Do seksuologa

IP: *.swidnica.mm.pl 11 lat temu
Dzień dobry.
Chciałbym krótko opisać swoją historię i poprosić o radę.

Byłam bardzo poukładana, nieśmiała i zakompleksiona. Długo czekałam na miłość. Dopiero po studiach pojawił się ON..To z nim przeżyłam swój pierwszy raz i to z nim odkrywałam swoją kobiecość..Po kilku latach znajomości przyznał mi się,ze na studiach eksperymentował i opowiedział o trojkątach- On i dwie kobiety,,Byłam w szoku,Były ból i rozczarowanie.Odeszłam ale po jakimś czasie wróciłam do niego..

Udawałam ,ze "to" się nie wydarzyło ale czułam ,ze tkwię w chorym związku...Potem zaczęłam zadawać mu pytania, po jakimś czasie chciałam,żeby mi opowiadał o tych doświadczeniach. Zaczęłam oglądać też filmy o tej tematyce a jakiś czas później sama zaczęłam o tym fantazjować..Półtora roku temu opowiedziałam jemu o tych fantazjach.A On zaczął namawiać mnie na trójkąt. Okazało się ,ze sama myśl o tym bardzo nas podnieca..Często rozmawiamy o tym podczas seksu..Nasze ciała reagują ogromnym podnieceniem na tą fantazje. Przeżywam wtedy silne orgazmy a chwile potem mnie mdli..

Zdecydowałam jednak,ze zdecyduję się na takie doświadczenie,,Chce to przeżyć!!A potem....odejdę.Bo jeszcze bardziej chce żyć z mężczyzną ,który nie mam takich doświadczeń,..Nie wiem tylko dlaczego- nie mogę odmówić sobie tego doświadczenia.Muszę tu podkreślić ,ze seks z kobietą wydaje mi się atrakcyjny tylko w Jego obecności i nie interesuje mnie seks tylko z kobietą ani trójkąt z kobieta i jakimś innym mężczyzną..

Jak to możliwe,ze do tej pory takie rzeczy mnie brzydziły a z nim wydają sie niesamowicie atrakcyjne i podniecające? Czy to możliwe ,ze jestem Bi i nigdy tego nie odczuwalam???

O co w tym wszystkim chodzi??
    • ewa_zeromska re 11 lat temu
      Witam,
      Sadzę, że pod wpływem jego opowieści i twojej ciekawości, zrodziła się w twojej głowie określona fantazja. Niemniej czym innym jest podniecająca fantazja, a czym innym jej realizacja w praktyce. Ty w swojej fantazji idziesz dalej. Chcesz doświadczyć czegoś, co w gruncie rzeczy jest wbrew sobie, a potem odejść.
      Widzisz ten dramatyzm? Trochę filmowy, nie sądzisz?
      Na dodatek gotowa jesteś na ten eksperyment tylko w układzie ze swoim chłopakiem, co świadczy o tym, że nie tyle fantazjujesz o wyrafinowanym seksie, a właśnie o tym facecie. To on, jego osoba, jego reakcja jest źródłem twojego podniecenia i gotowości do eksperymentowania. Chcesz to zrobić bardziej dla niego niż dla siebie.
      Nie mam nic przeciw eksperymentom, pod warunkiem, że nie ma w nich śladu przymusu, presji. A wydaje mi się, że ty właśnie ulegasz presji. Nie chcesz odstawać, chcesz dorównać, zaskoczyć.
      Jeśli jesteś absolutnie pewna, że tego chcesz, że to twoja decyzja, twoja ciekawość i gotowość - to rób, co chcesz.
      Ale jeśli nie ma w tobie tej pewności, jeśli więcej jest niepokoju, to może lepiej, żeby fantazja pozostała fantazją.
      Fantazja, nawet najbardziej wyrafinowana, jest bezpieczna,. Z realizacją różnie bywa, chyba to rozumiesz.
      Zatem dobrze pomyśl, zanim podejmiesz ostateczną decyzję. Pamiętaj, że niczego nie musisz, Możesz, jeśli chcesz, ale nie musisz i na dodatek nie musisz się tłumaczyć.
      Pozdrawiam
Pełna wersja