Mężczyzna czytający "Anię z zielonego wzgórza"

IP: *.irtnet.net 10 lat temu
Pytanie do Kobiet - czy jesli dorosły facet lubi czytać Anię z zielonego wzgórza to jest niemęski i jest coś z nim nie tak? Pytam bo sam bardzo lubię tą książkę i mimo, że mam prawie 40 lat nadal wracam do jej czytania i to do wszystkich jej części. Mam, żonę, dzieci, uprawiam sporty, lubię męskie rozrywki ale czasem lubię sobie poczytać tą książkę. Ostatnio byłem z najlepszym kumplem na wędrówce górksiej i wieczorem w schronisku czytałem sobie "Anię na uniwersytecie" a on powiedział, że jestem dziwny i że to niemęskie. Nie mam żadnych problemów z moją męskością ale chciałem się zapytać Was kobiet jakie macie zdanie na temat faceta czytającego tą przecież piękną i mądrą książkę, bo może faktycznie coś ze mną nie tak.
    • matylda1001 Re: Mężczyzna czytający "Anię z zielonego wzgórza 10 lat temu
      Skoro twierdzisz, że to lektura dla małych i dużych dziewczynek, to w takim razie ze mną tez musi byc coś "nie tak" bo w ogóle "Ani" nie czytałam... żadnej części, nigdy, chociaż mam w domu całą serię. Oczywiście wiem o czym jest książka, miałam też okazję kilka razy zerknąć w kierunku telewizora gdy akurat leciała wersja filmowa i tym bardziej jestem przekonana, że po tę książkę nie sięgnę nigdy. Odstępuję Ci wobec tego moje babskie prawo do czytania tej rozlazłej, nudnej powieści. Czytaj sobie na zdrowie! :)
      • horpyna4 Re: Mężczyzna czytający "Anię z zielonego wzgórza 10 lat temu
        Wcale nie jest nudna, a przede wszystkim nie jest dla małych dziewczynek. Dopiero dorosły czytelnik jest w stanie załapać jej specyficzny humor. Dotyczy to zresztą i wielu innych lektur.

        I nie jest ważne, o czym jest ta książka. Ważne, JAK jest napisana i film tego nie oddaje. Co oczywiście nie znaczy, że każdemu musi się podobać.
Pełna wersja