maty masujące - warto?

    • Gość: Yoo2 Re: maty masujące - warto? IP: *.free.aero2.net.pl 7 lat temu
      www.ebay.pl/itm/Casada-Massage-Cushion-MAXIWELL-III-Natural-Healing-JADE-Stone-Heating-Free-Shi-/221717867441?hash=item339f6a2bb1:g:Dd4AAOSwNSxVCDiA cena 119$ taka jest cena na ebayu a producenta 50$ firma polska chce 1500zł!!!!!!!!!!!!!! gzie jest prokuratura???????????
      • Gość: oszukana Re: maty masujące - warto? IP: *.elpos.net 5 lat temu
        Nie wiem, jak było 2 lata temu, ale teraz firma Armenti w Białymstoku sprzedaje te maty po 7700 zł. schorowanym staruszkom.Rzeczywista wartość tego badziewia jest grubo poniżej 500 zł. Żadnych kamieni nefrytowych tam nie ma, choć sprzedawcy mówią inaczej. Przy okazji wciskają nic nie warte garnki i odkurzacz w wyniku losowania, cena "prezentów", to niby każdy ponad 6 tys.
        Gdy chcemy wypowiedzieć umowę, to dopiero zaczyna się awantura, wychodzi z nich bezczelność, chamstwo i bezwzględność. My tam sobie piszemy, skarżymy się, a gdzie jest prokuratura, czy urząd skarbowy?
        .
      • michgtw Re: maty masujące - warto? 4 lata temu
        Ja mam właśnie poduszkę masującą ze sklepu Casada. Jestem z niej zadowolony, produkt wart swojej ceny. Nie korzystałem jeszcze z gwarancji, ale nie sądzę, żeby były problemy. Kupowałem tutaj: casada.pl/kategoria-produktu/masazery/ i wszystko było w porządku, z firmą jest świetny kontakt...zresztą nic się nie zepsuło, więc to solidny sprzęt.
    • Gość: malaanca Re: maty masujące - warto? IP: *.231.45.137.koba.pl 7 lat temu
      Matę na pokazie kupiła tydzień temu moja mama. Bardzo sobie chwali i też już ją wypróbowałam. Po całym dniu pracy za biurkiem super sprawa. Mamę też bardzo bolały plecy, więc kupiła. Pokaz robiła firma Goodline.
      • Gość: Oszukana Re: maty masujące - warto? IP: *.elpos.net 5 lat temu
        Nie warto, mata jest warta kilkaset złotych, a oszuści chcą 7700 zł. Tym razem to firma ARMENTI. OSTRZEGAJCIE SWOJE BABCIE, SĄSIADKI, ZNAJOME. A jak już ktoś da się nabrać, to pomaga Inspekcja Handlowa oraz Biuro Rzecznika Praw Konsumenta.
    • malaanca12 Re: maty masujące - warto? 7 lat temu
      Mam okazję używać takiej maty kiedy jestem u rodziców. Mama zakupiła matę masującą na pokazie Hausfeuer. Mata nie była tania ale warta jest na pewno swojej ceny. Masuje doskonale. Rodzice korzystają regularnie i bardzo sobie chwalą. Dużo lżej w okolicy kręgosłupa. Ulga i przyjemność. Polecam
    • grzegorz676 Re: maty masujące - warto? 7 lat temu
      Polecam! Moi rodzice zakupili matę na pokazie firmy Good Line. Używają od paru tygodni regularnie. Bardzo chwalą sobie efekty, ból pleców zdecydowanie mniejszy. Korzystam też sporadycznie jak u nich jestem. Super relaks. Jeżeli ktoś nie ma czasu czy możliwość jeździć na masaże, zdecydowanie świetna alternatywa.
    • moniamlodziak Re: maty masujące - warto? 7 lat temu
      Moim zdaniem warto. Nie wszystko dla każdego. Polecam zatem wypróbować i obejrzeć taką mate dokładnie. Ja byłam na prezentacji firmy Good Line. Mogłam sobie wtedy ją wypróbować. Kto ma bóle pleców wie też, że aby sobie ulżyć i pomóc warto wydać trochę. Ja czuję ulgę przy regularnych masażach. A mam siedzącą pracę, skrzywienie i ból pleców czułam wcześniej codziennie.
    • Gość: Zaskoczona Re: maty masujące - warto? IP: *.centertel.pl 6 lat temu
      Miałam okazję ostatnio wyprobować matę quatromed z Casady, byłam pewna, że to nie pomoże, bo już leki przeciwbólowe nic nie dają, a kręgosłup boli już od dawna...I jestem tak bardzo zaskoczona efektem, zdecydowanie polecam wszystkim, bo to naprawdę działa!
      • Gość: oszukana Re: maty masujące - warto? IP: *.elpos.net 5 lat temu
        MOŻE WRESZCIE KTOŚ ZAUWAŻY, ŻE POCHWAŁY NA TEMAT MATY MASUJĄCEJ PISZE TA SAMA OSOBA! TERAZ TE MATY SPRZEDAJE FIRMA ARMENTI BIAŁYSTOK UL.WIERZBOWA 12. TO OSZUŚCI, JAK NIE WIERZYCIE TO ZADZWOŃCIE DO INSPEKCJI HANDLOWEJ LUB DO BIURA RZECZNIKA PRAW KONSUMENTA. Ja też wpisuję się tu po raz trzeci, ale nie udaję, że za każdym razem nazywam się inaczej.
        • Gość: oszukana Re: maty masujące - warto? IP: *.elpos.net 5 lat temu
          Jeszcze raz wpisuję tu swoje ostrzeżenie, może będzie bardziej widoczne - ostrzegam przed takimj zakupami. Ostrzegam przed bezwzględnymi oszustami! Poszukajcie wpisów na temat ARMENTI na innych forach, to dowiecie się, czy warto kupić taką matę wchodząc w kredyt na 770 zł-z odsetkami ponad 10 tysięcy. Uświadomicie sobie ile osób oszukano ostatnio!
          • Gość: oszukana Re: maty masujące - warto? IP: *.elpos.net 5 lat temu
            POMYLIŁAM SIĘ! KREDYT 7700 ZŁ!
    • Gość: Nina Re: maty masujące - warto? IP: *.centertel.pl 6 lat temu
      Taką matę na pokazie kupiła moja teściowa i bardzo sobie chwali, ustąpiły jej nocne skurcze w łydkach i już dawno nie słyszałam, żeby narzekała na kręgosłup. Także jak ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości, to ja osobiście polecam. :)
    • Gość: Magda Re: maty masujące - warto? IP: *.centertel.pl 6 lat temu
      Zastanawiałam się długo nad kupnem maty masującej, gdyż mam pracę siedzącą i pod koniec dnia bardzo boli mnie kręgosłup. Teraz jestem bardzo zadowolona z zakupu, mata jest włączona na fotelu w pracy i problemy z kręgosłupem ustąpiły. Zdecydowanie polecam wszystkim zapracowanym, dbajcie o swoje kręgosłupy!
    • Gość: Jolanta Re: maty masujące - warto? IP: *.centertel.pl 6 lat temu
      Długo zastanawiałam się nad tym jaką matę masującą wybrać. Moj fizjoterapeuta powiedział, że mogę stosować tylko profesjonalny sprzęt medyczny, żeby sobie nie zaszkodzić. Dlatego zainwestowałam w porządną matę quattromed firmy Casada i jestem bardzo zadowolona z zakupu, także tę matę polecam wszystkim.
    • Gość: Urszula Re: maty masujące - warto? IP: *.centertel.pl 6 lat temu
      Po masażu na macie Casady ustąpiła mi rwa kulszowa, taķże rewelacja.
      • Gość: gosia Re: maty masujące - warto? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 6 lat temu
        Mata Casady ma kamienie nefrytowe i jest naprawdę produktem polecanym przez fizjoterapeutów ,a to jest bardzo ważne bo łatwo można sobie pogorszyć zdrowie na nieprofesjonalnych podrubach,mając to na uwadze zakupiłam Matę Casady na pokazie ,fakt nie jest ona tania ale warto ,polecam.
        • to-nie-uczciwe Re: maty masujące - warto? 6 lat temu
          Oto fakty.

          Firma o której mowa regularnie, co kilka miesięcy zmienia nazwę.
          Veneda, Simple Life, Housefire, Simply Healfy a obecnie Armenti. To jedno i to samo.
          Dlaczego tak robią? Żeby skołować ludzi. Żeby zamknąć jedną spółkę i z „czystą kartą” zacząć nową działalność. Żeby zrobić w „konia” nie tylko klientów ale i banki (ale to inna historia). Żeby nie realizować gwarancji na produkty. Żeby … można wymieniać i wymieniać.
          Obecnie firma ma siedzibę w Białymstoku. Teoretycznie prezesem jest Hubert Baran. Ten Baran, urodzony w 1992 dał się omotać pieniędzmi i tylko na papierze podpisuje się jako prezes. Faktycznie rządzi pani Iwona Jaśkowska,
          Firma sprzedaje maty masujące. Swojego czasu były to maty Casada, swego czasu naprawdę dobrej firmy. Dziś … mam wątpliwości, lecz to moja subiektywna ocena. Gdy firma przebranżawiała się z czarnych naczyń, (w końcu to byłe Eko Vital) sprzedawała Matę Masującą Casada III za cenę 3700. W pakiecie oczywiście z czarnymi garnkami.
          Chwilę później, cena skoczyła na 4500.
          Po miesiącu – ponad 5 tysięcy.
          Po kolejnym – prawie … uwaga … 7’000 zł.
          Obecnie zrezygnowali ze sprzedaży Casada III. Za cenę 7’300 sprzedają … taki szmelc, jakiego na rynku jeszcze nie było. Maty wibracyjne (nie mylić z masyjącymi) które w produkcji kosztują max 250 zł.
          Jak oni to robią? Otóż tworzą otoczkę „wygranej”. Klient ma wrażenie że trafiła mu się okazja z której tylko głupi by nie skorzystał. Dlaczego? Ponieważ do maty, dodają zestaw srebrnych naczyń. Naczynia te, z wyglądu przypominają inne – renomowane. Prelegent nie możę podawać nazw tych firm. I najczęściej tego nie robi. W obawie przed karą jakie te firmy mogłyby nałożyć na Venede i spółki córki. Sprytny prelegent tak jednak manipuluje słowami, że to ludzie na Sali wymieniają (bo najczęściej znają) te firmy. Powtórzenie nazw firm jest już zgodne z prawem. Świadomi ludzie wiedzą że za bardzo dobre naczynia takich firm jak Zepter, Philipiak czy Welmax trzeba zapłacić kilka tysięcy. Jednak naczynia tych firm z tymi jakie daje firma Veneda nie mają NIC WSPÓLNEGO !!! jest to tylko duży i ciężki prezent. Dlaczego – wyjaśnie później.
          Dodatkowo, dla atrakcyjności oferty, dająkolejny DUŻY PREZENT - odkurzacz wodny. Znów odwołują się do renomowanych firm. Jednak o odkurzaczu jaki dają w prezencie nie będę nic mówił… ŻAL SŁÓW
          W trakcie pokazu, prelegent odwołuje się do osób które mają bardzo dobrej jakości naczynia ze stali szlachetnej oraz użytkowników renomowanych odkurzaczy wodnych. Po ich opiniach pada pytanie o to, ile zapłacili. Z reguły około 3-4-5 tysięcy.
          Jak tworzy się okazję? Otóż w dniu spotkania, w trakcie losowania (oczywiście ustawione – wiadomo kto wygra) mata wibracyjna jest tańsza. W prezencie dają naczynia (podobne do tych renomowanych). Dają również odkurzacz (podobny do renomowanych). Później jakieś gadżety. No „SUPER” OKAZJA !!!
          Dlaczego takie duże i ciężkie prezenty?
          bo w przypadku chęci zwrotu. Konsument musi zwrócić sprzęt do siedziby firmy. A nadanie takich paczek ( duże i ciężkie )przez Pocztę Polską jest dość drogie. Nie mówiąc już o tym, że jest problem z samym nadaniem paczki.
          Reasumując. Firma Veneda i spółki córki – moim skromnym zdaniem – oszukują. Kogo ?
          - Banki – zmieniając nazwy i podpisując dzięki temu nowe pełnomocnictwa na udzielane kredyty
          - partnerów biznesowych – dostawców towarów
          - klientów – sprzedając towar słabej jakości za wygórowane kwoty. Nie informują przy tym najczęściej o przeciwskazaniach do korzystaniu z ich sprzętu (rozrusznik serca, epilepsja itd.), co może zakończyć się wręcz tragicznie dla nieświadomej starszej osoby.
          - a na końcu – oszukują swoich pracowników, nakładając kary odciągane z wynagrodzenia. (które i tak osiągają średnio 10’000 zł !!!. Tyle zarabia każdy pracownik którego widzicie w trakcie prezentacji)
          Chcesz wiedzieć więcej ?

          ToNieUczciwe@o2.pl

          • Gość: Siostra Re: maty masujące - warto? IP: *.tronic.pl 6 lat temu
            Właśnie wdepnęłam w to bagno. Moja siostra wczoraj, 1 grudnia, była na prezentacji badziewia firmy Armenti z Poznania. Pokaz odbył sie w Radomiu. Wrobili ją w jakiś materac do masażu, równie badziewny odkurzacz, gary, komplet noży i mały odkurzacz samochodowy. Wpakowali jej to na raty. Całość zobowiązania z odsetkami w banku to prawie 12000zł (dwanaście tysięcy złotych!) Siostra jest osobą inteligentną, uczciwą ale bardzo delikatną, podatną na manipulację i wpływy. Tak ją zmanipulowali, że podpisała umowę. Jeszcze wczoraj wieczorem wyszła z amoku i zdała sobie sprawe z tego co zrobiła, zadzwoniła do mnie z błaganiem o pomoc. Dziś miał być następny pokaz w tym samym miejscu więc zapakowałyśmy cały ten chłam i pojechałyśmy to oddać i wypowiedzieć umowę. Niestety nie udało się. Już na samą wiadomość, że przyjechałyśmy to oddać obsługujący pokaz stali sie bardzo agresywni, zaczęli nas wypychać z sali żeby uczestniczące w pokazie potencjalne ofiary nie słyszały tego co mówię. Gdy znalazłyśmy się na korytarzu agresja oszustów jeszcze bardziej wzrosła bo już nie byłyśmy widoczne z sali pełnej ludzi, zaczęło się szarpanie i wymyślanie mi od kurew. Ich było 6-8 osób w tym czterech młodych byczków a ja byłam w zasadzie jedna bo zapłakanej siostry nie mogę liczyć. Oczywiście o żadnym odstąpieniu od umowy nie chcieli słyszeć. Wezwałam policje. Gdy policjanci przyjechali przedstawiłam im problem, przyznali mi rację, przedstawili oszustom jakie prawa ma konsument w przypadku sprzedaży bezpośredniej ale niestety bez skutku, bo oszuści twierdzili, ze towar był w promocji wobec czego nie obowiązuje prawo dotyczące sprzedaży bezpośredniej. Policjanci podpowiedzieli mi wobec tego żeby skorzystać z pomocy Rzecznika Praw Konsumenta bo oni w zasadzie nic nie mogą. Wiedziałam o tym bo jeszcze wczoraj wieczorem przejrzałam internet i co ludzie piszą ale chciałam żeby po tym zdarzeniu został chociaż jakiś ślad na Policji. Poza tym nie byłam w stanie przewidzieć jak daleko posunie się ich agresja. W obecności policjantów zapytałam w jakim banku zaciągnęli kredyt w imieniu mojej siostry, niestety, baba za nic nie chciała powiedzieć. Za to straszyli Sądem, kosztami itp. naturalnie nie boimy się ale ich bezczelność poraża. Obecnie sytuacja przedstawia się tak: nie wiemy o jaki bank chodzi więc nie możemy zadzwonić w celu zastrzeżenia ani nie możemy wysłać pisma z odstąpieniem od umowy. Jutro pójdziemy do Rzecznika Praw Konsumenta w Radomiu ale nie wiem co nam pomoże nie mając dokumentów o kredycie a to przeciez najważniejsze. Prawdopodobnie wyślemy pismo z odstąpieniem od umowy na adres w Białymstoku ul. Wierzbowa 12 i na ten sam adres odeślemy cały ten majdan, pewnie będzie drogo ale siostra zapłaci za tę lekcję czujności. Wszystko wyślemy przesyłkami poleconymi, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Siostra co miała ode mnie usłyszeć, już usłyszała ;)
            Jeśli ktoś z Państwa miałby jakąś uwagę lub radę płynące z własnych doświadczeń to przyjmę z wdzięcznością.
            • Gość: Daje sieBie Re: maty masujące - warto? IP: *.dynamic.chello.pl 5 lat temu
              pomocna w tych sytuacjach jest Fundacja Daje Siebie. Wpisz daje siebie kropka com a znajdziesz więcej info
    • jolased Re: maty masujące - warto? 4 lata temu
      Nie polecam zakupów urządzeń masujących firmy Casada. Są drogie, gwarancja niby obowiązuje, ale jak się coś zepsuje to i tak trzeba zapłacić i to pieniądze za które innych marek można kupić nowe urządzenie. Jestem bardzo zawiedziona zakupem poduszki masującej Maxwell III Firmy Casada. Nie polecam.
    • proost Re: maty masujące - warto? 4 lata temu
      Marketing szeptany :-) A na bóle pleców polecam badania i dobrego rehabilitanta.
    • Gość: Cimra Re: maty masujące - warto? IP: 185.97.16.* 3 lata temu
      Kiedyś wypróbowałam taka mate bo moj brat ma w domu i jest całkiem przyjemnie. Leży mu na fotelu, nie jest zbyt ładna tak więc sama nie wiem czy bym się na taką zdecydowała bo dla mnie najważniejszy jest wygląd samego pomieszczenia....

      Moim zdaniem lepiej jest wybrac się raz na jakiś czas na tradycyjny masaz:
      rehabilitacjakrakow.com.pl/dla-kogo-polecany-jest-masaz-leczniczy/

      Który da Ci o wiele więcej niż masowanie przy pomocy maty. Masażysta w koncu dobierze masaż specjalnie pod Ciebie.
    • Gość: blondi19823 Re: maty masujące - warto? IP: *.internet.jettel.pl 3 lata temu
      Pierwszą swoja matę zakupiłam gdy kupowałam dziecku sandałki w sklepie memo outlet łódz i sama się na niej przeszłam. Teraz z całą rodziną regenerujemy organizm a dzieci ćwiczą korekcje stóp.
    • Gość: fliceke Re: maty masujące - warto? IP: *.105.45.201.195.telekom.de 3 lata temu
      Jeśli masz ochotę to kupuj, aczkolwiek moim zdaniem żadna mata nie zastapi dobrej klasy masażu podczas którego naprawde mozna się zrelaksowac Na macie natomiast tak sobie....
      Polecam ze swojej strony ten massage wrocław
      orientmasaz.pl/

      Na miejscu można zostać wymasowanym przez doświadczona masażystkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja