Gość: ashka
IP: *.echostar.pl
18 lat temu
Dziewczyny pomocy!
Wczoraj zoabczyłam paradującego w pokoju robala (ledwo dał sie zabić-był
starsznie żywotny-ohyda).Dziś zobaczyłam takiego samego ale mniejszego- też w
pokoju. Nie lata, ale chodzi.Jest czarny, na plecach ma po dwie pary małych
białych trójkącików, 3 pary nóg i wąsy. Koszmar!! Wielkość około 1 cm- 2 cm.
Mam nadzieję, że to nie zaden karaluch!
Udało mi się zrobić zdjęcie:
www.republika.pl/kursant30/robal.jpg
Wczoraj łudziłam się,ze może przywędrował z podwórka, ale dziś to już drugi.
Ratujcie!
Co to jest i ewentualnie jak to zwalczać!
Mam nadzieję,że to się nie rozpleni!!!
Aha mieszkam w klilkuletnim bloku,czystym, niskim. Nie ma żadnego zsypu śmieci
itd.