Ile "kasy" na 7 dni nad Bałtyk???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
Dziewczyny nie wiecie ile mam zabrać pieniędzy na wczasy. Chodzi mi oto ile
Wy w tym roku straciłyście na wakacje, żebym wiedziała ile mam mniej wiecej
zabrać. Jadę z mężem i dwuletnią córeczką na 7 dni do Łeby. Mamy
zarezerwowane kwatery po 70 zł za pokój na dobę. Wielkie dzięki za wszystkie
rady i wskazówki jak nie stracić fortuny przez te kilka dni..
Pozdrawiam
    • katee1 Re: Ile "kasy" na 7 dni nad Bałtyk??? 18 lat temu
      Własnie wróciłam z 7 dnia nad Bałtykiem, pokój był po 60 zł za dobę, wydalismy ok 1000 zł na osobę. Gwoli przedsmaku wspomne,ze ani razu nie zaswieciło słonce.A 4 stroje kapielowe, które zabrałam nigdy nie ujrzały swiatła dziennego.
      • Gość: leila Re: Ile "kasy" na 7 dni nad Bałtyk??? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18 lat temu
        współczuję katee, ale to są uroki polskiego morza, chociaż dla wzmocnienia
        odporności przed jesiennymi słotami jest bardzo dobre i bez słońca. Co do
        kosztów to by się z grubsza zgadzało, ja nad morzem wydawałam z reguły jeszcze
        drugie tyle co za kwatery, niestety nie jest to mało
        • katee1 Re: Ile "kasy" na 7 dni nad Bałtyk??? 18 lat temu
          Czesc Leila,
          Odpoczelam to prawda, naczytałam sie książek i było miło,ale...
          Usługi naszego wybrzeza mnie mocno rozczarowały. Ceny pierduł pt. gofry, jedzenie, piwo kosmiczne... Piwo na plazy w beznadziejnej budce w plastikowym kubku 8 zł tyle samo gó..any gofer z bita smietana. Obiad na dwie osoby 40-50 zł i to wcale nie jakies szalenstwo - po prostu ryba frytki i surówka. Ech... i wrazenie obsługi jak w masowej stołówce... zdecywanie stawianie na ilosc nie na jakosc... feee... Trzeba sie mocno zastanowic czy troche nie dołozyc i nie skorzystac z jakiejs last minute z gwarancja pogody za granicą.
          Rodziny z dziećmy wydały podejrzewam kosmucznie duzo. Zwłaszcza jak deszcz pada i trzeba zapewnic maluchom atrakcje.
          Ale masz racje troche sie pozytywnie naładowałam przed jesienią :)
          • Gość: leila Re: Ile "kasy" na 7 dni nad Bałtyk??? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18 lat temu
            cze katee, ja bardo lubię polskie morze mimo,że jest chłodne, ale uwielbiam jak
            szumi. Dawno nie byłam dlatego strasznie mnie ciagnie, być może wyskoczę na 2
            dni we wrześniu w czasie festiwalu filmowego w Gdyni. Będąc w 6 mieś.ciąży też
            prawie z marszu wsiadłam w pociąg i pojechałam nad Bałtyk tak mnie ciągnęło.
            Dla porównania, byłam tydzień w Chorwacji, zawsze ciepło, czysta woda, też było
            fajnie, ale to zupełnie coś innego. Cenowo myślę, że porównywalnie, tylko
            trochę daleko.
            • katee1 Re: Ile "kasy" na 7 dni nad Bałtyk??? 18 lat temu
              byłam w Chorwacji 2 dni, bo z przyczyn personalnych odłączyłam sie od reszty grupy uczestników wyjazdu, zwłaszcza od jednego pana i wróciłam sama do Polski. Chorwacja ... cóz ok... tylko te skaliste brzegi ... Faktycznie taki 4 osobowy wyjazd bywa korzystniejszy finansowo.
              Ja pozostaję w nismaku autochtonów nadmorskich i obserwuję za oknem słońce, które wyszło własnie jak ja wróciłm z urlopu...
    • inezz_a a za granicą... 18 lat temu
      Witam, czytam o cenach i wydatkach nad polskim morzem... chciałabym coś
      poradzić. Byłam w tym roku w Chorwacji, koło Zadaru. 13 dni (11 noclegów), 4
      osoby dorosłe, samochodem. Wydaliśmy po 1500 zł na osobę. Liczę w tym
      paliwo,noclegi, wycieczki fakultatywne, całe hektolitry piwa i innych alkoholi.
      Jedzenie w knajpach bądź przygotowywane we własnym zakresie z rzeczy
      przywiezionych z Polski lub kupionych w miejscowym supermarkecie. A deszcz
      padał tylko pół dnia. Pozdrawiam,
      • queen.maya Re: chamstwo autochtonów nad Bałtykiem 18 lat temu
        niestety duże. Nawet jeśli zostawia się w ich budkach, sklepikach i knajpkach
        mnóstwo pieniędzy, trudno im byc uśmiechniętym i grzecznym, choćby minimalnie.
        Wiadomo, autochton też człowiek i moze mieć kiepske dni, ale 'krojąc' nas
        pieniężnie w żywe oczy, jakaś namiastka dobrego wychowania by się przydała.
    • Gość: Gość:-)) Re: Ile "kasy" na 7 dni nad Bałtyk??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Jedynie co mogę sobie na pociechę czekających mnie wydatków powiedzieć to to że
      prognozy pogodowe na najbliższy tydzień są pomyślne. Ma być cieplutko i
      słonecznie. Jedynie co moge jeszcze dodać to - hurrraaa! Nareszcie pogoda!
      • Gość: edi Re: Ile "kasy" na 7 dni nad Bałtyk??? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18 lat temu
        Witam!!!
        byliśmy w Jastrzębiej Górze ceny np.
        gofry z bitą śmietaną i owocami sztuka 4.50
        lody kręcone sztuka małe 2,średnie 3,duże 5 zł
        cola 2l 5zł
        obiad:
        pierś z kurczaka+ziemniaki+surówka 12zł
        kotlet schabowy+ziemniak lub frytki+surówka 12zł
        zapiekanka 50cm 7zł
        megaburger 7zł
        pizza różnie od 8zł do 17 zł
        • katee1 Re: Ile "kasy" na 7 dni nad Bałtyk??? 18 lat temu
          Czy oprócz cennika jakies wnioski ?
          • Gość: edi Re: Ile "kasy" na 7 dni nad Bałtyk??? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18 lat temu
            wioski,było pięknie, jechałam na urlop nie po to aby sobie żałować,ale po to
            aby odpocząć,wiadomo że nad morzem wydasz tyle pieniedzy ile będziesz miała a
            nawet i więcej,więc jakiekolwiek wyliczenie nie wchodzi w gre,bo każdy ma
            zarobki jakie ma,jedni mają więcej ,inni mniej.
    • skarolina Re: Ile "kasy" na 7 dni nad Bałtyk??? 18 lat temu
      Drugi rok z rzędu spędzałam wczasy nad Bałtykiem (Darłowo). Dziennie na jedzenie
      i przyjemności przeznaczaliśmy 100 zł i właściwie niczego sobie nie odmawialiśmy
      (piwa nie pijamy ;). Te 100 zł dziennie to na wyżywienie i przyjemności typu
      lody, gofry, kawa skakańce czy wesołe miasteczko dla dziecka, jakieś drobne
      zabawki, gazety itp. Byliśmy z dwójką dzieci.
      Nie radzę w ramach obiadu codziennie jadać ryby z frytkami, bo niestety, cena
      takiego obiadu dla trzech osób sięga 50 zł a najeść się tym specjalnie nie
      można. Lepiej poszukać niedrogiej knajpki bardziej na uboczu, gdzie ceny nie
      powalają - my znaleźliśmy taką w Darłowie - za 30 zł spokojnie najadaliśmy się w
      trójkę, bo porcje były takie, że dla dziecka wystarczyło z naszych porcji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja