Do Pani Ewy Żeromskiej

IP: *.sileman.net.pl 11 lat temu
Witam Pani Ewo
Mam 18 lat i jestem jeszcze dziewicą. Od trzech tygodni spotykam się z chłopakiem jesteśmy razem (on ma 27 lat ) i w związku z tym mam 2 pytania: 1 znajomi mówią że jest "za stary dla mnie" ale ani ja ani moja mama nie widzimy w tym przeszkód i tu moje pytanie czy w moim wieku związek z nim ma sens ? , i drugie moje pytanie : mimo ze mam wątpliwości co do tego czy ten związek na dłuższą metę ma sens to jednak czuje że to on powinien być "tym pierwszym" tylko nie wiem czy nie za szybko wyciągam takie wnioski czy powinnam jeszcze trochę zaczekać ?<br />
Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam
    • Gość: donat Re: Do Pani Ewy Żeromskiej IP: *.warszawa.vectranet.pl 11 lat temu
      Korzystaj z życia ;) Jak czujesz, ze to ten...
    • ewa_zeromska pierwszy raz 11 lat temu
      Witam cię serdecznie,
      to, że masz "już" 18 lat nie oznacza, że gwałtownie musisz pozbyć się dziewictwa. Dziewictwo, to nie jest pryszcz na nosie, który wygląda nie ładnie.
      Znasz tego mężczyznę ledwie trzy tygodnie. jeszcze nie wiesz, czy naprawdę jest dla ciebie ważny, a przede wszystkim nie wiesz, czy ty jesteś dla niego ważna. Gdzie tak się spieszysz? Poczekaj, spokojnie, pozwól, żeby ta znajomość rozwinęła się, sprawdziła.
      Niedobrze byłoby, gdybyś za jakiś czas miała poczucie niesmaku, wykorzystania, żebyś poczuła się oszukana.
      Oczywiście wcale tak nie musi być, ale tak krótko się znacie, że na razie niewiele o nim wiesz.
      On ma 27 lat, jest starszy, ale to nie jest "stary dziad". A zatem sprawa jego wieku,moim zdaniem jest drugorzędna. Jeśli jest uczciwym człowiekiem, jeśli traktuje cię poważnie, a nie jak sportową zdobycz, to poczeka, aż ty będziesz gotowa. To już nie jest chłopiec, pewnie ma jakieś doświadczenia, więc powinien zdawać sobie sprawę z tego, jak ważny dla kobiety jest pierwszy raz.
      A ty niczego nie przyspieszaj, nie bądź w gorącej wodzie kąpana.
      Z mojego doświadczenia wynika, że dziewczyny, które się pośpieszyły, a potem zawiodły się, mają kłopoty w dorosłym seksie.
      Moim zdaniem kolejność powinna być taka - znajomość, rozwój uczucia, pieszczoty, seks.
      Ale to jest twoje życie i twoje decyzje, ja mogę ci jedynie poradzić, najlepiej,jak umiem.
      Pozdrawiam
      • Gość: Anashi1993 Re: pierwszy raz IP: *.sileman.net.pl 11 lat temu
        Dziękuję Pani Ewo za szybką odpowiedź wiem ze utrata dziewictwa to nie jest "hop i już". Wiem że chłopak z którym się spotykam nie szuka we mnie "następnej do kolekcji" ponieważ widzę to po jego zachowaniu i drobnych gestach:) Sam nawet mi powiedział że za krótko jesteśmy razem żeby podejmować tak ważne dla nas (zwłaszcza dla mnie) decyzje, nie mówię że mój pierwszy raz musi być już teraz ale : z jednej strony chciałabym mieć już za sobą, ale z drugiej strony wolę jeszcze trochę poczekać bo wiem że z taką rzeczą nie wolno się spieszyć bo to nie jest jak to pani nazwała "pryszcz na nosie, który wygląda nie ładnie". Poza tym wolę się upewnić co do jego zamiarów ponieważ chłopak z którym byłam poprzednio też że tak powiem dawał mi sygnały że nie jestem jego "następną panienką do zaliczenia" po czym okazało się że dlatego że "nie chciałam mu dać" zdradzał mnie z dziewczyną z mojego osiedla. Na całe szczęście na tym zakończyłam "znajomość" tym chłopakiem. A jeśli chodzi o tego z którym jestem teraz to może trudno w to uwierzyć ale naprawdę czuje że to jest właśnie ten.<br />
        Pozdrawiam.
    • ewa_majewska Re: Do Pani Ewy Żeromskiej 11 lat temu
      zastanów się. bardzo krótko się znacie, a zauroczenie szybko mija. niejeden facet zrobi i powie wszystko, by zaciągnąć dziewczynę do łóżka....
Pełna wersja