Do seksuologa: pożycie małżeńskie

IP: *.ip.netia.com.pl 11 lat temu
Jestem mężatką od prawie 4 lat. Z moim mężem znamy się ponad 10lat. Od jakiegoś czasu mój małżonek wogóle mnie nie pociąga. Kochamy się rzadko i tylko dlatego, że on tego chce. Ja nie mam ochoty na seks, na pocałunku. Kiedyś było inaczej, kochaliśmy się dość często o różnej porze dnia, teraz jest zupełnie inaczej. Nie wiem co robić, kocham mojego męża, ale z seksem jest pod górkę. Prosze o pomoc
    • ewa_zeromska re 11 lat temu
      Witaj Kasiu,
      Nie odkryję Ameryki, zresztą ty sama pewnie o tym wiesz, choćby teoretycznie, że o małżeński seks trzeba dbać. To nie jest raz nakręcone perpetuom mobile, które kręci się samo.
      To jasne, że na początku było wspaniale. Zawsze tak jest. Problem w tym, że właśnie na początku wypracowaliście sobie pewien styl pieszczot, dotyku, okoliczności, a ponieważ efekt był rewelacyjny, więc w tym zostaliście. Niemniej nawet najlepszy sposób z czasem nudzi się, staje się rutynowy, nie pobudza wyobraźni, jednym słowem sztampa. Skoro kochacie się, to tym łatwiej będzie wam wymyślić nowy styl.
      Ja wiem, że na to trzeba nie tylko inwencji, ale też odwagi. I to nie tylko w samym działaniu, ale również w rozmowach na ten temat. Rozmów nie da się uniknąć, Warto wspomóc wyobraźnie lekturą, filmami i nie bać się innowacji.To nie musi być nic nadzwyczajnego, albo wykraczającego poza normę, którą jesteście w stanie zaakceptować. Najważniejsze, to odświeżyć głowę i spojrzenie na siebie. Może umówcie się na randkę na mieście, tak jak kiedyś, albo zróbcie sobie szalony week-end. Zróbcie razem coś, czego dawno nie robiliście razem, a co kiedyś się zdarzało. Pobudzicie emocje, to natychmiast seks będzie lepszy.
      Pozdrawiam
Pełna wersja