kamienie w kaszy gryczanej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
Jak uniknąć kamieni w kaszy gryczanej?
Właśnie mało co sobie zęba nie złamałam na jednym takim :(
    • Gość: Kopciuszek Re: kamienie w kaszy gryczanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Jedynie metodą Kopciuszka :-).
      Kaszę po prostu trzeba przebrać czyli potrzebną do gotowania porcję rozsypać na
      czystej tacy cienką warstwą i wypatrywać kamyczków, łodyżek, paprochów i
      wyrzucać je.
      • ssaczek Re: kamienie w kaszy gryczanej 18 lat temu
        Kamień to kamień i w wodzie idzie na dno.
        • Gość: 100 Re: kamienie w kaszy gryczanej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
          A kasza pływa po powierzchni . Czy tak ?
        • Gość: gość Re: kamienie w kaszy gryczanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
          A co z torebkami kaszy gryczanej? Przecież po ugotowaniu nie da się już tej
          kaszy przepłukać...
          Czy w związku z tym radzicie kupować sypką?
          A może są kasze konkretnych firm, które pozbywają się tego problemu w fazie
          produkcyjnej? Możecie coś polecić?
          • Gość: Boeszek Re: kamienie w kaszy gryczanej IP: *.centertel.pl 9 lat temu
            Nic nie da płukanie kaszy wodą czy przesiewanie sitem bo pozostające w niej kamienie są tej samej wielkości co nasiona a ze względu na wielkość i wagę woda tu nie pomoże. Jedyną metodą jest ,,na Kopciuszka" lub specjalny separator pneumatyczny (dostępny raczej w dużych kaszarniach).
            Boleszek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja