Co pan na to, Panie Prezydencie?

18 lat temu
Biorąc pod uwagę moja sytuację jako samotnej matki, najbardziej odpowiadałaby
mi kandydatura p. Leppera (o boshe, złamałabym chyba wszystkie moje zasady
głosując na niego), ale zdaję sobie sprawę, że to tylko obiecanki, jak
bodajże milion dla każdego Polaka, od p.Wałęsy...
Mądrze na tematy, na których najbardziej mi zależy, tzn. rodzinnego,
alimentów, macierzyńskiego wypowiadali się panowie Tusk i Religa, z tym, że
ten drugi może mieć moim zdaniem kłopoty w poruszaniu się w świecie polityki,
dlatego już wiem na kogo będę głosowała.
Dzięki za udostępnienie tego porównania zdań kandydatów.

Rok macierzyńskiego, hihi, taaak... Fantazja, fantazja, bo fantazja jest od
tego....
    • Gość: Polka Re: Co pan na to, Panie Prezydencie? IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 18 lat temu
      To, co mówi Pan Cimoszewicz o funduszu alimentacyjnym nie dziwi, przecież to
      komuniści zlikwidowali fundusz. Dziwi podejście Pana Tuska, wydaje się, że od
      komunistów przejmuje zasadę : każdemu po równo, nikomu niewystarczająco. To
      przykre, że tak mądry człowiek nie rozumie zasady działania funduszu. Była ona
      wypaczona w ostatnich latach, ale nie z winy dzieci i ich matek tylko państwa.
      Pan Tusk powinien zapoznać się z dobrym projektem obywatelskim w tej materii.
Pełna wersja