Ile wydajecie na siebie?

11 lat temu
Ile miesięcznie wydajecie na własne przyjemności? Nie na domowe sprawunki, dzieci, męża, rodzinę, tylko na siebie? Chodzicie do kosmetyczek, fryzjerów, kupujecie sobie coś do ubrania, do poczytania albo bilet do kina? Mój bilans jest fatalny. Mieszkam w mieście, ok. 60 tys. mieszkańców. I średnio na siebie samą wydaje 100 złotych miesięcznie: krem, środki higieny, kilka gazet i coś taniego do ubrania na bazarze. Mam męża, jedno dziecko, 7 lat. Nie powodzi nam się źle, ale super też nie, jest przyzwoicie. Ale zauważyłam jedno: faceci potrafią zadbać o te własne małe przyjemności, a ja ciągle odkładam i jak wydam za dużo to mam wyrzuty sumienia, że jestem rozrzutna. Też tak macie?
    • lomilome Re: Ile wydajecie na siebie? 11 lat temu
      Nie wiem dokładnie ile, ale napiszę tak: raz w miesiącu jestem w kinie. Raz na dwa tygodnie spotykam się z przyjaciółkami w kawiarni na kawie i ciastku. Ubieram się w lumpeksach. Książki pożyczam z biblioteki lub od znajomych. Chodzę na aquaerobik - koszt około 90 zł miesięcznie. Podróżuję wspólnie, rodzinnie, więc takie wydatki chyba nie wchodzą w grę. Dwa razy w tygodniu gazeta. I chyba tyle. Niewiele tego, ale nie ma z czegowydawać więcej. Poza tym nie mam więcej potrzeb. Już chyba nie ten wiek, człowiekowi naprawdę niewiele potrzeba czasami :D
    • Gość: Ania Re: Ile wydajecie na siebie? IP: *.dip.t-dialin.net 11 lat temu
      u mnie to samo, oszczedzam na sobie :(
    • samosiejka2 Re: Ile wydajecie na siebie? 11 lat temu
      Coraz mniej :/ Bo wydatków coraz więcej. Dzieci więcej potrzebuję i tak z mężem rezygnujemy powoli z własnych zachcianek. Rosną też wydatki na dom, samochód. Trudno znaleźć dziś budżet na siebie. Znam osoby, które na takie pytanie parsknęłyby śmiechem, bo zawsze na pierwszym miejscu są dzieci,,,,
Pełna wersja