Gość: Izzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu Kiedyś był taki zwyczaj ale czy teraz funkcjonuje? Ceny usług są teraz takie wysokie, że chyba się takowych nie daje. chciałabym poznać Wasze zdanie? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ggusiaa Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? 18 lat temu Nie, nie daję bo po poprostu mnie nie stać.Jestem studentką i liczę się z każdym groszem, z resztą wyjście do fryzjera bywa luksusem, albo-pewnym odreagowaniem, panaceum na chandrę..ale jakbym miała mnóstwo kasy, to czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
joko5 Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? 18 lat temu Nie daję. Za baleyage(nie jestem pewna pisowni), ścięcie i ułożenie fryzury płacę 190,00, samo ścięcie i ułożenie 90,00. Wydaje mi się, że wystarczająco dużo płacę, a jeśli miałabym dać to ile przecież nie wyskoczę z 5,00, 10,00 też może być trochę mało, dlatego nie daję wogóle. Mi za moją pracę nie dają napiwków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu też tak robię, uważam że fryzjer(ka) wycenia swoją pracę więc wie co robi, a premią dla niej jest jeżeli idę do niej kolejny raz a nie szukam innego salonu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kate1972 Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu Nie daję, choć przynajmniej ostatnio jestem zadowolona z efektów. Patrząc jednak na panią fryzjerkę wydaje mi się, że ona wsparcia nie potrzebuje :) Mam dziwne wrażenie, że zarabia więcej ode mnie - ciuchy,zapach perfum i ogólny wygląd. Ale tak całkiem serio, to nie stać mnie na taki gest - cóż takie są realia - kiepsko zarabiam i jestem zdana finansowo jedynie na siebie. W innej sytuacji - kto wie... Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? 18 lat temu Wody toaletowe i w ogóle kosmetyki ma "załatwione" po znajomosci. Jesli chodzi o wygląd to pewnie też sie nie przemęcza, w końcu koleżanki to fryzjerki i pewnie również kosmetyczki. A wszystko po znajomości, tak więc i tanio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu jak nie daje, to wychodze prawie chylkiem z wyrzutami sumienia, bo mam wrazenie, ze jednak pani czeka na te 10 zl, a jak dam, to jestem zla, bo bym kupila za to pare kg owocow dla dzieciakow. No i zle tak czy inaczej. Ale chcialabym dawac zawsze, bo wiekszosc fryzjerek (oprocz wlascicieli salonow) pracuje cale dnie na marnych pensjach i mysle, ze nie jest to wcale latwa praca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izzy Re: Do pań fryzjerek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu Czy rzeczywiście macie małą pensję i czekacie na napiwek? Czy może raczej tego nie oczekujecie? Ja raczej miałam na myśli duże salony fryzjerskie zadając to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: Do pań fryzjerek IP: *.uje.nat.hnet.pl 18 lat temu nie jestem fryzjerką,ale za to moja przyjaciółka jest kosmetyczką w dużym salonie Welli i ona na rękę pracując na cały etat na dwie zmiany,praca także w soboty i niedziele,(staż pracy 3lata) ma 800 zł.Takie same pensje mają tam fryzjerki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolka Re: nie(nt) IP: *.h.pppool.de 18 lat temu ja daje - ale nie wstydze sie, ze dam 5 zlotych. przy usludze za 180. w koncu to nie chodzi o wysokosc napiwku tylko sam fakt podziekowania za dobrą usluge Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiga_r Re: nie(nt) 18 lat temu Napiwek powinien chyba wynosic 10% kwoty do zapłaty za wykonaną usługę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osatnia Re: nie(nt) IP: *.k.pppool.de 18 lat temu jak widac duzo ludzi nie daj napiwku w ogole, wiec lepiej dac 5 zl niz nie dac nic, bo kogos nie stac na wydanie dodatkowych 20 zl na napiwek. no i z drugiej strony, jak ktos placi za fryzure 150 zl, to jak mozna mowi, ze nie ma na 5 zl dla fryzjerki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gigo12 Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu Ja osobiście nie daję, może dlatego że do salonu do którego chodzę pracuje tylko właścicielka. Ale jestem w szoku ile Wy płacicie za usługi fryzjerskie!!! Ja za umycie, obcięcie i wymodelowanie płacę 20 zł!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.aster.pl 18 lat temu Ja jak jestem zadowolona daje - nigdy wiecej niz 10 zlotych. To jest bardziej symboliczne. W knajpach tez daje - 10% raczej nie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
aldonap22 Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? 18 lat temu Ja nie daję napiwku fryzjerkom, moze gdyby to był fryzjer......Nie też bym nie dala :) Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? 18 lat temu ja daje, zawsze 10 pln ( od 4 lat chodze do jednej fryzjerki), a daję bo mam jakbym nie miała to bym nie dała ( na poczatku nie dawałam)ale ja za ścięcie modelowanie i czesanie płace 60pln a nie 180 w knajpie daje tylko jak jestem miło obsłuzona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu sorry, idę do fryzjera, nieduzego salonu w centrum, zadna rewelacja, żaden fryzjer "gwiazd" czy inny artysta, za PODCIĘCIE KOŃCÓWEK i wysuszenie (bez układania nawet) pani wystawia mi rachunek na 50pln... nie wiem za co. mają strasznie drogą ciepłą wode czy szampon? nie wierze. w zyciu bym jeszcze do tego nie dorzuciła napiwku!!!! następnym razem ide gdzie indziej, to na pewno. już nawet znalazłam miejsce. za strzyżenie średnich włosów z modelowaniem zaledwie 30pln. nie wiem jak pani będzie super miła i coś fajnego podpowie, to pewni coś jej dam. Ale nie koniecznie. przecież one dostają pensję prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ter Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.devs.futuro.pl 18 lat temu Cena jest tak kalkulowana, że z reguły panie fryzjerki nie mają reszty a to 2,3,5zł i siłą rzeczy moja pani feryzjerka w Lublinie takie dostaje napiwki Odpowiedz Link Zgłoś
jonajona Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? 18 lat temu Nie daję, wolę dzieciątku mojemu coś zakupić. Praca jak każda inna, za moją mi nikt nie dopłaca a pracuję ja wyrobnik. Pozatym myslę, że realia nieco sie zmieniły, w polsce nie jest ok, jeśli chodzi i finanse. A fryzjerzy to ostatnio przecież, artyści. Dlatego nie daję i już. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ladyq Jeśli cena nie wygórowana i usługa wykonana 18 lat temu zadawalająco, to tak:):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu własnie wróciłam od fryzjera :-) dałam 6zł napiwku, akurat tyle miałam drobnych ale szczerze mówiąc 10 zł to moim zdaniem trochę dużo. Kurcze, a może wygłupiłam się z tymi 6 zł ? I jeszcze chcialam zapytać jak dajecie te napiwki? Ja dzisiaj miałam z tym kłopot. Płaciłam przy kontuarze zupełnie innej osobie, a później szukałam fryzjerki gdzieś na zapleczu :-) A co jeśli płaci się kartą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nnn Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.ias.bredband.telia.com 18 lat temu Jesli placi sie w innym miejscu, to dalabym do kieszeni fartuszka fryzjerki przy wstawaniu z fotela. Jesli znikla, to znaczy ze sie nie spodziewala napiwku, i bym jej nie szukala. Miejmy nadzieje ze w Polsce nigdy nie bedzie tak jak w Stanach, gdzie np kelnerzy maja bardzo niska pensje podstawowa, bo dawanie napiwkow w wysokosci 10-15 % ceny jest niemal obowiazkowe. Nawet w barach samoobslugowych wszyscy zostawiaja kilka dolarow dla personalu sprzatajacego ze stolu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kate1972 Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu Tylko zapewne też ludzie w USA inaczej zarabiają, bo ja przy swojej pensji 1.000,00 (jedyne źródło na miesięczne życie i opłaty) nie jestem w stanie "wyskoczyć z żadnej dodatkowej kwoty. A propos napiwków, ostatnio byłam ze znajomym w Sfinxie i nie dość, ze znalazłam w jedzeniu biedronkę (kelner orzekł, że to przyprawa po czym zwiał), to jeszcze przy płaceniu kartą za konsumpcję zapytał bezczelnie, czy sobie może napiwek naliczyć???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tessa Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 18 lat temu Już teraz nie daję, ponieważ jedna wizyta u fryzjera kosztuje mnie 70 zł, a to jest tylko mycie,strzyżenie i modelowanie. Pozdrawiam uczestników forum. Odpowiedz Link Zgłoś
tekisk Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? 18 lat temu Chodzę do małego zakładu fryzjerskiego , którego właścicielka sama pracuje , więc nie daję . Odpowiedz Link Zgłoś
beatrycze123 Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? 18 lat temu Pierwszy raz w życiu usłyszałam o takim zwyczaju... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18 lat temu to mało jeszcze słyszałaś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: len Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18 lat temu Ja nie daję napiwków. Uważam, że usługi fryzjerskie i tak są bardzo drogie i nie ma powodu, aby jeszcze dawać pieniądze na napiwek. Czasy się zmieniły w stosunku do tych, kiedy zawsze dawało się napiwek, sposób zarabiania również i ceny. Moim zdaniem teraz dużym wyróżnieniem dla salonu lub fryzjerki będzie, jeżeli ten sam klient w ogóle drugi raz wróci w to samo miejsce albo stanie się stałym klientem. Ja nie zauważyłam, aby panie z salonu, do którego od trzech lat chodzę co miesiąc-dwa jakoś szczególnie zyczliwie mnie traktowały, przeciwnie, nieszczególnie przykładają się do swojej pracy i wykonują ją bez zaangażowania. Nie ma powodu, żeby do i tak drogich usług dopłacać. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marchefka27 Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? 18 lat temu ja chodze do fryzjera zadko bo ceny sa takie a nie inne. W zwiazku z tym, ze raczej nie mam za duzo kasy napiwokow nie zostawiam. Za to moj maz za obciecie wlosow maszynką placi 10 zl i zostawia 5 zl napiwku... Wiem ze wiekszosc fryzjerek ma male pensje, ale niestety moja tez do najwiekszych nie nalezy...pewnie ze wolalabym miec tyle, zeby bez oporow dac napiwek kiedy jestem zadowolona z uslugi. Ostatnio bez zalu dalam 20 zl panu od przeprowadzek, bo naprawde sie narobil i staral sie przy tym. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.adsl.proxad.net 18 lat temu Jak jestem zadowolona, daje 10-20 zl napiwku (zalezy od staran i nakladu pracy fryzjerki). Jesli nie - nie daje i nie wracam tam wiecej. Znalezienie dobrej fryjerki zajelo mi dwa lata (prob i bledow na mojej glowie). Dobry fryzjer to skarb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu Zgadza się, że dobry fryzjer to skarb. Dlatego daję. A co z dziewczyną, która myje/masuje głowę przed strzyżeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
zzzytkaaa Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? 18 lat temu raczej nie daję, no chyba, że jestem bardzo zadowolona, a jeśli jestem zadowolona tzn, że wróce i jeszcze na mnie zarobią. Mi napiwków nikt nie daje a pensji nie mam zbyt dużej. Nikt się nie ulituje, ze mam małą podstawę, to może coś extra... prędzej sama dołożę, niż coś dostanę ponad normę (no wczasy pod gruszą mi wprowadzili:) Odpowiedz Link Zgłoś
halpa Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? 18 lat temu Witam! Prowadze maly salonik fryzjerski, jesli chodzi o napiwki to stali klienci daja je czesto i sa to symboliczne kwoty (szczerze mowiac 10 lub 20 zl to duzo i jest mi troche niezrecznie) a nawet 2 lub 5 zl to dla wielu osob jest duzo.Nie chodzi o to zeby napiwki byly wysokie ,ale o drobne gesty zadowolenia bo jak napisala jedna z Was to najlepszym podziekowaniem jest to kiedy klient wroci do nas. I jeszcze jedna sprawa niewszystkie wlascicielki pracuja mniej niz pracownicy niestety koszty ktore sie ponosi z prowadzeniem dzialalnosci sa naprawde duze , a klient dzisiaj jest a jutro go moze nie byc . Milego dnia i u danych fryzurek.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lu Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.adsl.proxad.net 18 lat temu Wiesz, wysokosc napiwku zalezy tez zalezy od tego ile sie placi za fryzjera. Jesli kogos stac na wydanie 150 zl, to 2 zl napiwku beda troche smieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
halpa Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? 18 lat temu Gość portalu: lu napisał(a): > Wiesz, wysokosc napiwku zalezy tez zalezy od tego ile sie placi za fryzjera. > Jesli kogos stac na wydanie 150 zl, to 2 zl napiwku beda troche smieszne. Dokładnie , ale jeśli ktoś płaci 150 zł to rzadko daje napiwek i się nie dziwię. Jeśli klientka przyjdzie za 2lub 3 miesiące na powtórzenie usługi to sie naprawde bardziej liczy.A te małe napiwki dają klienci przy drobnych usługach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amela Re: Napiwek u fryzjera- dajecie? IP: *.acn.waw.pl 18 lat temu a ja staram sie zawsze,, gdy jestem zadowolona, dać 2-4 zł napiwku, na tyle po prostu mnie stać (mam pensję 1500 zł w warszawie), a jestem stałą klientką i przychodzę co miesiąc..dla mnie ważne jest oprócz dobrej pracy to, aby fryzjerka mnie rozpoznawała i traktowała przyzwoicie a nie byle jak...jesli ktoś mnie olewa, czy to fryzjerka czy sprzedawczyni w sklepie, moja noga tam nie postanie nigdy wiecej.. w knajpie daję napiwek -chociaz parę zł, zalezy ile akurat mam, pod warunkiem, że jestem miło obsłużona, ale gdy mnie kelner omija, rozliczam się co do grosza.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika Fryzjer to droga sprawa IP: *.devs.futuro.pl 18 lat temu Ja też nie daję, choć jest mi głupio, bo wiem że koleżanki dają i zawsze mam wrażenie, że fryzjer lub fryzjerka podchodzi do recepcji mówi ile ja mam zapłacić, czeka chwilkę właśnie jakby na tipa.Mam nawet wrażenie, że jak nie daje się napiwku, to następnym razem słabiej się przykładają. Usługi fryzjerskie są b. drogie balejaż 160 zł, a strzyżenie (ok. 30 min) 60 zł, to nie mało. Ja muszę pracować na 50 PLN cały dzień. No po prostu nie daję, bo 2 - 3 zł to chyba głupio a na więcej mnie nie stać, w sumie mnie to krępuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Fryzjer to droga sprawa IP: *.kosson.com 18 lat temu pracuje w tzw.renomowanym salonie i uwiezcie mi ze nasze pensje sa smieszne,z sum ktore u nas zostawiacie dla nas jest kilka procent a reszte zgarnia szanowna PREZESOWA!I tak sie dzieje we wszystkich markowych salonach:( Odpowiedz Link Zgłoś