Do seksuologa:Pani Ewy Zeromskiej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11 lat temu
Witam chcialabym w skrocie opowiedziec o moim problemie.
Wiec tak mam 20 lat nigdy nie mialam ainteresowania sexem wydaje mi sie ze jestem aseksualistka.Kilka miesiecy temu czytalam na internecie duzo na te tematy.Od nie dawna mam chlopaka jest za granica miesiac temu bylam u niego i postanowilam ze chce moj pierwszy raz zrobic z nim,byl cudowny poniewaz wiedzial o wszystkim i byl uwazny i ostrozny.Prubowalismy kilka razy ledwo co mnie dotknol to ja juz piszczala z bolu ale tak naprawde mnie to nie bolalo tylko bylam w duzym stresie i wydawalo mi sie ze wszystko tak mnie boli.Podaczas juz chyba czwartej i ostatniej pruby udalo mu sie wejsc we mnie i zaczelo sie rozkrecac to znowu zaczelo mnie tak bolec ze go odepchlam i juz nie bylam w stanie wiecej prubowac zalamalam sie troche tym faktem ze chcialam to zrobic z nim a jednak nie dalam rady on powiedzial ze juz nie bedzie prubowal bo to bez sensu jest i przykro nam bylo mnie do tej pory jest....nie wiem co powinnam zrobic przeczytalam na interniecie ze mozna sobie wziasc tabletkie przeciwbolowa ze to uspokoij troche ale jednak mnie to nie pomoglo na dluzsza mete....
Kiedy mialam jakies 10 lat jeden meszczyzna z mojego otoczenia mowil mi rozne sprosne rzeczy i balam sie go troche raz gby bylam w sklepie zlapal mnie za biust i chcial cos jeszcze zrobic ale w okolicy byl moj brat i uratowal ta sytuacje mysle ze to mialo duzy wplyw na ten moj brak zainteresowania.
Pani Ewo bylabym wdzieczna za udzielenie mi porady.
Z gory serdecznie dziekuje.
Pozdrawiam.
    • ewa_zeromska re 11 lat temu
      Witam cię,
      Już z tego co piszesz wynika, że zdajesz sobie sprawę z irracjonalności swoich lęków, a jednak w to brniesz. Nic cię nie boli, bo tak naprawdę nie ma co boleć, ale ty jesteś w nerwowym oczekiwaniu jakiegoś strasznego bólu, cała napięta, skoncentrowana na oczekiwaniu czegoś okropnego i straszliwego.
      Podstawowe pytanie jest takie - skąd ci się to wzięło? Kto cię tak nastraszył? Musisz to sobie uzmysłowić, bo nie można walczyć z abstrakcją. To może być trudne, bo niektóre rzeczy wypadają z pamięci, a zastaje jedynie efekt. W twoim przypadku to jest strach.
      Spróbuj bardzo precyzyjnie określić czego się boisz. Zapisz to na kartce. To może być kilka rzeczy.Potem przyjrzyj się temu, co napisałaś i włącz racjonalne myślenie.Dobrze byłoby gdybyś mogła z kimś skonsultować te swoje lęki, na przykład z ginekologiem. Ten twój paniczny strach trzeba odczarować, a sama będziesz kręcić się w kółko. Bo niby wiesz, że nie ma czego się bać, że miliony kobiet na całym świecie dają sobie z tym radę, ale jak przychodzi co do czego, to lęk cię dławi.
      Seks jest ważną dziedziną życia każdego człowieka, więc nie ma powodu z niego rezygnować ze strachu. Nie spiesz się z podjęciem współżycia. Najpierw musisz poradzić sobie z własną psychiką, a dopiero potem podjąć działanie. Pierwszy partner jest bardzo ważny, to nie może być przypadkowa osoba. Najpierw musisz go dobrze poznać, nabrać zaufania. Nie ukrywaj, że masz, a raczej, że miałaś problem. Mężczyzna, który naprawdę cię pokocha będzie delikatny i czuły, a ty z czasem zapomnisz o swoich lękach.
      Pozdrawiam
Pełna wersja