Do seksuologa: problem z libido

IP: *.dynamic.chello.pl 11 lat temu
Witam,
Od kilku lat moje libido drastycznie się obniżyło. Początkowo myślałam, że jest to efekt uboczny tabletek antykoncepcyjnych. Niestety po odstawieniu zupełnie nic się nie zmieniło. Mąż kompletnie mnie nie podnieca, stosunek z nim jest przykrym obowiązkiem. O orgazmie w trakcie stosunku nie ma mowy. Mimo wszystko brakuje mi seksu i satysfakcje udaje mi się bez problemu osiągnąć w czasie masturbacji.
Nie wiem, czy to ma związek, ale zaburzenia pożycia zbiegły się z początkiem problemów w związku i ochłodzeniem uczuć do męża.
    • ewa_zeromska Re: Do seksuologa: problem z libido 11 lat temu
      Witam, N
      o niestety, tak to już jest, że kiedy miłość wygasa, to wygasa również chęć na seks. Nie w ogóle, ale na pewno z tym mężczyzną, do którego nic się nie czuje. Szczególnie my kobiety nie oddzielamy seksu od uczuć. Wprawdzie czasem to się udaje, ale to nie jest to, o co chodzi, to nie to, co naprawdę nas nakręca.
      Nie wiem, co dzieje się między wami i jaka jest realna szansa, żeby to naprawić. W każdym razie najpierw trzeba, ewentualnie, poprawić wasze relacje, a za tym ewentualnie poprawi się ochota na seks.
      Zmuszanie się, udawanie, czekanie na zmianę zachowania partnera, na zmianę własnego zachowania, to czekanie na cud. Nic nie zrobi się samo i trzeba odważnie spojrzeć prawdzie w oczy.
      Doradzam poważną, szczerą rozmowę i wyjaśnienie sobie paru spraw.
      A libido? To nie jest coś dane raz na zawsze, na dodatek niezależne od tego, co dzieje się w życiu. Jest miłość - jest libido!
      Pozdrawiam
Pełna wersja