Dodaj do ulubionych

do seksuologa- brak ochoty na seks

IP: *.range86-148.btcentralplus.com 9 lat temu
Dzien dobry! mam 28 lat . Jestem w stalym zwiazku od 8 lat, mam 19 miesiecznego syna. Nasze zycie jest spokojne . Niepokoi mnie tylko moj brak ochoty na seks , trwa to odkad sie urodzil syn, patrzac na mojego partnera czuje jeszcze wieksza niechec, zdarza sie nam przez to klocic , zawsze cos wymyslam bo nie potrafie mu powiedziec ze mnie wogole nie pociaga, niewiem co mam robic, a zmuszac tez sie nie potrafie bardzo prosze o pomoc !!!! (wspomne tylko ze zazywam pigulki antykoncepcyjne, probowalam brac srodki wspomagajace libido typu Asekurella, ale tez nic nie dalo)
Obserwuj wątek
    • ewa_zeromska Re: do seksuologa- brak ochoty na seks 9 lat temu
      WITAJ,
      Przede wszystkim powinnaś sobie odpowiedzieć na pytanie - czy nie masz ochoty na seks w ogóle, czy też nie masz ochoty na seks z tym konkretnym mężczyzną?

      Jeśli w ogóle, to oznacza, że od momentu urodzenia dziecka pogrzebałaś swoją kobiecość, zapomniałaś o niej. To można, a nawet trzeba zmienić. Wyjdź z domu, wróć do ludzi. Zadbaj o wygląd, odśwież go i znowu poczuj się KOBIETĄ, która się podoba, przyciąga spojrzenia, a przede wszystkim podoba się samej sobie. To doda ci pewności siebie, znowu poczujesz się osobą atrakcyjną, pożądaną i nabierzesz ochoty na to, żeby zarządzać swoją atrakcyjnością, również w sferze intymnej.

      Jeśli nie chcesz seksu z twoim facetem, to znaczy, że coś popsuło się w waszych relacjach. Może siadło uczucie, może on cię denerwuje, drażni i opędzasz się od niego. Tylko dlaczego? O tym powinniście pogadać, bo nic nie zmieni się samo, ani nikt za was tego nie zrobi.
      To może banał, ale o związek trzeba dbać, zwłaszcza jeśli jest dziecko, które potrzebuje mamy i taty. Niestety teraz często jest tak, że jeśli coś nie wychodzi na 100%, to od razu rozwód. No dobrze, rozwód i co dalej?
      Zmartwię cię, ale nie ma tabletki na szczęście i ochotę na seks. U kobiet to wszystko jest w głowie. Zatem najważniejsze, że jest twoje nastawienie. Do partnera, do siebie, do świata, do wszystkiego.
      Jeśli w parze jest nudno, rutynowo, a jeszcze pojawiają się wzajemne pretensje, to trudno o radosny seks. Nie chce się i tyle.
      Nie wiesz dlaczego tak się dzieje - rozmawiaj z partnerem, szukajcie przyczyny i wyjścia. Nie dajecie rady sami, to skorzystajcie z pomocy - psychologa, seksuologa, albo kogoś do kogo macie zaufanie.
      A może macie za mało przyjemności, rozrywek, może przydałby się weekend tylko we dwoje, bez dziecka, w jakimś atrakcyjnym miejscu?
      W każdym razie z całą pewnością potrzebny jest wam świeży powiew, a to możecie sobie zafundować.
      Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka