Do Pani Ewy.Za mało seksu!

IP: *.homenett.pl 10 lat temu
Witam.Moim problemem jest zbyt rzadkie uprawianie seksu z mężem.Mamy czteroletnie dziecko,kocham męża,nadal mnie pociąga i podoba mi się lecz nie mam tyle ochoty na seks ile by on potrzebował.Nie chcę aby szukał uciech poza domem ale niestety rzadko mi się chcę zaspokoić jego potrzeby.Oczywiście nie zdradzam męża,kocham go.Jak można temu zaradzić,może tabletki na popęd pomogą?
    • ewa_zeromska re 10 lat temu
      Witam Cię,
      Ostatnio często jestem proszona o opinię na temat częstotliwości seksu. Panie skarzą się, że partnerzy mogą za mało, albo chcą za dużo. Ot, życie!
      Ale do rzeczy. Piszesz, że kochasz męża, że nadal ci się podoba i to dobrze. Problem w tym jak go kochasz. Czy jak spragniona kochanka, pełna namiętności, czy jak kobieta dla której najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa i stabilizacja, którą on ci zapewnia. Niestety nie ma dobrego seksu bez namiętności, a z tą u ciebie nie najlepiej. Niestety nie ma na to tabletki, bo twoja ochota na seks jest w twojej głowie, a nie ma leku na odpowiednie myślenie.
      teraz zaczną się zdania od "może".
      Może seksu jest za dużo i zrobiło się nudno. Może nie czujesz się kobietą adorowaną i pożądaną, a seks stał się dla ciebie jedną z domowych czynności. Może nie masz odwagi na realizowanie swoich fantazji. Może uważasz podświadomie, że już spełniłaś swoją rolę, bo zostałaś mamą i seks nie jest ci do niczego potrzebny. Może między tobą a mężem jest za mało emocji. Nie ma wyczekiwania, niepewności, starania się, zabiegania o siebie. Może, może, może.....
      Czy ty rozmawiasz o tym z mężem?
      dwoje ludzi, którzy się kochają i chcą ze sobą być, powinni rozmawiać o swoich nastrojach, nie ukrywać ich. Nic nie stanie się samo.
      Moim zdaniem powinniście do waszego związku wpuścić trochę świeżego powietrza, odnowić napięcie. Potrzeba wam zmiany. Spróbujcie zamienić nudny małżeński seks, na wydarzenie. Zróbcie to chociaż raz inaczej. W innym miejscu, o innym czasie, w inny sposób. jeśli to tylko możliwe wyjedźcie na week end tylko we dwoje, do hotelu i zaszalejcie. Takie małe przerywniki od codzienności zdecydowanie podnoszą temperaturę. Musisz uruchomić swoją wyobraźnię,, nastawić się pozytywnie i zachęcić męża. Zróbcie z seksu zabawę, chociaż czasami. Naprawdę warto kochać się nieco rzadziej, ale lepiej i z fantazją. Wtedy ochota jakby sama się pojawia.
      Pozdrawiam
Pełna wersja