ksiazki i pluskwy

IP: 213.191.237.* 11 lat temu
Zamiescilam ten watek wczoraj w "dom" ale forum chyba bedzie wlasciwsze.

Witam i prosze o rade: majac w domu pluskwy i bedac w trakcie pozbywania sie ich co zrobic z ksiazkami, roznymi papierami? Gdzies zostalo napisane ze nalezy je kartka po kartce sprawdzic... czy nie mozna ich do suszarki wsadzic tak jak mokrego prania? [ moze pomysl jest totalnie kopniety ale pare ksiazek mam i przegladac je kartka po kartce troche zajmie wiec chce sie dowiedziec czy to jest jakis inny sposob]. Takze ze zrobic z butami - czy wszystkie tez trzeba wyprac? Z gory dziekuje za pomoc.
    • jo-an-na-29 Re: ksiazki i pluskwy 11 lat temu
      Nie ryzykowałabym z suszarką, bo możesz skończyć bez ksiażek.
      • Gość: Ja Re: ksiazki i pluskwy IP: *.net07-g1.isko.net.pl 9 lat temu
        A owóż to wcale niezła myśl, iżby skończyć bez książek. Wszakże ja wolałbym nie mieć książek i nie mieć pluskiew. Teraz żałuję, że nie miałem pod ręką suszarki. Nawet gdyby ceną sukcesu miała być utrata książki.
    • Gość: ema Re: ksiazki i pluskwy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11 lat temu
      pluskwy jeśli dawno nie jadły sa cieniutkie jak kawałek pergaminu i trudno je zauważyć. Najlepszą metoda pozbycia się tego paskudztwa to....wywalenie wszystkiego, spalenie , zrobienie kapitalnego remontu i zacząć życie od nowa....Wystarczy kilka , które przetrwają a rozrywkę będziesz miał wkrótce powtórnie :(
      Tak, tak, przywiązujemy sie do rzeczy...po co ? A co maja powiedzieć osoby po powodziach czy trąbach powietrznych ?Traca wszystko i zaczynaja od nowa...
    • Gość: Ja Re: ksiazki i pluskwy IP: *.net07-g1.isko.net.pl 9 lat temu
      Moim zdaniem przeglądanie książki kartka po kartce niczego nie da. Ja właśnie mam je z książek (pożyczonych). Coś (przepraszam - cóś) ze środka wylazło. Popatrzyłem w necie - pluskwa. Przejrzałem kartkę po kartce i żadnej nie znalazłem. A później zaczęły wyłazić. One tam jednak siedziały. A podobno duchów nie ma...
      • Gość: alpepe Re: ksiazki i pluskwy IP: *.pools.arcor-ip.net 9 lat temu
        zafoliuj szczelnie książkę na pół roku, to nie ma bata, pluskwa zdechnie na amen.
Pełna wersja