Do tych bez zmywarki.

12 lat temu
Powiedzcie proszę,gdzie trzymacie sztućce po umyciu,a raczej te okapniki do nich.Mnie one od razu zachodzą kamieniem,te tańsze rdzewieją i wogóle są niepraktyczne.Gdzie postawić taki okapnik do sztućców?Powiedzcie proszę jak to rozwiązaliście.
    • linn_linn Re: Do tych bez zmywarki. 12 lat temu
      Ja od razu wycieram i wkladam do szuflady.
    • mocno.zdziwiona Re: Do tych bez zmywarki. 12 lat temu
      Ja po słabych doświadczeniach z metalowymi zmieniłam na plastikowe. Co jakiś czas je myję i wyglądają ok.
      • Gość: AnkaKw Re: Do tych bez zmywarki. IP: *.ennet.pl 12 lat temu
        Świadomie,nigdy nie instalowałam szafki z ociekaczem.I nic takowego na sztućce nie mam.Od razu po umyciu zarówno naczynia jak i sztućce wycieram i chowam do szafki.
        Nawet po dużym przyjęciu :-)
        • czekolada72 Re: Do tych bez zmywarki. 12 lat temu
          Znaczy jedna reka myjecie, a druga od razu wycieracie?
          Bo w praktyce to jednak GDZIES te sztucce trza na chwile odlozyc... bezposrednio na blat?
          • linn_linn Re: Do tych bez zmywarki. 12 lat temu
            Ja mam ociekacz nad zlewem, ale wstawiam tam np. kubki. Sztucce myje po 5-6 sztuk na raz: tzn trzymam w jednej rece 5-6 sztuk i myje po jednej. Potem plucze i susze sciereczka.
            • linn_linn Re: Do tych bez zmywarki. 12 lat temu
              Mozna tez odladac na sciereczke, a po umyciu wszystkich wysuszyc do konca.
              • czekolada72 Re: Do tych bez zmywarki. 12 lat temu
                No to nie lepiej kupic schludny ociekacz?
                Przeciez taka mokra scierke tez gdzies trza wysuszyc....
                Ja osobiscie mam i zmywarke, i maly ociekacz, taki, ktory moge PO wstawic do zlewu i calosc zakryc drewniana deska,
                wiec nie to, ze sie czepiam, ale raczej ciekawosc mnie podzera ;)
                • linn_linn Re: Do tych bez zmywarki. 12 lat temu
                  Przeciez to tylko na moment: jesli w ogole. Ja zreszta zmywam sztucce na biezaco. Od razu wycieram. Nie widze problemu. Wyglada to skomplikowanie, gdy sie opisuje. Ja robie to automatycznie. Ociekacza mam nad zlewem i zadnego dodatkowego nie chce: mialam juz taki plastikowy do sztuccow, ale zrezygnowalam. Kazdy wybiera taka metoda, ktora uwaza za najlepsza. Dla mnie ociekacz do sztuccow jest nie do przyjecia.
                  • czekolada72 Re: Do tych bez zmywarki. 12 lat temu
                    Oczywiscie, ze kazdy wybiera etc :)
                    Natomiast odpowiadajac Autorce watku - podobno, bo nie przerabiałam tego, nalezy swiezo nabyte denko ociekacza metalowego/stalowego/czy jak go tam zwal pomalowac bezbarwnym lakierem.
                    • Gość: AnkaKw Re: Do tych bez zmywarki. IP: *.ennet.pl 12 lat temu
                      Bezpośrednio po myciu naczynia i sztućce odkładam do plastikowej miseczki w drugiej komorze zlewozmywaka.
                      I jak już pisałam - od razu po umyciu biorę się za wycieranie.Miseczkę do której kładłam naczynia również wycieram i chowam.
                      Dzięki brakowi zajmującego miejsce ociekacza w szafce ,mam normalną szafkę.I nigdy ociekacza nie zamontuję ani nie postawię na blacie.
    • matylda1001 Re: Do tych bez zmywarki. 12 lat temu
      Jakieś 10 lat temu kupiłam w IKEA coś takiego:
      www.bazarek.pl/produkt/649317/ikea-ordning-pojemnik-ociekacz-stal-najtaniej.html
      i służy mi do dziś. Fajne, estetyczne, łatwo się myje i co najważniejsze, bardzo stabilne. Stoi sobie w lewej komorze, przeważnie pusta, bo staram się wycierać sztućce po umyciu, ale jak mi sie akurat nie chce wycierać, to stoi sobie pełna. W koncu do tego jest przeznaczona.
Pełna wersja