puch z kurtki puchowej

19 lat temu
Mam bardzo fajna kurtke puchowa - wprawdzie juz kolejny sezon, ale ja bardzo
lubie. Niestety wylazi z niej puch (od wewnetrznej strony) - nie sa to takie
cale piora, ktore moge po prostu zdjac z ubrania, ale taki pylek bialy,
ktorego za nic nie da sie zczyscic z ciemnych ubran. Dodam, ze problem sie
pojawil dopiero po 3 latach noszenia kurtki, wczesniej byla "szczelna" (no
bardzo rzadko jakiej pojedyncze duze pioro wylazlo). Nie pralam jej i nic z
nia wlasciwie nie zrobilam, zeby zaczela tak pylic... Macie jakis pomysl co z
nia zrobic (czy juz tylko wyrzucic?). Da sie ja jakos uratowac i nie
miec "oblazlych" bluzek?
    • Gość: 100 Re: puch z kurtki puchowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
      Domowych sposobów chyba nie ma . Ja bym sobie wszyła nową podszewkę , Ty może
      idż do krawcowej , pewnie coś zaradzi . Myślę , że wkład czyli puch , po prostu
      się zestarzał , a i podszewka też ma swój termin . A tak przy okazji , jak to
      zrobiłaś , że przez 3 lata jej nie prałaś ? Moja zabrudziła się już po jednym
      sezonie i oddałam ją do pralni , gdzie oczywiście sprali impregnat . Wskutek
      tego trzeba ją było prać częściej . Mam ją już 7 lat , ale nawet po tych
      pralniach nic się nie wykrusza .
      • mikams75 Re: puch z kurtki puchowej 19 lat temu
        Jak zrobilam ze nie pralam? A wiec ten material jest jakis taki, ze sie go brud
        nie czepia :-) Czyscilam raz na rok mankiety i przy kolnierzu i wyglada nadal
        jak nowa :-)
        Tez myslalam, ze moze jakas podszewke, chociaz wyglada na porzadna tzn.
        szczelna, gruba itd, sama nie wiem skad ten pylek wylazi.
        A ja jestem okropna i jak chce kupic nowa, to zadna mi sie nie podoba, bo nie
        dorownuje starej... ;-))
        • Gość: 100 Re: puch z kurtki puchowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
          Dzięki za odpowiedż . Następne pranko też chyba wykonam własnoręcznie , bo
          zdzierają okropnie :))
    • partycja7 puch z kurtki wychodzi ratunku 18 lat temu
      mam nową kurtkę i od wewnątrz wychodzi puch, dramatycznie to widac na czarnych
      bluzkach. myślałam że moze jest jakiś płyn ktorym można spryskiwac od wewnątrz,
      mysłałąm może o lakierze do włosów ale ten genialny poomysł raczej chyba jest
      chybiony. może coś sie urodziło u was, jakiś pomysł..
    • partycja7 puch z kurtki puchowej wychodzi 18 lat temu
      mikams75 napisała:

      > Mam bardzo fajna kurtke puchowa - wprawdzie juz kolejny sezon, ale ja bardzo
      > lubie. Niestety wylazi z niej puch (od wewnetrznej strony) - nie sa to takie
      > cale piora, ktore moge po prostu zdjac z ubrania, ale taki pylek bialy,
      > ktorego za nic nie da sie zczyscic z ciemnych ubran. Dodam, ze problem sie
      > pojawil dopiero po 3 latach noszenia kurtki, wczesniej byla "szczelna" (no
      > bardzo rzadko jakiej pojedyncze duze pioro wylazlo). Nie pralam jej i nic z
      > nia wlasciwie nie zrobilam, zeby zaczela tak pylic... Macie jakis pomysl co z
      > nia zrobic (czy juz tylko wyrzucic?). Da sie ja jakos uratowac i nie
      > miec "oblazlych" bluzek?
Pełna wersja