frida_a 13 lat temu Mam karnisz 2,7 to ile muszę kupić firanki i taśmy marszczącej ? jakiś zapas musi być , ile ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
matylda1001 Re: Kto się zna na szyciu firanek ? 13 lat temu To zależy jaką taśmę zastosujesz, bo tasmy sa różne (różnie marszczą). Zasada jest taka, że musisz kupić tyle taśmy, żeby po zmarszczeniu miała taka sama długość jak karnisz, czyli 2,7m. Firanki musisz kupić tyle, ile wynosi długość taśmy przed zmarszczeniem (plus kilka centymetrów na podszycie boków). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Kto się zna na szyciu firanek ? IP: *.aster.pl 13 lat temu Firankę dopasowuje się do szerokości okna. Zakładam, że szer. Twojego okna pokrywa się mniej więcej z podaną długością karnisza (?). Firankę marszczy się w stosunku od 2,5 do 3 razy. A zatem należałoby kupić od 6,75 do 8,10 m. Do tego można dołożyć po 2 cm na założenie każdego boku. Tak szeroka firanka powinna mieć co najmniej jedno rozcięcie, a więc minimum 4 pionowe boki. Taśmy kupuje się tyle, ile firanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Kto się zna na szyciu firanek ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13 lat temu > (?). Firankę marszczy się w stosunku od 2,5 do 3 razy. A zatem Nieprawda. Taśmy do marszczenia firanek występujące w handlu marszczą firanki w stosunku: 1:1,5 1:2 1:2,5 1:3 Stopień zmarszczenia zależy od gęstości firanki, od wzoru i oczywiście od indywidualnych preferencji. I tak np. typowej firanki siatkowej z gęsto rozłożonymi, dużymi ornamentami nie ma sensu marszczyć mocno, czyli 1:3, bo po pierwsze wzór się schowa, a po drugie, będzie zabierać dzienne światło. W tym wypadku wystarczy taśma 1:1,5. Czyli w wypadku karnisza 2,7m potrzeba 2,7 x 1,5 = 4,05 plus jakies 10 cm na ewentualne wyrównanie brzegu (czasem panie w sklepie mają problem z prostym krojeniem) i obszycie. Lekkie firanki szyfonowe, z woalu lub organzy można marszczyć mocniej - 1:2,5 lub 1:3. Odpowiedz Link Zgłoś
frida_a Re: Kto się zna na szyciu firanek ? 13 lat temu To jeśli będzie Pani uprzejma wyliczyć mi dokładanie ile mam kupić firanki a ile taśmy , będę wdzięczna :) taśma : www.allegro.pl/item1081458984_tasma_marszczaca_do_firan_szer_5_cm.html firanka : www.allegro.pl/item1063221488_1384_firana_firanka_zakardowa_wys_145_cm.html Gość portalu: M. napisał(a): > > (?). Firankę marszczy się w stosunku od 2,5 do 3 razy. A zatem > > Nieprawda. > Taśmy do marszczenia firanek występujące w handlu marszczą firanki w > stosunku: > 1:1,5 > 1:2 > 1:2,5 > 1:3 > > Stopień zmarszczenia zależy od gęstości firanki, od wzoru i > oczywiście od indywidualnych preferencji. > I tak np. typowej firanki siatkowej z gęsto rozłożonymi, dużymi > ornamentami nie ma sensu marszczyć mocno, czyli 1:3, bo po pierwsze > wzór się schowa, a po drugie, będzie zabierać dzienne światło. W tym > wypadku wystarczy taśma 1:1,5. Czyli w wypadku karnisza 2,7m > potrzeba 2,7 x 1,5 = 4,05 plus jakies 10 cm na ewentualne wyrównanie > brzegu (czasem panie w sklepie mają problem z prostym krojeniem) i > obszycie. > > Lekkie firanki szyfonowe, z woalu lub organzy można marszczyć > mocniej - 1:2,5 lub 1:3. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Kto się zna na szyciu firanek ? 13 lat temu Frido, tak, jak napisalam wyżej szerokość firanki zależy od rodzaju taśmy. W ofercie firanki napisali, że najlepiej będzie sie prezentwala, gdy kupisz dwie długości karnisza, czyli 5,4 metra. W ofercie taśmy nie napisali natomiast w jakim stosunku marszczy. Nie kupuj tasmy "w ciemno". Kup te 5,4 metra firanki plus 20cm na ewentualne wyrównanie i podszycie boków, i dokup sobie w sklepie 5,4 metra taśmy, marszczącej podwójnie. Wtedy będziesz zadowolona. Naturalnie uszyj firanke w jednym kawałku, nie rób żadnych przecięć (jak ktoś radził) bo będzie brzydko wyglądała. Odpowiedz Link Zgłoś
frida_a Re: Kto się zna na szyciu firanek ? 13 lat temu ..marszcząca podwójnie ? to jak to będzie wyglądać ? wybacz ze tak dopytuje jestem zupełnym laikiem a chciałabym mieć dobrze uszyta firankę a nie mam kogo zapytać :/ matylda1001 napisała: > Frido, tak, jak napisalam wyżej szerokość firanki zależy od rodzaju > taśmy. W ofercie firanki napisali, że najlepiej będzie sie > prezentwala, gdy kupisz dwie długości karnisza, czyli 5,4 metra. W > ofercie taśmy nie napisali natomiast w jakim stosunku marszczy. Nie > kupuj tasmy "w ciemno". Kup te 5,4 metra firanki plus 20cm na > ewentualne wyrównanie i podszycie boków, i dokup sobie w sklepie 5,4 > metra taśmy, marszczącej podwójnie. Wtedy będziesz zadowolona. > Naturalnie uszyj firanke w jednym kawałku, nie rób żadnych przecięć > (jak ktoś radził) bo będzie brzydko wyglądała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Kto się zna na szyciu firanek ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13 lat temu Taśma marszcząca podwójnie (opisywana przeze mnie jako 1:2)to taka, która po wyciągnięciu tych sznureczków, z 2 metrów bieżących tkaniny robi 1 metr bieżący gotowej firanki. Czyli z tych 5,4m + dodatek na obszycie bedziesz miała firankę na 2,7m karnisza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. I jeszcze jedno ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13 lat temu Tej taśmy marszczącej też musisz kupić trochę więcej, jakieś 10- 20cm, bo taśmę też trzeba podwinąć na brzegach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Kto się zna na szyciu firanek ? IP: *.aster.pl 13 lat temu matylda1001 napisała: > Naturalnie uszyj firanke w jednym kawałku, nie rób żadnych przecięć > (jak ktoś radził) bo będzie brzydko wyglądała. Przy dobrze uszytej i zmarszczonej firance przecięcia w ogóle nie widać. Miałam kiedyś wielką firankę w jednym kawałku. Porażka. Przecięcie bardzo ułatwia dostęp do okna, zdejmowanie, zawieszanie, pranie i ew. prasowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Kto się zna na szyciu firanek ? 13 lat temu Gość portalu: j napisał(a): > matylda1001 napisała: > > > Naturalnie uszyj firanke w jednym kawałku, nie rób żadnych > przecięć > > (jak ktoś radził) bo będzie brzydko wyglądała. > > Przy dobrze uszytej i zmarszczonej firance przecięcia w ogóle nie > widać. Miałam kiedyś wielką firankę w jednym kawałku. Porażka. > Przecięcie bardzo ułatwia dostęp do okna, zdejmowanie, zawieszanie, > pranie i ew. prasowanie. Przecięcie widać zawsze, szczególnie na cienkiej firance, a teraz w zasadzie modne sa raczej cienkie. Przecięcie robi się wtedy, gdy już nie ma innego wyjścia, np. firanka po zmarszczeniu ma, powiedzmy 5 metrów (10mb albo i więcej), a i wtedy warto zrobic w jedym kawałku jeśli nie musimy np. często przechodzic na balkon. Do pralki się zmieści. Po prostu w całości prezentuje się lepiej. Osobiście nie widze żadnej potrzeby cięcia firanki o długości 2,7 metra. Tym bardziej, że ma to być firanka do parapetu. Natomiast zgadzam sie z tym, ze marszczenie poniżej 2 przewaznie dobrze nie wygląda. Ładne, porządne firanki na duże okno to wydatek rzędu nawet kilkuset złotych. Przy takiej kwocie koszt metra, czy dwóch więcej to mała rożnica, a ten dodatkowy kawałek korzystnie wpływa na efekt koncowy. Nie ma co oszczędzać, tym bardziej, gdy firanka jest tania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Kto się zna na szyciu firanek ? IP: *.aster.pl 13 lat temu matylda1001 napisała: > Przecięcie widać zawsze, szczególnie na cienkiej firance, a teraz > w zasadzie modne sa raczej cienkie. U mnie za Chiny nie zobaczysz, choć firanka cienka i zupełnie gładka (woal). Ale jest b. dobrze obszyta i zmarszczona 1:3. Odpowiedz Link Zgłoś
maszmi Re: Kto się zna na szyciu firanek ? 13 lat temu Przeciez gestosc zmarszczenia zalezy od rodzaju firanki i gustu - dawniej bardziej sie marszczylo, obecnie mniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Kto się zna na szyciu firanek ? IP: *.aster.pl 13 lat temu Nieprawda. To, że taśmy 1,5 są produkowane, nie znaczy, że należy je polecać. Zmarszczenie poniżej 2 to jakaś porażka. Dwa to absolutne minimum, jeśli firanka (bardzo wzorzysta) ma się jako tako prezentować. Przy gładkiej trzeba zmarszczyć gęściej. Firankę warto zrobić porządnie i nie oszczędzać zbytnio, bo jest to element wystroju bardzo zwracający uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Kto się zna na szyciu firanek ? 13 lat temu Gość portalu: j napisał(a): > Nieprawda. To, że taśmy 1,5 są produkowane, nie znaczy, że należy je polecać. Zmarszczenie poniżej 2 to jakaś porażka. < Zgadzam się. Te tasmy 1,5 służą chyba do marszczenia bardzo nietypowych, grubych i ciężkich firan, a może nawet bardziej do grubych zasłon, lambrekinów. Odpowiedz Link Zgłoś
frida_a Re: Kto się zna na szyciu firanek ? 13 lat temu Podsumowując zakupiłam 6 metrów firanki bo 5,5 lub 5,7 niestety nie mogłam :( pójdę do pasmanterii i dokupię taśmę :) a jak uszyję firankę to zrobię Wam fotkę i pokażę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bożena.... Re: Kto się zna na szyciu firanek ? IP: *.ksi-system.net 10 lat temu Firankę kupuję dużo więcej czyli jeżeli mam karnisz 2,70 to muszę jeszcze raz tyle kupić ale zależy też od taśmy jeżeli chcę mieć taśmę typu smoki a zabiera po zmarszczeniu troszkę tej firanki i firanka typu organtyna lub woal to efekt jest bardzo ładny....Czyli na okrągło 3m karnisz to firanki trzeba razy trzy,żeby nie była przy założeniu za mała,,,,,W zależności od taśmy i karnisz zawsze trzeba kupić firanki razy 2,razy 3,itd.....W razie czego proszę o kontakt Mailowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kikka Re: Kto się zna na szyciu firanek ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10 lat temu Ja zawsze kupuję gotowe firanki. Jakoś nigdy nie byłam przekonana do wizyt u krawcowej Odpowiedz Link Zgłoś