wino_porzeczkowe
14 lat temu
Postanowiłam postawić krzyżyk na różnych chemicznych substancjach (ew. używać ich sporadycznie). Zrobiłam miksturę woda plus ocet z olejkiem lawendowym i używam (w spryskiwaczu) niemalże do wszystkiego; bardzo sobie chwalę; do tego cytryna, kwasek cytrynowy i soda oczyszczona. Do peelingu zlewu ekstra :) Teraz przymierzam się do płynu do zmywania naczyń, w necie chodzi jeden przepis:
2 litry ciepłej wody, 5 gramów płatków mydlanych (ew. zetrzeć kostkę mydła na tarce), łyżka octu i łyżka sody oczyszczonej. Do tego parę kropel olejku herbacianego.
Tylko zastanawiam się, jaką to będzie mieć konsystencję (zwykły sklepowy płyn taki żelowy jest). Mam każdy talerz sprejować czy co? ;) Na to się chyba nie piszę...