Czy palenie w miejscach publicznych powinno być...

    • maheda Śmieszne pytanie... przecież JEST JUŻ USTAWA 18 lat temu
      regulująca tę kwestię, która zresztą jest kompletnie martwa :(
      Jak widzę policjantów przechodzących bez mrugnięcia okiem obok palaczy na
      przystankach, to mnie szlag jasny trafia. :|
      Albo konduktorów, ktorzy udają, że nie widzą palaczy w korytarzach wagonów.
      • Gość: prawnik Re: Śmieszne pytanie... przecież JEST JUŻ USTAWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
        jest też przepis że nie wolno kraść czy zabijać i co z tego (pod ten drugi
        podciągnąć należy zmuszanie mnie do wdychania dymu przez palachy - niestety nie
        da się wstrzymać oddechu na dłużej niż 0,5 min)
    • lamciad Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
      >Kolejna
      >sprawa, jak jestescie tak zdeterminowani do życia bez dymu nikotynowego, to
      >wytłumaczcie mi dlaczego nie ma restauracji tylko dla niepalących lub pubów
      >dla
      >niepalących (w największych miastach pewnie są jakieś, ale to i tak prawie
      >nic)
      Spiesze z wytlumaczeniem.Jestem wlascicielka kawiarni i niestety z przykrością
      musze stwierdzic,ze kawa=papieros.I o czym tu mowa "dlaczego nie ma restauracji
      dla niepalących",bo poprostu frekwencja zmniejszyla by sie o 80%!!!Nie
      zabraniam nikomu palic,ale dziwi mnie fakt,ze czuja sie krolami zycia i w d...
      maja tych,co nie pala.A umowmy sie,ze nam niepalacym papieros szkodzi o wiele
      bardziej.Nie mam pojecia,czy zakaz palenia w miejscach publicznych cos by
      zmienil.Ilekroc widze nalepke z zakazem,a ludzie i tak pala.Wszystko zalezy od
      ich kultury osobistej.Tu niestety musze stwierdzic,ze chyba palenie zacmilo
      dobre wychowanie.Poruszam sie w gronie osob inteligentnych i wyksztalconych i
      naprawde trudno mi uwierzyc,ze potrafia sie tak zachowac.Pala przy
      dzieciach,nie pytaja czy ci to przeszkadza czy nie(jak przeszkadza to sobie
      wyjdz),kobiety w ciazy oszukuja same siebie,ze nie pala(bo przeciez tylko 3
      papierosy dziennie)itp itd.U palaczy dym papierosowy nie irytuje mnie az tak
      bardzo,jak poprostu brak wyobrazni i choc odrobina dobrego wychowania.

      P.S.Zauwazylam jedna ciekawa rzecz,ludzie z checia zostawiaja napiwki,ale jak
      kupuja paczke papierosow to czekaja nawet na 2 grosze reszty!!!
      • anisua Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
        ja jestem tolerancjna, ale są granice...
        jesli siedze na ławce czekajac na kogos i siada kobieta w średnim wieku, która
        bezczelnie dmucha mi dymem w twarz, ubranie przesiaka śmierdzącym zapachem
        papierosów a po zwróceniu uwagi, czy mogłaby nie palić...
        pyta: przeciez to nie jest zabronione i napisane nigdzie!!!
        odpowiedziałam jej, a może wystarczy odrobina kultury??
        i poszła sobie;)

        jestem za zakazem palenia w miejscach publicznych
        podobnie jak nie powinno się pić alkoholu, załatwiac swoich potrzeb
        fizjologicznych itd w takich miejscach..

        jesli ktos chce i musi palić, ok.
        ale niech nie zmusza innych do uczestnictwa w tym
        chyba, że zrobimy transkację wymienną, on będzie palił a ja np. zwrócę na niego
        zawartość śniadania;/

        wkurzają mnie palacze, którzy uważają, że im się nalezy
        że przecież niepalacy powinni razem z nimi uczestniczyć w tym rytuale.
        niedługo bedziemy jeżdzić tramwajami i autobusami, gdzie jedni beda palic a
        inni.....lepiej nie mysleć;)
    • Gość: Ziggi Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Dopiero co wróciłem z Chicago, gdzie w radzie miasta właśnie dyskutowane jest
      identyczna propozycja całkowitego zakazu palenia w miejscach publicznych. Moim
      zdaniem jest to nadużycie. Obrót tytoniem i wyrobami tytoniowymi jest legalny i
      państwo czerpie z tego spore zyski. W pewnym momencie,
      środowiskom "niepalących" udało się przekonać ustawodawcę do zasady, że miejsca
      publiczne powinny zawierać wydzielone strefy dla palących i niepalących. W
      praktyce oznacza to, że w zakładach pracy wydzielono "palarnie" - co moim
      zdaniem jest sensowne - spędzanie 8 lub więcej godzin w zadymionym
      pomieszczeniu może być dla niepalącego katorgą. W barach i restauracjach
      natomiast rozdzielono stoliki i w tym jest problem. Proszę zauważyć, że ustawa
      nie przewiduje możliwości otwarcia baru/restauracji tylko dla palących lub
      tylko dla niepalących. Po prostu właściciel knajpy jest prawnie zobligowany do
      wyznaczenia strefy "czystej", jeśli w lokalu pali się tytoń. No i teraz
      środowiska niepalących chcą sytuację już całkowicie zdominować argumentując, że
      dym tytoniowy i tak ich truje. Dlaczego jednak nikt nie proponuje, aby
      wprowadzić możliwość otworzenia lokalu "dla palących". Skoro osób niepalących
      jest już tak dużo, że istnieje spora grupa lokali, w których decyzją
      właściciela palanie jest zabronione, to dlaczego osoby palące nie mogą pójść
      sobie do lokalu dla palących, gdzie nikomu nie przeszkadzają i mogą spokojnie
      pić piwo i palić papierosy, cygaro lub fajkę? Ano dlatego, że taka jest logika
      działania prawnego wszelkich grup "mniejszości" (niepalący byli do niedawna i
      chyba nadal są właśnie mniejszością) - jak ameba wyciągają najpierw "nóżkę",
      zdobywają mały, niby nieznaczący przyczółek aby potem, w następnym kroku zająć
      całe terytorium. Tak działają grupy gejów - niby chodzi o to, aby mogli się
      ujawnić bez obawy o szykany a w praktyce - o prawa do małżeństw, do dzieci i
      bóg wie do czego jeszcze. Tak działają feministki - znowu, niby chodzi o
      równouprawnienie, lecz w praktyce o prawo afirmatywne wobec kobiet itd. Szlag
      człowieka może trafić - w demokracji mała a krzykliwa grupa może naprawdę dużo
      zdziałać, bo większość na ogół nie jest tak bardzo zdeterminowana by bronić
      status-quo w sytuacji, gdy nie czuje się przecież w swej wiekszości zagrożona.
      A kiedy przychodzi co do czego - jest już za późno - ustawę "żydowskim targiem"
      różnych grup interesów jakoś przegłosowano...
      • Gość: aneta Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
        Dobrze gadasz, dać ci wódki!
      • Gość: pandada Typowa prawicowa antylogika IP: *.ceron.pl / *.ceron.pl 18 lat temu
        Wy chcecie ustawić na swoją modłę cały świat (jak to śpiewali chłopcy z SA?).

        Zasada liberalna - można robić wszystko, co nie szkodzi innym.

        Palenie przez osobnika szkodzi jemu, ale i innym. Zatem do palenia powinien się zamknąć w jakimś ustronnym pomieszczeniu i załatwić swoją potrzebę. Na koniec powinien wypłukać usta, aby zneutralizować smród.

        Jeżeli feministki czy geje walczą o prawa dla siebie, a nikomu nie szkodzą, to czemu nie? Dlatego, że ty masz dyktatorskie zapędy, aby układać innym życie i każdemu innemu (niż typowy prawicowy gej ukryty) nadawać etykietkę gorszego?

        Wbij sobie do głowy, że nie powinno się publicznie palić, podobnie jak nie należy robić kupy na oczach przechodniów.
        Z tym, że publiczne robienie kupy jest szkodliwe dla odczuć estetycznych widzów, natomiast palenie szkodzi także ich zdrowiu.
        • Gość: Telemach Re: Typowa prawicowa antylogika IP: *.pools.arcor-ip.net 18 lat temu
          ach tyle jest nieestetycznych rzeczy! Np. boks: dwoch doroslych facetow wali sie
          po glowach na oczach dzieci i mlodzierzy. Zakazac? Ludzie pozbawieni glosu i
          sluchu rycza i wyja w kosciele albo co gorsza na imieninach, zakazac? Baby z
          nadwaga i otluszczeni osobnicy na plazy, brud za paznokciami wspolpasazera w
          pociagu, omozdzona muzyka dla infantylnych debili w supermarkecie (chce wyjsc
          ale potrzebuje chleb i sol, ratunku!!!). Albo program telewizyjny - obraza dla
          oczu i zdrowego rozsadku. Choroby z bezruchu i metny wzrok a poza tym obnizka
          efektywnosci w pracy. Zakazac?
          To nie jest takie proste z tym zakazywaniem - wole zeby mi nieladnie pachnialo
          niz zebym musial zyc w panstwie policyjnym w ktorym polowa obywateli poluje na
          druga polowe w celu wyegzekwowania zakazow.
    • Gość: hazel Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18 lat temu
      Najpierw może zdefiniujmy miejsca publiczne. Palenie w windach, restauracjach i
      generalnie przestrzeni zamknietej - nie. Ale na ulicy zupełnie mi to nie
      przeszkadza, pod warunkiem że pety ladują w koszu a nie na chodniku.
    • Gość: p.j. Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: 87.207.122.* 18 lat temu
      Pani Stalinska domaga sie "szacunku dla osob, ktore pala" kosztem niepalacych. Jeden dymek w pokoju szkodzi wszystkim (a przeszkadza niepalacym), natomiast chyba swieze powietrze palaczom nie przeszkadza :> Zreszta o tym, ze oni sami czesto wola niezadymione pomieszczenia, swiadczy fakt, ze wielu z nich wybiera przedzialy dla niepalacych w pociagach. Poza tym powszechnie juz jest znana szkodliwosc dymu tytoniowego wiec ten "szacunek" dla palaczy jest przede wszystkim KOSZTEM ZDROWIA NIEPALACYCH - tu pani Stalinska przekroczyla granice tolerancji i uznawania cudzej wolnosci.

      Miejsca dla zniewolonych nikotyna powinny byc zamkniete, zeby dym nie przedostawal sie na zewnatrz. Sorry, ale dla glupoty, jaka sa szkodliwe (zwlaszcza dla innych) nalogi, nie powinno byc spolecznego przyzwolenia. Nie chcemy narkomanow na klatkach naszych domow, bo boimy sie, ze moga nas czyms zarazic, w zlosci zamierzyc sie igla, a przynajmniej nawymiotowac na klatke. Zatloczenie palaczy na ulicach i w miejscach pracy jest znacznie bardziej szkodliwe.

      W dodatku po papierosy siega nadal mnostwo bardzo mlodych ludzi, takze z tak zwanych dobrych srodowisk - znacznie lepiej niz wszelkie ostrzezenia ministra zdrowia zadzialaloby tu "odtrendowienie" papierosow.
    • Gość: niepalaczkaolsztyn Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.anr.gov.pl / 212.244.77.* 18 lat temu
      sama sobie czasem popalam, ale bardzo denerwuje mnie gdy po powrocie z pubu na
      przykład, poprostu wszystko śmierdzi - ubrania, włosy, OHYDA :/
    • Gość: niepalacy Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Wprowadzenie zakazu palenia w miejscach publicznych jest rownie absurdalny co
      wprowadzenie zakazu lizania lizakow, zucia gumy, korzystania z telefonow
      komorkowych, jedzenia fastfood'ow itp.
      Mnie o wiele bardziej od palenia na ulicy irytuja glosne dzwonki telefonow,
      odzywajace sie co kilka sekund w autobusie, albo ludzie zujacy gumy i
      wypluwajacy je na chodnik.
      Poza tym dlaczego czlowiek idacy na piwo do jakiegos lokalu nie moze korzystac
      z pelni swoich praw i nie zapalic do piwka, kawki dla przyjemnosci.
      Oczywisci, ze nie powinno sie palic przy malych dzieciach, lub nie przeszkadzac
      niepalacym, ale to wystarczy zapytac o zgode na zapalenie.
      Sadze, ze jezeli zakaz palenia w miejscach publicznych, to w niedlugim czasie
      znalazloby sie 100 000 obywateli (palacych) ktorzy podpisaliby sie pod
      obywatelskim projektem ustawy o zakazie zucia gumy, wycierania nosa,
      przeklinania, plucia, wyprowadzania pieskow i wielu innych rzeczy, ktore tez
      wbrew naszej woli odbywaja sie w miejscach publicznych.
    • Gość: niepalaczkaolsztyn Kobiety!z fajką wyglądacie beznadziejnie!!!! IP: *.anr.gov.pl / 212.244.77.* 18 lat temu
      Kobiety!z fajką wyglądacie beznadziejnie!!!!
      Ja paliłam, lecz gdy zaczęłam zauważać 40-letnie nałogowe palaczki (wyglądające
      na 70) to wzięło mnie obrzydzenie! okropna cera, poniszczona, zęby żółte, itd.
      na to juz nie ma ratunku! opamiętajcie się! naprawde nie warto!!!!!!!!!!!
      • Gość: usjha Re: Kobiety!z fajką wyglądacie beznadziejnie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
        No co ty ja jestem 40 letnia palaczką a wyglądam o wiele lepiej niż moje
        niepalące i duuużo młodsze koleżanki.
        • Gość: niepalaczkaolsztyn Re: Kobiety!z fajką wyglądacie beznadziejnie!!!! IP: *.anr.gov.pl / 212.244.77.* 18 lat temu
          To moze sie nie zaciągasz? ;)
        • wist Re: Kobiety!z fajką wyglądacie beznadziejnie!!!! 18 lat temu
          no coz... ale teraz juz sie nie dowiesz, czy nie wygladalabys jeszcze lepiej, gdybys nie palila. :)

          pzdr,
          wist
        • Gość: heheh Re: Kobiety!z fajką wyglądacie beznadziejnie!!!! IP: *.autocom.pl 18 lat temu
          No ząbki to masz na pewno śnieżnobiałe a paluszki na pewno nie masz żółte. aha no i na pewno zdajesz sobie sprawe z tego że śmierdzisz dla ludzi niepalących
          • Gość: usjha Re: Kobiety!z fajką wyglądacie beznadziejnie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
            ząbki białe, rączki też zadbane, a co do smrodu to sama go nie znoszę więc
            zawsze mam tic-taki i używam baaardzo dobrych i baaardzo drogich perfum, co do
            wyglądu to jestem zadowolona i chcieć wyglądać lepiej byłoby z mojej strony
            pychą.
            • Gość: hehe Re: Kobiety!z fajką wyglądacie beznadziejnie!!!! IP: *.autocom.pl 18 lat temu
              No to poradź kobietom co zrobić żeby miały śnieżnobiałe ząbki nie miały żółtych paluszków no i żeby im dłuuuugie włosy nie śmierdziały jak popielniczka (perfumy chyba nie pomogą )
              • Gość: ushia Re: Kobiety!z fajką wyglądacie beznadziejnie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
                Po prostu dbać o siebie, no wiesz kremy, gimnastyka, dobra i ciekawa praca, a
                włosy myć po prostu codziennie, żeby włosy lub ciuch śmierdziały to trzeba
                siedzieć w zadymionym pomieszczeniu kilka godzin, jak sie wraca z knajpy to
                trzeba się wykąpać! No ale żeby takie rzeczy trzeba było tłumaczyć!
                • Gość: hehe Re: Kobiety!z fajką wyglądacie beznadziejnie!!!! IP: *.autocom.pl 18 lat temu
                  hehe nie o to chodzi ale powiedz co zrobić żeby paluszki nie były żółte bo ja znam studentki które palą może z 4 lata i to jest katastrofa tutaj kremik nie pomoże chyba że taki wybielający jak Mikel J. stosował <lol>
                  • Gość: ushja Re: Kobiety!z fajką wyglądacie beznadziejnie!!!! IP: 82.139.152.* 18 lat temu
                    w życiu nie miałam żółtych palców więc nawet nie wiem co trzeba robić żeby je
                    mieć chyba palić jakieś "sporty" czy jak one sie nazywają bez filtra no pojęcia
                    nie mam od czego te paluch żółte są
    • pshemo_c Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
      Mnie najbardziej drażni palenie w knajpach i na przystankach autobusowych.
      A już najbardziej "podoba" mi jak palacz jara na przystanku i gdy podjeżdza
      autobus/tramwaj/cokolwiek zciąga ostatniego macha jeszcze na schodkach, wyrzuca
      peta i cały dym wypuszcza w środku.

      Poza tym uważam, że powinno się zmienić priorytety. W chwili obecnej jest tak,
      że palić można wszedzie gdzie nie ma zakazu, moim zdaniem powinno być
      odwrotnie - palić można tam gdzie jest na to pozwolenie.

      pozdr
      pshemoC
      • Gość: mareczek Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
        Jaki zakaz??
        Juz sie ludziom w glowach poprzewracalo od tego panstwa policyjnego PiSu
        To jest ograniczanie swobod obywatelskich.
        Nie dlugo bedzie taka wolnosc jak w USA, gdzie mozesz robic wszystko pod
        warukiem, ze spytasz o zgode zone, dzieci, sasiadow, burmistrza, gubernatora i
        prezydenta
        • wist Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
          czy zakaz strzelenia w twarz palacza roztaczajacego w moim otoczeniu chmure dymu nie ogranicza moich swobod obywatelskich...?

          a moze wbic mu noz w brzuch? on mnie zabija wolniej, co nie oznazcza, ze mniej skutecznie... jak bede mial fart, nie skoncze z rakiem pluc - on jak bedzie mial fart, nie dostanie w zaden zywotny organ.

          pzdr,
          wist
        • Gość: cjelo Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: 167.83.9.* 18 lat temu
          Palenie powinno byc zabronione w zamknietych miejscach publicznych, np: dworce
          kolejowe, puby,...itp
      • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
        apropos autobusow...
        wprowadzic obowiazek mycia sie i uzywania antyperspirantow, nadac policji
        uprawnienia do kontroli pach obywateli i tym nieprzyjemnie spoconym wlepiac
        mandaty. mieprzyjemny oddech, nastepna sprawa...
        zakaz uzywania brzydkich wyrazow, plucia na ulicy, niemilego wygladu itp.
        a jak nie lubicie zadymionych knajp to po prostu tam nie chodzcie, nie ma
        obowiazku siedzenia w kawiarni, naprawde...
        • Gość: Emigrant Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
          Od razu widze że jesteś chamem z prowincji. Pojedź chociaż raz na wyspy albo do Skandynawii jak wejdziesz z petem do knajpy to wylecisz w podskokach. A kto powiedział, że knajpa = smród petów. Tak to jest jeszcze tylko na zadupiu czyli u Ciebie w kraju.
          • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
            Gość portalu: Emigrant napisał(a):

            > Od razu widze że jesteś chamem z prowincji. Pojedź chociaż raz na wyspy albo
            do
            > Skandynawii jak wejdziesz z petem do knajpy to wylecisz w podskokach. A kto
            po
            > wiedział, że knajpa = smród petów. Tak to jest jeszcze tylko na zadupiu czyli
            u
            > Ciebie w kraju.

            o jak milo piszesz o swojej porzuconej ojczyznie, naprawde fajnie...
            rozumiem, zamiatanie petow na grafton st cie frustruje...
            od razu widzisz? to przyjzyj sie lepiej komu troche brakuje kultury...
            jak ci sie gdzies nie podoba to tam poprostu nie idz
            • Gość: Pogromca mitów Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
              Chodzi o tręd ogólnoświatowy. Ludzie zaczynają się opanowywać. To niepalący są w większości i ustawiają prawa. Demos kratos władza ludu. TO WIĘKSZOŚĆ MA RACJE. Lada chwila tacy truciciele zostaną wyp... z knajp także w Polsce i będziesz móg ł sobie palić w domu jak lubisz.
              • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
                wiec chodzi o bycie trendy..
                powaznie: postuluje delegalizacje alkoholu, jest szkodliwy, powoduje
                uzaleznienie, pijackie awantury, przestepstwa itp. knajpy nalezy wszystkie
                pozamykac albo zmienic na pijalnie zdrowych sokow, taki trend...

                (off topic: wiekszosc nie ma racji, wiekszosc to niestety dosyc ciemny tlum)
                • Gość: Pogromca mitów Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
                  Więc widze że nie dajesz za wygraną po prostu uwielbiasz dmuchać innym ludziom dymkiem w twarz czekaj tylko bo jak dmuchniesz kiedyś komuś kto tego na prawde nie lubi to Ci wciśnie ten papieros tak głęboko że ci przez du... wyjdze.
                  • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
                    dobra, twoje argumenty naprawde mnie przekonaly
                    dmucham dymkiem tylko na tych co to lubia. bo, widzisz, ja potrafie uszanowac
                    decyzje i wybory innych ludzi.
                    zasob Twojeg slownictwa nie pozwala mi na kontynuacje 'konwersacji'
                    ale ciesze sie ze potrafisz juz pisac.
                    • Gość: GOgo Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
                      czyli twierdzisz że palenie bierne nie powoduje szkód u niepalących ?? oj oj chyba móżdżek Ci sie kurczy od palenia.
                      • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
                        widze ze nie masz kompletnie nic do powiedzenia na temat.
                        nie wiem gdzie sie doszukales takiego twierdzenia.
                        tematem nie jest 'czy palenie jast szkodliwe?'
                        wiec:
                        przeczytaj, pomysl, napisz. taka kolejnosc.
                        a twoj poziom konwersacji mi nieodpowiada.
                        plonk.
                        • Gość: GOgo Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
                          Msr tobie chyba wszsytko nieodpowiada byle by było tak jak chcesz. Skoro palenie ma być zabronione w miejscach publicznych to chyba podstawowy powód jest taki że szkodzi innym. A jeśli ma być dozwolone to twierdzisz że nieszkodzi tak mam rozumieć twoją odpowiedź na poprzedni post ???
        • anisua Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
          msr78 napisał:
          > a jak nie lubicie zadymionych knajp to po prostu tam nie chodzcie, nie ma
          > obowiazku siedzenia w kawiarni, naprawde...

          tak?naprawdę?
          a nie wiesz jak to zrobić, skoro cholerni palacze opanowali wiekszośc knajp?
          i nie rozumiem, dlaczego to ja mam się dostosowywac?
          moze to palacze powinni mieć wydzielone knajpy?

          a jesli komus nie przeszkadza, ze inni wokół palą to ok...
          ale dlaczego czyjs nałóg ma mi zatruwać zycie?
    • Gość: obiektywny Palaczom juz dziekujemy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18 lat temu
      Jezeli chodzi o palaczy to najlepsza metoda jest zero tolerancji. Palacze nie musza tak naprawde palic bo nikotyna to nie woda ani chleb a niepalacze mecza sie kiedy sa zmuszani do wdychania dymu. Czy zakaz picia w miejscach publicznych to dyskryminacja alkoholikow? Nawet jezeli tak to jestem jak najbardziej za dyskryminacja palaczy. Nie chodzi tu o ich zdrowie, bo kogo to obchodzi jezeli ktos chce sie truc, ale o zdrowie nie palacych, bo to jest tutaj najistotniejsza sprawa.
    • Gość: Aga Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Oczywiście, że palenie w miejscach publicznych powinno być zakazane. Dlaczego
      ja, osoba niepaląca, jestem zmuszana do wdychania dymu tytoniowego. gdybym
      chciała palić, to nie korzystałabym z pośredników oferujących mi palenie bierne.
      • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
        tak! i jezdzenie samochodami powinno byc zakazane, bo smierdza i
        zanieczyszczaja srodowisko, i sa niebezpieczne bo ludzie gina w wypadkach i ja
        jako pieszy nie zycze sobie wdychac spalin ani byc przejechanym przez
        ciezarowke na przyklad.
        zabronic jezdzenia samochodami! natychmiast!
        zadnych wydzielonych drog czy pasow! zaro tolerancji!
        • Gość: Pogromca Mitów Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
          Chyba coś Ci się pomyliło. Jeździsz samochodem bo musisz. To tak jakby pozamykać fabryki przemysłu ciężkiego bo ci śmierdzi. Różnica jest taka że palić nikt Ci nie każe to twój problem. A żyć trzeba, jeździć trzeba, prąd skądś musisz mieć tak samo jak stal, srebro itp.
          • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
            no nie do konca, jezdzis samochodem bo lubisz, przemysl ciezki produkuje
            samochody, silniki i takie tam, bez pradu ludzie zyli tysiace lat i tez bylo
            spoko. pozamykac fabryki! koniec emisji gazow do atmosfery, koniec z efektem
            cieplarnianym!
            taaa... szczegolnie srebro jest konieczne do zycia..
            nikt Ci nie kaze jezdzic samochodem, naprawde, to jest Twoj problem..
            • Gość: Pogromca mitów Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
              Ja nie wiem skąd sie takie z... biorą jak ty. Chyba nie wiesz jaką role w gospodarce odgrywają surowce. Masz dom ?? masz Masz prąd ? Masz. Masz kompa? Masz. i co myślisz że zrobiłbyś którąkolwiek z tych rzeczy bez przemysłu??? Ludzie żyli tysiące lat bez prądu taaaa no i bez papierosków też tyle że czasu nie da się cofnąć chcesz sie truć to truj sie w domu.
              • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
                uuu. zaczyna sie agresja.. zapal sobie to sie uspokoisz...
                co chciales powiedziec przez to z.?
                a wiesz jaka role w budzecie odgrywa tyton i woda? jak sa takie zle (a sa) to
                trzeba je zdelegalizowac!
                a ja nie lubie ponurakow! ustawowy obowiazek bycia wesolym wprowadzic!
                • Gość: GOgo Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
                  kolo chyba za dużo przypaliłeś bo coś bredzisz o jakieś wodzie o co chodzi ??
                  • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
                    o jak blyskotliwie!
                    ale 'kolo' kontekstu chyba nie zalapales...
                    • Gość: GOgo Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
                      no może właśnie rozwiniesz swoje krótkie expose bo widze że lubisz przyfurać i to w innych
                • wist Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
                  a wiesz jakie rozchody z budzetu powoduje (chocby) leczenie milosnikow tytoniu i wódy?

                  pzdr,
                  wist
                  ps. ja z kolei nie lubie ludzi, delikatnie mowiac, o niskim iq i eq (dla niekumatych - uzyc google szukajac definicji "inteligencja emocjonalna" ze wskazaniem na empatie). badac wszystkich i zamykac tych ponizej 100; niech bedzie ze w ich domach. ;)
                  • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
                    podstawowa sprawa ktora wywoluje u mnie zywa reakcje jest pomysl by regulowac
                    wszystko ustawami.
                    jesli palenie jest takie zle czemu go calkiem nie zdelegalizowac? lacznie z
                    alkoholem?
                    tylko ze wtedy kwestia niepalenia w pubach staje sie zupelnie nieistotna..
                    • wist Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
                      tez mnie to zastanawia... skoro narkotyki sa nielegalne, to czemu uzalzeniajacy tyton i alkohol sa powszechnie dostepne? podobie zreszta jak z sama spoleczna akceptacja palenia papierochow, picia alkoholu i brania narkotykow (w kolejnosci od najbardziej akceptowanego)...

                      pzdr,
                      wist
            • wist Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
              nie jezdze samochodem bo lubie - jezdze bo musze zarabiac na zycie. gdybym szedl na pieszo, to zakladajac predkosc poruszania sie 10km/h, w pracy bylbym po okolo 5 godzinach. a pozniej 5 godzin na powrot.

              uzywaj nieco bardziej przemyslanych porownan, to o alkoholu mi bardziej trafilo do przekonania.

              pzdr,
              wist
              ps. coraz mniej ludzi stac na to, zeby jezdzic "bo lubia". wszyscy narzekaja na wzrastajace ceny i benzyny i lpg... :>
      • Gość: Pogromca mitów Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
        Nie bardzo rozumiem dlaczego w tej kwestii miałoby być równouprawnienie. Przecież jeśli ktoś chce się TRUĆ to niech się truje sam i da żyć innym w czystym powietrzu. Nic mnie tak nie wk.... jak mi ktoś dmucha dymem na przystanku autobusowym a potem wywala peta pod siebie. Zobaczcie na Europę coraz więcej krajów wprowadza zakazy palenia w barach i restauracjach. Przecież to jawne naruszenie równości. Chodzi o to, że jeśli się trujesz to truj tylko siebie - jeśli piejesz to pij sobie w domu - daj żyć innym. Mamy się kajać nad biedactwami które się uzależniły biedactwa biadactwa. Trzeba było nie wkładać tego palącego się świństa do buzi.
    • Gość: Inkayon Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18 lat temu
      A może, na piekło i szatany, zacząć ZMUSZAĆ ćwoków do palenia?

      Z rujnowaniem zdrowia przechodniów na ulicy dymem z mojego papierosa to jakaś
      kompletna bzdura! Debilizm w najczystszej postaci!

      Normalnie faszyzm. Wraz z wprowadzeniem zakazu palenia w miejscach publicznych,
      wprowadźmy zakaz picia kawy. Kto wie, jakie szkodliwe substancje zawiera kawowy
      zapach? A co z ludźmi, którym kawa śmierdzi, albo boją się rozlać kawę na swój
      sweterek?

      Ja przepraszam za wyrażenie, ale do ku.. nędzy, ludzie opamiętajcie się!!!

      Inkayon
      • Gość: Pogromca mitów Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
        Sam sie opamietaj pajacu i poczytaj sobie Science czasem a nie tylko Fakt. Udowodniono, że bierne palenie może wywoływać znacznie szybciej raka płóc niż palenie !!!!!
        • Gość: Pogromca mitów Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
          Masz pajacu poczytaj sobie jak nie wierzysz i nie p... tu o faszyzmie bo chyba nie wiesz co to było
          www.life.net.pl/_ow/read.php?=Sluzba_Zyciu&n=Nikotynizm&a=04_szkodliwosc
        • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
          jak sie boisz, to nie wychodz z domu, wyprowadz sie na wies, wdychaj czyste
          powietrze i jedz tylko warzywka ze swojego ogrodka...
          • Gość: Pogromca mitów Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
            To ty siedź w domu i truj sie sam.
            • Gość: Inkayon Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18 lat temu
              Człowieku. Wiem co to faszyzm. I wiem, że czytanie NIEKTÓRYCH bzdur w Sciencach
              tylko pogarsza zdolności umysłowe. Jeśli bierne palenie to większe
              prawdopodobieństwo raka płuc, to radzę zacząć palić jak najszybciej.

              Zakaz palenia? Jasne. Zakażmy do tego spożywania kawy, herbaty, biegania,
              pojawiania się z brzydką twarzą na ulicy. Czemu? Bo niedługo dojdzie do tego, że
              to także będzie burzyć wrażenia estetyczne. Bo do takich zaliczam wstręt przed
              "papierosowym smrodem".

              Dlaczego mam przestać palić, skoro to lubię? Nie dmucham dymem dzieciom w twarz,
              nie śmiecę niedopałkami, jeśli mam pod ręką kosz na śmieci. To jest mój i tylko
              mój nałóg. W pociągu zawsze siadam w przedziale dla palących, autobusami
              komunikacji miejskiej nie jeżdzę.

              I dlatego, jak czytam niektóre posty, to mi się nóż w kieszeni otwiera.
              Palący nie nakazują niepalącym palić. To niepalący mają ciężkie problemy.
              Niedługo wyjdzie na to, że winą palących jest bezrobocie i analfabetyzm...

              Radzę się uświadomić na temat, choćby, czystości powietrza w większych miastach
              i przenieść z samochodzików na rowery. Jak przynajmniej połowa kierowców się
              przesiądzie, to ja rzucę palenie. Obiecuję.

              Pozdrawiam normalnych palących i tolerancyjnych niepalących.

              A faszystami, szowinistami i innymi -stami, gardzę;)

              Inkayon
              • Gość: GOgo Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
                hehe twierdzisz że Science to bzdury ?? Hhehe a Ty na którym uniwersytecie wykładasz?? Niestety skoro nie czytasz fachowej literatury to albo nie lubisz albo nie rozumiesz. Współczuje i nie pleć bzdur że to palący mają mieć większe prawa niż niepalący bo już dziś jest inaczej i nikt nie uważa, że to jest dyskryminaca pozdro.
                • Gość: Inkayon Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18 lat temu
                  Hej;) Wykładam na uniwersytecie "Jeden facet w barze mi powiedział", a wcześniej
                  skończyłem ogólniak "Moja mama mi zawsze powtarzała".

                  Nie chodzi mi o to, żeby jedna z grup była bardziej uprzywilejowana.
                  Po prostu, po zamieszczonych opiniach widzę, że niepalący są strasznie
                  nietolerancyjni. Strasznie. I czasem, z tym się zgodzę, palacze przesadzają. Ale
                  do diabła - nie robią tego specjalnie, czyściutkim i pachnącym niepalącym na złość.

                  Obarczanie palaczy winą za całe zło świata to chyba przesada, nie sądzisz?

                  A może by tak obydwie grupy okazały trochę szacunku dla adwersarzy? Nikt nie
                  musiałby tworzyć getta. Kurcze, czy nie byłoby tak fajniej?

                  Popatrz tylko na cały wątek. Ile głupiego braku tolerancji.

                  A co do biernego palenia, owszem szkodzi. Jeśli bierny palacz wciąż tkwi w
                  środowisku palących. Nie na ulicy. Nie w pubie.

                  Bardziej trują spaliny samochodów.

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: GOgo Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
                    Oj no pewnie że nikt nikogo nie oskarża o całe zło świata. Ale niepalącego nic tak nie wpieprzy jak dym. Niektórzy ludzie po prostu są na to wręcz uczuleni. Wiesz jeśli jesteś palący to spróbuj wyobrazić sobie to w taki sposób. Pomyśl że pracujesz przy przetwórstwie świeżych ryb. Po wyjściu dosłownie wszystko CUUUCHNIE jak cholera. Rzygać sie chce. Nawet majtki Ci będą śmierdzieć. (wiem bo moja znajoma tak pracowała - przez tydzień wytrzymała). Właśnie tak czuje się niepalące otoczenie palącego - rzygać się chce. Zapachu nie da się ignorować
                    • Gość: Inkayon Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18 lat temu
                      Ok. Nie zgodzę się, ale jestem w stanie zrozumieć.

                      Tylko że pozbawianie mnie prawa do palenia z powodu niemożności wytrzymania
                      "smrodu" oznacza dla mnie, że niedługo nie będzie się można pokazać na ulicy z
                      brzydką facjatą. I będzie się odsyłać takich delikwentów do chirurgów plastycznych.

                      A co do zapachu, to spaliny też śmierdzą. Potwornie cuchną psie kupy. Dlaczego
                      wlaściciele samochodów i psów nie są celem takich ograniczeń, jakim mają być
                      poddani palacze? Owszem, wiem - są mandaty i inne sraty. Jakoś nic to nie daje,
                      wciąż w drodze do pracy widzę psie kupy. I jeżdzące po centrum smrodzące samochody.

                      Pozdrawiam.
                      • Gość: hehe Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
                        Ale samochodu nie zapalasz chyba w pubie tylko na wolnym powietrzu. No i rury wydechowej też chyba do nosa nie przykładasz hehehe.
                  • Gość: Olga Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18 lat temu
                    nikt nie obarcza palaczy za całe zło świata, ale domaganie się tolerancji(a
                    gdzie jest jej granica?)dla nałogu to gruba przesada . palący doskonale wiedzą,
                    że pety śmierdzą i otoczenie ich nie znosi, natomiast złośliwie i z
                    premedytacją egzekwują swoje rzekome prawa do palenia wszędzie, gdzie tylko
                    mają na to ochotę , nie licząc się zupełnie z otoczeniem, a o kulturze
                    osobistej palaczy możnaby wiele mówić!nie domagaj się powszechnego przyzwolenia
                    i akceptacji dla obrzydliwego nałogu!
          • wist Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
            szkoda msr78, szkoda... niewiele tu bylo prawdziwej dyskusji a teraz sprowadziles ja do typowo, niestety, palaczowskiego "przeszkadza papieros? to sie przenies".

            pzdr,
            wist
            • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
              bo ciezko jest dyskutowac z kims kto uwaza ze ma jedyna racje bo naukowo
              dowiedziono ze palenie jest szkodliwe.
              umiar i rozsadek. wyobraz sobie ( w przywolywanej wciaz irlandii) powiedzmy
              trzy osobowa firme. wszyscy palacze, lubia czy sa straszliwie uzaleznieni, bez
              znaczenia. i wszyscy musza wychodzic na zewnatrz zakurzyc sobie swojego
              papierocha bo takie jest prawo. gdzie sens?
              • wist Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
                a i owszem. ale wyobraz sobie inna sytacje: na lawce przy placyku zabaw dla dzieci siedza dwie niepalace osoby, obok bawi sie ich siedmioletni syn.
                lawki sa dwie, postawione dosc blisko siebie - rodzice lubia sobie pogadac w czasie kiedy ich pociechy szaleja obok...

                na drugiej lawce rozsiada sie jakis typek z inteligencja wypisana (cegla, kastetem, tulipanem z butelki czy czyms podobnym) na twarzy i wyciaga papierocha...

                dla ulatwienia dodam - nie byla to hipotetyczna sytuacja, odpowiedz na prosbe o zgaszenie byla (oprocz okraszenia jej niecenzuralnymi ozdobnikami) podobna do tego, co napisalem o typowej odzywce palacza wyzej...

                pzdr,
                wist
                ps. a sensu w wychodzeniu nie widze - zeby bylo przestepstwo, nalezy o nim doniesc. skoro zaden z nich nie doniesie... coz... :)
                ale doloz sobie do Twojej opowiesci wchodzacego do tego pomieszczenia niepalacego klienta, a sens sie pojawi.
                • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
                  1.to kwestia kultury osobistej. tak jak plucie na ulicy, smiecenie,
                  wykrzykiwanie slow powszechnie uznanych za obelzywe.
                  propozycja ustawy nakazujacej bycie milym dla innych? malo prawdopodobne.
                  (coz widze propozycje dolozenia do zakazu palenia w zamknietych pomieszczeniach
                  gdzie ktos pracuje zakaz palenia wszedzie ;))
                  2.bez doniesienia i tak jest to lamanie prawa, choc nie ma poszkodowanych.
                  (odrzucajac niepalacego klienta). dodatkowo doniesc moze ktos widzacy to przez
                  okno. absurd imho
                  ps.: na poludniu usa sa stany gdzie nielegalne jest chodzenie nago we wlasnym
                  domu. obrona przyzwoitosci. niepodoba mi sie zmierzanie w takim kierunku.
                  • mietowe_loczki Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
                    Nie rozumiem, dlaczego kultura osobista jest na forum traktowana przez palaczy
                    jako argument popierający ich sprawę. Zakaz palenia w miejscu publicznym
                    powinien być wprowadzony właśnie dlatego, że w większości przypadków palacze
                    się takową zwyczajnie nie wykazują.
                    • msr78 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
                      wiekszosc ludzi nie wykazuje sie podstawowa kultura osobista.
                      i nie prowadzi to do np.zakazu sprzedazy/uzywania w miejscu publicznym gumy do
                      zucia ktora konczy poprzyklejana do chodnikow, siedzen w autobusach i od spodu
                      stolow.

                      najczestsze na forum: dmuchanie w nos dymem na przystankach, kurzenie w
                      windzie, przy dzieciach itp jest wlasnie kwestia braku kultury.

                      a tej kwestii niestety zadna ustawa nie rozwiaze.
    • Gość: Lenka Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.terranova.pl / 195.117.38.* 18 lat temu
      Pani Doroto ( aktorka), czym Pani zdaniem jest dyskryminacja paliacza? Nie
      paliący nie naraża paliacza na choroby!!!!!!!!!!!Dla czego paliący podejmujący
      decyzję o skracaniu własnego życia , może decydować rownież za niepalacza ? Na
      nim zarabiają koncerny tytoniowe i budżet państwa a niepalaczy dokładają do
      rent i lecznictwa palących. Znam przypadki gdzie rodzicom nie szkoda 5 zł. na
      papierosy , ale kilogram winogron za 5 zł. to jest bardzo drogo i nie kupują
      dziesiom I TO WŁAŚNIE JEST DISRYMINACJA NIEPALĄCYCH !!!! Na przystanku nie da
      się stać , idąc ulicą w piekny dzień też jesteś skazany na wdychanie tego
      gów..... Palaczu ,zamknij się we własnym domu lub w WYZNACZONYM MIEJSCU i pal
      do woli.
      • Gość: Inkayon Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18 lat temu
        Przepraszam, ale kierowcy narażają mnie na utratę życia bardziej niż palacze
        niepalących. W związku z tym proszę o zaprzestania używania samochodów. Rowery
        są bezpieczniejsze.

        Jeśli bierny palacz ma większe szanse na raka płuc, to radzę szybko zacząć palić.

        Może wtedy niepalący pozna drugą stronę medalu. Bo palacze znają obie.

        Pozdrawiam, Inkayon
        • wist Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
          coz... ex-palacze w takim razie znaja trzy strony medalu ;) - jak to jest byc niepalacym, palaczem i bylym palaczem. :)
          odnosze wrazenie, ze palacze chyba juz zapomnieli jak to jest byc niepalacymi - jedyna mozliwosc na to jest taka, zeby rzucili palenie, pokrecili sie w towarzystwie palaczy i... swiadomie wrocili do tego nalogu.

          a jesli chcesz dyskutowac na takim poziomie jak powyzej - prosze bardzo:
          w mojej rodzinie dwie osoby zmarly na raka pluc palac niemilosiernie. nikt z mojej rodziny nie zgninal pod kolami samochodu.
          wniosek: papierosy sa bardziej szkodliwe niz samochody i skuteczniej zabijaja ludzi.

          pzdr,
          wist
    • Gość: Antypalacz Palenie jak puszczanie bakow IP: *.kidbie / *.dip0.t-ipconnect.de 18 lat temu
      Tak jak zabronione jest zalatwianie potrzeb fizjologicznych w miejscach
      publicznych, tak samo powinno byc zabronione palenie. Zapach rownie przykry dla
      nosa a do tego duzo bardziej szkodliwy. Dlaczego np. puszczenie baka w
      restauracji uwazane jest za karygodne podczas gdy zasmradzajacy pol lokalu
      palacz jest tolerowany?
    • Gość: ania Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.aib.ie / 194.69.198.* 18 lat temu
      Oczywiscie ze powinno byc zabronione. W Irlandii i w paru innych krajach
      wprowadzono zakaz palenia w barach i restauracjach. Niedlugo nie bedzie tez
      mozna palic w Anglii. Ja osobiscie odczuwam ogromna roznice od kiedy
      wprowadzono zakaz w Irlandii. W koncu mode normalnie oddychac i nie pachne jak
      popielniczka. Oby jak najszybciej wprowadzili to w Polsce bo jak przyjezdzam na
      wakacje to wyjscie do pubu jest dla mnie jedna wielka meczarnia.
    • twojinternet Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
      Palenie powinno być dozwolone jedynie w domu publicznym.
    • miren Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
      Mowicie niech wdomu pala... jak na mnie to tam tez powinno byc zabronione,
      chyba ze mieszka sie w domku jednorodzinnym. Co z tego ze ja nie pale, gdy dosc
      czesto dym dostaje sie do mieszkania od sasiadow przez wentylacje, lub na
      klatke schodowa, a czesto i okno nie da sie otworzyc, bo akurat jakis sasiad
      sobie pali na balkonie. i co wtedy zrobic?
      • Gość: Doradca Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
        Powiem Ci co zrobić. Odmów paciorek za niego bo to chodzący trup z rakowymi naroślami na płócach.
    • Gość: uosiu "kwestia wychowania" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Człowiek dobrze wychowany nie wszczyna bójek i nie kradnie cudzych
      portfeli. Nikt jednak z tego powodu nie mówi, że bójki i kradzieże
      "to kwestia wychowania, a nie prawa", więc nie powinny być zakazane.
      Podobnie człowiek dobrze wychowany nie dosiada się do niepalącego na ławce
      i nie zaczyna palić. Ale niestety na ogół palacze nie są dobrze wychowani
      i palą, gdzie popadnie, nie myśląc w ogóle o tym, że komuś przeszkadzają.
      Prawo jest po to, aby chronić ludzi - w tym wypadku niepalących, których
      zdrowie jest zagrożone.
      Palenie nie powinno być zakazane - byłoby jak z prohibicją w USA - ale
      niech palacze palą w swoich domach.
      • sliwka1977 Re: "kwestia wychowania" 18 lat temu
        Nie, nie, bez przesady. Dmuchanie komuś w twarz, palenie na klatce schodowej
        czy w windzie(o zgrozo!) jest tylko i wyłącznie kwestią kultury osobistej. Nie
        powinno być zabronione palenie w miejscach publicznych, bo wtedy palić można by
        było wyłącznie u siebie w domu. Idąc takim tokiem myślenia, to można się równie
        dobrze przyczepić do smrodów wydalanych przez samochody. Ja żądam żeby kierowcy
        sobie wdychali te smrody u siebie w garażu. Można znaleźć jeszcze milion innych
        szkodliwych dla nas rzeczy. Ot co.
        • Gość: GOgo Re: "kwestia wychowania" IP: *.autocom.pl 18 lat temu
          To dlaczego np w Irlandii zabroniono palić w pubach ??? Przecież to miejsce publiczne. Przyczyna była prosta związek zawodowy prostestował przeciwko biernemu paleniu pracowników. Nawet jeśli ktoś pali to przebywanie 10 godzin w knajpie przy biernym paleniu to ruina dla płóc. Ludzie przecież to nie tlen ani azot to jest DYM toksyczny.
          Uważam że palenie powinno być zabronione wszędzie tam gdzie palacz naraża ludzi niepalących na bierne wdychanie dymu. Zauważcie że w wykwintnych resturacjach zapalenie papieroska jest po prostu niegrzeczne bo przeszkadza innym. Tak samo jest każdym innym zamkniętym pomieszczeniu np poczekalnie na dworcach sklepy, kina puby kawiarnie.
          • sliwka1977 Re: "kwestia wychowania" 18 lat temu
            Zgadzam się, że w lokalach można zabronić palenia, ale nie na dworze, bo to bez
            sensu.
          • Gość: Inkayon Re: "kwestia wychowania" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18 lat temu
            I vice versa, nie chcę wdychać spalin samochodowych, ani zarazków na ulicach.
            Ktoś z grypą może mnie zarazić, ale nie znaczy to, że domagam się umieszczenia
            go w zakładzie zamkniętym.

            To po prostu brak tolerancji.

            Hehe;) Węszę spisek Żydów, masonów i cyklistów;D

            Pozdrawiam:)
    • schafchen Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
      Jestem za całkowitym zakazem palenia w miejscach publicznych. Powinny zostać
      wyznaczone punkty, gdzie palenie byłoby dozwolone, a poza nimi za kopcenie
      papierosów - grzywna. Należałoby też zaostrzyć kontrolę np. w pociągach, i
      wyciągać konsekwencje wobec osób udających się "na papieroska" na korytarz w
      wagonie dla niepalących.
      Przydałby się też paragraf na ludzi skazujących na bierne palenie swoje dzieci,
      choć w praktyce pewnie nie miałby niestety szansy się sprawdzić.
      • Gość: Zielony Zamiast paczki fajek kupcie ludzie winogrona !!!!! IP: *.autocom.pl 18 lat temu
        współczuje ludziom palącym żal mi was hehe ( z drugiej strony dobrze wam tak)
        żal mi waszych zrakowaciałych płóc. Więcej chleba dla żywych. Palacze do ziemi !!
    • twierdza2 Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b 18 lat temu
      Zdecydowanie tak!! Już nie jeden raz idąc, za kimś kto akurat palił, chodnikiem
      musiałam wdychać dym papierosowy i nie jeden raz stawałam się biernym palaczem
      stojąc na przystanku autobusowym czy tramwajowym. Nie zawsze pomaga przejście
      od zawietrznej. Nie wspomnę już o petach rzucanych po drodze czy zagrzebywanych
      w piaskownicach, piasku plaży itp. Nikomu nie zabraniam palić, wolny wybór, ale
      dlaczego mam odczuwać dyskomfort z faktu, że ktoś pali? Minimum kultury jest
      wymagane. Uważam, że powinno to być zabronione tak samo jak picie alkoholu na
      ulicy i tak samo egzekwowane przez stróży prawa.
      Strefy dla palaczy to dobry pomysł i nie jest to dyskryminacja. Po prostu nie
      można uznać za nieszkodliwe palenia więc dlaczego mam być nie chroniona przed
      dyskomfortem i szkodliwymi skutkami??
      • wj_2000 Smród z McDonalda dużo gorszy 18 lat temu
        twierdza2 napisała:

        > Zdecydowanie tak!! Już nie jeden raz idąc, za kimś kto akurat palił,
        chodnikiem
        >
        > musiałam wdychać dym papierosowy i nie jeden raz stawałam się biernym
        palaczem
        > stojąc na przystanku autobusowym czy tramwajowym. Nie zawsze pomaga przejście
        > od zawietrznej. Nie wspomnę już o petach rzucanych po drodze czy
        zagrzebywanych
        >
        > w piaskownicach, piasku plaży itp

        Musisz być jakaś za.twierdz.iała menda.
        Byłem namietnym palaczem. Od kilkunastu lat nie palę wcale, a dym papierosowy
        mi śmierdzi i mdli. Ale na Boga - przez te piętnaście lat, kilka
        razy "zaleciał" mnie dymek na ulicy. Cóż to za niedogodność? Tyle co nic.
        MILION razy bardziej śmierdzą rozmaite McDonaldy i inne Kentucky sprawiając
        rzeczywiste problemy. Muszę nadkładać drogi obchodząć skrzyżowanie
        Marszaałkowskiej i Świętokrzyskiej, czy okolice stacji metra Ratusz i wiele
        wiele innych. Tym się zajmijcie. Niech władze miasta zmuszą te siedliska
        paskudnej gastronomii przynajmniej do zainstalowania skutecznych filtrów.
        Coraz gorzej też jest z samochodami na gaz. Już łatwiej znoszę smród
        zwyczajnych spalin, ale ten kapuściany smród, zaczyna uniemożliwiać spacery po
        ulicach. A palący przechodnie?? To żadsen problem. Kurde, jacy ludzie sa
        wredni!
        • Gość: Wredny Re: Smród z McDonalda dużo gorszy IP: *.autocom.pl 18 lat temu
          Tak masz racje że ludzie są wredni jak inaczej można nazwać ludzi którzy trują dymem innych w miejscach publicznych typu pub, restauracja, przystanek autobusowy itp.
    • Gość: P Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.itl.waw.pl 18 lat temu
      A czy puszczanie bąków w miejscu publicznym powinno być prawnie zabronione? Ot, kwestia kultury osobistej, tak samo jak palenie.
      • Gość: GOgo Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
        A co w Warszawce puszczasz bąki na ulicy ?????
      • Gość: Zielony Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.autocom.pl 18 lat temu
        Wg palaczy zakaz palenia w miejscach publicznych jest dyskryminacją ich prawa do zabijania heheheheheh
    • Gość: Re Re: Czy palenie w miejscach publicznych powinno b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Oczywiście że powinno być zabronione!!O jakiej dyskryminacji tu mówimy???!!!To
      ich nałóg!Jako osoba niepaląca nie chcę wąchać śmierdzącego dymu i oglądać
      stosów petów na przystanku!!!
    • antyvirus To jasne! 18 lat temu
      Moim zdaniem nie ma czegoś takiego, jak "dyskryminacja" palaczy! Jak to
      możliwe??? Nie można tu mówić o dyskryminacji!!!
      Każdy wie, ze palenie wywoluje paskudne choroby a w rezultacie powolna śmierć.
      Dlaczego ja niepaląca mam być skazana na wdychanie dymu papierosowego w kazdym
      miejscu w Polsce..? tylko dlatego, żeby palacze nie czuli się dyskryminowani!!!
      Palaczom wyszłoby na dobre ograniczenie palenia spowodowane choćby sankcjami
      karnymi... A niepalący byliby szczęśliwi, że nie muszą za darmo dokarmiać raka!
    • Gość: jałowiec Cóz za hipokryzja - zdelegalizujmy... IP: *.canea.com.pl 18 lat temu
      ...palenie tytoniu;

      i mówię to całkiem serio, ba jako palacz!

      porównanie z prohibicją dwudziestolecia w USA jest co najmniej nietrafne;

      po pierwsze
      jest to inny rodzaj używki, absolutnie inny - kto pali ten wie;
      palenie papierosów nie ma żadnych, najmniejszych plusów w kontekście alkoholu -
      ani tych faktycznych, ani tych "urojonych" (za faktyczne uważam/przyjmuje
      roboczo wspomaganie medycyny w sposób niezastąpialny, za "urojone" posłuze sie
      frazesami "wypiję się lepiej bawię", "dziewczętom miękną pachwiny po
      alko"...etc - przy paleniu nic z tych wyimaginowanych rzeczy);
      palenie to uzaleznienie w czystej postaci - wszelkiego rodzaju plusy (typu
      frazesy: "pale jestem spokojniejszy"..etc) są li tylko wtórne;
      przykład - moja Żona jarała sporo, chciała dzieciaka rzuciła - jak twierdzi nic
      nie strciła....

      po drugie - z praktycznego punktu widzenia wyeliminować tytoń jest łatwie -
      chodzi mi o pragmatyczna egzekwowalnosć - po prostu nie da się
      palic "incognito"...

      czy to az takie trudne do przeprowadzenia?
      nie - ale wymagałoby rezygnacji "państwa" z korzysci finansowych płynacych z
      palaczy - i tu lezy sedno hipokryzji - chcieliby czerpac zyski a jednocześnie
      utrudnić zycie dostarczającym owe;

      zatem powtarzam zdelegalizujmy!

      pozdr
      Jałowiec
    • antyvirus W Irlandii na przykład... 18 lat temu
      zabronione jest palenie w miejscach publicznych i jest świetnie. teraz całe
      rodziny przychodza do pubów bez obawy o swoje dzieciaki. Każdy pub z kolei
      zainwestował w fajne ogródki, gdzie palacze moga się wyżyć!!!
Pełna wersja