Alergia jak na dłoni

IP: *.wmc.net.pl 19 lat temu
Nie chcial bym zeby ktos mial kiedys pokrzywke. Ja mam teraz,
swiedzi...piecze... nie moge na to patrzec, dla tego nosze rekawiczki i
spodnie, bluze. Jak sie na to nie patrze czuje sie lepiej. Lekarz przepisal
mi maść, krem, zastrzyki i tabletki. Wiecie co? Swędzi mnie to :(
    • Gość: ania Re: Alergia jak na dłoni IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 19 lat temu
      trudno jest utrzymać jzkikolwiek związek partnerski z takimi objawami!
    • Gość: justa Re: Alergia jak na dłoni IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19 lat temu
      ciekawy artykuł, szkoda tylko, że autor skupił się jedynie na objawach skórnych
      alergii. może teraz drugi artykuł z cyklu, tym razem o katarze?
      • nglka Re: Alergia jak na dłoni 19 lat temu
        Hm. Unikać kontaktu z alergenem... Wiecie, często gęsto po przeczytaniu tych
        paru pseudo-artykułów robi mi się niedobrze... Coś jakby w stylu "Spoko spoko, z
        alergią da się żyć, nie jest tak źle, na rynku tyle specyfików..." to jedynie
        przykład, do którego warto dodać, że reklamowany w artykule Elidel kosztuje...
        bagatela 51 euro za CAŁE 30 ml... W Polsce 15 ml tubka nielepiej - koło 300 zł.
        Może mam się uśmiechnąć stwierdzając "Świetnie, zlikwiduję - jak mądrze radzą -
        wszystkie alergeny - cały kurz z mojego otoczenia, wszystkie pyłki. Stać mnie
        też na comiesięczny wydatek na maść Elidel 30 ml + inhalatory wziewne firm
        zahodnich, bo ich polskie odpowiedniki są do d... a leki te nie są przecież
        refundowane, bo po co? Spoko przeżyję z minimalną pensją i maksymalnymi
        podatkami oraz wydatkami miesięcznymi jak kilka moich pensji".

        Dosłownie cholera mnie bierze jak czytam taki szajs. Proponuję by autor bardziej
        wgłębił się w koszta i o tym napisał, będzie zapewne ciekawiej.

        Jeśli zaś mowa o specyfikach przeciwalergicznych - ciekawam dlaczego nie
        wymieniono takiej firmy jak Clinique czy Oilatum lub Neutrogena chociażby...
        Oczywiście słowem też nie wspomniano o alergii wziewnej... bo po co?

        Wrednam? Być może ale jestem zdania, że jeśli ktoś się bierze za jakiś temat to
        powinien zbadać go dogłębnie a nie pisać wyłącznie to, co jest znane wszystkim
        dookoła. Trochę inwencji twórczej czy chociażby wystawić nosek z domku w celu
        uzyskania bardziej konkretnych informacji.
        • tlenricana Re: Alergia jak na dłoni 19 lat temu
          Hej!Proszę Cię nglka,nie denerwuj się.To 'chlebek',a
          wlaściwiej'moderator'zarabia na niego.Musi dpoisywać do topików firmy-
          sponsory.Ja już to przerabiam.Piszę np. o ćw.z wyobraznią'a propo otyłości,A TU
          artykuł doklejony o witaminowo-rozwalniających ekstraktach za???PLn.Ja
          spokojnie,piszę chytrzej - jak długo?.Ale,ale,o alergii trochę.Czy znasz
          oczyszczacz wodny powietrza bez filtra.To do usuwania
          alergenów ,roztoczy.Wprowadzam ten program z UJ,PTA(ciekawe co dokleją).Mogę
          więcej napisać,ale czy Ty to przeczytasz.Energii i powietrza czystego życzę
          • nglka Re: Alergia jak na dłoni 19 lat temu
            O oczyszczaczu wodnym powietrza gdzieś tam słyszałam. Gdzieś tam - bo nie
            kojarzę, po prostu samo określenie "mówi mi", że coś takiego istnieje i na tym
            kończą się moje wiadomości ;)
            Zdenerwowałam się jedynie na to, że alergia przyrównana została do codziennej
            męczenniczej pracy polegającej na umyciu zebów - kilka chwil trudu i po kłopocie
            - a tak nie jest. Do tego strasznie mnie wszystko swędzi i przez to jestem
            rozdrażniona więc można powiedzieć - autor nadepnął mi na odcisk ;)

            Jeśli możesz - napisz więcej o tym oczyszczaczu powietrza.
            • tlenricana Re: Alergia jak na dłoni 19 lat temu
              Piszę więcej o oczyszczaczu powietrza.To biofiltr 346,który jest pierwszym
              filtrem wodnym do oczyszczania powietrza w sposób naturalny.Przechwycone przez
              biofiltr zanieczyszczenia i szkodliwe mikrodrobiny osadzają się na wilgotnych
              ściankach walców-wymienników i wytrącane są w zbiorniku z wodą.Powracające do
              pomieszczenia powietrze jest oczyszczone i jednocześnie nasycone cząsteczkami w
              postaci tzw. suchej mgły /przystosowany do pomieszczeń o pow.od 20 do 80 m2 i
              wydajność wymiany powietrza od 1,2 do 4m2/min./.Ten naturalny proces
              oczyszczania powietrza sterowany jest przez bioabsorber-preparat,który
              wchłonięte cząsteczki brudu i chorobotwórcze mikroorganizmy łączy z
              wodą,niszczy i utrzymuje na dnie zbiornika.Zapobiega również odkładaniu się
              związków wapnia,zapewnia stałą czystość całej powierzchni filtracyjnej,a po
              dwóch tygodniach od połączenia się z wodą ulega biodegradacji.UFF/jeszcze
              trochę/.Laboratoryjne badania potwierdzają dużą skuteczność:pochłania i
              likwiduje 95% skażeń biologicznych i 75% zanieczyszczeń chemicznych.I nawilża
              powietrze do właściwej dla zdrowia wartości /do 65%/.Tu wymaga się jedynie
              troski o poziom wody /pojemność 7 litrów/w zbiorniku.Po 2 tygodniach od dodania
              bioabsorbera do wody - biofiltr należy umyć,i dodać znów 50ml bioabsorbera.Jest
              bezpieczny,przenośny.Koszt eksploatacji w okresie 1m-ca przez 24 godziny na
              dobę to 11 zł.Oczyszczacze pracują już w wielu miejscach....Nie nudzę.Widzę że
              jesteś aktywna,po północy.Ja też dzisiaj długo będę w internecie,więc mogę
              odpisać na bieżąco.A propo odciska,to z tą alergią 'swędzącą',trzeba coś
              zrobić.W Krakowie,nie byłoby problemu.Pozdrawiam.
    • Gość: ailema noguf Re: Alergia jak na dłoni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
      A może on się załapał.Ale od marca się też mógł zadrapać.A ailema noguf
Inne wątki na temat:
Pełna wersja