Pot to nie kłopot

IP: *.armasan.pl 12 lat temu
W temacie higieny, polecamy poznanie idealnego rozwiązania Bidet i WC w jednym - Bio Bidet.
Klikając TUTAJ można zobaczyć film jak on działa, lub wejść na stronę www.biobidet.pl i ieco poczytać o różnych modelach i rozwiązaniach.
Pozdrawiamy
Happy House
    • Gość: menda Pot to nie kłopot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12 lat temu
      Wiekszosc to debilne pomysly, ktore polegaja tylko na bezsensownym zatykaniu gruczolow potowych. Czy jesli w aucie cos sie psuje i przez rure wydechowa wydobywa sie nie to co trzeba to mechanicy doradzaja zatkanie tegoz wydechu???

      Co za glupie pomysly - jesli pocisz sie za bardzo to problem jest w srodku!!! a organizm w taki czy inny sposob chce sie pozbyc jakiegos syfu z wnetrza. Jesli go przytkasz to problem nie zniknie tylko pojawi sie gdzies indziej, a skutki prawdopodobnie beda bardziej oplakane niz to pocenie.

      Wiecej ruchu i zmienic diete na zdrowsza (polecam paleo-diete).
      • 4g63 Re: Pot to nie kłopot 12 lat temu
        o dokładnie i nie pić coli, odstawić cukier itp a pot nie będzie miał zapachu - bo ogólnie zdrowy pot go nie ma
        a dieta paleo - stosuję ją od roku i jest ok
    • stefanpajonk Pot to nie kłopot 12 lat temu
      Przepraszam ale do pełnego idiotyzmu brakowało wymienienia tabletek na wstrzymanie pocenia się (może był wymieniony ale po przeczytaniu ~30% darowałem sobie te bzdury).

      Autorce artykułu radze ruszyć się a nie siedzieć przed komputerem i zacząć uprawiać sport to wtedy pani się dowie po co się pocimy. Dawno nie czytałem takich bzdur, spodziewam się artykułu o tym że jak źle widzisz to zalep sobie oczy.

      Pot jest naturalny i nie widzę w tym nic zdrożnego, to razi tylko tępe małolaty ("ale obleśne"), a dorosły człowiek co najwyżej odbierze to neutralnie, o ile to nie pot 3 dniowy który śmierdzi.

      • Gość: lau Re: Pot to nie kłopot IP: 212.180.175.* 12 lat temu
        Ty chyba nie wiesz , czym jest /nadmierne/ pocenie i jak się objawia.
        Jak idę na siłownię i tam po ćwiczeniach mam mokre plamy pod pachami, to niewiele mi to przeszkadza. I innym nic do tego, że się pocę - to naturalne.
        Ale jeśli poza tym robią mi się olbrzymie plamy potu pod pachami już 3 minuty po wyjściu spod prysznica i założeniu świeżej bluzki, to to razi wszystkich - na ulicy, w tramwaju, w pracy. Nie pomaga mycie, dezodorant, schudnięcie i zmiana diety też nie pomogły, odpowiednie dobieranie materiałów do noszenia też nic nie daje. Zimą pocę się tak samo. Nie p*dol mi tu, że nie uznałbyś takiej babki jak ja, z mokrymi plamami pod pachami (i tylko pod pachami) za obleśną, a jeśli tak, to też jesteś "tępą małolatą", mój drogi.
        Chyba nie wiesz, co człowiek /nadmiernie/ pocący się dałby za to, żeby wreszcie uwolnić się od tego problemu.
        • Gość: jerr_y Re: Pot to nie kłopot IP: *.dyn.optonline.net 12 lat temu
          Popros dermatologa o recepte na aplikator z roztworem chloru cynku.
          Nie znam polskiej nazwy handlowej.
    • Gość: Spocony Szkodliwy bełkot a nie porada. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12 lat temu
      Publikowanie takich tekstów powinno być ścigane z urzędu i surowo karane.

      Botoks i chirurgia jako panaceum na pocenie. To tylko "chómanistka na starzu" mogła wymyślić
      • Gość: roterro Re: Szkodliwy bełkot a nie porada. IP: *.fbx.proxad.net 12 lat temu
        zgadzam sier z przedmowcami.
        Pot jest zdrowa reakcja organizmu, usuniecie gruczolow potowych powoduje, ze cos co powinno byc usuwane z organizmu, w nim zostaje. To dopiero moze spowodowac klopoty!
        A osobom, ktore poca sie nadmiernie bardzo pomaga picie szalwii
        • Gość: korfanty Re: Szkodliwy bełkot a nie porada. IP: 95.108.105.* 12 lat temu
          picie szałwi? kolejna gwiazda typu "Wujek Dobra Rada". Jeśli nie rozumiesz o czym mówisz, to lepiej się nie odzywaj.
          Hyperhidrosis (HH) to nie jest naturalne spocenie się po wysiłku, a jednostka chorobowa, w której nagle zaczyna lecieć z głowy, spod pach, czy też masz ręce jak po wyjęciu z wody. I nie panujesz nad tym - tak jak nie panujesz choćby za perestaltykę jelit czy pracę źrenicy. Odpowiada za to układ współczulny - a podane a artykule metody akurat są stosowane - mniej lub bardziej skutecznie. Łącznie z opisanym ETS - czyli blokowaniem nerwów odpowiedzialnych za pocenie pewnych części ciała. I znam parę osób po tych zabiegach, które można powiedzieć, że wróciły do życia dzięki tym zabiegom. Dla kolejnych mądrych - pocenie nie zanika - jest nadal - w innych częściach ciała lub wraca jako pocenie kompensacyjne.
          Natomiast dieta i szałwia - to w mocnym HH są równie skuteczne jak kadziło dla zmarłego. Podobnie wszystkie antyprespiranty Axe i tym podobne. Etiaxil - to akurat działa pod pachami. Tyle, że mały roll-on kosztuje 40 PLN i czasem cholernie potrafi szczypać.
    • Gość: Kaśka g.. prawda! IP: *.connecta.pl 12 lat temu
      Ja najbardziej pocę się na twarzy i to mi przeszkadza, a nie pod pachami! A przecież nie będę sobie czegoś wstrzykiwać w twarz. Gówno warte takie porady :/
    • Gość: plop Re: Pot to nie kłopot IP: *.238.65.9.ip.abpl.pl 12 lat temu
      mam ten sam problem, pocę się jak cholera, w momencie robie sie mokry i nic nie poradze na to, ubieram sie w lekkie bawelniane rzeczy, przewiewne, w zimie przy minus 15 stopniach tez potrafie sie spocic, czy bylem szczuplutki czy teraz jak mam wiecej kg to nie robi róznicy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja