oddanie pieca kuchennego przez byłą teściową ?

IP: *.ryb.abpl.pl 11 lat temu
Jak mam zrozumieć gest byłej teściowej a mianowicie oddała mi piec kuchenny, który służył jej przez dzieścia lat dla mnie. Zużyty, znienawidzony, odtrącony ? Dodam, że aż tak źle z pieniędzmi nie było żeby brać od niej piec. Ja go wzięłam. Nie jestem zainteresowana jej brudami i jej mężem.


    • alpepe Re: oddanie pieca kuchennego przez byłą teściową 11 lat temu
      mnie teściowa kiedyś chciała wcisnąć jakieś kurtki skórzane sprzed 20 lat, o wiele za obszerne i za krótkie. Pierścionki również. Podziękowałam grzecznie. Starsi ludzie myślą inaczej. Dla nich te rzeczy mają jeszcze wartość, bo kiedyś dużo kosztowały. Nie chcesz kuchenki, wywal go.
      • Gość: FRANKA Re: oddanie pieca kuchennego przez byłą teściową IP: 213.188.186.* 11 lat temu
        alpepe -witam ,przyjac zawsze moze ,jak napisalas dla tesciowej ma jeszcze wartosc bo kiedys tez bylo ciezko i sie gimnastykowala zeby go splacic ,a oddajac go napewno nie chciala ani cie obrazic ,tylko w jej mniemaniu pomoc ,badz madra kobieta i pogotuj troche na nim a po jakims czasie kup sobie nowa a wszystko bedzie ok ( jej kuchnie oddaj potrzebujacym bo jest duzo takich ktorzy beda szczesliwi ze moga ugotowac) ,wiedz ze tesciowa tez byla mloda i zrozum ja ,napewno beda jeszcze innosci co ci da z mysla ze dobrze robi ,pomysl troche o przyszlosci , ona przyda ci sie jeszcze w zyciu jak bedziesz miala dzieci , wszystkie mlode kobiety zawsze staja okoniem i sa przeciwne tesciowej ,sprobujcie byc bardziej tolerancyjne a zycie bedzie przyjemniejsze dla was wszystkich ,ty tez kiedys bedziesz tesciowa -zycze wam zrozumienia i szanowania sie
Pełna wersja