Dodaj do ulubionych

czy on mnie zdradza?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 9 lat temu
jesteśmy 8 lat po ślubie i mąż się zmienił. często go nie ma, częsciej ma delegacje, zrobił się oschły, nerwowy. Podejrzewam, że ma romans, tylko jak to sprawdzić? Jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • ewa_zeromska zdrada?? 9 lat temu
      Witam,
      Niby nie masz "twardych" dowodów, ale jednak coś czujesz, a intuicji nie należy lekceważyć. Oczywiście, nie odpowiem ci na pytanie, czy mąż ma romans, czy nie. Tego nie wiem, a poza tym mam za mało informacji. Ty wiesz lepiej!
      To niekoniecznie musi być zdrada. Może mąż ma jakiś kryzys, jakieś kłopoty np. w pracy, albo ze zdrowiem, o których ci nie mówi.
      Proponuję, żebyś śmiało porozmawiała z nim. Tylko nie ustawiaj się na pozycji atakującej, oskarżającej. Raczej przyjmij rolę kogoś, kto się niepokoi, kto gotowy jest do pomocy, wsparcia i zrozumienia.
      Ja wiem, że pierwsza myśl, kiedy coś się zmienia, jest taka, że jest ktoś trzecie, ale nie tak musi być.
      Weź pod uwagę, że mężczyźni są na ogół mało odporni na stres, a stres różnie się demonstruje. Często jest to wycofanie, zamknięcie się w sobie, a kobieta odbiera to jak odsunięcie się od niej i oczywiście podejrzewa zdradę.
      Nie daj się wciągnąć w tę pułapkę. Przecież znasz swojego męża....
      Pozdrawiam.
    • agata060472 Re: czy on mnie zdradza? 9 lat temu
      Nie chce wróżyć ci źle, ale bądź czujna. W tamtym roku mój mąż zaczął się dziwnie zachowywać, zostawał dłużej w pracy, zaczął dbać o siebie, zawsze czysty, ogolony, pachnący (co wcześniej mu się nie zdarzało). Zaczęłam się zastanawiać czy mnie nie zdradza, nawet zapytałam go wprost. Powiedział mi, że nie ma nikogo i że to ja wymyślam. Jednak założył hasło na komputer, komórkę, jak odbierał telefon to wychodził do innego pomieszczenia. Wiesz co, kiedy spotkałam go z "kochanką" trzymając ja za rękę potrafił wyprzeć się, że to ja jestem "idiotką" i to są moje wymysły. Potem powiedział mi że kocha mnie i ją i nie potrafi wybrać - typowy męski egoizm. Kazałam mu sie wyprowadzić. Od 9 miesięcy jestem sama, na początku bardzo to przeżyłam, ale dochodzę do siebie i wiesz co - w tej chwili chyba odżyłam od jego kłamstw, ciągłego nasłuchiwania czy wraca do domu. Szkoda tego co sie stało, w tym oku świętowalibyśmy 20 rocznicę ślubu. Układam sobie życie po swojemu, z kimś ważnym dla mnie (chociaż ciągle się stresuje, czy nie zrobi tego samego co mój były).
      Nie chce ci radzić czy masz go zostawić czy walczyć o swój związek, bo tą decyzję musisz sama podjąć. każda sytuacja jest inna. Jeśli jest to tylko przelotny związek to może jest szansa (jeśli ty tego chcesz) na uratowanie waszego związku, ale jeśli on sie zaangażował uczuciowo i jest to miłość a nie zauroczenie to będzie trudno.
      Zdrada jest tematem szerokim i ciężko na takim forum wszystko powiedzieć, ale jak go kochasz to walcz. Ja walczyłam i chociaż przegrałam to wiem, że zrobiłam wszystko aby scalić rodzine, pozdrawiam Agata

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka