berberys22
11 lat temu
Mój brat to dorosłe dziecko. Ma już 32 lata i nadal mieszka z rodzicami. Przede wszystkim z wygody - dom jest duży, ma własne piętro, za darmo; jedzenie, pranie i ciepło również za darmo. Po drugie nie założył jeszcze rodziny i chyba mu się wydaje, że jest nadal nastolatkiem. Prawie w ogóle nie dokłada się rodzicom do życia. Daje marne 200 zł miesięcznie, które i tak trzeba od niego wyciągać. Mama się skarży, a tata chowa głowę w piasek i udaje, że nie ma tematu. Chciałabym pomóc im wszystkim, bo z dystansu to wygląda fatalnie, ale nikt nie reaguje na moje sugestie, bardzo delikatne. Co robić w takiej sytuacji?