Zakupy - udręka czy ekstaza?

IP: 217.112.125.* 18 lat temu
Jak zwykle durny test, przygotowany bez podstawowej znajomosci zasad
opracowywanie testow. Co wiecej, autor/ka nie specjalnie zna sie na serach.
Co ma ser francuski do Parmezanu? Parmezan to twardy ser produkowany we
Wloszech, uzywany praktycznie wylacznie jako dodatek do salat, sosow lub dan
z makaronu (pasta). Nawet jezeli ser francuski jest podobny do Parmezanu, to
po diabla kupowac pol kilo? 200 gram wystarczy!
    • Gość: martymann Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: *.aster.pl 18 lat temu
      Ech, nie marudź, dla czytelniczki Poradnika to jak znalazl!
      • xieni Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? 18 lat temu
        fajnie. wyszło, że jestem zmorą marketingu, podatną na rekłamę. Tylko czemu na
        sam koniec zachęca sie mnie do zakupowych szaleństw...???
    • wetton Kobiety nie dajcie robic z siebie IDIOTEK! 18 lat temu
    • Gość: Klara Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: *.4web.pl 18 lat temu
      Musze to napisać:) nie wiem jakim cudem wyszło mi, że mam być ofiarą mody,
      jeśli mam jedne spodnie , dwie pary butów , a ostatnia rzecz do ubrania kupiłam
      sobie w pazdzierniku rok temu?:))))))))Leję ze śmeichu:)))))))))))))
      • Gość: Don Pedro [...] IP: *.aster.pl 18 lat temu
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: mayfly woda z mózgu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
        hie,hie,hie.
        mnie też wyszło,że jestem ofiarą mody...popłakałam się ze śmiechu.
        od kilku lat prawie niezmiennie w bluzie z kapturem,wojskowych spodniach i
        ubłoconych glanach.więcej czasu spędzam w lesie niż w mieście.najbardziej
        podobał mi się tekst o starej sukience i nowej torebce-nie posiadam.ale co
        tam...mogę być i ofiarą mody;)
      • dukra4 Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? 18 lat temu
        A może namiętnie kupujesz jogurty, przecież coś musisz kupować.
      • Gość: ognicha Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: *.acn.waw.pl 18 lat temu
        a wiesz, ze u mnie jest podobnie - tzn nie mozna powiedziec, ze sledze z
        wypiekami na twarzy wszystkie nowosci. Z tym, ze mam dwie pary spodni i jedne
        buty;)) a tez jestem testowa "ofiara mody" no chyba ze ta ofiara ma tu inne
        znaczenie;)))
    • Gość: kawaler wszystkie kobiety nie moga byc tak glupie? IP: *.europe.hp.net 18 lat temu
      • Gość: polikastra mam za malo czasu by marnowac go na glupoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        nie - nie znosze zakupow, a sklepy z promocjami omijam szerokim lukiem - nie
        znosze tloku, zgielku i zakupów w ogóle (tzn lubie wtedy gdy ide , wiem po co,
        znajduje to, kupuje i szybciutko wychodze. mam za malo czasu by marnowac go na
        glupoty)
    • Gość: Ryś Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: *.adsl.inetia.pl 18 lat temu
      Ja choć jestem mężczyzną też niekiedy zdaży mi się buszować po stoisku ze
      "szmatami", czemu nie!!!
      • Gość: color Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: *.office.twins.net.pl 18 lat temu
        zamiast buszowac w szmatach, popracuj lepiej nad ortografią...
    • Gość: paryzanka Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: 83.206.38.* 18 lat temu
      od kiedy to parmezan jest francuskim serem????!!!!
    • Gość: glupie Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18 lat temu
      i jak zwykle jedno babsko madrzejsze od drugiego
      no nie scierpi zeby nie pokazac swojej wyzszosci

      pisze oczywiscie o tych co sie popisaly na tym forum
    • Gość: phi! Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
      troche malo wywazone odpowiedzi - w kolejce w supermarkecie po prostu stoje i
      mysle sobie (ale takiej opcji nie ma, potem pewnie wywnioskuja, ze to bezmyslny
      narod), a pizze lubie, z tym, ze nie szaleje na wiesc, ze jest tansza gdzies
      tam i wywalam ulotke... wiecej pomyslunku na przyszlosc:)
      • Gość: grander Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
        dokladnie, mozliwosci wyboru kiepskie,musialem sie decydowac na
        kompromisowe,pozatym napisali mi ze kupuje wszystko bo tanie;))i potem wracam z
        asokowirowka pod pacha nie przejmujac sie ze w domu juz jedna stoi:D noo to sie
        tak zgadza z moja osoba ze szok,jedyna rzecz ktora kupuje mimo ze domu juz
        jedna stoi to puszka piwa:>
    • Gość: quistiska Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
      nie ma uwzględnionego typu "kupujesz wszystko,co potrzebne i nie ma w tym
      przesady". Albo jesteś nastawiona strasznie na promocje i kupujesz,co tylko pod
      ręką w sklepie, albo jesteś podejżliwa i uważasz że promocja obejmuje artykuły
      nienadające się do użycia.
      A co z osobami,które kożystają z promocji,jeżeli są kożystne i nie kupują tego
      co im jest niepotrzebne?
    • Gość: aga Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: *.radnet.pl 18 lat temu
      kompletnie nietrafiony opis
    • wniebowziety francuski parmezan - poradnik poleca! 18 lat temu
    • in_di_ra Re: Zakupy - udręka czy ekstaza? 18 lat temu
      Glupi test, zadna odpowiedz nie była zgodna z moją rzeczywistością.I wynik tez
      sie supełnie nie zgadza.
    • Gość: polikastra głupi test - np. w 5-tym brakuje odpowiedzi: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      nie lubię zakupów bo... są potwornie męczące :/ no nie lubię i już. zawsze
      odwlekam zakup nowej bluzki/butów/spodni bo wiem jaka meka mnie czeka,
      przymierzanie, wybieranie, nogi bola i czas stracony. dlatego jestem
      wniebowzieta gdy trafie na cos przypadkiem.
    • Gość: :/ Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: *.76.classcom.pl 17 lat temu
      Końcowy opis jesta całkowitym przeciwieństwem zaznaczonych odpowiedzi...
      Zmarnowałam czas
    • Gość: kot Zakupy - udręka czy ekstaza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16 lat temu
      swieta racja
    • Gość: tak jak myslałam Czy jesteś uzależniona od kupowania? IP: *.c160.msk.pl 15 lat temu
      zakupoholizm.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja