Gość: Asia
IP: *.ryb.abpl.pl
11 lat temu
Jak mam zrozumieć gest byłej teściowej a mianowicie oddała mi piec kuchenny, który służył jej przez dzieścia lat dla mnie. Zużyty, znienawidzony, odtrącony ? Dodam, że aż tak źle z pieniędzmi nie było żeby brać od niej piec. Ja go wzięłam. Nie jestem zainteresowana jej brudami i jej mężem.