Kawa na żakiecie/pranie tylko chemiczne

18 lat temu
Pomóżcie!
Mam prześliczny kosium w jasnobeżowym kolorze, ale poplamilam żakiet kawą lub
herbatą (na pewno nie jest to nic innego) - a kostium można prac tylko
chemicznie. Oddałam zakiet to pralni chemicznej (5 a Sec w Tesco), ale plamy
nie zeszly - pani w pralni powiedziala, że nie potrafi usunąć tej plamy.
Wydawało mi się, że kawa schodzi bez problemu, ale się przeliczyłam - może
to, że kostium dałam do czyszczenia po kilku tygodniach od poplamienia to
spowodowało?
Poradźcie, co zrobić? Czy nie ma juz ratunku dla mojego żakietu? Plama jest
bardzo widoczna... Dzwoniłam też do innej pralni i powiedziano mi, że nie
podejmą się wyczyścić plam, z którymi inna pralnia nie poradziła sobie. Może
znacie jakąś pralnie na Śląsku, gdzie uratują mój żakiet? A może jakieś
domowe sposoby?
    • Gość: rada Re: Kawa na żakiecie/pranie tylko chemiczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
      Weź kup w Rossmanie odplamiacz -specjalny do kawy.
      • kioto Re: Kawa na żakiecie/pranie tylko chemiczne 18 lat temu
        Ale co zrobić, jeśli na metce jest zakaz prania na mokro? Boję się trochę, że
        zniszcze żakiet, jeśli go potraktuję wodą - bo jak sądzę, ten odplamiacz
        spłukuje się wodą, prawda?
        • Gość: rada Re: Kawa na żakiecie/pranie tylko chemiczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
          delikatnie watą to zrób,albo gąbką delikatnie - nic nie ryzykujesz,możesz tylko
          zyskać.
          Ja spodnie przeznaczone do prania chemicznego piore w pralce na recznnym i nic
          im nie jest,nie przesadzaj - a co by się stało gdyby w tym żakiecie na dworze
          zastała Cię ulewa?
          Nic,wysechł by i nic.
          • kioto Re: Kawa na żakiecie/pranie tylko chemiczne 18 lat temu
            Dziekuje Ci bardzo - sprobuję wykorzystać ten sposob. Przekonal mnie argument z
            ulewa ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja