Rosnąca krótkowzrocznosc - co robić

18 lat temu
Witam wszystkich forumowiczów,
mam pytanie i gorącą prośbę o radę do osób,które mają doświadczenia z
leczeniem krótkowzroczności.
Moja dziewczyna jest krótkowidzem, z tego co opowiadała zawsze miała problemy
ze wzrokiem, okulary zaczęła nosić na początku podstawówki - oczywiście nie
same okulary są problemem, choć ma ich już serdecznie dosyć, a to że wzrok
systematycznie sie pogarsza. W ciągu 4 lat odkąd jesteśmy razem wzrok
pogorszył się o 4 dioptrie - właściwie każdego roku potrzebne są mocniejsze
okulary. Teraz Moje Kochanie ma 20 lat i nosi okulary -9 dioptrii, wiem że bez
nich naprawdę bardzo słabo widzi i czuje sie bezradna. Najgorzsze jest to, że
znów w tych okularach zaczyna gorzej widzieć, w najbliższym czasie czeka ją
pewnie kolejna wymiana szkieł. Jest tym wszystkim bardzo podlamana, a ja nie
wiem czy można jakoś pomóc.
Co można zrobić w takim przypadku, oprócz przepisywania coraz grubszych szkieł ?
Do jakiego lekarza sie zwrócić o pomoc ?, może jakieś leczenie medycyną naturalną.
Bardzo będę wdzięczny za wszelkie rady
Z pozdrowieniami
Andrzej
    • Gość: M Re: Rosnąca krótkowzrocznosc - co robić IP: *.elk.mm.pl 18 lat temu
      Jako osoba z tą samą wadą wzrok,radzę poszukać dobrego okulistę,takiego, który nie będzie przepisywał tylko coraz nowszych szkieł, ale poradzi, co zrobić.Poszukaj może w necie jakiejś oficjalnej stronki okulistów, powinny być adresy ,np. ośrodków akademickich.Słyszałam,że jedną z najlepszych w kraju klinik/szitali okulistycznych prowadzi pani dr Gierek,dobry podobno jest ośrodek białostocki.
      Odradzam jakieś czary-mary, medycynę niekonwencjonalną itp. To są jednak oczy. Pozdrawiam.
      • jajkonamiekko Re: Rosnąca krótkowzrocznosc - co robić 18 lat temu
        na watku o LASIK mowia ze p. Gierek zajmuje sie produkcja wzrokowych kalek.
        lepiej sprawdzic wiec lub zapytac o wiarygodne opinie
        • zielony_listek klinika katowicka 18 lat temu
          > na watku o LASIK mowia ze p. Gierek zajmuje sie produkcja wzrokowych kalek.
          > lepiej sprawdzic wiec lub zapytac o wiarygodne opinie

          Nie czytałam tego wątku, ale jestem kilka lat po zabiegu PRK w klinice Pani
          Gierkowej i jestem zadowolona. Często tam bywalam na kontrolach, rozmawiałam z
          ludźmi w poczekalni (no po pare godzin się tam czeka na wejście :-( i jakos nie
          narzekali.

          Inna sprawa, to że kiedys nie robiło się takich zabiegow w przypadku
          nieustabilizowanej wady. Nie wiem jak teraz i czy są inne metody.

          Chyba jak juz było tu wspomniane, warto pójść do okulisty, który uznaje takie
          coś jak ćwiczenia wzroku. Nie piszesz z jakiego jesteście miasta. Wiem o jednym
          takim lekarzu w Warszawie, nawet się do niego wybieram (ale coś wybrać nie
          mogę). Jeśli jesteście z Warszawy i interesuje Cię namiar na niego, to daj znac
          na priv.

          Pozdrawiam
          zielony_listek
    • Gość: focia Re: Rosnąca krótkowzrocznosc - co robić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Mi powiększała się wada do momentu aż zaczęłam nosić soczewki kontaktowe - od
      0,5 do 4 dioptrii. Wada ustabilizowała się zaraz po rozpoczeciu noszenia szkieł
      kontaktowych. Na pewno musicie skonsultowac sie z innymi okulistami, przyczyn
      powiększania się wady może być naprawdę wiele.

    • aldonap22 Re: Rosnąca krótkowzrocznosc - co robić 18 lat temu
      Moja siostra ma a raczej miala ten sam problem, ale w miare szybko okulistka do
      ktorej chodzila skierowała ja do szpitala, w Warszawie, a dokladnie do
      przychodni przyszpitalnej:
      Wojewódzki Szpital Dziecięcy im. J. Bogdanowicza
      ul Niekłańska 4/24
      Twoja dziewczyna ma 20 lat to nie wiem czy ja tam przyjmą.
      Lekarz przepisala mojej siostrze 2 środki dietetyczne, dostępne w aptece bez
      recepty, cena ok 14 zl za opakowanie:
      - Ekovit (kompleks witamin)
      - Klarin (wyciąg z jagód)
      Bierze je na przemian, tzn jak skonczy sie jej opakowanie Ekovitu to bierze
      Klarin, a jak Klarin się kończy to Ekovit. Warunkiem uzyskania efektow jest
      codzienne branie tych tabletek!!! Bez przerw!!!
      Mojej siostrze wada sie zatrzymala a nawet ostatnio na kontroli lekarz
      stwierdziła że wzrok sie nieznacznie poprawił. To bardzo dobra wiadomość bo tak
      jak Twojej dziewczynie dioptrie rosły jej z miesiaca na miesiąc.

      Moim zdaniem powinna spróbowac tej terapii, nie zaszkodzi (wręcz pomaga bo
      tabletki zawieraja wiele witamin zwiększających tez odporność)a może pomóc!!!
    • alpepe Re: Rosnąca krótkowzrocznosc - co robić 18 lat temu
      1. pójść prywatnie do neurologa i naprowadzić go na myśl, że dziewczyna może
      mieć guz mózgu, to się zdarza, dioptrie lecą a nikt nie bada mózgu.Więc zbadać
      mózg
      2. po wykluczeniu pierwszej możliwości poszukać książki o samoleczeniu wzroku.
      Są proste ćwiczenia, które pomagają.
      3. Higiena czytania. Dobre lampki, czytanie przy dobrym świetle, mało pracy
      przed komputerem, mało telewizji i książek
      4. dieta, ale to już było w innym poście.
      Pozdrawiam
      • pia.ed Re: Rosnąca krótkowzrocznosc - co robić 18 lat temu
        A jak jest z krotkowzrocznoscia w rodzinie twej dziewczyny?
        Maja ten sam problem?

        Do kogos kto pisze o zamianie na szkla kontaktowe. To byl czysty przypadek,
        normalnie pogorszenie wzroku zatrzymuje sie w pewnym wieku.

        Poza tym szkla kontaktowe siedza blizej oka, wiec maja mniejsza ilosc dioptrii
        niz szkla w okularach, stad moze byc zludzenie "zatrzymania sie".
        • tilijka Re: Rosnąca krótkowzrocznosc - co robić 18 lat temu
          Nosiłam soczewki kontaktowe kilka lat i wada dalej się poglębiała.
          • irenka82 Re: Rosnąca krótkowzrocznosc - co robić 18 lat temu
            ja tez nosze od 4 lat i wada sie powieksza co pol dioptrii
        • Gość: Mał Re: Rosnąca krótkowzrocznosc - co robić IP: 212.182.117.* 18 lat temu
          Może z tymi soczewkami to jednak nie przypadek? Pewności nie mam ale u mnie też
          wada przestała sie pogłębiać,gdy zaczęłam nosić szkła kontaktowe.A moze tak
          mialo być? Nie wiem. Ale są przecież takie soczewki,które wkłada się tylko na
          noc, po to aby w dzień bez ich noszenia lepiej widzieć. Wynika z tego ,że
          kształtuja rogówkę, a to ma wpływ na widzenie. W krotkowzroczności-
          upraszczając, cała gałka oczna jest jakby za długa-może przez wywieranie ucisku
          ją skracają? Ala to tylko takie moje bajanie...
    • Gość: Aga Re: Rosnąca krótkowzrocznosc - co robić IP: 195.116.92.* 18 lat temu
      Ja mam 2 pary okularow. Jedne do chodzenia po ulicy, mocniejsze, a drugie do
      pomieszczen, gdzie odleglosci sa znacznie mniejsze i nie potrzeba az tak
      wytezac wzroku. Te drugie sa slabsze o 0,75 dioprii (przy wadzie -6).
      Dzieki nim nie mecze tak wzroku i przez te kilka godzin dziennie jak nosze te
      mocniejsze okulary nie zdazy mi sie przywyczaic do nich wzrok.
    • Gość: justus Re: Rosnąca krótkowzrocznosc - co robić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      raczej nie licz na jakas rozsadna rade tu, poniewaz krotkowzrocznosc moze byc
      uwarunkowana genetycznie i proby jej poskromienia sa indywidualna sprawa
      kazdego czlowieka. Sama jestem krotkowidzem, nosze szkla o mocy -9,5 oraz -8,5
      dioptrii. Jedyne co mi pomoglo to tzw. "twarde" szkla kontaktowe (zamawiane w
      Austrii). W tej chwili mam 27 lat i wada "stoi" w miejscu od 10 lat (przez 3
      nosilam wlasnie te szkla kontaktwe). Najlepiej poradz dziewczynie zeby zmienila
      okuliste -czy ten przepisuje jej jakies preparaty witaminowe? (ja dostawalam
      biostymine w zastrzykach -siostrze , ktora jest tez krotkowidzem , bardzo
      pomogla)
      pozdrawiam
      J.
      ps. odnosnie operacyjnej korekcji wady -moj kuzyn (mial szkla -12dioptrii)
      zdecydowal sie na taka operacje i jest zachwycony
    • Gość: Tez slepa Kazdy przypadek jest indywidualny IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 18 lat temu
      Krotkowzrocznosc najczesciej jest uwarunkowana genetycznie. Szkla kontakotwe
      nie zatrzymaja wady choc moze sie i tak zdarzyc, skoro sie komus tam zdarzylo.
      A jesli chodzi o higiene czytania to swiatlo nie ma znaczenia na poglebianie
      sie wad wzroku - to mit. Zle swiatlo powoduje zmeczenie oczu i tyle.
      Co do wieku zas, slyszlalam kieyds, ze krotkowzrocznosc poglebia sie do 25 roku
      zycia i tu znowu mit. Ja mam 32 lata i dioptrie nieustannie od 20 lat leca w
      gore, moj tesc z kolei ma 56 i dopiero zaczal nosic okulary, niedawno mial -1,
      teraz ma juz -1,5.
      Jestem przekonana, ze nie ma jednozacznych odpowiedzi. Nalezy isc do kilku
      lekarzy, porownac diagnozy, podjac decyzje... Co do opinii na temat operazji
      laserowych to tez sa podzielone w srodowisku lekarzy. Ale mam w rodzine wujka
      bardzo zadowolonego z operacji laserowej, nie nosi okularow a mial juz jakies -
      8 czy -9.
      • Gość: nnn Gobi, gdzie jestes?????????????????? IP: *.ias.bredband.telia.com 18 lat temu
        Gobi, nie odzywasz sie?

        A co mowia okulisci na takie pogarszanie sie wzroku?
        Mam nadzieje ze dziewczyna chodzi do GABINETU okulisty,
        a nie korzysta tylko z porad okulistow zatrudniownych
        w sklepach optycznych wylacznie
        do badania sily wzroku?
        • Gość: Gobi20 Re: Gobi, gdzie jestes?????????????????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18 lat temu
          Witam,
          bylismy na malych wakacjach - stad milczenie :)
          Tak jak pisalem w pierwszym poscie wada niestety znow sie poglebila - wynosi
          teraz -9,75 na lewe - 10,0 na prawe oczko.
          Oczywiscie, ze "leczymy sie" w renomowanym gabinecie
          Pzdr
Pełna wersja