hahra
12 lat temu
czytam różne fora i jednym z częściej pojawiających się wątków jest: "jestem atrakcyjna, samodzielna, zaradna, wykształcona, inteligentna i w ogóle same superlatywy, ale od dłuższego czasu nie mogę sobie nikogo znaleźć". heh, koleżanki, tak się składa, że panowie nie lecą jedynie na wygląd, bo nie ładne to co ładne, ale co się komu podoba. sami są zaradni, inteligentni i szukają tego czegoś. przepraszam, ale wy z tymi przemielonymi u terapeutów problemami, trudnym charakterem i wymaganiami z kosmosu nigdy sobie nikogo nie znajdziecie. sorry, trzeba zejść z piedestału, popatrzeć na siebie z perspektywy i powiedzieć sobie szczerze: ta naburmuszona, zarozumiała baba jest okropna, a następnie spuścić z siebie trochę powietrza. och, chyba lepiej, co? mam nadzieje, że my mniej wspaniałe i nie tak atrakcyjne jak nasze koleżanki singielki jesteśmy zgodnie. aha, nasi mężczyźni też się pod tym podpisują.