Gość: centuria Re: jak dzielicie sie wydatkami z facetem? IP: *.domain.com / *.dip0.t-ipconnect.de 18 lat temu to proste, jesli obydwie storny maja podobne dochody najlepiej na pol. jestem w takiej samej sytuacji, rachunki staramy sie rowno dzielic. jesli jedno nie ma pieniedzy, wtedy placi drugie i na odwrot. to wiele ulatwia, nikt nikomu nie wymawia wydanych pieniedzy. jestesmy ze soba 7 lat wszystko funkcjonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ulino chyba będą 3 konta i podatek procentowy 18 lat temu Czekam na przeprowadzke (do POlski i mojego mieszkania) - ukochanego - wstępnie rozmawialiśmy o tym jak to będzie i napewno pozostaniemy przy 3 kontach ( jedno wspolne i kazdy ma swoje) pytanie brzmi jak sie na nie składac - on bedzie zarabiał ok. 3 - 4 razy więcej ode mnie, Są dwa warianty: a) składamy sie na codzienne życie po równo - wtedy żeby żyć na poziomie ktory go zadowala mi zostawało by na "swoje przyjemnosci" jakies 100 złotych jemu 2100 b) składamy sie procentowo - np. po 60% pensji - wydaje mi sie to bardziej sprawiedliwe - choc wtedy nominalnie dokladałabym sie znacznie mniej niz on. sama nie wiem - dodatkowa sprawa to moje dodatkowe mieszkanie ktoe mam i odnajmuję w tej chwili - czy w zwiazku z tym ze zarabiam mniej od niego powinnam zysk z wynajmu dokladac do "puli" - wydaje mi sie ze nie - na tej samej zasadzie ja nie oczekuje ze on bedzie dokladal cos z dochodow ktore ma z racji procentow po sprzedazy domu w w stanach - wydaje mi sie ze to uczciwy uklad - jeśli składalibyśmy sie po rowno to mi zostawałoby jakieś 100 złotych na własne wydatki jemu jakies 3100 - moim zdaniem to lekko niesprawiedliwie - drugim rozwiażaniem byłoby składanie sie procentowe - każdy wrzuca po 60% procent swojej pensji Odpowiedz Link Zgłoś