Gość: beata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11 lat temu
Pani Ewo, przeczytałam pani książkę o kłótniach i muszę przyznać, że opisała pani takie sytuacje, jakby podsłuchiwała pani pod drzwiami mojego domu. Jesteśmy z mężem 23 lata po ślubie i ciągle się kłócimy o wszystko, a głownie o pieniądze i o mają rodzinę, która mieszka niedaleko. Męża rodzina mieszka na drugim końcu Polski, więc widujemy się rzadko. Mąż chce dowodzić, uważa, że tylko on ma rację, w każdej sprawie, a mnie sprowadziłby do roli gosposi z usługami erotycznymi. Mam tego dość. Wstyd mi przed dziećmi, rodziną, znajomymi, bo dla niego im więcej widzów, tym lepiej. Ja zupełnie poważnie myślę o rozwodzie, bo nie wytrzymuję tej wiecznej krytyki i presji. Czy można chociaż spróbować go zmienić?