Firany z organzy??

18 lat temu
Jak sprawdzaja sie w praktyce firany z organzy? czy pasuja do nowoczesnego
mieszkania? czy bardzo ciezko sie je pierze i pracuje, czy bardzo sie mna?
i czy moze ktos polecic sklep z tanimi takimi firanami i/lub zaklad gdzie
mozna je tanio wykonczyc
Bo to co oferuja salony z firanami to powoduje zawrot glowy / oczywiscie
chodzi o ceny /
    • Gość: Marga Re: Firany z organzy?? IP: *.f.strato-dslnet.de 18 lat temu
      Ja mam juz od dwoch lat takie firanki i jestem z nich bardzo zadowolona.
      Piore je tylko dwa razy w roku, bo czyste powietrze, i nikt nie pali papierosow,
      ale nistety musze je prasowac. Coprawda moze obeszloby sie bez, ale moja
      chorobliwa dokladnosc na to niestety nie pozwala. Kupilam gotowe dopasowane do
      moich okien. Lubie je, bo nie uzywam dodatkowych firanek. Kiedy chce sluza jak
      zaslony, np. kiedy slonce zbyt mocno swieci, a zima, kiedy go za malo, przesuwam
      na boki.
      • Gość: monika Re: Firany z organzy?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu

        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: Marga napisał(a):


        W moim domu nikt nie pali,powietrze bardzo czyste ale jakos sobie nie wyobrażam
        prania firanek dwa razy w roku.Wydaje mi sie ze zarosłabym w brudzie.Wystarczy
        zima popatrzec jak w okresie 1 mies.przy grzaniu kaloryferów wyglada firanka a
        po 6 miesiacach pod cięzarem kurzu by spadła.Chyba sobie żąrtujesz.
        • Gość: Marga Re: Firany z organzy?? IP: *.f.strato-dslnet.de 18 lat temu
          Mieszkam w miejscowosci uzdrowiskowej, u nas nie ma kurzu.)
          Nie mam porzeby ich prac bez przyczyny, ale mieszkalam juz w miejscowosci, gdzie
          okna musialam myc co drugi tydzien... uffff, dzieki Bogu to juz przeszlosc:)))
    • Gość: malaga_1 Re: Firany z organzy?? IP: *.aster.pl 18 lat temu
      a jaki kolor masz tych firan??? bo ja rozwazam biale i do tego zasłony moze
      tezz organzy
      • Gość: Marga Re: Firany z organzy?? IP: *.f.strato-dslnet.de 18 lat temu
        Ja mam tylko te zaslona-firana w jednym, w kolorze pomaranczowym z lekkimi mazami.
        Ale biale tez sa ladne.
        • wieeewiora Re: Firany z organzy?? 18 lat temu
          A ja kupiłam niedawno piękne firanki z organzy kreszowanej w kolorze starego
          złota. Jestem nimi zachwycona. W słońcu lub świetle lampy pięknie lśnią, a w
          pochmurne dni ciągle mam wrażenie, że pokój jest pełen słońca. Nie mogę się na
          nie napatrzeć.Do tej pory zawsze miałam białe firanki, ale zakup tych w kolorze
          złota był strzałem w dziesiątkę. Polecam.
          • Gość: Marga Re: Firany z organzy?? IP: *.f.strato-dslnet.de 18 lat temu
            Wyjelas mi z ust te zalete..
            Tak wlasnie jest w pochmurne dni, a w sloneczne, jeszcze sloneczniej (moje sa
            pomaranczowe)
            Polecam wszystkim, ktorzy gotowi sa zrezygnowac z bialych.
          • Gość: malaga_1 Re: Firany z organzy?? IP: *.aster.pl 18 lat temu
            A do jakiego koloru scian macie te firany??
            Bo ja mam sciany lekko zołto-kremowe i jakos tak
            i nie wiem czy takie kolor nautra czy eccru nie zleja sie za bardzo
            no a z drugiej strony to białe moze rzeczywiscie za bardzo beda sie odcinac i
            tez nie wiem czy ładnie to bedzie
    • Gość: as Re: Firany z organzy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      skusiłam się na firany z organzy i nie żałuję. Są sliczne aczkolwiek nie z
      najwyższej pólki.W Wa-wie kupiłam je w Obi na Okęciu.A jesli chodzi o cenę to w
      sklepie zasugerowałam że są za drogie i zaproponowano mi ceną o 20% nizszą!!!!
      za było to 100 zł.Kolor beżowy z połyskiem, okno zachodnie. W pokoju słońce,
      słońce słońce. Jeszcze nie prałam bo kupiłam niedawno.
      • wieeewiora Re: Firany z organzy?? 18 lat temu
        Ściany mam pomalowane farbą o nazwie "Piasek pustyni" - spokojny piaskowy zółty
        kolor i te firanki w kolorze starego złota pasują jak ulał.Chodziłam zresztą po
        sklepach z próbnikiem farby w torebce, bo jak się okazało, dużo jest odcieni
        beżu, gorzej natomiast z żółtym, a stare złoto to rzadkość. Udało mi się jednak
        wypatrzeć je w salonie EUROFIRANY.
        Pomalowałam mieszkanie miesiąc temu, i gdy powiesiłam białe firanki ( wcześniej
        były białe ściany) to kolor ścian stracił swój urok, biel firan przygasła i w
        ogóle było beznadziejnie. Po zmianie firan na nowe zrobiło się tak słonecznie,
        ciepło i przytulnie że nie strasze szarugi za oknem.
        Nie bójcie się kolorów. Naprawdę warto zaryzykować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja