Gość: heksa
IP: *.acn.waw.pl
13 lat temu
Postanowiłam udekorować swój ogród kwiatami. Kwiaty zakupiłam w
Spółdzielni
ogrodniczej, wyczytałam jak się opiekować jaką rośliną itd. Na
początku wszystko pięknie kwitło, a po fazie deszczów i wilgoci po
naszej fascynującej wiośnie większość kwiatów uschła, zgniła,
zalęgły się mszyce, grzyby i inne historie. Siedziałam w necie,
chodziłam po sklepach ogrodniczych z prośbą o radę, ale niestety nie
mam chyba rąk do kwiatów. Gubię się w tym wszystkim. Czy ktoś z Was
zna firmę, która podjęłaby się naprawy mojego balkonu? Znalazłam
tylko takie, które projektują duże ogrody, zakładają oczka wodne
itd. Nie opłaca im się praca na małym balkonie. A może znacie
jakiegoś amatora-hobbystę na terenie Wwy, który by mi pomógł? Tzn.,
przyszedł, obejrzał kwiaty, zdiagnozował, wyleczył i dał "receptę"?