mastodontee
11 lat temu
Ostatnio kolega powiedział mi, że my kobiety, obniżyłyśmy im poprzeczkę. Przejmujemy inicjatywę i coraz mniej od nich wymagamy. W konsekwencji przestają się starać i my mamy powód do narzekania. Ale gdzieś tam majaczy mi się męskie biadolenie na zbyt wysokie wymagania. Ale coś jest na rzeczy, zwłaszcza w pokoleniu wolnych, 30-letnich, poszukujących. Trzeba brać, kto pierwszy ten lepszy, niedługo skończy się wyprzedaż...