olusia19
12 lat temu
Witam!
Latami daję do ostrzenia noże kuchenne i panowie życzą sobie coraz drożej za ostrzenie. Dawno temu moja Babcia miała nóż, który sam się ostrzył, bez ostrzenia. Słyszałam o japońskich nożach, ale ktoś je przywiózł w prezencie. Kuchnia bez ostrego noża to męka. Rwie się chleb, mięso, szarpią pomidory itd. W tzw. "gospodarstwie domowym" są jakieś noże, ale "jakieś" to ja mam... Będę wdzięczna za rady.