prostu wisiała... to po prostu paranoja. Niech nam ktoś pomoże!!!!
            • mam1977 Re: Żółte plamy na praniu 10 lat temu
              ja tez tak mam i wina jest wody
              Mam studnie z wlasnym ujeciem i po roztopach po zimie woda jest zołta z piachem
              Niestety borykam sie z tym problemem
              Samych plam po tej wodzie nie wiem jak usunac
              ja smaruje cala bluzke arielem(odplamiacz w plynie i pozniej piore)
              Ponoc proszek do pieczenia dodawany do prania pomaga
              ale wiem ze najwazniejsze to czysta pralka
              nalezy ja po pierwsze plukac raz na miesiac octem
              czyli wlaczamy pranie i wlewamy zamiast proszku butelke octu
              a po 2 czyscimy szuflade i filtr
              mnei to czeka w weekend.
              • Gość: Iza Re: Żółte plamy na praniu IP: *.olsztyn.vectranet.pl 10 lat temu
                Ja z plamami też walczyłam już od kilku miesięcy. Cały czas myślałam, że to wina zepsutego łożyska, jednak dziś pralkę sprawdził fachowiec i stwierdził, że wszystko jest z nią w porządku a plamy najprawdopodobniej są winą chemii. Sprawdziłam proszek, raczej granulki nie robią mi plam, ale pomyślałam o płynie do płukania Silan, bo plamienie prawdopodobnie zaczęło się kiedy zaczęłam używac właśnie tego płynu. Płyn jest chyba dość mocnym koncetratem (2L=8L), miałam go juz z 7 cm na dnie i dolałam dziś do niego sporo wody, aby go rozcieńczyć. Najpierw nastawiłam pranie na 95 stopni z octem, potem wrzuciłam do pralki białe ścierki, ręczniki i nastawiłam na 30 stopni z samy proszkiem, były czyste. Kolejne pranie nastawiłam znowu na 30 stopni już z proszkiem i rozcieńczonym płynem - też czyste :) Prawdopodobnie płyn był przyczyną, tyle ma w sobie chemii, że jest tak żrący. Fachowiec powiedział mi, że często przyczyną plam jest, gdy w bębnie nie ma jeszcze wody a płyn np. kapnie gdzieś na suche pranie (pralki ładowane od góry) - taką ja mam. Pozdrawiam i życze wytrwałości w zwalczaniu tego cholerstwa :D
                • Gość: Lui Re: Żółte plamy na praniu IP: *.retsat1.com.pl 9 lat temu
                  Płyn jak piszesz na 10%. mam pralke ładowana od góry i kapnełam na białą bluzkę płynem. Cała w plamach. Nie ma wątpliwosci ze to płyn a płyn mam niemiecki, pieknie pachnie mega skoncentrowany Softlan. Czyli to nie Wizir, ale te cholernie płyny!!! Tyle ubran mi zniszczył , ze az szkoda:(
    • jestemw Re: Żółte plamy na praniu 10 lat temu
      Hej, właśnie mnie to samo spotkało tyle że u mnie to tylko na MOICH spodniach jest ten brud nw po czym to jest jeżeli rdza to właśnie przed chwilą znalazłam sposób ( nw czy działa ale na pewno wypróbuję )
      Plamy z rdzy
      Z białych tkanin można wywabić gorącym sokiem cytrynowym. Ostrożnie z delikatnymi tkaninami! Plamy z rdzy można też zwilżyć i natrzeć proszkiem do pieczenia, a potem uprać tak jak zwykle.
      • mam1977 Re: Żółte plamy na praniu 10 lat temu
        po pierwsze umyc pralke
        ja ostatnio mylam tabletkami do zmywarek fairy (te ktore beben myja) i octem
        po 2 nie mieszac kolorow
        a bawelne wygotowac w garnku..i zejdzie
        u mnei problem bywa woda
        czasami ze studni leci zolta i tez musze niestety to gotowac w garnku wielkim z proszkiem
        • Gość: _reggie_ Re: Żółte plamy na praniu IP: *.dynamic.chello.pl 10 lat temu
          Witam,
          u mnie problem odkryłem zupełnie przypadkiem zaś winowajcą okazał się proszek ARIEL...
          Wcześniej stosowałem Persil i nie było tematu, ostatnio kupiłem Ariel i to był jak się okazało błąd...a nawet wielbłąd!!!
          To nie problem z pralką - mam nową...
          To nie problem z owadami, insektami, itp.
          Zrobiłem test po tym jak zobaczyłem plamki na koszulach biznesowych bo mnie szlag trafił!!!
          Pierwsze podejrzenie na proszek, gdyż jak pisałem zmieniłem ostatnio...Zalałem więc proszek wrzątkiem i okazało się, że część z "białego" składnika ma kolor żółtobrązowy nie rozpuszcza się we wrzącej wodzie i zostaje z tego żółto-brązowo-pomarańczowa maź, która zapewne w trakcie prania wnika w tkaninę i najzwyczajniej w świecie ją niszczy!!!
          Swoją drogą gdyby nie wysokie koszty udowodnienia tego w sądzie to chętnie pozwałbym producenta tego dziadostwa o odszkodowanie, a chętnych do takiego działania zapewne byłoby wielu.
          Aha...producentem Ariela jest ta sama firma co Viziru, zatem stąd zapewne problemy wielu użytkowników także stosujących "proszek" Vizir.
          Teraz wracam do Persila (inny producent) i jakoś mam przeczucie, że sprawa się automatycznie rozwiąże.
          Ps. Nie jestem przedstawicielem handlowym producenta Persilu. Jak ktoś chce to skorzysta z mojego spostrzeżenia, jak nie to przecież mamy demokrację.
          Pozdrawiam
    • Gość: Lechu Re: Żółte plamy na praniu IP: 93.154.165.* 9 lat temu
      Czesc. Malem podobna historie. Oto co wywnioskowalem. Plamki usunalem (ale trzeba asie narobic) wybielaczm Bilenar (bardzo tani ok 3 zl butelka). To mocny wybielacz na chlorze. Probowalem moczyc w wodzie z wybielaczem ale to nie dalo wiekszych rezultatow (plamki jedynie pojasnialy). Wiec kazda plamke pocieralem (wyskrobywalem praktycznie) zapalka namoczona w tym wybielaczu, az plamka praktycznie wyblakla na maksa. Mozna do tego uzywac wykalaczki lekko skrobiac (zeby nie przedziurawic materialu) zeby wybielacz dostal sie do kazdego wlukienka plamy. Do wiekszych plamek uzywalem przelamanej (nie ostrej ) wykalaczki. Przerabana sprawa jesli plamek jest sporo ale daje efekt. Uwaga ten wybielacz nadaje sie tylko do bialych ubran (lub bardzo bardzo jasnych). Na kolorowych zrobi biala plamke (wybieli oryginalny kolor materialu). Po wybieleniu wszystkich plamek biale koszule przepralem w PLYNIE DO BIALYCH KOLOROW. O wiele latwiej wybielic plamki swieze (troche ciemniejsze) i niezaprasowane....ale ze starymi tez dobrze poszlo. Oczywiscie wybielacz jakos tam niszczy material...ale cos za cos.
      Stwierdzilemm ze plamki sa z proszku do kolorow. Ja pralem biale ubrania proszkiem do kolorow i to w starej pralce gdzie temp programu byla stosunkowo niska (30 stopni i mniej). Czasami proszek byl sypany bezposrednio do bebna. Nie robcie rzadnej z tych rzeczy, jesli nie chcecie miec plamek. Jesli juz musicie uzywac proszku to najlepiej go dobrze rozpuscic w goracej wodzie i wlac do pralki jak plyn i prac w wyzszych temperaturach. Nigdy bezposrednio na ubranie. Ja przerzucilem sie na plyn....na razie jest spokoj.
      Slyszalem o plamkach z lozysk pralek lub zalegajacego gdzies w przewodach/bebnie pralki nierozpuszczonego proszku. To juz inne problemy. Pozdrawiam
    • makiko1 Re: Żółte plamy na praniu 7 lat temu
      U mnie parę dni temu to samo: składam już wysuszone białe pranie, patrzę - żółte plamy na ukochanym sweterku, nowej białej bluzce... Zaraz wrzuciłam do miski z odplamiaczem i czekam, i myślę skąd te plamy. Okazało się, że pofarbowały mi drewniane krzesła kuchenne, na których suszyłam pranie (mieszkamy na poddaszu i w ciepłe dni pranie schnie tam znacznie szybciej niż w łazience). Na szczęście puściło w tej słynnej "niemieckiej chemii".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja